#rodzina

1
216

Pamiętacie wątek @Fishery dotyczący Dziadka Alfa? O tym jak go w końcu musiał wy⁎⁎⁎ać, bo #polizei go zhaltowało jak był na⁎⁎⁎⁎ny, I Dziadek Alfa nie poczuwał się do tego że robi coś źle, wręcz wydzwaniał do niego i wypisywał z pretensjami, bo on przecież niewinny i nie ma sobie nic do zarzucenia?


I wywiązała się dyskusja, w której masa osób pisała: "Tak właśnie zachowuje się alkoholik". "On nie widzi że robi coś złego, on wręcz uważa że jest ofiarą, że to inni są źli" itd. Dla mnie to był nowy temat ale zapadł mi w pamięć.


No więc mam taką osobę w rodzinie - to że pije, i to sporo - jej sprawa, jej życie, ma swoje powody, gówno mi do tego.


Ale potem odpierdala inby, i nie widzi że robi coś złego. Absolutnie nie ma sobie nic do zarzucenia. Potem się "dziwi" że ludzie nie chcą z nim rozmawiać, że nie odbierają telefonów.

I zawsze są wymówki.

Wszelkie wzmianki "byłeś na⁎⁎⁎⁎ny" zbywa "a bo ja coś tam" "A bo to czy tamto", na wszelkie komentarze "byłeś napierdolony, bierz na klatę" reaguje alergicznie i agresją. I się "obraża".


Dokładnie tak jak we wspomnianym wątku Fishera - inni są winni, ludzie nie są wkurwieni na pijackie odpały, nie, oni "zazdroszczą", itd, takie racjonalizowanie.


Wybaczcie że trochę się wam wysrywam na klatę, ale nie wiem co z tym zrobić, to się ciągnie od lat, a ostatnio wspomniana osoba znowu mi narobiła lipy przed znajomymi i uważa że wszystko ok, skonfrontowana, nie widzi nic złego w swoim zachowaniu. Do ośrodka żadnego przemocą nie wyślę, bo niby jak. A zrywać kontaktów nie chcę bo to rodzina.


A, wisienka na torcie - wspomniana osoba była w zamierzchłej przeszłości "przemocowcem", ale teraz gówno może bo jest już stara. Może trochę tęskni za rozstawianiem ludzi po kątach.


#alkoholizm #zalesie #rodzina #bekaztransa - nawiązanie do wątku @Fishery


Grill z taczki. Miał być dla nas ale będzie tylko dla mnie. #bleargh

efa99d28-2082-4ff4-9f71-198e5b13aea9
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

ktoś znowu umarł w dalszej rodzinie

co to oznacza?

wizyta pierdyliarda ludzi u notariusza aby zrzec się "spadku" w postaci nieokreślonych długów

w ten właśnie sposób przepada kolejna nieruchomość, która mogłaby pracować dla rodziny

jeżeli myślicie że ludzie są głupi to nieprawda

są bardzo k⁎⁎wa głupi


#rodzina #notariusz

Długi w kartonowym PŁ są dlugami społeczeństwa, z własnej autopsji: dalszy wujek co zmarł bez majątku ale z komornikiem wynagalo to opłacenie ok 60 znaczków skarbowych za 100 każdy, plus wizyty nastu osób w konsulacie, tłumacza przysięgłego, notariusza, czasu, kilometrów, tak na oko 25-30 tys. Także banki i państwo wygrało a my wspieramy się o po/PiS

Zaloguj się aby komentować

Przełamałem "znowe milczenia" w swojej rodzinie, czym zostałem wyjebany z imprezy rodzinnej, a kiedy próbowałem z rana wyjaśnić sytuację, to dostałem info, że mam wypierdalać.

Skwitowalem to tylko tym, że mają "otwarte drzwi" na rozmowę.


Zgadnijcie kto w tym momencie jest totalnie sam i kto odbudowuje swoją psyche od fundamentów.


Otóż ja. Czy ta samotność mi wadzi? Zupełnie nie. Czuję się bardziej dumny niż kiedykolwiek.


#psychologia #rodzina

@l100e sugestia pierwsza - żeby odbudować relacje zaoferuj się z konkretna pomocą albo aktywnością do wspólnego wykonywania


sugestia druga - takie rozmowy przeprowadzaj w jak najmniejszym gronie, bo nie wiesz czy Twój brat nie ma np napiętych relacji z żona na tym samym gruncie i mu nie robisz kreciej roboty „dając żonie amunicję”


powodzenia

@l100e Napisałeś, że brakuje Ci towarzystwa w Trójmieście, jeśli lubisz grać w piłke to się odezwij, mamy bardzo sympatyczną grupkę w Gdyni.

Zaloguj się aby komentować

Tak w ogóle to dzisiaj (13 czerwca) mija mi 5 lat od zawarcia związku małżeńskiego


#rodzina #malzenstwo #slub


Śmieszne to było, ślub w maseczkach, obostrzenia co do ilości osób w urzędzie, musieli siedzieć w odstępach, babci mi nie chcieli wpuścić na salę xD a na samym końcu napatoczył się cygan z gitarą pod urząd


A do ślubu jechaliśmy brudna kią sportage, kierował szwagier któremu zabrali prawko na 3 miesiące a teściowa pod urzędem stanu cywilnego jeszcze kręciła biznes jajeczny z odbiorcą jajek xD


Ale było i jest gites

@cebulaZrosolu Ja mam za 2 miesiące 5 lat. Akurat trafiłem na covidową przerwę wakacyjną. Maseczkę miała może 1 osoba w kościele, a na sali to wszyscy zapomnieli o covidzie. Ślub sam w sobie jest ciekawym doświadczeniem, a covid był swego rodzaju bonusem, który sprawił, że ten dzień był zupełnie inny

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Na debacie zadawali pytania z tezą, jak poprawić wskaźnik demografii, bo przecież problemem jest brak dobrowolnej aborcji i Polki się boją macierzyństwa.


Tymczasem media w Polsce srają na lewo i prawo o tym, jacy mężczyźni są beznadziejni, czego nie potrafią, jak rzekomo nienawidzą kobiet, czego im brakuje, jak słabi są na tle obcokrajowców i tak można w kółko wymieniać. Do tego Polkom obrzydza się macierzyństwo, przedstawia rodzinę jako zło wcielone i utracenie samej siebie, długotrwałe związki też powoli zaczynają być przedstawiane jako "ograniczenie wolności".


Cóż. Chłop może się nie decydować na dziecko z powodów ekonomicznych, decyzję odkłada, ale 63 % bezdzietnych młodych mężczyzn na podstawie badań CBOS chce mieć dzieci. Przeciwnie, 70 % Polek - nie chce XD


Żyjemy w kraju, w którym jako mężczyźni pracujemy więcej, jesteśmy na przegranej pozycji w sądzie rodzinnym, kobiet nie obowiązuje służba wojskowa i do tego dostały obniżkę VAT dla Beuty do 5 % xD My pracujemy na ten kraj i jeszcze nic z tego nie mamy.


Polki myślą, że mogą zjeść ciastko i mieć ciastko. Nie dość, że nie mieć żadnych zobowiązań, to jeszcze wokół nich skakać i traktować je jak księżniczki lub duże dzieci. W tej sytuacji absolutnie najlepszym rozwiązaniem dla młodych chłopów są związki z kobietami z zagranicy - Litwinki, Łotyszki, Ukrainki, Białorusinki, Mołdawianki.


#polityka #rodzina #dzieci #gownowpis #takaprawda #p0lka #bekazlewactwa #pieklomezczyzn #logikarozowychpaskow

@Lopez_ tam to wyjątkowo Mentzen miał rację a reszta z niego bekę cisnęła. Jedyny kraj gdzie sobie z tym poradzili to Izrael i to mniej więcej w ten sposób.

Zaloguj się aby komentować

15 maja:


  • Święto Polskiej Muzyki i Plastyki

  • Międzynarodowy Dzień Rodzin

  • Dzień Niezapominajki

  • Międzynarodowy Dzień Pończoch Nylonowych

  • Światowy Dzień Kangurowania

  • Patronalne Święto Rolników


#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #polskamuzyka #rodzina #rolnictwo #ponczochy

26fdef10-c69a-4075-a314-9a7184d8db45

@Z_buta_za_horyzont no dobra, ale co tu robi Maryla? Nie widzę na liście dzisiejszych świąt święta kroniki/kriogeniki a to przecież ona co roku na sylwestra reklamuje te produkty

Zaloguj się aby komentować

Kupiłem mamie smartfon, bo poprzedniego nie dawało się ładować. Otrzymałem w zamian pretensje i oburzenie. Czy tylko mi się wydaje dziwne? Jeszcze z buta do paczkomatu dymałem 7km.

#pytanie #rodzina

Czy to normalne?

152 Głosów

a podlubales igla w gniazdku do ladowania? zwykle tam sie klaczki upychaja i nie pozwalaja sie wtyczce do konca zadokowac. powygrzebuj klaczki i znowu sie bedzie ladowac. a nowy tez mamie zostaw, niech sobie pokonfiguruje powoli, moze nie chce jej sie rozkminiac od nowa jak sie korzysta, a jak bedzie miala opcje zeby zrobic zdjecie nowym, ale zawsze wrocic do starego jak czegos nie bedzie umiala, to moze powoli sie przekona

@Neq szkoda gadać, najgorszej mają te dzieci które robią za "informatyka" u rodziców. Z moimi nie mam problemów, ale teść ciągle uważał że jego smartfon jest jeszcze dobry i prosił żeby "miejsce zwolnić" bo aplikacje się tak rozrosły że się nie mieściły. Ale jakoś zniósł nowy. Z kolei teściowa tak długo nie chciała zmienić swojego aż gówniane pamięci Siajomi padły i nic się nie udało ze starego odzyskać.

Zaloguj się aby komentować

Byłam ostatnio u babci.

Gadka szmatka, co tam u Ciebie wnusiu?

A wiesz babciu, obroniłam inżyniera, studia zdałam z niezłym wynikiem więc poszłam na magistra, chcemy kupić działkę rod, blablabla...

Następnego dnia dzwoni babcia:

Roche, a Ty masz pieniądze na te dzialke?

Glupia ja myślałam, że się martwi, że kredyt biorę i że chce mi coś dołożyć. XD choć jej powiedziałam, że mam to było mi miło, że się martwi.

Jakie było moje zdziwienie i rozczarowanie gdy napisała do mnie siostra:

Babcia do mnie dzwoniła, pytała skąd masz pieniądze na działkę, bo ona się z zastanawia z ciocią jak może was stać.

Obie też są w szoku, że zdałaś inż bo myślały, że rzuciłaś studia.

Ah rodzina.

#rodzina #zycie

@Roche Niech siostra napisze, że pieniądze masz z onlyfansa i że w sumie babcia z ciotką mogą sobie też konto tam założyć

Zaloguj się aby komentować

Macie jakąś rodzine? Kogoś z kim utrzymujecie kontakt? Mam tylko rodzeństwo, z którym się nie kontaktuje xD (tzn. rozmawiam od czasu do czasu, ale sie nie odwiedzamy).


Jak poznać kogokolwiek?


#rodzina

Zaloguj się aby komentować

Czuję... niesmak czy coś xD


Mam siostrę, żadnych konfliktów, siostra całkiem spoko (choć męża ma dość tępego). Ogólnie oni to typowa polska rodzina z podkarpacia, czyli nie głodują, ale szału też nie ma. Mieszkają z teściami. Za wiele kontaktu nie mamy, ale wydaje mi się, że się lubimy.


Ja z kolei w IT robię z niebieskim to sobie radzimy. Mój tato sprzedał dom po dziadkach i stwierdził, że hajsy podzieli, zostawi sobie 1/3, i dwóm córkom da też po 1/3.


Ja mówię od razu - "tata, ja sobie radzę, daj to mojej siostrze". Trochę oponował, dwa razy potem pytał czy na pewno - na pewno. Nie myślałam co siostra zrobi z kasą, ale spodziewałam się jakichś inwestycji w dom (bo coś tam robią remonty itd), może jakaś wycieczka, żeby wiecznie nie dziadować na wakacjach.


No a siostra... wpłaciła na jakieś tam magiczne konto, które założyła na swojego syna... Którego osobiście nie znoszę (zresztą czasem mam wrażenie, że ona też). Co ciekawe - nie usłyszałam nawet "dziękuję", o tym, że tata tę kasę już sprezentował i że ona została wydana dowiedziałam się z pół roku po sprawie.


No kurde, niby nie mogę mieć żalu do niej (choć jednak podziękowanie byłoby miłe), bo nie rezygnowałam ze swojej części na żadnych warunkach, ale jednak lubię moją siostrę, a nie jej dziecko i nie chciałam mu sponsorować 100+ ekstra kafli na osiemnastkę.


Nie mogę pozbyć się żalu zwanego "trzeba było brać i przepieprzyć na głupoty".


#pieniadze #rodzina

Jesli chcialas, zeby te pieniadze byly przeznaczone na konkretny cel to trzeba bylo to powiedziec, ze stawiasz taki warunek. Twoja siostra to nie ty, ma inne priorytety i inna wizje.

trochę xd

jak czytałem to myślałem że siostra przewaliła hajs u buka albo wydała na to samochód na który ich nie stać.

a ona zabezpieczyła przyszłość dzieciaka

IMO trzeba było brać hajs ale jak już podjęłaś taką decyzję to musisz się pogodzić z tym co sobie siostra z tym zrobiła (a nie zrobiła głupio cokolwiek sądząc o jej latorośli). Rozumiem też frustracje, że nawet tego nikt nie zauważył...

Zaloguj się aby komentować

@jmuhha Neutralnie, ale niestety za późno się rozwiedli, bo już byłem prawie pełnoletni gdy to się stało. Być może lepiej by było gdyby to zrobili 10-15 lat wcześniej, choć wtedy bym pewnie został z moją matką, która była powodem wszystkich problemów...


W sumie najlepiej, gdyby ci ludzie nigdy się nie spotkali. xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przypomniala mi sie anegdota jak to sie super robi interesy z "rodzina".

Znajomek uzbieral kwote X( nie pamietam dokladnie jaka,ale to bylo chyba 20 000 zl czy cos w tych okolicach) na samochod i oczywiscie zapytal sie mnie o rade- to mu powiedzialem,zeby bylo jak najmlodsze,czterodrzwiowe,z klima,mialo jak najdluzej bt i oc( no i bylo w kraju zarejestrowane,ale jak ma bt i oc to sie rozumie samo przez sie) i tyle- co do wygladu to kazdy ma swoj gust,nie oceniam.


No,ale nalegal to mu wyslalem kilka samochodow( wszystkie z Warszawy,zeby biedak nie musial robic kilometrow),w tym jedna mazda 3( rocznik 2009 czy 2010,jakos tak. Ale to byl ten nowszy model) z silnikiem 1.6 diesel( ten od psa,czyli super silnik,niezawodny i oszczedny),w jakiejs fajnej wersji wyposazenia- pelna elektryka,klima automat,podgrzewane fotele, srodek majacy sporo tego aluminium,nie taki szarobury jak to w japoncach bywa.

Ja nie moglem pojechac( i tak sie g znam),ale pojechal jakis inny ekspert,jakas dalekawodapokisielu co skonczyl technikum samochodowe( wiec wiadomo,zna sie).


I z tego co opowiadal to auto bylo ok,wszystko dzialalo,pojechali na jakies losowe skp(przy okazji wlasciciel zrobil przeglad,bo na dniach sie konczylo i sam zaplacil- uczciwy) i spiewajaca przeszedl badanie- wszystko sprawne,sztywne,podwozie zdrowe( wiadomo naloty rdzy byly,ale bylo super jak na nastoletniego japonca,sam mi to mowil),no fajnie wygladajace auto,fajnie jezdzace,takie w sam raz dla bezdzietnego chlopa. Ubezpieczone tez bylo jeszcze na kilka miesiecy.

Ale bylo jedno wielkie ale- auto mialo przebieg 350 000 km! I dlatego nie kupili...


Jako,ze nie bylem na miejscu to tylko na odleglosc powiedzialem,ze jak wszystko dzialalo to bym kupil,bo ten silnik jest genialny i przebieg nie jest taki duzy jak na nastoletnie auto. A jak Mazda nie ma rdzy to naprawde ma sie spokoj z naprawami.


Po okolo miesiacu pochwalil sie zakupem Vw Polo od jakiegos tam wujka- ten sam rocznik,ale z dwa-trzy tysie taniej niz Mazda i z super silnikiem z lpg( 1.2 albo 1.4). Pokazal foty- auto w bialym kolorze,w srodku biedne i smutne jak zycie w tym kraju,k⁎⁎wa,akcesoryjne radio i korbotronik...Nie wiem czy była klima na wyposazeniu,ale kierownica na pewno byla bez sterowania radien itede.


Bardzo sie autem nacieszyl,dopoki jezdzilo( a jezdzilo z miesiąc)- co chwile miał problemy z lpg( bylo jakos po kosztach zamontowane i co chwile cos wymagalo naprawy),check engine przestal kasowac,bo co chwile sie pojawialo,zawieszenie tez wymagalo remontu bo tluklo i walilo. O tym,ze musial sie nakombinowac,zeby przeszedl bt tez mi mowil,bo auto mialo sporo wyciekow i zapocen.


O tym,ze oc sie skonczylo po kilku dniach nie wspominam,bo to jest pryszcz i nie wplywa na ocene samochodu.


Ale auto od rodziny z nizszym przebiegiem i na gaz,a nie diesel,co to sie wtryski psuja...


A czy mazda bylaby lepszym zakupem? Nie wiem,ale wiem ze wujek nie okazal sie uczciwy i nie sprzedal fajnego autka tylko pozbyl sie trupa.


Zdjecia nie powiazane,vw byl w srodku jeszcze smutniejszy xD

#motoryzacja #rodzina #interesyzrodzina

49a735b3-2e40-494c-9b71-3d40139884eb
8fbb63b2-211e-4248-b17e-0fd9ac4e9e0c
391cb48d-c83f-467d-b1cc-2c3055d3c24c
a113454f-8411-4092-8504-c3a6e708ef01

@moll

"gorale" czy jak tam sie mowi na tych z podhala.

@binarna_mlockarnia

Niedawno pomogłem jednej pani zaparkowac taka mazda- bidna na sile chciala parkowac przodem miedzy dwa auta.Pomoglem zaparkowac tylem,a autkiem naprawde sie przyjemnie manewrowalo,czuc taki sportowawy charakter.

Zaloguj się aby komentować

Dlaczego absolutnie każde wybory to grzanie tematu aborcji i "praw kobiet"? Mam tego dosyć. Polscy politycy i dziennikarze robią absolutnie wszystko, by podburzać nawzajem kobiety i mężczyzn. Dla słupków w poparciu. To jest straszne.


Ale to nie tylko aborcja. Ministerstwo równości, feminizm, uderzanie w mężczyzn w kampanii z uwagi na to, że jest więcej kobiet uprawnionych do głosowania, przecież to jakaś drama. I najlepsze jest to, że to w 90 % puste slogany XD Znaleźli sobie tematy, które wkurwiają ludzi i na tym budują poparcie.


Do tego jeszcze pchanie na siłę kredytu 0 %, który pozbawi wielu młodych nadziei na własne mieszkanie, co za tym idzie, chęć budowania rodziny. Bo deweloperzy sponsorują partiom politycznym kampanie i muszą dostać kawałek tortu w zamian.


Ci Janusze z PRL mają totalnie w d⁎⁎ie ten kraj. Po nich choćby koniec świata. Demografia nam leci na łeb, a ci idioci kierują się tylko swoim interesem i to jak mają wypchane kieszenie. W tym kraju nic nie działa jak powinno, bo niezależnie od rządów wszystko ma być wedle widzi mi się rządzącej świty, która łapczywie żre z koryta. Dosłownie jak w książce folwark zwierzęcy.


#polityka #rodzina #nieruchomosci

@Lopez_ Aborcja po gwałcie powinna być karana i w sumie ten Putin nie taki zły prawda?

Nie wiem co jest straszniejsze- że Konfa przestała się już kryć z tym wszystkim, czy to ze nadal ich wierni fani przyklaskują do tego

Zaloguj się aby komentować

Baza ojciec, wyrywa młodego z bańki informacyjnej i pokazuje, jak naprawdę myślą ludzie na świecie, wliczając to sporą część populacji Europy.

W sumie ciekawy przypadek, bo widzę ze dotyczy sporej grupy osób. Czy podejmujecie próby rozmowy na ten temat, pokazywania prawdy, spokojnej rozmowy na argumenty ? Ten przypadek dotyczy tez mojej rodziny, wiec jestem ciekawy, bo czasem wydaję mi się, że rozmowy do niczego nie prowadzą i trzeba zaakceptować ten fakt, z drugiej strony czuje wewnętrzny obowiązek tłumaczenia świata, co jest dobre, a co złe.

@maximilianan Nie dziwię się, ja opieprzyłem przy ojcu ciocię i wujka (jego brata) za powtarzanie ruskiej propagandy i ogólny mocną postawę antyukraińską ze standardowymi argumentami "bo im zabronili po r0syjsku mówić" i "ALE BANDEROWCY". No i się do siebie już od prawie roku nie odzywamy i niespecjalnie mi żal.

Zaloguj się aby komentować

@bartek555 generalnie moja babcia nigdy nie była miła, a przed samą śmiercią przez pisowskie TVP stała się nie do zniesienia.

Dobrze, że umarła przed dziadkiem. Dziadek jeszcze żyje i jest fajny chłop.

Zaloguj się aby komentować