Od jakiegoś czasu posiadam piecyk G3 Ferrari Delizia, ale nie potrafię go wyczuć. Spód jest często gotowy, a góra dalej blada. Macie jakieś porady jak to zbalansować? Nie obrażę się też jak się pochwalicie rezultatami z podobnych piecyków
@renkeri A czy przez cały czas wypieku kontrolka pokazuje, że grzałka pracuje? Można go włączyć nie na max, tylko zostawić nieco marginesu poprzez ustawienie pokrętła nieco ponad 2 1/2, a kiedy się nagrzeje (czyli lampka się wyłączy) wkładasz placek i okręcasz pokrętło na max. Wiem również, że sporo użytkowników wymontowuje termostat.
@renkeri no to myślę, że znaleźliśmy źródło problemu. Pod kopułą jest grzalka, która musi się grzać żeby pizza była pieczona od góry. Jesli lampka gaśnie, to grzałka nie działa. Wydaje mi się, że to powinno być opisane w instrukcji :)
@more_horse_than_a_man Tak, dzięki. Rozgrzewam piecyk przez jakiś czas na 2, a po wrzuceniu pizzy podkręcam na 3. Brzegi ładnie się przypiekają, a spód się nie pali. Co prawda wychodzi bardziej pizza w stylu classica niż typowa napoletana, bo jednak brakuje trochę mocy, ale i tak jest smaczna. Teraz kończę mąkę Caputo niebieską i chyba spróbuję czegoś innego, bo czytałem, że jest ona przeznaczona do pieców osiągających bardzo wysokie temperatury.
Piecyk jest idealny na początek, ale jak sam widzisz ma swoje ograniczenia. Naciesz się nim, a jeśli zajawka nie minie, to za jakiś czas trzeba będzie znów zainwestować 🤷♂️
chciałbym wychodzić pobiegać tak chociaż raz albo dwa razy w tygodniu
Też ja: Trzeci od końca / 1 aktywność xD
A tak na poważnie to po tym moim bieganiu dzień później wyszedłem na spacer i się za słabo ubrałem bo zapomniałem że podczas spaceru to nie będzie mi tak ciepło jak podczas biegania i się totalnie przeziębiłem xD. Najgorzej, że miałem zaplanowany wyjazd i poleciałem niedoleczony i jak wróciłem to czułem się jeszcze gorzej xD. I po tym wszystkim jak widziałem tą pogodę za oknem to mi się odechciało. Wrócę do tematu jak będzie znacznie cieplej bo i tak chyba za mało odporny jestem chyba na bieganie w zimnie i deszczu.
Hej, ale to nie miało tak być, że w styczniu sobie na hurra "beda biegau" wszyscy mówią i w lutym już zapominamy o postanowieniach i czekamy na 2027 ? Brawo WY!
Teoretycznie zima i potężne mrozy nie są najlepszymi sprzymierzeńcami biegaczy. Teoretycznie. W praktyce - znów wyszliście po swoje i zrobiliście solidną robotę. Zapraszam na #podsumowaniesztafeta za styczeń 2026.
Klasyfikacja szczegółowa:
1. @bacteria - 282,17 km (+267,15) / 28 aktywności (+27)
2. @Trypsyna - 280,11 km (+98,53) / 20 aktywności (+6)
3. @scorp - 278,04 km (+31,36) / 18 aktywności (+1)
4. @AndyBest - 235,46 km / 23 aktywności
5. @Z_buta_za_horyzont - 204,1 km (+26,64) / 12 aktywności (-1)
6. @AdelbertVonBimberstein - 200,93 km (-13,55) / 19 aktywności (0)
7. @mnchk676 - 191,1 km (+76,76) / 17 aktywności (+6)
8. @domin78 - 179,23 km (-21,05) / 18 aktywności (0)
9. @Zioman - 164,71 km (+56,55) / 20 aktywności (+8)
10. @enron - 153,56 km (-255,62) / 14 aktywności (-24)
11. @pjib - 116,75 km (+98,2) / 11 aktywności (+8)
12. @Ten_koles_od_bialego_psa - 107,27 km / 19 aktywności
13. @nxo - 106,5 km (+2) / 12 aktywności (0)
14. @splash545 - 100 km (-13) / 9 aktywności (-1)
15. @lukmar - 82,44 km (-8,22) / 9 aktywności (-3)
16. @Rossi - 75,95 km (-13,87) / 9 aktywności (-2)
17. @Tiger_F6551-x - 73,55 km (-29,52) / 11 aktywności (0)
18. @Lorn - 71,96 km (-116,92) / 6 aktywności (-11)
19. @Pigachu - 69,43 km (+40,71) / 11 aktywności (+6)
20. @notak - 62,91 km (-51,9) / 8 aktywności (-5)
21. @fonfi - 46,48 km (+34,27) / 7 aktywności (+5)
22. @Bjordhallen - 37,88 km (+12,51) / 8 aktywności (+3)
23. @BoriaOddajBulku - 36,61 km / 4 aktywności
24. @rith - 36,5 km (+31) / 7 aktywności (+6)
25. @Morfi_pl - 32,63 km (-48,18) / 9 aktywności (-9)
26. @cyberpunkowy_neuromantyk - 24,19 km / 9 aktywności
27. @WatluszPierwszy - 23,19 km (-6,64) / 5 aktywności (-1)
28. @winet - 21,6 km / 2 aktywności
29. @mahoney - 18 km (+5,99) / 4 aktywności (+1)
30. @cazpereq - 11,28 km / 2 aktywności
31. @3t3r - 10 km / 1 aktywność
32. @CapraCrepa - 7 km / 1 aktywność
33. @HerrJacuch - 6,62 km (-45,11) / 1 aktywność (-3)
34. @Allez - 3,55 km / 1 aktywność
35. @Rzeznik - 3,25 km (-8,82) / 1 aktywność (-2)
Gratulacje dla wszystkich, niezależnie od miejsca - każdy kilometr się liczy!
Klasyfikacja przedstawia wyniki z minionego miesiąca wraz z porównaniem do miesiąca go poprzedzającego na podstawie danych z serwisuhejtostats.pl.
Mamy licznik biegania, spacerów, robienia pompek czy nawet jedzenia twarogu, więc czas na coś dla złomiarzy Zapraszam na #skupzlomu Zasada jest bardzo prosta: wrzucamy objętość treningową, czyli sumę kilogramów przerzuconych podczas treningu. Przykład: 3 serie po 10 powtórzeń ciężarem 50 kg → 3 × 10 × 50 = 1500 kg. Sumujemy wszystko z treningu i dorzucamy do licznika jak w innych zabawach. Dla ułatwienia polecam korzystać z aplikacji, np. Hevy. Licznik zerujemy wraz z nowym rokiem.
@renkeri To jest bardzo dobre pytanie Na pewno się @Marvin odpali przynajmniej raz, później pewnie się z tym faktem pogodzi. Ale może w ogóle trzeba dodać taki ficzer resetowania licznika do jakiejś wartości z początkiem roku.
@renkeri A jest sens w ogóle resetować, skoro statystyki mamy w sumie za dowolny okres? I możemy sobie osobno każdy rok (i właściwie dowolny czas) wyraportować?
@renkeri @scorp @Trypsyna to co? Dorobić do skryptu ficzer, żeby z każdym nowym rokiem zerował licznik? Bo generalnie zaraz jak tylko strava nam klepnie apkę, to będzie już można dodawać/importować aktywności formularzem i wtedy samo by się zerowało.
Widzę, że pojawiło się kilka wpisów w nowym roku, a licznik leci dalej - czy chcecie go resetować z edycji na edycję, tak jak ma to miejsce np. na Bookmeter?
@Ravm nie no... Nie jestem już na redukcji. Półtłusty Krasnystaw bo jest pyszny i ogólnodostępny, a chudy to Hajnowski z miłości do hajnowskiego bo Półtłustego nie mogę dostać.