Zaloguj się aby komentować
Regeneracja kończyny u ssaka? - Planety właśnie powstające - Duńscy trędowaci | Czytamy naturę 289
W 289. odcinku "Czytamy naturę" usłyszymy o:
-
pięknym kroczku na drodze ku regeneracji uciętej kończyny u ssaka;
-
powstającym właśnie na naszych oczach układzie planetarnym;
-
ozmieszczeniu trędowatych i nie-trędowatych na średniowiecznych duńskich cmentarzach.
#ciekawostki #nauka #czytamynature #copernicus #lukaszlamza
Zaloguj się aby komentować
Charakterystyczny zapach po deszczu to "petrichor".
Zjawisko opisano naukowo dopiero w latach 60. Podczas suszy rośliny wydzielają oleje, które wchłania gleba.
Gdy zaczyna padać, oleje te uwalniają się do powietrza razem z geosminą - substancją produkowaną przez bakterie w ziemi. I właśnie to tworzy ten zapach.
Gdy krople deszczu uderzają o ziemię, powstają mikroskopijne pęcherzyki, które wyrzucają do powietrza cząsteczki zapachu.
Najbardziej czuć go przy lekkim deszczu.
#ciekawostki #natura #przyroda #biologia

Zapach po wiosennym deszczu, znany jako petrichor, ma podłoże biologiczne, a za jego intensywność odpowiadają bakterie żyjące w glebie.
Oto szczegółowe wyjaśnienie:
-
Bakterie Streptomyces (Promieniowce): Głównymi sprawcami tego zapachu są bakterie z rzędu promieniowców (Actinomycetales), a konkretnie rodzaj Streptomyces. Bakterie te żyją w zdrowej, wilgotnej glebie.
-
Produkcja Geosminy: Gdy jest sucho, bakterie te wytwarzają zarodniki, a jako produkt uboczny ich metabolizmu powstaje związek chemiczny o nazwie geosmina.
-
Mechanizm uwalniania: Kiedy po suchym okresie spada deszcz, krople uderzają o ziemię i uwalniają geosminę z gleby do powietrza w postaci aerozolu. Wiatr przenosi ten związek, który jest bardzo intensywny i wyczuwalny dla człowieka nawet w niewielkich stężeniach.
-
Intensywność wiosną: Wiosną zapach jest szczególnie silny, ponieważ gleba nagrzewa się, a bakterie są aktywne, zwłaszcza jeśli deszcz następuje po dłuższym okresie suszy.
Zaloguj się aby komentować
20 kwietnia:
-
Dzień Miłości do Różnorodności
-
Dzień Marihuany
-
Dzień Języka Chińskiego
-
Dzień Pracownika Przemysłu Włókienniczego, Odzieżowego i Skórzanego
-
Międzynarodowy Dzień Wolnej Prasy
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #marihuana #chiny

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
W 2023 roku w Japonii postawiono ambitny cel wyeliminowania ze szkół podstawowych i gimnazjów faksów oraz hanko (czyli takich osobistych pieczątek używanych do stemplowania dokumentów) - wszystko to w ramach transformacji cyfrowej tamtejszego kraju. Cel był trzyletni, więc do marca 2026 roku oczekiwano jego wypełnienia. Jak poszło?
Otóż marnie. Pod koniec 2025 roku w 72% szkół podstawowych i gimnazjów wciąż używa się faksów, zaś w 91% z nich korzysta się z hanko. A chodzi o ponad 28 tys. takich obiektów w całym kraju, więc to całkiem sporo.
Dla pocieszenia, odsetek szkół korzystających z faksów spadł o 5,1 p.p. w porównaniu z poprzednim rokiem akademickim, podczas gdy odsetek szkół stosujących pieczęcie spadł o 1,9 p.p., więc jakiś postęp jest
Z innych nie najlepszych wieści: 18,2% korzysta z usług chmurowych do ustalania harmonogramów zajęć z rodzicami i opiekunami, zaś 19,9% pozwala na przyjmowanie dokumentów od rodziców i opiekunów za pośrednictwem usług chmurowych.
Z już nieco lepszych wieści o wdrożeniach cyfrowych rozwiązań w japońskich szkołach, 84,2% z nich wdraża system, w którym powiadomienia o nieobecnościach są przyjmowane za pośrednictwem urządzeń mobilnych; 70,5% korzysta z usług w chmurze do m.in. przeprowadzania ankiet wśród rodziców i opiekunów, a 17,2% korzysta z usług AI w ramach obowiązków szkolnych.
Źródełko: https://www.asahi.com/ajw/articles/16444003
#japonia #cyfryzacja #ciekawostki
#owcacontent
Wiadomo fax to niech zdycha ale osobiście uważam, że hanko to jest całkiem urocza tradycja i jako osoba która ma bardzo brzydkie pismo to wolałbym sobie stemplować dokumenty za pomocą takiej pieczątki niż robić to ręcznie. Hanko w zależności od sytuacji i rodzaju może mieć większą moc niż podpis. Można też je zarejestrować w urzędzie i wtedy nazywa się to inkan i ma jeszcze większą moc prawną.


Zaloguj się aby komentować
#ogrodnictwo #papryczki przymierze przeciw mszycom!
chyba się polubliliśmy

Zaloguj się aby komentować
Z życiowych sukcesów: konwalie przeżyły mi zimę ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ #roslinybalkonowe #konwalie

Zaloguj się aby komentować
Fantastyczne łopatonogi
Niektóre rodziny łopatonogów otrzymały dość wyjątkowe nazwy. Godzillidae zawdzięczają swoją nazwę jednemu z najsłynniejszych potworów w historii, a sklasyfikowany w obrębie tej rodziny Godzillius robustus to największy aktualnie znany gatunek łopatonoga osiągający oszałamiające 4,5 centymetra długości. Do znanych z kultury popularnej olbrzymich potworów kaijū nawiązują też nazwy innych rodzin łopatonogów – nazwa Kumongidae została zainspirowana Kumongą, olbrzymim pająkiem, Angirasu to japońskie imię potwora Anguirusa, gigantycznego jaszczura i pierwszego przeciwnika Godzilli, a Pleomothra to nazwa nawiązująca do Mothry, gigantycznej ćmy. Morlockiidae to z kolei rodzina łopatonogów, której nazwa nawiązuje do fikcyjnej, przystosowanej do życia pod ziemią rasy Morloków z Wehikułu czasu Herberta George'a Wellsa.
Niektóre łopatonogi wyłamują się z tego trendu – Xibalbanus tulumensis żyjący w podwodnych jaskiniach na Jukatanie otrzymał nazwę inspirowaną nazwą zaświatów z mitologii Majów. Zaświaty te, znajdujące się pod powierzchnią ziemi i zamieszkiwane przez byty związane ze śmiercią i chorobami, były nazywane Xibalba, czyli „Miejsce strachu”. Według wierzeń Majów, można było przedostać się do nich przez systemy jaskiń.
Łopatonogi, podobnie jak wiele innych stworzeń, które przystosowały się do życia w jaskiniach, są zupełnie ślepe i mają blade, pozbawione pigmentu ciała. Wyostrzony węch ułatwia im lokalizowanie zdobyczy – podczas polowania starają się wstrzyknąć ofierze mieszankę jadu i enzymów trawiennych, choć potrafią też odfiltrowywać pokarm z wody. Pływają „na plecach” i z reguły powoli.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #skorupiaki #jaskinie #popkultura #fantastyka


Zaloguj się aby komentować
Stan trawnika po zimie, po wertykualcji i teraz. Pomorskie #ogrodnictwo #chlopakizdzialeczek




Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj pierwszy raz w tym roku zaobserwowałem aktywność w mojej prywatnej, pszczelej strefie. Dobrze się ogląda, jak wszystko się budzi po tej chu*uni zwanej zimą. Mam ogródek i tam właśnie to widać najlepiej. Chciałem też zrobić #chwalesie , bo zainstalowałem sobie fontannę w rzeczonym ogródku. W dużej doniczce mam posadzone jakieś chabazie, które dopiero startują i oprócz nich jest wystawiona druga doniczka, która wypełniona jest wodą, a w niej solarna pompka, która napędza moje poczucie luksusu 😛. Ogólnie fajny bajer, bo to wieczorem jeszcze świeci. #wiosna #ogrod


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Marchew byłem 2x na Barańcu, raz z Żarskiej, raz z Raczkowej bo miałem iść na Otargańce ale mi się kierunki pomieszały
2x na Rohaczach, raz przez Wołowiec i Rohacze Smutna Przełęczą do Rohackiej bo się pogoda skiepsciła, a drugi raz też z Rohackiej przez Brestovą, Salatyny, Pahoła, Banówkę, Trzy Kopy, Rohacze, Wołowiec, Rakoń. Myślałem że przy Tiatlakowej Chacie już zostanę, nogi mi się parę dni nie zginały.
Dawniej często jezdziłem, mam blisko.
O a na Barańcu widziałem widmo Brockenu.

Zaloguj się aby komentować
Plac Kasztelański #wiosna #wisnie #kwitnacewisnie #warszawa





Zaloguj się aby komentować
18 kwietnia:
-
Światowy Dzień Cyrku
-
Dzień Doceniania Męża
-
Światowy Dzień Krótkofalowca
-
Dzień Płyty Winylowej
-
Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytków
-
Dzień Pacjenta w Śpiączce
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #winyle #płytavinylowa #cyrk #krotkofalarstwo

Zaloguj się aby komentować
Mieszkańcy otchłani
Skoczogonki to blisko spokrewnione z owadami, maleńkie stawonogi dorastające maksymalnie do kilku milimetrów długości. Plutomurus ortobalaganensis to gatunek, który prawdopodobnie przystosował się do życia w środowisku głębokich jaskiń całkiem niedawno – jak wiele innych troglobiontów, czyli organizmów żyjących wyłącznie w jaskiniach, nie ma oczu, jednak jego ciało wciąż zawiera pigment nadający mu szarawy kolor. Jego pokarmem są grzyby i rozkładająca się materia organiczna, a żeby zorientować się w otoczeniu, posługuje się czułkami i chemoreceptorami.
Tytuł najgłębiej żyjącego organizmu wielokomórkowego należy do stworzenia wodnego, a dokładnie do półmilimetrowego nicienia Halicephalobus mephisto. Gatunek ten odkryto w 2011 roku w Południowej Afryce, w wodach gruntowych wypełniających głęboko położone szczeliny skalne. Obecność nicienia odnotowano na głębokościach 900 metrów, 1300 metrów i na rekordowej jak na razie głębokości 3600 metrów pod powierzchnią ziemi – jak skomentował jeden z jego odkrywców, Tullis Onstott, widok nicienia „przeraził go w pierwszej chwili na śmierć”, ponieważ nie spodziewał się ujrzeć „małych, wijących się żyjątek” w wodzie z takiej głębokości. Halicephalobus mephisto żyje w wodach gruntowych liczących sobie między 3000 a 12000 lat i odżywia się bakteriami. Z uwagi na jego przystosowanie do życia w ekstremalnych warunkach na dużych głębokościach, nadano mu nazwę gatunkową inspirowaną postacią Mefistofelesa.
Ostatnie zdjęcie: ten pojawiający się swego czasu w memach jegomość to nie jest Halicephalobus mephisto, jak czasem można przeczytać w internetach. To zdjęcie bezkręgowca Lepidonotopodium piscesae, który żyje w pobliżu pacyficznych kominów hydrotermalnych.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #bezkregowce #jaskinie



Zaloguj się aby komentować
Niedługo mija już 5 lat od głośnej zmiany przepisów dotyczących obowiązków kierowców dojeżdżających do przejść dla pieszych, więc można przyjrzeć się jak wyglądają statystyki po takim czasie. Mówiono o tym bardzo dużo zarówno w kontekście pozytywnym ("będzie znacznie bezpieczniej") jak i negatywnym ("szykujmy się na lawinę samobójców wchodzących bez patrzenia na boki"). Całkowita liczba wypadków drogowych trzyma się od paru lat mniej więcej 21 tysięcy przypadków rocznie. Dane pochodzą od polska #policja z tej strony: https://statystyka.policja.pl/st/ruch-drogowy/76562,wypadki-drogowe-raporty-roczne.html
Wypadki drogowe z udziałem pieszych na przejściach i ich skutki w liczbach:
-
2019 - ogółem 3 466 - zabici 234 - ranni 3 375
-
2020 - ogółem 2 678 - zabici 197 - ranni 2 581
-
2021 - ogółem 2 349 - zabici 153 - ranni 2 275
-
2022 - ogółem 2 463 - zabici 145 - ranni 2 391
-
2023 - ogółem 2 684 - zabici 132 - ranni 2 658
-
2024 - ogółem 2 529 - zabici 131 - ranni 2 502
-
2025 - ogółem 2 308 - zabici 105 - ranni 2 251
Osobiście miałem nadzieję, że ogólna poprawa będzie bardziej zauważalna na korzyść tych przepisów, ale cieszy i tak stale malejąca liczba osób zabitych. Czy może mieć na to wpływ przypuszczalnie średnio mniejsza prędkość kierowców przed przejściami, czy to tylko przypadek?
Inna sprawa - w związku z trendem w social mediach coraz częściej widzi się poruszany temat nielegalnej jazdy pojazdami mechanicznymi po chodnikach, przez które giną niewinni piesi. Czy faktycznie taki temat istnieje i ma odzwierciedlenie w statystykach? Okazuje się, że owszem i zdarza się to częściej niż człowiek mógłby pomyśleć po przebijających się tylko niekiedy do szerszej wiadomości newsów:
-
2019 - ogółem 353 - zabici 6 - ranni 348
-
2020 - ogółem 259 - zabici 10 - ranni 255
-
2021 - ogółem 261 - zabici 16 - ranni 254
-
2022 - ogółem 316 - zabici 12 - ranni 300
-
2023 - ogółem 327 - zabici 17 - ranni 314
-
2024 - ogółem 321 - zabici 10 - ranni 321
-
2025 - ogółem 348 - zabici 8 - ranni 337
W tym wycinku lat można zauważyć pewien niepokojący trend wzrostowy w całkowitej liczbie odnotowanych wypadków i osób w nich poszkodowanych. W lutym br. miało miejsce dość głośne zdarzenie, w trakcie którego 8-letnia uczennica potknęła się przechodząc bramą na teren szkoły i niezauważona przez jadącą autem nauczycielkę została wciągnięta pod pojazd powodując tym u niej poważny uszczerbek na zdrowiu. Czy coś da się zmienić? Jak pilnować kierowców, gdy wakatów w policji coraz więcej?
#ruchdrogowy #statystyki


@Szuuz_Ekleer Wiesz, te dane są za mało szczegółowe by wyciągać wnioski. Na szczęście mamy teraz narzędzia statystyczne pozwalające na dosyć dokładną ocenę zmian pod warunkiem, że dane będą wyczerpująco opisane.
Kultura jazdy bez wątpienia wzrosła. Nie da się jednak ocenić czy konkretny zestaw przepisów dotyczących zachowania przed przejściem dla pieszych wpłynął na ich kształtowanie. Może tak. Śmiem przypuszczać, że nawet w znaczącym stopniu, bo z własnej obserwacji mogę stwierdzić, że samo wyostrzenie uwagi przed dojazdem do przejścia skutkuje lepszą świadomością przestrzenną. Ale z danych, które przytoczyłeś nijak nie da się wyciągać wniosków na ten temat. Jest spadek liczby zabitych, ale trudno stwierdzić w jakich okolicznościach. Bo liczba rannych wskazuje na stabilnie wysoką liczbę incydentów. Trzebaby więcej danych szczegółowych.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Teraz tylko czekać aż trawa zacznie rosnąć
#ogrodnictwo #ogrod #trawnik



Zaloguj się aby komentować








