Szukając informacji o żyjących polakach z przed IIWŚ, na szybko skleciłem taki wykres. Przedstawia liczbę urodzeń i zgonów czyli przyrost naturalny w Polsce od 1918r do 2018 z oczywistą przerwą na #iiwojnaswiatowa .
Nie jest dobrze, nie jest też średnio, jest źle.
Kto będzie pracował na moją emeryturę?
Link do imgura bo hejto rozpierdala obrazki kompresją.
Dzisiaj dosc sporo krecilem z lubą po Warszawie po parkach, knajpach, kawiarniach i ogolnie takie takie i gapilem sie na ludzi. Zauwazylem dosc ciekawy trend, a mianowicie jest w ostatnim czasie dosc sporo ekstremow, jesli chodzi o facetow. Albo koles wysportowany, ze az do przesady, albo ze spora nadwaga, czasem wrecz chorobliwie otyly (panie zadbane, jak zawsze, ale nie o tym wpis.)
Zdecydowanie mniej ludzi przecietnych.
O co chodzi? Albo bardzo dbasz o siebie, albo obzerasz sie chipsami ?
Odpaliłem główną pewnego znanego portalu i sporządziłem szybką mapkę strachu.
Zauważcie, że część zagrożeń może faktycznie się pojawiła/pojawi. Jednak zakładając, że dotyczą jednego czytelnika, sobie spisałem na szybko pioruny, które uderzają z różnych punktów. Bliżej, dalej.
Gdybyśmy tak robili codziennie, pioruny mogłyby wypełnić wszelkie wymiary życia, prowadząc do wniosku, że już dziś albo pojutrze, może za 10 lat, nasze życie nie będzie możliwe. Może czasem być tak, że pioruny z oddali są tak głośne, że nie słychać tych najbliżej. Np. butelki, o które można się potknąć, stojące na podłodze pod łóżkiem
Można by się pokusić o wersję 2.0 gdzie sprawdziłoby się, czy zagrożenia się ze sobą wykluczają. Np. eliminacja butelek pod łóżkiem przez przepisy unijne zakazujące butelek. Zapraszam do oglądania i ankiety.
@fewtoast Zalecane przez adwokata. UWAGA: Facebook jest już podmiotem publicznym. Wszyscy członkowie muszą publikować notatkę, jak ta. Facebook Jeśli nie masz opublikowanego oświadczenia co najmniej raz, będzie on rozumiał, że technicznie zezwalasz na wykorzystywanie zdjęć, jak również informacje zawarte w Twojej aktualizacji statusu profilu. Oświadczam, że nie wyrażam zgody, aby Facebook używał moich zdjęć ani jakichkolwiek informacji zawartych w moim profilu, moich aktualizacjach i statusach! Zróbcie kopiuj wklej! Nie udostępniaj
Pomimo tego, że uważam palenie za najgłupsza rzecz jaką kiedykolwiek robiłem to jestem przeciwny ograniczenia wolności "dla Twojego dobra" i ogólnie opresyjnemu podejścia państwa do obywatela.
Jak zareagowalibyście, gdyby do waszego motocykla/ samochodu/ innego pojazdu podeszła rodzinka z dzieckiem i zaczęła to dziecko sadzać żeby se popróbowało? Tak bez pytania, jak na publiczny plac zabaw.
Bo już nie wiem czy dobrze zrobiłem, mam małe wątpliwości.
Czy nie odnieśliście wrażenia, że ostatnio jakoś więcej o Polsce mówią, częściej nas chwalą i częściej komentują w stylu "I love Poland"? Bo ja tak. I zastanawiam się, czy faktycznie mamy takie dobre publicity, czy to tylko kwestia moich algorytmów i bańki informacyjnej.
Bardzo ciekawe badanie. Nic dziwnego, że "lewactwo" bardzo ciężko pracuje nad tym, żeby zwalczać męskość. Model silnego mężczyzny jest jedną z podstaw zdrowego, suwerennego społeczeństwa. Społeczeństwo, w którym ważną rolę pełnią silni mężczyźni, nie zaakceptowałoby modelu świata proponowanego przez "lewactwo".
Na marginesie dodam, że z całego serca polecam tę książkę: "Głaskologia" Miłosza Brzezińskiego. Gwarantuję, że nie pożałujesz tych skromnych 45 zł i będziesz bardzo zadowolony z lektury, kimkolwiek jesteś.
Mężczyźni którzy mają wysoki poziom testosteronu są silniejsi fizyczne. Wysoki poziom testosteronu powoduje też zmiany w zachowaniu i wyższy poziom agresji. Fakt znany od dziesięcioleci.
Ale w jaki sposób op połączył to z "lewactwem" i polityką to ja już nie wiem. Gruba odklejka. Teoria o tym, że silni fizycznie mężczyźni stanowią podstawę społeczeństwa też niezła xD
podaję dalej materiał który pojawił się na YT - materiał bardzo trudny dla mnie do obejrzenia z uwagi na poruszany temat, a mianowicie o zorganizowanych grupach śmierci (głównie w #chiny ale problem pojawia się też w Europie) które handlują sprzedażą materiałów z bestialskich tortur i zamęczania na śmierć zwierząt, głównie kotów ale również wszelkich innych jak psy, króliki, ptaki etc.
Materiał mówi o ogromnym okrucieństwie, o tym jak zorganiowane grupy porywają lub adoptują kociątka żeby robić im ogromną krzywdę, o której nie będę tu pisać z uwagi na to, że nie każdy może chcieć do kawy o tym czytać.
Na samym końcu filmu jest zbiór informacji jak można pomóc i zaangażować się społecznie - są podane organizacje które udostępniają wzory maili które można wysyłać do ambasad państw i uczelni sprawców których udało się zidentyfikować. Jeżeli nie jesteś w stanie obejrzeć całego filmu to proszę, zapoznaj się chociaż z końcówką.
Wybaczcie, że od rana wyciągam taki okropny temat, ale te maile i protesty przynoszą sens. Człowiekowi który zadeptał kota w Turcji udało się przedłużyć wyrok. Kilku gnojów z chin wydalono z uczelni.
PiS wygrywa wśród osób z wykształceniem podstawowym
nie oznacza że na pis głosuje patologia bez wykształcenia.
Oznacza to nie mniej nie więcej że... na PIS głosują emeryci.
A osoby starsze często nie mają wykształcenia bo 60-100 lat temu nie było sielanki tak jak teraz kiedy można sobie kupić wykształcenie za kasę np w Collegium Humanum.
i tak oto tekst zatoczył krąg :-pp
Chciałbym wam powiedzieć że pewne media srogo manipulują tymi wynikami by wmówić młodym że nie chcą być wśród hołoty która głosuje na PIS. Jednak wiele osób po wojnie nie miało rodziców i tułało sie po rodzinach zastępczych. Obie moje babcie nie mają nawet wykształcenia podstawowego bo zamiast się uczyć musiały iśc do pracy i opiekować się resztą rodzeństwa.
Kiedyś nie było sielanki i wykształcenia wyższego nie zdobywało sie za czesne 500zł na miesiąc. Było dośc cieżko je zdobyć, tym bardziej jak nie byłeś w partii.
Większość osób starszych ma więc zawodowe lub średnie i nie jest to żadną ujmą dla nich.
Wręcz przeciwnie. Po zawodówce w tamtych czasach byli o wiele bardziej przygotowani do wykonywania pracy niż po dzisiejszych szkołach.
I tak. Na PO głosowało 36% osób powyżej 60 roku życia.
Jednak pamiętajcie że grupa osób 60+ to wasze matki które mają 60 lat jak i babki które maja 80 i więcej lat.
Moi rodzice łapią się na kategorie 60+ a są jednak lepiej wykształceni. Większość waszych pewnie też.
Mimo wszystko nie życzcie śmierci waszym babkom tylko tłumaczcie imi na spokojnie.
@4pietrowydrapaczchmur w ogóle czepianie się że na PiS głosują biedni, czy gorzej wykształceni czy nawet głupi to jest komedia. Te wszystkie wielce wykształcone i oświecone pajace pokazują w ten sposób, że to ci, których mają za śmieci, lepiej rozumieją demokrację i potrafią z niej korzystać, oraz skuteczniej walczą o swoje interesy. xd
Nie ma tagu polityka bo nie o politykach czy polityce jest to wpis.
@4pietrowydrapaczchmur pojawiają się nazwy partii, słowa-klucze typu "głosowanie" i grafiki ze wskaźnikami poparcia, także wpis jak najbardziej powinien być otagowany znanym i lubianym tagiem polityka.
Mimo wszystko nie życzcie śmierci waszym babkom tylko tłumaczcie imi na spokojnie.
A to brzmi jak sroga przesada. Jak ktoś komukolwiek życzy śmierci, bo mu się nie podoba jak głosuje, to powinien odstawić politykę. I nieotagowane wpisy mu to utrudniają ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Pierwszy polski reportaż ukazujący środowisko młodych mężczyzn określających się jako przegrywy lub incele.
O książce dowiedziałem się (o ironio) od mojej dziewczyny, która zainteresowała się tematem po moim narzekaniu na pewien portal na literę W. Sięgnąłem po nią z pewną rezerwą, bo przecież co para feministek może wiedzieć o tej internetowej niszy. Okazuje się że może wiedzieć bardzo dużo.
Dziewczyny przez półtora roku zbierały materiał siedząc na wykopie, facebookowych grupach i prywatnych serwerach na discordzie. Poznały internetowy slang, rozmawiały z użytkownikami, a z niektórymi nawet spotykały się osobiście. Reportaż jest pogrupowany na około 15 rozdziałów, każdy zatytułowany innym nickiem. Historie poszczególnych użytkowników służą wprowadzeniu czytelnika w rozległy świat przegrywu i incelstwa. Autorki dokładnie tłumaczą wszystkie zagadnienia i ich pochodzenie, jak również zależności pomiędzy internetowymi społecznościami.
Każda statystyka zawarta w reportażu jest opatrzona źródłem, których w sumie jest blisko setka. Widać napracowanko.
Uważam tę książkę za bardzo dobrą i potrzebną. Jak autorki same zauważają - polska służba zdrowia jest zupełnie nieprzygotowana na problem samotności XXI wieku. Reportaż przytacza historię Wykopka Bordo, który w takcie streamu zadzwonił na publiczny telefon zaufania skarżąc się na swoją samotność i “staroprawictwo” - psycholog po drugiej stronie telefonu była wyraźnie zagubiona i nie wiedziała jak mu pomóc.
Mój stosunek do przegrywowej społeczności od zawsze był jednoznacznie negatywny. To właśnie ta społeczność w dużej mierze sprowokowała moją emigrację z Wykopu. Uważałem ich za toksycznych mizoginów, którzy psują korzystanie z internetu reszcie społeczeństwa. Przeczytanie tego reportaż odrobinę ociepliło ten wizerunek. Pokazało prawdziwe historie ludzi kryjących się za nickami. Historie, nierzadko tragiczne, które wydawałoby się, że nie mogły skończyć się inaczej niż dożywotnią samotnością i mimowolnym celibatem.
Polecam - zarówno użytkownikom zaznajomionym z zagadnieniem, jak i waszym rodzicom, partnerom i innym, którzy z tą cześcią internetu nie mieli nigdy styczności.
Niemniej tagu # przegryw nie zamierzam odblokowywać xD
Umyślnie nie taguję, bo uważam że reportaż może zainteresować również ludzi, którzy nie chcą mieć z tym tematem nic wspólnego - tak jak zainteresował mnie.
@lukmar wykopekBordo to chyba ściemniał swój przegryw by wyciągnąć hajs? Czy wykopek co boi się wyjść z chaty bez ojca i marzy o karierze na yt załapał się na tą książkę?
@lukmar zwróciłem uwagę jak działały na wypoku przygotowując się do tej książki. Już wtedy zauważyłem jak profesjonalnie i dogłębnie analizują temat, nie było w tym ani odrobiny tej typowej dla środowisk feministycznych pogardy i jadu, bardzo profesjonalnie to wyglądało. Koniecznie muszę sięgnąć po tę pozycję, a dla pań autorek ogromny szacun, odbudowują też zaufanie do feminizmu.
@FrytBajt2057 chyba wiem dlaczego zrobiłeś tę ankietę i dałeś takie opcje do wyboru. Każda na swój sposób jest ważna, ale nie każda jest w pełni od Ciebie zależna. Mi się już kilka osób udało przekonać do prawka czy nawet samej jazy jak już prawko miały. To Ci polecam, bo dzięki temu zwiększysz pewność siebie i poczucie sprawczości a to z kolei .... zwiększa pewność siebie, która jest kluczem. W każej chwili będziesz mógł buc gdziekolwiek zechcesz, zależy to od Ciebie a nie terminów kursowania jakichś pociągów, autobusów etc. Nauczysz się ogarniać projekty, bo posiadanie auta jest trochę takim projektem a nawet jak nie chcesz mieć auta, to dzisiaj jest milion opcji wyabjmu od krótko do długoterminowego. Moja siostra była szarą myszką i dzisiaj naprawdę dziękuje mi, że praktycznie ją do tego zmusiłem - inaczej byłaby ciągle uzależniona od innych. Więc pierwsza rzecz - prawko. Reszta przyjdzie z czasem, ale prawko to taki "must have".
To oczywiście tylko moje zdanie, ktoś może mieć inne - przecież nie każdy musi mieć rację 😉