Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pozyskanie dwudziestu "piorunów" za komentarze wydaje się być znaczącym wyzwaniem, jednak dysponuję interesującym pomysłem.

#gif z #koty

#hejtowyzwanie

a28a1fb9-32e6-476e-b6e0-5538e15294e1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

193 + 1 = 194


Tytuł: Mushoku Tensei: Isekai Ittara Honki Dasu

Rok produkcji: 2021

Kategoria: Anime / Adventure / Drama / Ecchi / Fantasy

Czas trwania: 4h 24min

Ocena: 6/10


Tytuł angielski: Mushoku Tensei: Jobless Reincarnation

Format: TV, 11 odc, 24min/odc

Źródło: Light Novel

Studio: Studio Bind, EGG FIRM

Ocena na AniList: 8.2/10

https://anilist.co/anime/108465

https://myanimelist.net/anime/39535


Przygodowy isekai, w którym główny bohater zaczyna jako 35 letni piwniczak z depresją, którego starzy wyrzucają z domu, chwile po tym ginie w wypadku i odradza się w zupełnie nowym fantastycznym świecie z magią i furasami.


Bohater powoli przechodzi proces dorastania i razem z nim poznajemy ten świat. Poza samym wstępem póki co dużo Isekaia nie ma i dobrze, bo nie jestem fanem skakania między wydarzeniami w 2 światach.


Przyjemnie się oglądało. Świat jest dość zróżnicowany, animacje i muzyka są bardzo ładne, ale przyznam, że tego tagu ecchi to nie zauważyłem i bywało to dość dziwne w niektórych momentach, bo postacie mają po 10 lat. Na szczęście nie było tego dużo.


Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app


#filmmeter #anime

5b7e21f4-3e1a-486e-b160-29e44ca70c20

Zaloguj się aby komentować

kierwa, moim najwiekszym zyciowym problemem jest fakt ze, sunrise i woodstock ze soba koliduja XD

EDIT

ale k⁎⁎wa serio xD chce byc na obu a jest ot niewykonalne,

#gownowpis #muzyka #koncerty

@cebulaZrosolu to sie ni jak nie pokrywa z byciem na koncertach xD sunrise startuje o 17, zajebie pigule porobiony kolo 18, zanim udezy bedzie 20, o 22 juz zjazd xD

BEZ SENSU XD

Zaloguj się aby komentować

TL;DR: To Michał Doliwo-Dobrowolski, a nie Tesla, stworzył system trójfazowy, na którym opiera się dzisiejsza energetyka. Wyrzucono go ze studiów za politykę, więc pojechał do Niemiec, gdzie zbudował silnik, który napędza Twoją pralkę.


Geniusz wyklęty i zapomniany. Jak Polak naprawił błędy Tesli i... dał nam suszarki?


Historia człowieka, który powinien być na banknotach, a mało kto kojarzy jego nazwisko. Jeśli myślicie, że prąd to tylko Edison i Tesla, to czas na małą aktualizację wiedzy.

Bohaterem jest Michał Doliwo-Dobrowolski. Często mówi się o nim „polski Tesla”, ale to błąd. On nie był kopią Tesli – on był gościem, który sprawił, że pomysły Tesli w ogóle dało się zastosować w praktyce na masową skalę.


Tesla miał wizję, Doliwo miał rozwiązanie

Nikola Tesla opatentował system dwufazowy. Był genialny, ale miał wadę: generował spore wibracje i był skomplikowany (wymagał 4 przewodów). Doliwo-Dobrowolski wpadł na pomysł systemu trójfazowego.

Efekt? Mniej kabli (tylko 3), stabilniejsza praca i wyższa sprawność. Do dziś linia wysokiego napięcia, którą widzicie przy drodze (te trzy druty), to dziedzictwo jego patentu z 1888 roku.


Spektakularny pokaz siły: Lauffen – Frankfurt (1891)

To był moment zwrotny w historii ludzkości, o którym milczą podręczniki. Doliwo-Dobrowolski postanowił zamknąć usta krytykom prądu przemiennego (w tym Edisonowi). Przesłał energię z elektrowni wodnej w Lauffen do Frankfurtu na odległość 175 km.

W tamtych czasach to było science-fiction! Na końcu linii zapalił 1000 żarówek i uruchomił sztuczny wodospad na wystawie. To wydarzenie ostatecznie zakończyło "Wojnę Prądów".


Masz w domu jego wynalazek_(albo nie)_

Doliwo-Dobrowolski wynalazł silnik klatkowy (najprostszy i najpopularniejszy typ silnika elektrycznego na świecie). Niezniszczalny, tani w produkcji, bezawaryjny.

Gdzie go znajdziesz? W suszarce do włosów, wentylatorze, pralce czy odkurzaczu. Pierwsza na świecie suszarka (słynny "Föhn" firmy AEG z 1899 r.) działała właśnie dzięki jego inżynierii.


Wyrzucony za... zamach na Cara?

Dlaczego studiował w Niemczech, a nie w Polsce czy Rosji? Bo był buntownikiem! W 1881 roku, po zamachu na cara Aleksandra II, usunięto go z Instytutu Technologicznego w Petersburgu za działalność konspiracyjną i „wilczy bilet”. To zmusiło go do emigracji do Niemiec, gdzie zrobił karierę w koncernie AEG (został tam nawet dyrektorem technicznym!).


Amerykański sen vs Europejski mózg

Ciekawostka z tła historycznego: Europa w tamtym czasie była „mózgiem” (genialni inżynierowie jak Doliwo czy Jabłoczkow), ale to USA było „portfelem”. Amerykanie, jak Samuel Insull (sekretarz Edisona), wymyślili jak na prądzie zarabiać – tworząc taryfy zachęcające do zużycia prądu, co obniżyło ceny.

Polska też miała swoje sukcesy – Lwów miał oświetlenie publiczne już w 1882 r., a politechnika lwowską katedrę elektrotechniki. Niestety, w II RP prąd był u nas towarem luksusowym i bardzo drogim.


Dlaczego o nim nie pamiętamy?

Doliwo-Dobrowolski całe zawodowe życie spędził w niemieckim AEG, a po śmierci w 1919 roku jego dorobek został nieco przyćmiony przez marketingową machinę wokół Edisona i legendę Tesli. Czas przywrócić mu należne miejsce!


#ciekawostki #historia #nauka #polska #technologia #energetyka #inzynieria


Przeczytałem i obejrzałem by naskrobać ten wpis:

https://youtu.be/lgxj-NdI-B8

https://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Doliwo-Dobrowolski

https://mlodytechnik.pl/technika/31243-wynalazca-trojfazowej-rewolucji-michal-doliwo-dobrowolski

https://de-academic.com/dic.nsf/dewiki/953103

(Ostatnie źródło z tłumaczem ale chciałem wiedzieć coś z niemieckich źródeł)


Pierwszy raz usłyszałem o nim w szkole, dziś trafiłem na filmik i tak poświęciłem kilka godzin na czytanie, żeby podzielić się tym na hejto.pl

Przepraszam za błędy w tekście i zapraszam do komentowania.

57a532b2-7873-4296-878d-31651ec2cbf1
ad3124e7-336d-4081-a983-d814f97f70bf
d46af641-a3a1-4d75-85c1-91975c230cd6
9747670b-f903-4a5a-b274-192f12c9f067
fa718de0-265d-4328-8910-6079d2ebd0bd

Zaloguj się aby komentować

Ile wagonów Wars jeździ codziennie po Polsce? Podejrzewam, że to wychodzi w sumie około 4000 posiłków na dzień

@Racz wg Wiki:


W 2024 roku firma obsługiwała 20 pociągów Express InterCity Premium, 35 wagony restauracyjne i 82 barowych, jak również 42 wagony sypialne i z miejscami do leżenia (kuszet)[8].

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

03 lutego 2026

Wtorek IV tydzień zwykły


(Mk 5, 21-43)

Gdy Jezus przeprawił się z powrotem łodzią na drugi brzeg jeziora Genezaret, zebrał się wielki tłum wokół Niego, a On był jeszcze nad jeziorem. Wtedy przyszedł jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair. Gdy Go ujrzał, upadł Mu do nóg i prosił usilnie: "Moja córeczka dogorywa, przyjdź i połóż na nią ręce, aby ocalała i żyła". Poszedł więc z nim, a wielki tłum szedł za Nim i zewsząd na Niego napierał. A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi. Wiele wycierpiała od różnych lekarzy i całe swe mienie wydała, a nic jej nie pomogło, lecz miała się jeszcze gorzej. Posłyszała o Jezusie, więc weszła z tyłu między tłum i dotknęła się Jego płaszcza. Mówiła bowiem: "Żebym choć dotknęła Jego płaszcza, a będę zdrowa". Zaraz też ustał jej krwotok i poczuła w swym ciele, że jest uleczona z dolegliwości. A Jezus natychmiast uświadomił sobie, że moc wyszła od Niego. Obrócił się w tłumie i zapytał: "Kto dotknął mojego płaszcza?" Odpowiedzieli Mu uczniowie: "Widzisz, że tłum zewsząd Cię ściska, a pytasz: Kto Mnie dotknął". On jednak rozglądał się, by ujrzeć tę, która to uczyniła. Wtedy kobieta podeszła zalękniona i drżąca, gdyż wiedziała, co się z nią stało, padła przed Nim i wyznała Mu całą prawdę. On zaś rzekł do niej: "Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju i bądź wolna od swej dolegliwości". Gdy On jeszcze mówił, przyszli ludzie od przełożonego synagogi i donieśli: "Twoja córka umarła, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela?" Lecz Jezus, słysząc, co mówiono, rzekł do przełożonego synagogi: "Nie bój się, wierz tylko!» I nie pozwolił nikomu iść z sobą z wyjątkiem Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakubowego. Tak przyszli do domu przełożonego synagogi. Widząc zamieszanie, płaczących i głośno zawodzących, wszedł i rzekł do nich: "Czemu podnosicie wrzawę i płaczecie? Dziecko nie umarło, tylko śpi". I wyśmiewali Go. Lecz On odsunął wszystkich, wziął z sobą tylko ojca i matkę dziecka oraz tych, którzy z Nim byli, i wszedł tam, gdzie dziecko leżało. Ująwszy dziewczynkę za rękę, rzekł do niej: "Talitha kum", to znaczy: "Dziewczynko, mówię ci, wstań!" Dziewczynka natychmiast wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat. I osłupieli wprost ze zdumienia. Przykazał im też z naciskiem, żeby nikt o tym się nie dowiedział, i polecił, aby jej dano jeść.


Mark 5:21-43

When Jesus had again crossed over by boat to the other side of the lake, a large crowd gathered around him while he was by the lake. Then one of the synagogue leaders, named Jairus, came, and when he saw Jesus, he fell at his feet. He pleaded earnestly with him, “My little daughter is dying. Please come and put your hands on her so that she will be healed and live.” So Jesus went with him. A large crowd followed and pressed around him. And a woman was there who had been subject to bleeding for twelve years. She had suffered a great deal under the care of many doctors and had spent all she had, yet instead of getting better she grew worse. When she heard about Jesus, she came up behind him in the crowd and touched his cloak, because she thought, “If I just touch his clothes, I will be healed.” Immediately her bleeding stopped and she felt in her body that she was freed from her suffering. At once Jesus realized that power had gone out from him. He turned around in the crowd and asked, “Who touched my clothes?” “You see the people crowding against you,” his disciples answered, “and yet you can ask, ‘Who touched me?’ ” But Jesus kept looking around to see who had done it. Then the woman, knowing what had happened to her, came and fell at his feet and, trembling with fear, told him the whole truth. He said to her, “Daughter, your faith has healed you. Go in peace and be freed from your suffering.” While Jesus was still speaking, some people came from the house of Jairus, the synagogue leader. “Your daughter is dead,” they said. “Why bother the teacher anymore?” Overhearing[a] what they said, Jesus told him, “Don’t be afraid; just believe.” He did not let anyone follow him except Peter, James and John the brother of James. When they came to the home of the synagogue leader, Jesus saw a commotion, with people crying and wailing loudly. He went in and said to them, “Why all this commotion and wailing? The child is not dead but asleep.” But they laughed at him. After he put them all out, he took the child’s father and mother and the disciples who were with him, and went in where the child was. He took her by the hand and said to her, “Talitha koum!” (which means “Little girl, I say to you, get up!”). Immediately the girl stood up and began to walk around (she was twelve years old). At this they were completely astonished. He gave strict orders not to let anyone know about this, and told them to give her something to eat.


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=TtogJjc-geA

22 + 1 = 23

Tytuł: The Invincible
Developer: Starward Industries
Wydawca: 11 bit studios
Rok wydania: 2023
Gatunek: Walking sim
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 7h
Ocena: 6/10

Koniec przygody z „Niezwyciężonym”.

Mam mieszane uczucia co do egranizacji.

Z jednej strony, podobnie jak w przypadku komiksu, ciekawie było zapoznać się z czyjąś wizją Regis III i porównać ją z własnymi wyobrażeniami. W moim umyśle planeta przedstawia się o wiele bardziej nieprzyjaźnie. W przypadku gry wygląda... przyjemnie. Pięknie nawet bym powiedział.

Oprawa audiowizualna to największa zaleta tego tytułu. I nie dziwię się, że twórcy postawili na to nacisk, ponieważ mamy do czynienia z symulatorem chodzenia = nie ma za wielu gameplaya oprócz spacerowania, okazjonalnej interakcji z otoczeniem i wybieraniem opcji dialogowych.

Miło słuchało się rozmów głównej bohaterki z Astrogatorem i innymi. W ogóle jest to bardzo sympatyczna postać: ujęła mnie szczególnie tym, że czasem nuciła pod nosem. : D

Historia zaś... Nie pasowało mi parę rzeczy, gdy zestawiłem je z pierwowzorem, dlatego uznałem egranizację za fanfiction. Nie ma co się przejmować, czy wszystko się zgadza. Tym bardziej, że tak jak w przypadku komiksu, to również laurka dla powieści. Postacie dochodzą do bardzo podobnych wniosków, co bohaterowie z książki, wręcz używają tych samych słów.

„The Invincible” kupiłem za jakieś osiem złotych i tych siedem godzin to zdecydowanie nie był czas zmarnowany, ponieważ bardzo podoba mi się powieść, a twórcom gry udało się oddać jej ducha. Jednakże formuła walking simulatorów nie do końca do mnie przemawia.


Z wywiadu ze scenarzystką, który akurat przeczytałem w numerze „Nowej Fantastyki”, dowiedziałem się, że mieli nielichy problem z wybraniem gatunku dla swojej gry. Wszystko spowodowane specyfiką twórczości Lema.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

#gamesmeter #gry

be08542c-b124-47d9-a6b3-28ab884a5c4d

Zaloguj się aby komentować

Dobry wieczer wszystkim! Piszę do szerokiej społeczności, bo ufam w polecenia. A szukam kontaktu do kogoś z Myszkowa lub okolic, kto para się magią IT Support i miałby przestrzeń na trochę współpracy. Jeden z moich klientów ma oddział właśnie w Myszkowie i zgłasza zapotrzebowanie na jedną, dwie lub trzy wizyty planowe w miesiącu w jego siedzibie. Proste rzeczy na pierwszej linii wsparcia. Jeśli znacie kogoś kogo możecie polecić, albo sami jesteście w biznesie wsparcia IT i Myszków jest do ogarnięcia - odezwijcie się w wiadomości.

#myszkow #it #b2b #pracait

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować