#religia

11
715

W holenderskim Zaandam doszło do głośnej sprawy dotyczącej wolności religijnej w miejscu pracy.

34-letni technik, zatrudniony w firmie zajmującej się systemami przeciwpożarowymi, stracił pracę… po zaledwie trzech dniach. Powód?

Mężczyzna poinformował pracodawcę, że jako osoba wierząca chciałby móc modlić się raz lub dwa razy w ciągu dnia, nawet jeśli w danym momencie przebywa w domu klienta. Dodatkowo odmówił realizacji zleceń w miejscach związanych z hodowlą świń, co również wynikało z jego przekonań religijnych.

Firma postanowiła natychmiast zakończyć współpracę, uznając, że jego wymagania uniemożliwią wykonywanie obowiązków zgodnie z harmonogramem i oczekiwaniami klientów. Technik złożył pozew, twierdząc, że został zwolniony wyłącznie ze względu na swoją religię, a takie działanie narusza podstawowe zasady równego traktowania.

Sąd przyznał mu rację. W uzasadnieniu wskazano, że pracodawca nie podjął żadnej próby znalezienia rozwiązania ani dostosowania warunków pracy, choć takie obowiązki nakłada na firmy holenderskie prawo antydyskryminacyjne. Zamiast dialogu, wybrano najostrzejszą możliwą reakcję, czyli natychmiastowe zwolnienie.

W efekcie sąd zasądził na korzyść technika 19 tysięcy euro odszkodowania, podkreślając, że pracodawca powinien liczyć się z różnorodnością kulturową i religijną pracowników, zwłaszcza w kraju, gdzie ochrona swobód osobistych jest jednym z kluczowych elementów prawa pracy.


Żródła:

https://www.msn.com/nl-nl/nieuws/overig/drie-dagen-in-dienst-19-000-euro-mee-na-ontslag-wegens-geloof/ar-AA1RbUlY

https://www.rtl.nl/nieuws/economie/artikel/5540875/drie-dagen-dienst-19000-euro-na-ontslag-wegens-geloof


#holandia #praca #wiadomosciswiat #religia #dyskryminacja #islam #prawo

cadc5894-4590-4256-95ec-e43b9c327c87

@4pietrowydrapaczchmur Czyli wniosek z tego taki, że pracodawca nie ogarnął jak zwolnić w białych rękawiczkach zgodnie z przepisami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W Polsce też by to nie przeszło, więc trochę dziwię się jego głupocie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pijcie ze mno kompot z rogu bawoła, ponieważ moja aplikacja do grona Rodzimowierców została pozytywnie rozpatrzona i mogę uczestniczyć w kolejnych obchodach Dziadów (i nie tylko) już w najściślejszym kręgu


#hejto #religia

Zaloguj się aby komentować

Jak sobie radzić z rodziną, która broni pedofilów kościelnych? Po prostu mnie wzdryga fakt, że ważniejszy dla nich jest kult postaci i Kościół, od gwałconych dzieci. Nie mogę patrzeć na nich jak na moralne osoby i tracę do nich szacunek.

Nawet ci mniej religijni (nie praktykujący) o dziwo potrafią być tak wciągnięci w kult, że mają całkowitą blokadę na myślenie o niewygodnych im faktach. Np. wpadają w pętlę i mówią ciągle "ale co ty mówisz" i odmawiają przeczytania nawet fragmentu własnej Biblii, po czym oskarżają, że te niewygodne fragmenty, to w internecie wymyślili i nie są z Biblii, ale i tak jej absolutnie nigdy nie przeczytają.

Zaraz ktoś powie, że nie warto o tym rozmawiać i lepiej być ignorantem (jak oni), ale dlaczego k⁎⁎wa moralni i normalni ludzie mają się zawsze dostosować do poziomu w dół i akceptować bronienie pedofilów i innych przestępców? Ta powszechna ignorancja i akceptacja jest właśnie powodem obecnej sytuacji, gdzie jakimś cudem ochrona religijnych pedofilów jest bardziej "normalna" niż publiczna ich krytyka.

I wiele religijnych osób chyba nie rozumie tego, że to jest to samo, co np. mieć w rodzinie przykładowo nazistę, który broni Hitlera, a wszyscy inni radzą, żeby po prostu to ignorować i z nim normalnie żyć i się uśmiechać.

PS 90% nazistowskich Niemiec to byli chrześcijanie. Zabawne jak nigdy nie mówi się tego, że holocaustu dokonali właśnie oni. Za to o ofiary stalinizmu i komunizmu regularnie oskarża się ateistów.

#pytanie #zalesie #religia #chrzescijanstwo #katolicyzm #pedofilewiary #pedofilia

6f491686-12b7-4a3d-8e1c-372f45e01d97

@Chrabonszcz 90% nazistowskich Niemiec to byli chrześcijanie. Zabawne jak nigdy nie mówi się tego, że holocaustu dokonali właśnie oni.

Bo nie dokonali tego w imię chrześcijaństwa i to pomimo napisu na klamrach pasów "Gott mit uns". Ale główna otoczka ideologiczna skręcała raczej w stronę pogańskich pragermańskich kultów, zresztą pewnie w połowie jak nie lepiej wyssanych z brudnego palucha jakiegoś propagandysty.

@pogotowie-samotnicze @jonas Udowodniliście tutaj dokładnie to co opisałem we wpisie. Temat członków rodziny broniących przypadków pedofilii i tego jak z nimi rozmawiać, a wy zamiast się odnieść do tego poważnie chociaż RAZ, to potraficie tylko atakować i próbować kompletnie zmienić temat. Jesteście przysłowiowymi gołębiami na szachownicy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Znowu ten dzień w roku, gdzie ludzie zasuwają na cmentarze, żeby postawić świecę w słoiku ludziom, których c⁎⁎ja to obchodzi. Bo nie żyją. Rodzice często ciągną do tego dzieciaki, które nawet nie wiedzą, nad czyim grobem stoją i w ogóle po co. No i ja też nie wiem po co.

I to często ludzie, którzy nawet nie są specjalnie religijni, nie chodzą do kościoła, nie modlą się, komunii nie przyjmują, ale jakoś się utarło, że no 1. listopada muszę iść postawić parę śmieci nad czyimiś zwłokami. No nie mogę tego pojąć. Po pierwsze, to co zmarłym z tego wszystkiego? Po drugie, po co upamiętniać tych ludzi w jakiś taki przygnębiający sposób? Dużo lepszym zwyczajem byłoby wyciągnięcie albumu ze zdjęciami rodzinnymi, albo rozmowa o wspomnieniach przy stole. Może dzieciaki tego nie zakumają, ale czy kumają stawanie nad granitowymi płytami i oświetlanie ich? I to raz w roku? Czy to wszystko to właściwie pokaz? Bo się utarło, bo co inni pomyślą, a my im pokażemy?

Jakbym nie żył, to by mnie to nie obchodziło. I też trudno mi pojąć chowanie czyichś zwłok w jakiejś drewnianej skrzyni. Naprawdę nie ogarniam, dlaczego kremacja nie jest domyślnym zabiegiem, oszczędzilibyśmy sporo miejsca i chyba zasobów też.


#swietozmarlych #wszystkichswietych #religia i oczywiscie przemawia przeze mnie #cynizm

Po drugie, po co upamiętniać tych ludzi w jakiś taki przygnębiający sposób? Dużo lepszym zwyczajem byłoby wyciągnięcie albumu ze zdjęciami rodzinnymi, albo rozmowa o wspomnieniach przy stole.

@solly-1 Jedno nie wyklucza drugiego. Można na spokojnie obejść groby, wspominając zmarłych bliskich i znajomych, rozmawiając w międzyczasie o tym, jacy byli, co robili za życia, co porabiają obecnie ich bliscy, z którymi kontakt gdzieś po drodze trochę się urwał i tak dalej - a po powrocie wyciągnąć stare albumy rodzinne i poprzeglądać zdjęcia, czasem pośmiać się z tej czy innej rodzinnej anegdotki. Mam taką właśnie tradycję w domu i uważam, że jest super.


Po pierwsze, to co zmarłym z tego wszystkiego?

Zmarłym nic - pamięć o zmarłych jest tak naprawdę dla żywych. Można się czasem zdziwić, kiedy w opowieściach o dawno zmarłej prababci czy ciotce dziadka zauważy się nagle trochę samego siebie - podobne podejście do życia, podobne zachowania, może nawet podobne dziwactwa


Można też poświęcić chwilę na refleksję. Jak inni będą mnie kiedyś wspominać. O czym będą myśleć, odwiedzając mój grób. Czy na pewno żyję tak, by pod koniec móc sobie pomyśleć "jestem zadowolony / zadowolona ze swojego życia". Na co dzień nie myśli się o takich rzeczach, ale raz do roku, kiedy trafi się okazja, może warto zatrzymać się i zastanowić.

@solly-1 polskie święta ogólnie opierają się na smutku i cierpieniu xD.


jak mi rodzice poumierają, to raczej nie będę jeździć 1 listopada tylko prędzej w okolicach ich urodzin. i nie ze zniczami tylko właśnie po to, aby ich powspominać. obecnie po grobach nie jeżdżę, chyba że akurat jestem u rodziców w tym czasie, ale to się od kilku lat raczej nie zbiegło ze sobą.

Ja na cmentarz 1. listopada nie chodzę, bo tego nie potrzebuję. Ale jak komuś od tego lepiej, to c⁎⁎j mi do tego.

Zaloguj się aby komentować

Liberalizm zdecydowanie funkcjonuje jak religia pod wieloma względami i jak każde wyznanie ma ono swoją mitologie. Hitler funkcjonuje w niej jako odpowiednik szatana, a ciągłe straszenie faszyzmem to liberalny odpowiednik satanistycznej paniki i polowania na czarownice. Dosłownie na Halloween bardziej akceptowalne społecznie będzie przebranie się za demona niż za nazistę. Chyba nawet komunistyczna rosja nie miała aż takiej obsesji na punkcie polowania na ukrytych faszystów jak współczesne zachodnie społeczeństwo.


Co gorsza to zjawisko wydaje się umacniać, a nie słabnąć po liberalnej stronie dyskursu. Dlatego mimo wszystko byłem zmartwiony zabiciem Charliego Kirka choć niezbyt go lubiłem oraz wiwatowaniem z tej okazji. Nazistą lub faszystą dziś bowiem określa się często tego kogo się zwyczajnie nie lubi oraz nie zgadza, a nie ze względu na faktyczne bycie fanem Hitlera. Oczywiście nie twierdze, że dziś faktycznych nazistów już też nie ma, ale stanowią oni co najwyżej pewien procent populacji i większość z nich to albo edgy nastolatkowie, albo wyjątkowo aspołeczne jednostki, albo internetowe trolle, albo pewne odmiany szurów.


Nie ma to jednak znaczenia bo akwarelista stał się synonimem metafizycznego zła który będzie istnieć wiecznie. Jednocześnie wzmaga to ciągłą paranoję, że jego ideologia może kiedyś powrócić

#polityka #religia #revoltagainstmodernworld #bekazlewactwa

cf040efd-6597-4a62-b0c1-8e022d4974ee

@Al-3_x Dlatego ja nie używam pojęć "nazista" i "faszysta", a raczej "neoreakcjonista". Zdecydowanie bardziej pasuje do ludzi zachwycających się tym mitycznym "kiedyś to było" i chcących na siłę to przywrócić.

Co do nazistów to istnieją jeszcze. Moja była ukochana i jej chłop bez wstydu do roboty chodzą z nazistowskimi symbolami i tatuażami.

PS: Fajna klaunica na pic rel, tulałbym.

Zaloguj się aby komentować

@RogerThat

4. Każdy dyskordianin powinien się wstrzymać od jedzenia bułek od hot dogów, albowiem taki był kaprys Naszej Bogini, kiedy zmierzyła się z Afrontem Pierworodnym.


Jeżeli przy robieniu hot-dogów zamiast bułki do hot-dogów, użyje bułkę paluch, półbagietkę albo inny podłużny wyrób piekarniczy, to dalej będę łamał to przykazanie czy jednak chodzi konkretnie o "bułkę do hot-dogów"?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Właśnie słucham adhortacji apostolskiej "Dilexi Te"(Umiłowałem cię) Ojca świętego Leona XIV. Przyznam że jest pod szczerym wrażeniem i wielkim podziwem tego jak papież ujmuje problem szeroko pojętego ubóstwa i wynikających z niego wyzwań. Uważam że skłania do przemyśleń, refleksji i oceny naszego osobistego na ten temat spojrzenia.
Bez zawahania zachęcam zarówno wierzących jak i ateistów to przeczyta lub przesłuchania.
https://www.youtube.com/watch?v=htQ5ZToobcI
#wiara #religia #katolicyzm #społeczeństwo #socjologia

Zaloguj się aby komentować

Od kiedy dzisiaj wyjmowałem ciuchy z pralki prześladuje mnie dylemat etyczno-moralny, który nie daje mi spokoju.

Wołam tagi #etyka #filozofia #spoleczenstwo #socjologia i #religia

Czy jeżeli osoba, z którą ci nie wyszło, po jakimś dłuższym okresie czasu przypadkiem cię spotka i zapyta "Czy nadal mnie kochasz?" to (w przypadku kiedy tak), należy powiedzieć jej prawdę, narażając się na możliwość zostania w przyszłości emocjonalnie lub inaczej wykorzystanym przez tę osobę, czy też należy powiedzieć nie, kłamiąc siebie i tę osobę, czy też należy nie odpowiedzieć nic i zrobić z siebie debila/buca, czy też istnieje jakieś czwarte, inne podejście?

Ten dylemat etyczny nie daje mi spokoju, mimo, że raczej mnie nie dotyczy, bo wszystkie dziewczyny i chłopaki w jakiś się kochałem mieli mnie zawsze głęboko w d⁎⁎ie. XD

@Alembik to nie jest tak, że na każde pytanie od dowolnej osoby, w dowolnych okolicznościach trzeba odpowiadać. Jak sam zauważyłeś ta wiedza może być później wykorzystana przeciw tobie. "Co, jeśli tak, a co, jeśli nie?" jeśli w ogóle widział bym sens kontynuowania rozmowy.

@Alembik Wbrew temu co czujesz, ja bym tego nie rozpatrywał w zakresie etyczno-moralnym. Nie wiemy z jakiego powodu "nie wyszło", ale coś mi mówi, że czujesz się wykorzystany i odrzucony. W takim przypadku, nie oczekuj od tej osoby życzliwości ani tym bardziej drugiej szansy. Chcąc pozostać kulturalnym, zawsze możesz powiedzieć prawdę, że był taki czas, że kochałeś, ale najbardziej jesteś wdzięczny za lekcję życia, która nauczyła Cię, że nie warto kochać byle kogo.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

dzisiaj dzień boży więc trzeba biec się kajać na kolanach że winny itp.

56 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Tydzień temu, 27 września, pod Żukowem, odbyło się historyczne wydarzenie: odsłonięto pierwszą na świecie kapliczkę poświęconą Jego Makaronowatości Latającemu Potworowi Spaghetti.

Uroczystość zgromadziła wiernych z całej Polski, mieszkańców okolicznych miejscowości oraz sołtysa, którzy wspólnie świętowali ten niezwykły moment.

Jeśli kiedykolwiek będziecie w okolicach Buska-Zdroju, koniecznie odwiedźcie Żuków – to miejsce, które na zawsze zapisze się w historii.

#religia #latajacypotworspaghetti #makaron #wiadomoscipolska #zukow

51ae7002-03a9-47e1-868a-450746927af2
45acd443-f285-4640-b165-558c5f4f306f
0e5b5a70-ca26-4e4c-aad9-bdf3f47d5e0e

Zaloguj się aby komentować

Macie na dobranoc.

Do refleksji i do pocierpienia. Warte lub nie warte do przemyślania, do radości i do strachu.

#filozofia #smuteczek #przemyslenia #religia #wieczornarefleksja

891c7878-9088-4512-8678-6929186bbe99

Hej, nie chcę psuć zabawy, ale wystarczy posłuchać pierwszy lepszy wykład profesora fizyki, żeby dojść do wniosku, że oni na tyle nie ufają swoim zmysłom, że nie wiem czy da się nie ufać bardziej, pozostając przy tym normalnie funkcjonującym człowiekiem.


Ja np dzięki naukowcom dowiedziałem się że to nie telefon ma czarną ramkę, tylko odbija fale światła danej długości, które mój mózg dekoduje po wpadnięciu do oka, i odtwarza mi jako kolor czarny.

Oczywiście można założyć istnienie jakiegoś chochlika, który miesza nam w głowach, i przez to naukowcy dochodzą do niejasnych wniosków, ale takim pierdoleniem nie zajmują się naukowcy, od tego jest starsza, upośledzona siostra nauki imieniem filozofia

@Gepard_z_Libii dzięki, już się właśnie zabierałem za dementi i mnie ubiegłeś.


Metoda naukowa u swojej podstawy zakłada, że możemy nigdy nie poznać rzeczywistości w 100%, nie ma czegoś takiego w nauce jak "zaufanie swoim zmysłom". Nie wiem skąd taki pomysł. Cała idea naukowości właśnie na tym polega, że paradygmaty się zmieniają jak tylko ktoś udowodni, że jest inaczej niż do tej pory zakładano.

@Iknifeburncat Koleszka @Alembik jest naszym naczelnym nihilistycznym pesymistą, ale to dobry i przede wszystkim kreatywny człowiek, więc można mu wiele wybaczyć

Zaloguj się aby komentować