#niepopularnaopinia

2
203

@Barcol À propos Opus IX: miałeś styczność z Sir Winstonem od Bortnikoffa? Myślę, że mógłby Cię zaciekawić. Nie to, że jakoś bardzo podobny, ale jest zielona herbata i tuberoza. Tworzy mi iluzję picia jaśminowej sencha, z jakimiś pylistymi miodowymi akcentami. Ciekawy szmród.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Koniec lockoutu w WNBA - Panie wreszcie zaczną zarabiać w najlepszej kobiecej lidze świata lepiej niż w Europie i Rosji.

(to nius z bardzo #niepopularnaopinia jednak zanim skomentujecie przeczytajcie cały tekst, choć na wyrywki)


Szczegóły:

️Supermaks rośnie z 249 tysięcy dolarów do 1.5 miliona $

️Nowe salary cap skoczy z 1.5 mln $ w 2025 do 7 mln $ w 2026

️Minimalna pensja skoczy z 66 tysięcy $ do około 300 000 $ (przypominam, supermaks 2025 to było 249 000$)

️Średnia pensja wzrośnie ze 125 000 $ w 2025 do 600 000 $ w 2026

️Zawodniczki dostaną na przestrzeni nowej umowy około 20% BRI (basketball related income). W poprzednim CBA podziału BRI praktycznie nie było (technicznie był ale bardzo zagmatwany). Dla kontekstu w NBA zawodnicy dostają między 49, a 51% BRI.


Dodajmy na koniec, że mimo tych wszystkich zmian, supemaksa za 1.5 mln dolarów...

Gwiazdy NCAA nie będą zarabiać mniej od nich - Flau'jae Johnson (LSU) zarobiła z NIL w tym sezonie 2 miliony dolarów, Aaliyah Chavez (Oklahoma) około 1.5 milionów dolarów, a Juju Watkins (USC) 1,2 mln.

Pensja w WNBA dla gwiazd będzie tylko dodatkiem finansowym dla najlepszych jej zawodniczek:

Caitlin Clark w 2025 roku zarobiła z reklam około 16 milionów $

Sabriona Ionescu - około 10 milionów $

Angel Reese - około 9.4 miliona $


Bardzo dobre wiadomości i choć gwiazdy, jak Caitlin Clark dalej będą zarabiać dużo za mało, to chociaż ogólna dystrybucja kasy w lidze wreszcie wejdzie na godny poziom.

To też podobna sytuacja do NBA, gdzie największe gwiazdy zarabiają wielokrotnie mniej niż zarabiają dla ligi, ale "dzielą" się kasą z zawodnikami z poziomów średniego i niższego, którzy z punktu widzenia produkcji, są przepłacani.

Rewolucja w WNBA, wreszcie zaczynamy mieć do czynienia z poważną ligą...

...choć najlepsze zawodniczki NCAA ciągle będą zarabiały więcej niż gwiazdy "dorosłej" ligi.


i teraz idźmy krok dalej...

Rentowność NBA, a WNBA - pogadajmy o faktach.


Pod postem o zmianie CBA WNBA pojawiła się cała masa komentarzy, o ogólnym wydźwięku:

Znowu biedni mężczyźni będą musieli do nich dopłacać

(Biedni, 12 miliardów przychodu NBA w tym roku, przy łącznym prognozowanym salary cap WNBA na poziomie 105 milionów, a w 2025 wynoszącym 20 milionów)

Liga WNBA nie ma szans się spiąć

(Najbogatsi ludzie świata kupujący kluby WNBA są najwyraźniej idiotami)

Gdyby nie NBA to WNBA już dawno by zbankrutowała

(Cóż, nie każdy słyszał o idei inwestycji długoterminowej. Czy jak kupujecie betonowe złoto, w sensie mieszkania na inwestycję, to się złościcie że nie zarabia dla Was co miesiąc, czy zakładacie, że za X lat zarobicie dwukrotność zainwestowanej kwoty?)

To wszystko w ramach jakiejś bzdurnej walki o równouprawnienie

(Zupełnie jakby jedno miało coś wspólnego z drugim w tym przypadku)

"Nie ma kasy nie ma wypłat"

(Ciekawe czy Zuckerberg tak mówił pracownikom rosnącego FB przed monetyzacją, Musk pracownikom Tesli kiedy leciała na stracie i poprzedni właściciel Twittera, także przed monetyzacją i przy monstrualnych stratach)

"Kobiety mają dużo świadczeń socjalnych, więc nie powinny się kłócić o pensje"

(Rozumiem, że Wam wystarczają owocowe czwartki i karta Multisport, żeby nie prosić o zasłużoną podwyżkę)

I nawet nie będę głębiej dyskutował z tymi opiniami.


Jednak pogadajmy o kilku faktach:

Według nowej umowy telewizyjnej, roczne dochody WNBA tylko z tego źródła, skoczyły z 25 do 200 lub nawet 260 mln dolarów rocznie. Umowa była negocjowana "wspólnie" z umową telewizyjną NBA, co według ekspertów mogło okazać się błędem, bo NBA nie doceniła dramatycznego wzrostu zainteresowania swoim kobiecym odpowiednikiem. Z tego powodu jest spora szansa na to, że w 2027 roku, umowa będzie renegocjowana i może być sporo wyższa.

Na czym polega to niedoszacowanie WNBA?

Na tym samym na czym polega obecne postrzeganie koszykówki kobiecej w Polsce. Nie widzimy w tym produktu, a patrzymy poprzez stary stereotyp. Zapraszam na kilka liczb.

Najlepiej oglądalne spotkania koszykarskie ostatniej dekady:

1. Game 7 Finałów NBA 2016 - Cleveland Cavaliers vs Golden State Warriors - 31.0 mln widzów

2. Finał NCAA Kobiet 2024 - South Carolina vs Iowa - 18.9 mln widzów

3. Game 6 Finałów NBA 2019 - Toronto Raptors vs Golden State Warriors - 18.3 mln widzów

4. Finał NCAA Mężczyzn 2025 - Florida vs Houston - 18.1 mln widzów

5. Finał NCAA Mężczyzn 2024 - UConn vs Purdue - 14.8 mln widzów

6. Półfinał NCAA Kobiet 2024 - Iowa vs UConn - 14.4 mln widzów

7. Game 6 Finałów NBA 2022 - Warriors vs Celtics - 14,2 mln widzów

Tak - na sześć najlepiej oglądalnych spotkań koszykówki ostatniej dekady, dwa to koszykówka kobieca.

Zatkało? No to czytajcie dalej.


Wielu ludzi patrzy na WNBA przez pryzmat tego, że jeszcze 6 lat temu oglądalność ligi spadała i wynosiła średnio raptem 200 000 widzów na mecz, co wyglądało śmiesznie przy wielkim bracie z NBA.

Cóż, teraz to wygląda "nieco" inaczej. Spójrzmy na zakończone sezony w obu ligach.

W sezonie 2024-25 średnia oglądalność NBA w telewizji ogólnokrajowej wynosiła 1.53 mln (w obecnym sezonie jest prawie 2x więcej - zasługa przeniesienia się do dużo większej NBC)

W sezonie 2025 średnia oglądalność WNBA w ogólnokrajowej telewizji wyniosła... 1.3 mln - to aż 85% średniej oglądalności NBA.

Czyli:

WNBA ma średnią telewizyjną oglądalność na poziomie 85% oglądalności NBA

WNBA zarabia z praw telewizyjnych 7.5% tego co NBA

WNBA ma salary cap (to nowe, rewolucyjne) na poziomie 4.2% tego co w NBA

Wiem oczywiście, że zarobki NBA się biorą też z miliona innych rzeczy, ale same te 3 liczby powinny dać wszystkim do myślenia.

Faktem jest, że w 2024 roku, przed rozpoczęciem wpływów z nowego dealu telewizyjnego, WNBA zanotowała stratę 40 milionów dolarów.

Sama strata wynika z wielu rzeczy - niedoskonały zarząd jest jedną z nich, ale nie główną.

Najważniejsze są inwestycje w rozwój i podniesienie standardu w lidze - straty w 2018 roku wynosiły tylko 10 mln, a w 2024 urosły do około 40 milionów. Jednak większość tej straty można zrzucić na przerzucenie się drużyn WNBA na loty czarterowe - sam ich koszt w sezonie 2024 wyniósł 25 mln dolarów. Gdyby drużyny podróżowały po staremu - strata byłaby w okolicy 15 mln dolarów, w pełni usprawiedliwiona intensywnymi inwestycjami w marketing i rozwój ligi.

(Nie ma pełnego raportu za rok 2025, ale wygląda na to, że liga wygenerowała w nim 10 milionowy zysk według raportu Związku Zawodniczek).

Dodatkowo - liga ma podbić nowe rynki i wzrosnąć do aż 18 zespołów, a wpisowe, które musiały zapłacić zespoły z Cleveland, Detroit i Filadelfii za dołączenie do WNBA w latach 2028-2030, wyniosło 250 mln dolarów od sztuki.

Dla kontekstu - Charlotte Bobcats za dołączenie do NBA w 2004 roku zapłacili 300 mln $, co po uwzględnieniu inflacji wyniosło by teraz około 516 mln $, a Raptors i Grizzlies w 1995 roku płacili po 125 mln $ - 266 mln $ na obecne - wartość porównywalna do obecnego rozszerzenia WNBA.

To pokazuje, że WNBA jest wartością drużyn zaledwie jakieś 30 lat za NBA (zarobkami zawodniczek jakieś 60)


Wróćmy do strat WNBA, czy to takie straszne?

Nie, niemal każda szybko rosnąca firma na początku przynosi straty i wymaga inwestycji. Tak było z Metą, Twitterem, Teslą, wybieraj co chcesz.

Ale przede wszystkim... tak było z NBA.

Od założenia ligi, przez bite 40 lat NBA przynosiła straty, rzadko nawet zbliżając się do wyjścia na zero. Dopiero w erze Magica i Birda (lata 80), NBA na stałe zaczęła bilansować zyski i straty, a pod zarządem Davida Sterna i po przyjści do ligi Jordana, liga eksplodowała i zaczęła JAKO CAŁOŚĆ przynosić zyski.

Do tego momentu, właściciele NBA dopłacali do prowadzonych zespołów, niektórzy dla rozrywki, a inni traktując to jako inwestycję długoterminową.

Jednak przełom finansowy dla NBA przyszedł dopiero po 2011roku, bo jeszcze w 1999 roku, w trakcie lockoutu, według raportu właścicieli... 80% zespołów NBA przynosiła straty, a za łączny zysk ligi odpowiadało pozostałe 20% drużyn.

I teraz, jeśli chcesz wiedzieć, czy gracze podeszli do tego ze zrozumieniem, a nie tak jak te "roszczeniowe baby" (Pay us what you owe us)...

Zarabiający wtedy 17 milionów dolarów rocznie w Knicks, Prezydent Związku Graczy - Patrick Ewing tak argumentował konieczność poprawy sytuacji finansowej zawodników i przekazanie im większego procentu BRI:

"We make a lot of money, but we spend a lot of money."

I najwyraźniej takie argumenty wystarczyły do przeforsowania postulatów graczy, mimo 80% ligowych klubów przynoszących straty.

W trakcie kolejnego lockoutu, w 2011 roku David Stern stwierdził, że 2/3 zespołów NBA przyniesie straty.

Dopiero w 2017 roku, NBA po raz pierwszy zaraportowała, że żadna z drużyn ligi strat nie przyniosła - po 70 latach istnienia ligi (tymczasem WNBA ma dopiero 28 lat).


Na koniec, powiedzcie szczerze - czy taki wzrost zarobków w WNBA nie jest absolutnie uzasadniony?

Czy to jednak lewacka walka o równouprawnienie kosztem zdrowego rozsądku i feministyczny wymysł?


FB PostPrime.pl


#koszykowka #sport #nba #wnba #rownouprawnienie

faa51404-9682-4634-913c-7da5a13f7f02

@4pietrowydrapaczchmur dla mnie WNBA to zawsze będą tacy górnicy koszykówki - jakby się uczciwie dzielili zyskami, to a) dopłacałyby do biznesu z własnej kieszeni, bo zysków nigdy nie było

b) CC miałaby wypłatę porównywalną z sumą tych reszty zawodniczek, bo bez niej oglądalność spadła, po sprawdzeniu na szybko, o 50%


I to są rzeczy, które dotarły do mnie, gdzie się nie zagłębiałem w temat w ogóle.

Ale życzę dziewczynom, żeby zaczęły przynosić pieniądze, chociaż jak widzę ich drugą największą gwiazdę Angel Reese to mam wrażenie, że sam bym ją rozjebał i trochę wstyd mieć taką gwiazdę.


na początku przynosi straty

WNBA jest starsze niż ja, więc "na początku" jest chyba trochę nad wyraz. Chyba że mówimy o początku nagłego wzrostu, to niech będzie

Btw. Ktoś się nie popisał w tym zestawieniu najlepiej oglądanych spotkań koszykarskich ostatniej dekady. Oto poprawna lista:

Cavaliers vs Warriors, NBA Finals Game 7 - 19 Jun 2016; Men; 31.02M

Warriors vs Cavaliers, NBA Finals Game 5 - 12 Jun 2017; Men; 24.53M

North Carolina vs Gonzaga, NCAA men’s title game - 3 Apr 2017; Men; 22.998M

Cavaliers vs Warriors, NBA Finals Game 6 - 16 Jun 2016; Men; 20.70M

Cavaliers vs Warriors, NBA Finals Game 5 - 13 Jun 2016; Men; 20.53M

Warriors vs Cavaliers, NBA Finals Game 3 - 7 Jun 2017; Men; 20.10M

Warriors vs Cavaliers, NBA Finals Game 2 - 4 Jun 2017; Men; 19.73M

Virginia vs Texas Tech, NCAA men’s title game - 8 Apr 2019; Men; 19.630M

Cavaliers vs Warriors, NBA Finals Game 1 - 2 Jun 2016; Men; 19.20M

Warriors vs Cavaliers, NBA Finals Game 4 - 9 Jun 2017; Men; 19.06M

South Carolina vs Iowa, NCAA women’s title game - 7 Apr 2024; Women; 18.882M

North Carolina vs Oregon, NCAA men’s semi-final - 1 Apr 2017; Men; 18.825M

Raptors vs Warriors, NBA Finals Game 6 - 13 Jun 2019; Men; 18.76M

Warriors vs Cavaliers, NBA Finals Game 1 - 1 Jun 2017; Men; 18.74M

Warriors vs Raptors, NBA Finals Game 5 - 10 Jun 2019; Men; 18.60M

Warriors vs Cavaliers, NBA Finals Game 2 - 3 Jun 2018; Men; 18.47M

Florida vs Houston, NCAA men’s title game - 7 Apr 2025; Men; 18.1M

Warriors vs Cavaliers, NBA Finals Game 3 - 6 Jun 2018; Men; 17.85M

Villanova vs North Carolina, NCAA men’s title game - 4 Apr 2016; Men; 17.752M

Cavaliers vs Warriors, NBA Finals Game 1 - 31 May 2018; Men; 17M.

Jak widać, w top 20 ostatniej dekady jest jeden mecz kobiet, na miejscu 11.

Zaloguj się aby komentować

Masz, jak mniemam, duże doświadczenie w okradaniu zniewieściałych Ślązaków z flaszek? Czy tylko pomyślałeś, że będziesz zabawny?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Skoro dzisiaj taka szczegolna rocznica, to wyglaszam cyniczna opinie:

Zbrodnia katynska byla gorsza niz rzez wolynska, poniewaz byla wymierzona w elity, a nie w wiesniakow. I o ile ofiar rzezi bylo znacznie wiecej, a lwia czesc ich smierci byla duzo brutalniejsza, o tyle dla polskiej panstwowosci bardziej bolesnym byla utrata oficerow, intelektualistow i aktywistow politycznych.

#historia i byc moze #niepopularnaopinia

@solly-1 Nawet katastrofa smoleńska była bolesna. Wraz z politykami też umarło dużo ludzi, których mogliśmy nazywać jakkolwiek elitami. Teraz mamy w polityce Mateckich, Czarnków i inne potwora, które czują się elitami reprezentując absolutnie nic.


Jakby nie patrzeć, taka śmierć elit boli naród i zostawia piętno.

Zaloguj się aby komentować

Ja, miłośnik astronomii, fan książek popularnonaukowych, fantastyki, Mass Effecta, nerd, przeczytałem w swoim życiu jedną książkę scifi - ale w trzech osobach, bo 3. pierwsze tomy Diuny. I postanowiłem tę listę rozszerzyć, przecież to jest gatunek zawierający w teorii wszystko co lubię. No i sięgnąłem po klasykę, twórczość Stanisława Lema. Krótki research zasugerował Solaris. I tu pojawia się mój komentarz i pytanie do was. Najpierw komentarz:


I ja pierdziele...

Nie wiem co ze mną jest nie tak, ale chyba nigdy żadna książka tak bardzo mi nie podeszła. Przez miesiąc przemęczyłem coś koło 100 stron i postanowiłem pierwszy raz w życiu sobie dać spokój z kończeniem książki.
Język, dialogi, wzmianki techniczne pozwalają mi wyobrazić sobie świat przedstawiony, ale widzę go przez taki filtr jakościowy jak polskie filmy i seriale z czasów PRLu, przynajmniej w kolorze XD Kompletnie tego klimatu nie kupuję.
Sama fabuła mnie trochę ciekawi, ale narracja męczy bardziej. Potwornie się zawiodłem, bo z opinii w internecie wynika, że książka to ponadczasowy klasyk, najpopularniejsze dzieło Lema. I tu rodzi się pytanie:

Czy pozostałe książki też są takie mozolne? :v Nie chcę krytykować (ani tym bardziej obrażać kogoś kto twórczość Lema lubi), pytam raczej czy styl np. takiego Niezwyciężonego (który też mi się przewija jako jedna z lepszych pozycji) jest podobny, czy jednak akcja jest trochę bardziej wartka? Ewentualnie, jakie inne książki tego pana polecacie? Chciałbym dać szansę tak znanej postaci w literaturze scifi, ale szkoda mi czasu na coś "Solarisopodobne", bo to ewidentnie nie jest książka dla mnie

#ksiazki #czytajzhejto #lem #scifi i może #niepopularnaopinia :v

Dla mnie Lem jest już trochę archaiczny i nie uważam go za najlepszego polskiego autora s-f. Tak wiem świętokradztwo xD Ale przeczytałem chyba każdą jego książkę i w miarę lubię. Moim zdaniem Zajdel dużo lepiej się zestarzał i jakbyś chciał faktycznie sięgnąć po klasyka to właśnie Zajdla bym polecał na początek a nie Lema. A z współczesnych to bezapelacyjnie Dukaj. Ale Dukajem mozna się szybko sparzyć bo lubi on wrzucać czytelnika od razu na głęboką wodę. Nie tłumaczy świata bezpośrednio tylko sami musimy się domyślać. Ale jak siadnie to dukaj to jest najwyższa półka s-f

Zaloguj się aby komentować

@maximilianan jestem przeciw, byłoby mi szkoda ludzi, którzy nagle by się dowiedzieli, że ich kolega/koleżanka z biurka obok robi za 2x większy lub 2x mniejszy hajs, tylko dlatego, że pojawili się w firmie w trakcie innej koniunktury. A do tego nic z tym nie może zrobić, bo przecież firma nagle nie wyrówna pensji.

Zaloguj się aby komentować

Trochę tak widzę dzisiejszą gastronomię, gdzie poczucie smaku i gustu dawno umarło, na rzecz szybkiej konsumpcji i ciągoty do nowości. Już nie ważne czy coś jest zdrowo, smacznie i zbilansowanie.

Najważniejsze jest czy ktoś to już podawał wcześniej, czy klient tego jeszcze nie jadł.
Stąd taka popularność "dubajskiej czekolady" i jej podróbek (wcale nie tanich), a także dziwne składy kraftowych burgerów (dziś widziałem takiego z tostem smażonym wewnątrz, chociaż była i bułka - bo dzień tosta jest).
Im dziwniej tym lepiej np. naleśniki/lody w kształcie cipy lub k⁎⁎⁎sa (mniam!).

Kasa robi dzyn dzyn, a ludzie zeżrą dziś wszystko.

#niepopularnaopinia #gastronomia

be4f29d6-a3a5-4aae-ac6b-f8fe8569826f

Mimo wszystko uważam że takie rzeczy regulować powinno prawo popytu - podaży. Póki mowa o legalnych rzeczach.

Zaloguj się aby komentować

Przypadek nowego właściciela Widzewa to tak naprawdę typowy przypadek dzieciaka odpalającego nową grę.
To jest typowe zachłyśnięcie się nową grą np menagerem piłkarskim, po czym z braku wyników następuje frustracja i stopniowy spadek zainteresowania.


Ja akurat gram dużo w menagery piłkarskie, swego czasu udzielałem sie na kilku forach Football menagerów i jestem tez mentorem dla nowych grajków w grze hattrick.org więc sporo takich przypadków widziałem.
W hattricku jest to jeszcze bardziej widoczne. Nowi dostają pewną kasę na początek i zwykle (jeśli nie zakładają konta tylko na chwilę) zanim cokolwiek sie o grze nauczą wydają pieniądze na cokolwiek "przepalając kasę".

Tak. Wiem. Znalazł sie jakiś "specjalista" od gierek co to poważną piłke komentuje. Problem w tym że ...

tak właśnie działa teraz Dobrzycki. Jak dzieciak który zamiast pojąć mechanizmy gry wydaje pieniądze na cokolwiek.
Z tym ze jak dzieciak się bawi to nie wydaje na to swoich pieniędzy, tylko wirtualne i zawsze może zacząć grę od nowa.
A w realnym życiu zostaje frustracja że wydaje realne pieniądze a wyników brak.
Dlatego akurat ja nie ciesze sie z tych wielkich sum wydawanych przez Widzew na transfery.

ps: Przypadek najdroższego napastnika: https://www.hejto.pl/wpis/niech-wam-bedzie-bede-tym-dziesiatym-zasada-dziesiatego-pdk-wybaczcie-ale-jak-sl


#widzew #niepopularnaopinia #ekstraklasa #pilkanozna #footballmanager

30e6922e-b18b-4063-bd70-ab9dc0a213ee

Oglądałam niedawno rozmowę Zurnalisty z Borucem i pod jej koniec padło pytanie o teorie spiskowe, ponieważ bramkarz jest fanem rzeczonych teorii. Pytanie dotyczyło teorii spiskowej odnośnej do WTC. I Boruc potwierdził, że w nią wierzy.

Powstaje coraz więcej treści dotyczących "wiedzy tajemnej", współtworzonych również przez AI , if you know, what I mean ( ͠° ͟ʖ ͡°)

I tak se myślę, ile osób tutaj wierzy w spiski, reptilian, nwo, manipulacje mas, itp.

Czy żyjemy w matrixie? Czy jesteśmy wyświetleniem, itp.?

Chętnych zapraszam do kulturalnej wymiany zdań.

#teoriespiskowe #heheszki #hejtodyskusja #memy #niepopularnaopinia #lubpopularna

c8000570-f188-4a8d-864e-db0d05972b39

@Kaligula_Minus W przypadku WTC to jeszcze jest kwestia w którą grupę teorii: tych o przyczynach zawalenia,l czy tych o osobach stojących za zamachem

Ja uwielbiam "birds aren't real"

Ładują się na kablach energetycznych, w nocy CIA je zabiera do magazynów żeby je serwisować, a zaćmienia są wtedy gdy jest jakaś awaria i trzeba szybko hotfixa przepchnąć.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#niepopularnaopinia Dlaczego wszem i wobec mówi się, że AI zastąpi grafików, copywriterów, programistów, księgowych, etc etc, za to nie mówi się, jakoby miała zastąpić managerów?

Otóż odpowiadam: o tym, kogo AI zastąpi zdecydują managerowie.

AI nikogo nie zastąpi, podobnie jak komputer nie zastąpił tych ludzi od obliczeń np. w NASA. Oni po prostu zaczęli korzystać z komputerów, żeby liczyć więcej, szybciej i dokładniej.

@pierdonauta_kosmolony tylko jak menadżerowie udowodnią, że są potrzebni skoro ai zastąpi pracowników? Przecież nie będą stać jak ai i patrzeć jak pracuje. Przecież większość menadżerów tyle potrafi. Drugie co umieją to chodzić i wymyślać spotkania o tym jak jest za⁎⁎⁎⁎ście i żeby szybciej robić.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hurr durr kagańce powinny być obowiązkowe!


Nie jestem zwolennikiem tego pomysłu, mimo że ogólnie do kagańców nic nie mam i niektórym psom zakładam.

Jest kilka powodów, czemu mam zdanie takie, a nie inne:

  • Psy regulują się gryzieniem, na pewnym etapie pracy behawioralnej "smoczek do ryja" bardzo pomaga i pozwala szybciej robić postępy

  • Ludzie zakładają reaktywnemu/agresywnemu psu kaganiec i puszczają go luzem "bo przecież jest w kagańcu, to nic nie zrobi", więc pies zamiast być na smyczy, to lata luzem i wkurwia ludzi i psy, podbiegając do nich bez kontroli

  • Porządne kagańce są metalowe. Oberwanie takim kagańcem boli xd gryzienie psy mogą sobie stopniować i kontrolować jego siłę, z kagańcem już nie jest tak różowo. Zwłaszcza, kiedy pies raczej zębów nie używa, ale no skacze. Załączam film poglądowy, jak wygląda oberwanie kagańcem w twarz xd

https://youtu.be/cn3A2n7HCcc?si=z6ixq69puX0bBoYp


#psy #niepopularnaopinia

Lepiej ten kaganiec jak wcale. Tutaj był pies szkolony dlatego farba się polała. Jestem za kagańcami nawet na smyczy bo się nie daj urwie i trzeba kupić nowe spodnie.

Zaloguj się aby komentować

Co do afery Berkowicza, uważam, że nie warto go za to grilować, bo to bzdura. Nie zapłacił za stolik, ale poniósł konsekwencje i zapłacił mandat. Damage bliski zeru.


Berkowicza trzeba grilować za szurskie poglądy i propagowanie ich wśród młodzieży.


#polityka #niepopularnaopinia #mhkradniezx

ab8a4203-6938-4985-b42c-78d2d3981a0f

@malkontenthejterzyna ale idiota z tego berkovitza. Nie dość, że nie zeskanował aż 8 przedmiotów (ja mu wierzę, stolik i zestaw naczyń to drobne rzeczy), to jeszcze od razu przyznał się, że było to celowe i przyjął mandat

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niech wam będzie. Będę tym dziesiątym (zasada dziesiątego PDK)


Wybaczcie ale jak słyszę że niejaki Andi Zeqiri anonsowany na największy nabytek i najdroższy (2-3 mln euro) transfer Widzewa

pięć ze swoich 9 goli w ostatnich 25 meczach strzelił z rzutów karnych to widzę drugiego Gonga.

Ledwie 4 bramki z akcji w 25 meczach + 3 asysty (na 1785 minut gry).

W każdym z meczów grał od 1 minuty i jako że (najprowodopodobniej) grał słąbo, to był zmieniany w okolicach 75 minuty.

Pytania dodatkowe:

1. Jaki skład ma Standard Liege że tak na niego stawiał. Czy ten wypożyczony z Genk zawodnik był ich potencjalnie najlepszym napastnikiem? Czy Standard ma tak słabą

2. Na kim było podyktowanych te 5 karnych? Czy faulowany był sam Zeqiri ?


Także Genk nie sprzedał go za 2mln euro. Oni się pozbyli jego kontraktu bo znalazł sie frajer który chciał wyłożyć za niego dobrą kasę. I ten frajer ogłasza teraz wielki sukces, bo propaganda sukcesu to rzecz konieczna.

Dokładniejsze staty:

Non-penalty xG: 6.48

Shots: 65

Shots on target: 22

Jego ogólna ocena to 6.79.

Oby potrafił grać lepiej niż wskazują powyższe statystyki. Oby zaczął grac lepiej w Widzewie.

W końcu taki Lewy w Bayernie, Lewy w Barcelonie i Lewy w reprezentacji to niby ten sam człowiek ale staty jednak inne.

Zeqiri więc w poprzednim sezonie strzelił w Genku 5 goli w 20 meczach (co 136 minut) i był ich 2 najskuteczniejszym grajkiem.

Moze dlatego bo rozgrywający i dogrywający byli jednak lepsi niż w Standardzie.

Także serio oby skauci widzieli coś więcej niż te statystyki, bo one nie wyglądają specjalnie korzystnie.


Dla przykładu/porównania Pape Meissa Ba w ligue 2 miał 10 bramek i 2 asysty w 1528 min a 2 bundeslidze 2 bramki i 2 asysty w 588 min a jego ocena to 7,3


Oboje nie są najlepsi w dryblingu. Ich celność podań to ok 70%. Nie stwarzają szans lecz sa od ich wykończenia.

https://www.fotmob.com/players/642230/andi-zeqiri

https://www.transfermarkt.pl/andi-zeqiri/leistungsdaten/spieler/345468/plus/0?saison=2024


https://www.fotmob.com/pl/players/1079490/pape-meissa-ba

https://www.transfermarkt.pl/pape-meissa-ba/leistungsdaten/spieler/693637/plus/0?saison=2024


Co chcę powiedzieć:

Czy to dobry piłkarz? Pewnie niezły. A przynajmniej kiedyś coś w sobie miał skoro Genk dał mu szansę. Czy to topowy transfer? Po statach to tak średnio raczej. Gong miał być rok temu top a niewypalił. Fornalczyk maiał być top a póki co jest jak jest.

Mam oczywiście nadzieje że wypali, lecz na ten moment byłbym daleki od achów i ochów oraz piania z zachwytu nad tym transferem.


I jesli powiecie że gdyby był lepszy to by do nas nie trafił to mnie to nie pociesza, bo jednak drobnych nie kosztował.

Lepszy jednak napastnik z gorszej ligi który strzela, niż lepszej ale bez formy.

I oceniam tylko jego statystyki i formę.

Nie znam jego umiejętności, nie oglądałem meczów z jego udziałem. Może za nie właśnie Widzew płaci.


#widzew #niepopularnaopinia #ekstraklasa

1a19abfb-ed61-485e-ad4f-11f680c0b43a

Sorry, ale porównanie Zeqiriego do Gonga to jak porównywać nową C-klasę do Seicento. To samo porównanie odnosi się do dyrektorów sportowych, Nikoliciusa i Wichniarka.

Żeby oceniać Zeqiriego trzeba na to spojrzeć bardziej holistycznie niż tylko przez statystyki z lig mocniejszych niż polska. Gość grał w Premier League, w Bundeslidze, Jupiler, czy w czołowej Szwajcarskiej drużynie, Bazylei regularnie grającej w europejskich pucharach. Swojego czasu w Brighton jemu wróżono większą karierę niż Gyokeresowi. Widzew w wyścigu o podpis wygrał z FC Kopenhagą, która nie jest ogórkiem w Europie i gra w LM. Wyciągnięcie takiego piłkarza z zachodu jeszcze 5 lat temu było czymś wręcz nierealnym. Gwiazdy naszej ligi takie jak Pululu, Koulouris czy Brunes nie były się w stanie przebić na zachodzie. W dodatku facet jest jeszcze przed swoim prime time.


Warto sobie obejrzeć pełną analizę zawodnika

https://www.youtube.com/watch?v=DFPv-ROnso8


Za ponad 2 godziny przekonamy się, co potrafi

@Earl_Grey_Blue "grał". A jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz.

To ze grał a teraz nie gra świadczy że się tam nie nadawał. Dam inne porównanie (po twojej myśli nawet)

Herta też myślała ze dokonuje udanego zakupu kupując Piątka.

Może Zequiri bedzie w Widzewie strzelającym Piątkiem z Basaksehir z ubiegłego sezonu a może będzie Piątkiem "totalnym niewypałem" z Herty z sezonu 22.

Nie liczy sie to gdzie kiedyś grał i co kiedyś robił tylko jego forma, dyspozycja.

Jego ubiegłoroczna dyspozycja (patrząc po statystykach) nie była najlepsza.


Jak ktoś co mecz jest zmieniany w tej 75 min to znaczy ze albo ma problemy z kondycją albo słabo grał a nie został zmieniony wcześniej dlatego bo klub nie ma lepszego zmiennika. Statystyka 4 gole z akcji na 25 spotkań potwierdza raczej ta druga tezę.

Choć oczywiście cały zespół mógł byc słaby i dlatego snajper słabo strzelał.

Standard skończył sezon w środku stawki, na 7 pozycji z 16, zdobywając najmniej bramek we całej lidze czyli 22 w 30 meczach i 5 w 10 meczach playoffs. Zatem 40 meczów i tylko 27 bramek.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Eerste_klasse_(2024/2025)

Trzeba by też pokopać głębiej by sie dowiedzieć czemu grał w 26 meczach (+1 playoff czyli 4 bramki z akcji na 26 meczów) na 40 możliwych. Grzał ławę, miał kontuzje czy jeszcze coś innego.


Inne statystyki mówia ze on czeka na piłkę i potrzebny mu dobry dogrywający by coś strzelił. Inaczej bramek nie zdobywa.

I to sie może zgadzać. Słabi dogrywający więc miał mało bramek. W Genku byli lepsi więc miał więcej bramek.

Jak będzie w Widzewie, nie wiem. Mam nadzieje że ok.

@4pietrowydrapaczchmur Wiesz co, przez kilka miesięcy miał kontuzję (od kwietnia do lipca), a w meczach, których nie strzelił bramki cały zespół grał słabo i przegrywali. Jego statystyki wyglądają tak:


  • 2024/2025 – Standard Liege – 26 meczów, 10 goli, 4 asysty;

  • 2023/2024 – KRC Genk – 37 meczów, 9 goli, 0 asyst;

  • 2022/2023 – FC Basel – 50 meczów, 18 goli, 2 asysty;

  • 2021/2022 – FC Augsburg – 23 mecze, 2 gole, 2 asysty;

  • 2020/2021 i sam początek 2021/2022 – Brighton & Hove Albion – 13 meczów, 1 gol, 0 asyst.

Chyba nie jest tak źle? Gdyby w każdym z tych klubów strzelił jeszcze po 4-5 bramek to teraz robiłby transfer do nie wiem hmm... jakiegoś Evertonu, czy Bayeru Leverkusen. Wg. statystyk, na które się powołujesz to w Standardzie powinien strzelić co najmniej 3 bramki więcej (xG), ale musiał dzięki kolegom częściej spełniać zadania defensywne. Zobacz ile razy Standard wygrał w lidze, gdy Zeqiri miał kontuzję - jak widać na obrazku ZERO.

04d05be5-10d5-4787-81d6-04f8dad72ec1

Zaloguj się aby komentować

A może by tak… namówić Trumpa, żeby przypadkiem odpalił czerwony przycisk - kierunek Moskwa? Co złego może się stać? Chyba nic. Rosję to chwilowo sparaliżuje, Puchatek może pomyśli dwa razy zanim zajmie się aneksją Tajwanu, Afrykańskie plemiona dalej będą się bić między sobą, a europejskie mocarstwa standardowo wyslą swoje „wyrazy oburzenia i zaniepokojenia” i zaczną rysować kredą po ulicach.


#heheszkipolityczne #przemysleniazdupy #niepopularnaopinia

@WilczyApetyt Widzę że sobie to przemyślałeś i Twój plan praktycznie nie ma złych stron, no może poza śmiercią milionów ludzi i skażeniem radioaktywnym połowy świata


A z tym namówieniem też by mogło być trudnawo - w Ukrainę to by może jeszcze jebnął, ale w ruskich? Nie wiem nie wiem....

@WilczyApetyt no, w najlepszym przypadku wszyscy sie zaczna napierdalac na atomowki i wtedy to juz na prawde nie bedzie niczyi problem, bo nie bedzie mial kto sie martwic

Zaloguj się aby komentować