Muszę przyznać, że AI bywa pomocne mimo całego ścieku gówna które generuje w sieci.


Przykład:

Mój tata prowadzi biznes (nie istotne jaki), co miesiąc generuje dużo faktur, używa do tego dedykowanego programu z CRM, niestety program nie obsługuje KseF a update do wersji obsługującej KSeF to koszt 3000zł netto (dodam że to dość sporo, jak wchodził JPK to gość wziął 300zł).


Stwierdziłem, ze można taniej I się nie pomyliłem. Program miał już funkcję generowania plików JPK, w tym JPK-FA które niewiele się różnią od tych KSeF.


Pomyślałem: czemu by nie użyć AI żeby zapoznało się z API KSeF, tworzyło z pliku JPK faktury przygotowane do KSeF i je tam wrzucało automatycznie.


Napisanie promptów i debugowanie (na produkcji OFC) zajęło mi może 2 godziny. Dziś mam już gotowy program który sam łączy się z KSeF i dodaje faktury a mój tata oszczędził 3k PLN.


Dodam, że programowania nie znam zbytnio, jako dzieciak się tym interesowałem ale to było 20 lat temu a po technikum informatycznym w 2009 roku programowania nie używałem wcale.


#ai #programowanie #dildomajsterkuje

48386978-6f26-41f0-9408-d29d7fd3cd78
dildo-vaggins userbar

Komentarze (11)

Ja w robocie juz tez vibe coding mocno. I co? I dziala. Owszem nie pisze nic co dziala na zewnatrz i nie musi byc super wydajne, bezpieczne i szybkie, same proste rzeczy. Owszem musze spojrzec na to co ej aj wypluje i promptowac o proste fixy ktore zauwaze ale dziala

@ostrynacienkim Mega fajna sprawa takie "programowanie", co prawda ChatGPT się do tego nie nadaje zbytnio (proste makra w VBA daje rade), ale Claude ogarnął wzorowo i szybko.

Docelowo to raczej powinno się generować jpk z faktur z numerem ksef. W tym miesiącu mój program księgowy odmówił utworzenia jpk bez oznaczeń ksef (BFK czy jakoś tak), więc polecam się rozejrzeć za inną księgowością żeby po pełnej adaptacji ksef w PL nie zostać z ręką w nocniku.

@profil_e to wtedy napiszę program który z ksef będzie generował JPK z numerami KSEF na ten moment JPK słuzy mi do czytania danych z faktur żeby zrobić poprawne pliki xml

@dildo-vaggins nie jestem księgowym, ale w miarę się orientuję. Jeżeli wysłałeś te faktury do ksef to prawdopodobnie twój jpk stał się niepoprawny. Po pierwsze w jpk jest numer ksef, po drugie data z ksef jest teraz bardziej znaczącą niż data wystawienia. Nie wiem jaką macie skalę, dobre rozwiązanie księgowe typu ING kosztują 150zł za rok. Popieram vibe coding, ale zastanów się czy rozumiesz wszystkie konsekwencje, na które narażasz tatę przy niepoprawnej implementacji.

@profil_e JPK służy mi do generowania tylko danych faktur, nie potrzebuję numeru ksef bo system go nadaje, a plik JPK będzie generował sobie księgowy samemu po pobraniu faktur dodanych do ksef.

@dildo-vaggins Ja ostatnio miałem podobnie ale jeżeli chodzi o analizę problemu i kosztów w AWS. Od jesieni przenieśli mnie na node.js + AWS, jedna z aplikacji ma się poszerzać + otwierać na nowych użytkowników więc sobie badałem dzięki temu co i jak bo nie każdy miał czas mi tłumaczyć jak to działa under the hood. Pod kątem agregacji dokumetnacji środowisk czy bibliotek uwielbiam AI bo super to przedstawia i jest w 99% bardziej czytelniej niż sama dokumentacja twórcy.


No i znalazłem, że od początku jest implementacja wołania bazy danych w AWS po Scan- gdzie na szybko tłumacząc - najpierw do pamięci ładowana jest cała baza a później z tych danych filtorwane jest to co faktycznie było w zapytaniu do bazy.
W AWS za wszystko się płaci - pamięć, ruch sieciowy itd. Rozwiązaniem było przejście na Query z użyciem GSI - wtedy nie ściągamy całej bazy i mamy od razu to o co pytamy ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Przeróbka zapytań nie była trudna ale AI pomogło mi je zweryfikować czy faktycznie są takie same i czy zwracają to o co się prosi.

@inty no kurde odwzanie jak idzie scan na dynomodb ale jak widac dobre praktyki sa i w llmach. Ja dodatkowo uzywam w vscode mcp od aws celem „poszerzenia” wiedzy o oktualna dokumentacje i awsowe api no i jest gitowa

Komputerowy człowiek nie jest zły jak się wie na co sobie można pozwolić i nie ufać mu na 100% Ja ostatnio z jego pomocą ogarnąłem sobie domowy serwer na którym mam kopie plików, immicha do kopii zdjęć z telefonów, arr stack do ściągania multimediów i jellyfin do ich oglądania. Sam bym pewnie siedział nad tym kupę czasu. A tak zeszło o wiele szybciej. I przy okazji idzie się sporo nauczyć bo wystarczy pytać jak dana rzecz działa. Zrobiłem też lampkę nocną młodemu w ksztalcie kostki rudy z Minecrafta. Do środka wsadziłem matryce LED i ESP32 do jej sterowania. I znowu, pewnie sam bym dał radę napisać program, ale z pomocą zrobiłem to w kilkadziesiąt minut. I mam sterowanie świeceniem przyciskami na lampce, do wyboru kilka trybów i zmiany kolorów. A do tego udostępnia sterowanie przez stronę gdzie można wejść przez przeglądarkę w telefonie i sterować zdalnie. Wszystko działało od strzała, a jakoś nie boje się że lampka coś odwali xD

Zaloguj się aby komentować