Na jakim sprzęcie zdawaliście egzamin na prawo jazdy kategorii A?
Osobiście zdawałem na CB650R (cena za kurs 2800 PLN).
#motocykle #prawojazdy

Na jakim sprzęcie zdawaliście egzamin na prawo jazdy kategorii A?
Osobiście zdawałem na CB650R (cena za kurs 2800 PLN).
#motocykle #prawojazdy

Zaloguj się aby komentować
Pomidory suszone zrobione przez mamę z uprawianych przez tatę.
Podobno już 200 słoików mają narobione XD
Chlebek produkcji własnej.
#pomidory #jedzenie

Podobno już 200 słoików mają narobione XD
@GazelkaFarelka Może jakieś #rozdajo do paczkomatu?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Gorąco jak w piekle.
Google twierdzi, że niby 31 stopni, ale ja im nie wierzę.
Pojechałbym nad jakąś wodę, ale u siebie mam tylko dwa liche rowy i torfowisko, musiałbym wpakować się do znajomych, oni mają jeziora i rzeki w swoich granicach.
Biuro dziś do 13 pracuje, niby czemu ja się pytam. Ja też chcę. Mi też jest gorąco. A nie mogę. W sumie ciekawy jestem jak to rozliczają. Wpisują na liście obecności 7h? To by im wypłatę zmniejszyło.
Dni takie jak ten, sprawiają, że poważnie myślę nad zakupem klimy. Wiatrak to nie jest rozwiązanie.
Graciory strasznie mnie wnerwiają.
W czarnym poszły amory z przodu. Ale i tak muszę nim jeździć, bo czerwony u mechanika stoi. Zepsuła się w nim nieznacząca za dużo część - silnik xd. Brat się teraz wiesza na kluczach, by z niebieskiego przełożyć.
Nogi w spodniach się gotują. Pamiętam, że jak miałem stażystę, to chodził on cały czas w spodniach od deszczaka. Mówił, że mu dobrze tak. Nie wiem, też mi się zdarzało w gorące dni chodzić w nich (np. podczas znaczenia trzebieży - nie przemakają i dziadostwo nie gryzło), tylko ja chodziłem max trzy godziny i po tym nogi były w stanie krytycznym. Co kto lubi.
Mam chęć kupić sobie nowy telefon. Z dwóch powodów. A nawet trzech. Pierwszy - od przyszłego roku wpada opłata reprograficzna na artystów. A nie ma drugiej grupy zawodowej, którą tak bym gardził. Dupsko by mnie bolało, że moje pieniądze poszłyby na Jasia Kapelę i podobnych. Drugi - obecnie używam telefonu z niższej półki średniej, i czuję, że jest na granicy swoich możliwości. Może nie tnie się jak sk # rwysyn, ale nie działa też najlepiej. A i aparat ma słaby, a chciałbym robić przynajmniej średnie zdjęcia. Trzeci - oneplus, którego używam do zabawy ostatnio zaczął mieć problemy z baterią.
Co by tu jeszcze... Zjadłbym kebab, ale taki średni kebab, bo może jak pamiętacie, u nas w mieście są tylko od ohydnego do niedobrego. Swego czasu był tu znany krytyk kulinarny i stwierdził, że są niedobre. Mogę to potwierdzić.
A, w sumie dość ciekawa sprawa - likwidowane są szlabany leśne. Mają w ich miejsce być postawione znaki, na które oczywiście ludzie nie będą mieli wywalone. Obecna władza bardzo nie lubi szlabanów, już za panowania wspaniałego, najlepszego, i w ogóle go go, Kosa, planowano je usunąć, bo to taki symbol, że lasy nie są dla ludzi.
Ja to bym jeszcze ze sześć u siebie postawił, no ale góra chce, góra ma.
Komary dostały szału ch# ja. W lesie, ale i koło domu. Wczoraj w 10 minut wlazło z 15 do pokoju. Kiedyś dostałem taką lampkę, co niby ma wabić i uśmiercać to ścierwo, ale nie zdaje egzaminu. Zwabiło jedną ćmę, a komary miały na tę aparaturę wywalone.
#blog #goraco trochę #lesnapracbaza

Zaloguj się aby komentować
1127 + 1 = 1128
Tytuł: Równi bogom
Autor: Isaac Asimov
Tłumacz: Krzysztof Bednarek
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Rebis
Format: książka papierowa
ISBN: 9788381886918
Liczba stron: 396
Ocena: 8/10
Powieść kupiła mnie już w momencie wspomnienia o rywalizacji dwóch naukowców, którą spowodowała chęć utarcia nosa temu drugiemu. A to doprowadziło do zbadania, co to za dziwna substancja zastąpiła wolfram w zamkniętej butelce. Cały ten splot przypadkowych wydarzeń przerodził się w wynalezienie najlepszej rzeczy, jaką mogła spotkać ludzkość - źródła darmowej, czystej energii. Ale czy rzeczywiście to taki cud?
Lamont nie jest o tym przekonany i dążenie do poznania prawdy przyniosło mu zgubę. Najpierw zasugerował, że to Obcy z para-Wszechświata zbudowali Pompę Elektronową, a nie Hallam, określany jej ojcem. Potem zaś sformułował teorię, jakoby Pompa miała w przyszłości doprowadzić do wybuchu Słońca. Nie przysporzyło mu to zwolenników, za to zyskał wielu przeciwników, w tym najpoważniejszego, czyli Hallama, który zniszczył karierę Lamonta.
Druga część przenosi historię do para-Wszechświata, w którym możemy poznać cywilizację Obcych, skrajnie odbiegającą od Ziemian. Podoba mi się antropologiczne podejście do badań, więc z przyjemnością czytałem o społeczności Obcych. Podziwiam wizję autora o świecie, w którym odmienne zasady fizyki mają przełożenie na formy życia. Autor kontynuował to w trzeciej i ostatniej części, pokazując przedstawicieli społeczności od urodzenia żyjących na Księżycu. Nie dość, że to ciekawy pomysł, to jeszcze został wiarygodnie napisany.
Zaskoczyło mnie też to, jak proste było rozwiązanie problemu, przed którym stanął Lamont. Zamiast walczyć z czymś, czego ludzkość w życiu nie chciałaby się pozbyć, wystarczyło stworzyć coś, co zwalczy negatywne skutki Pompy Elektronowej.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #sciencefiction #fantastyka

Zaloguj się aby komentować

Moderna rozpoczęła pierwsze badanie kliniczne z udziałem ludzi dla eksperymentalnej szczepionki mRNA przeciwko chorobie Ebola wywoływanej przez wirus Bundibugyo (BDBV). Decyzję o rozpoczęciu badań fazy I zatwierdziło Health Canada, a pierwsi ochotnicy otrzymali już preparat oznaczony jako...
Porzucona z rok? Laguna na dwururce, pewnie V6. Zawsze jest fun ale potem nie ma kto tych wersji sport naprawiać...
#wrosty




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj opowiadałem o radosnej gromadce dzieci, która broiła na osiedlu O TUTAJ
No to mam ciąg dalszy z wieczora. Dzieci znalazły
DRZWI
Nie jakieś losowe drzwi tylko te PRLowskie drzwi z szybą, tak tą szybą co pęka od samego patrzenia. No i wyciągnęły te drzwi ze śmietnika i zaczęły po nich skakać. Tak, skakać po szybie. Tafla pękła momentalnie, szkło posypało się na trawę.
I nadeszła kobieta z psem i tak ich opierdalała, że nawet nie miały odwagi rzucać my nie panimaju i nawet akcenty ukraińskie im zanikły i mówiły czystą polszczyzną xD. Musiały sprzątać to szkło, pocięli sobie nim palce.
Wnioski zostały wyciągnięte bo dzisiaj w śmietniku już nie grzebią ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
#dziendobry #niewiemjaktootagowac
Zaloguj się aby komentować
"Ołowiane dzieci"
#seriale #netflix #slask
Tak wszyscy zachwalali, że postanowiłem obejrzeć. No i cholera, zawiodłem się. Nie wiem trochę od czego zacząć. Po pierwsze o czym jest ten serial. Ano jest to "prawdziwa" historia a raczej opowieść oparta, bardzo luźno, na faktach. Historia lekarki Jolanty Wadowskiej-Król, która zauważa, że dzieci mieszkające w okolicy Huty Szopienice w Katowicach masowo zapadają na ołowicę, chorobę wywołaną zatruciem metalami ciężkimi. Tyle się zgadza a reszta zgadza się mniej więcej, albo raczej mniej niż więcej. Na początku minusy. Hutnicy, to złe chłopy, pijane matoły, z twarzami tęskniącymi za rozumem, pijący piwsko lub wódkę i myślący "ino o fusbalu". Śląsk to w tym filmie generalnie zaścianek zasiedlony jedynie nielicznie tak szlachetnymi postaciami jak pani doktor. Tu nic nie odbieram realnej pani Wadowskiej-Król, która była osobą szlachetną i poświęciła wiele pracy dla ratowania szopienickich dzieci. Generalnie faceci w tym serialu (nie ważne czy robotnicy, partyjni dygnitarze czy lekarze), to generalnie dzbany bez godności. Jedynym wyjątkiem jest wojewoda Ziętek (swoją drogą arcyciekawa postać). Baby w tym obrazku nie lepsze, tyle że nie piją. Jedyny ich plus, że dbają o dzieci na ile potrafią. Tu się nic nie trzyma faktów i jeśli ktoś przeczyta kilka książek o ołowicy w Szopienicach i pani doktor Wadowskiej-Król, to się dowie, że mówić, że ten serial jest oparty na faktach, to jest spore nadużycie. Śląska godka w tym filmie, to jest komedia sklecona pod goroli co umiom ino powiedzieć "karminadel" a i tak nie wiedzą co to. Rozumiem, że serial ma trafić do szerokiego odbiorcy, ale jeśli już ktoś "zaciąga" po śląsku, to niech to chociaż robi dobrze. Na prawdę większość aktorów mówi gwarą w sposób tak nieporadny, że miałem te słynne ciarki żenady. Polecam każdemu podcast Polskiego Radia "Ołowiane dzieci. Prawdziwa historia" z wypowiedziami pani Wadowskiej-Król, jej rodziny i współpracowników. Warto poznać historię "doktórki", która wraz z kilkoma innymi osobami z poświęceniem ratowała zdrowie i życie śląskich dzieci. Na plus akcja. Dzieje się dużo, serial trzyma w napięciu. Trzeba odrzucić fakty i skupić się na historii, wtedy można oglądać.

stweirdzilem, ze poslucham tego podcastu.
Wpisuje w google Ołowiane dzieci. Prawdziwa historia. Pierwszy wynik strona polskiego radia - klikam plej....
i sie nie interesuj. Wywala blad, bo mieszkam za granica... XD
Drugi wyniki - podcast polskiego radia ale juz na SPOTIFY - klikam play i dziala....
--------
Heh, no i jak narzeczona to znalazla, to sie zainteygowala. Jak zobaczylem "serial inspirowany faktami" to juz mnie mocno zniechecilo. Pierwsze, co mi przyszlo do glowy: "inspirowana, czyli co? Ile z tego jest zgodne z historia? Czy poznam jakies wydarzenie historyczne w kompletnie skrzywiony sposob?". No ale narzeczona chciala, bo interesujacy temat. I sie obejrzalo. Nic o temacie nie wiemy, to i zostalismy z wrazeniem, ze bylo spoko xD
Zaloguj się aby komentować
Temperatury iście papieskie. Szkoda tylko że ostrzeżenie pomarańczowe a nie rzułtr
#wroclaw #2137 #zimonapierdalaj

Zaloguj się aby komentować
27 536,76 + 12,69 + 13,40 = 27 562,85
Dla jego progowej męki
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Szypko jestem! Jak Tomi Lee Jones w ściganym! XD
Jedynie roku potrzebowałem na zmianę prowadnic w drzwiach warsztatu
Teraz można już bez bólu robić przy bisach, a i może wreszcie w którymś swoim aucie silnik przełoże
Zmiana z prowadnic poziomych na takie z katem 30°.
Konwersja na częściach fabrycznych, wymiana samodzielna.
#warsztat #mechanikasamochodowa #dzielalamozorda

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzień 276., strona nr 17
Bogaty prawnik z renomowanej kancelarii zaparkował nowiutkiego mercedesa przed głównym wejściem biurowca. Kiedy wysiadał z samochodu, szykując się do zademonstrowania swojego cacka kolegom z pracy, tuż obok przejechała nagle wielka ciężarówka, urywając całe drzwi...
Mecenas błyskawicznie wyciągnął komórkę, wezwał policję, a kiedy po chwili zajechał radiowóz, zaczął natychmiast opisywać policjantowi swoją szkodę:
- Czy pan wie, jaką poniosłem stratę?! Mój nowy samochód, dopiero co kupiony, został całkowicie zniszczony. Nigdy już nie będzie taki sam! Nieważne, ile roboty i pieniędzy pochłonie naprawa, nie będzie już nigdy pełnowartościowy...
Policjant wchodzi mu w słowo:
- Wy, prawnicy, to jednak jesteście straszni materialiści.
- Dlaczego pan tak uważa?
- Przecież razem z drzwiami urwało panu też całe lewe ramię!
- O Jezu, mój rolex!
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Media Rodzina przygotowuje polską edycję piątego tomu o najsłynniejszym czarodzieju. "Harry Potter i Zakon Feniksa" J.K. Rowling zaplanowano na 9 września 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 960 stron, w cenie detalicznej 109,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Na końcu labiryntu długich korytarzy znajdują się drzwi. I to właśnie one wracają do Harry’ego w koszmarnych snach. Czy to z ich powodu chłopak budzi się w nocy z krzykiem? A może chodzi o zbliżające się sumy? Nową nauczycielkę o słodkim głosie ociekającym jadem? Zgorzkniałego i wiecznie niezadowolonego domowego skrzata? Czy w końcu o rosnące zagrożenie ze strony Tego, Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać?
W obliczu braku pomocy ze strony Ministerstwa Magii i bezsilności władz Hogwartu, Harry może liczyć jedynie na przyjaciół – ich siłę, lojalność i bezgraniczne poświęcenie.
Piąty tom kultowej serii z wyczekiwaną polską okładką, w twardej oprawie i z barwionymi brzegami! Wróć do Hogwartu i poznaj na nowo Harry’ego, Rona i Hermionę narysowanych kreską utalentowanej ilustratorki, Kai Bajowskiej.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #mediarodzina #harrypotter

Zaloguj się aby komentować