#psychologia

28
1183

433 + 1 = 434


Tytuł: Strach ucieleśniony. Mózg, umysł i ciało w terapii traumy

Autor: Besser van der Kolk

Kategoria: Popularnonaukowa

Wydawnictwo: Czarna Owca

ISBN: 9788382526943

Liczba stron: 496

Ocena: 6/10


Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5066427/strach-ucielesniony-mozg-umysl-i-cialo-w-terapii-traumy


Wielokrotnie polecana mi książka z dziedziny psychologii, traktująca o terapii traumy. 

Pozycja ta została oryginalnie wydana w 2015 roku, a więc 8 lat temu, dlatego może nie zawierać najnowszych informacji dotyczących leczenia traumy.


Autor porusza temat traumy, początkowo opisując, czym jest (i jak się objawia u dzieci, dorosłych, ofiar ataków, żołnierzy), a następnie w każdym rozdziale przedstawiając stosowane przez niego w całej jego karierze metody pracy z traumą (począwszy od klasycznej terapii, przez jogę, teatr, tai-chi, kończąc na neurofeedbacku). Każdy z rozdziałów jest, oczywiście, okraszony wieloma przykładami z życia, i w jaki sposób pomogły one osobom dotkniętym traumą.


Wnosząc po ocenach spodziewałam się rzeczowej, ale dość przystępnie podanej lektury, skupiającej się nie tylko na opisaniu mechanizmów traumy i wypróbowanych przez autora metod terapii, ale też jakiejś części "poradnikowej" dla osób dotkniętych traumą. Tego tu, niestety, nieco mi brakowało. 

Niestety, to nie była książka dla mnie. Cieszę się, że skończyłam ją czytać, bo była na mojej liście od dłuższego czasu, ale poza informacją o neurofeedbacku nie dowiedziałam się w zasadzie niczego nowego w temacie traumy. Niemniej, doceniam wysiłek włożony przez autora w przedstawienie metod pracy z traumą. 


Prywatny licznik (od początku roku): 34/52


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter #ksiazki #psychologia #czytajzhejto

798e1023-f1b9-48fc-8cd7-300d2c3a4603
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

Zabawne, że ludzie którzy nie wierzą, że uprawianie sportu może działać przeciwlękowo i przeciwdepresyjne, wierzą, że pomoże im pieczenie ciasteczek


#psychologia #ciekawostki #heheszki #logikaniebieskichpaskow

bd824652-fd5f-46a5-bf36-7abf96a19b2d

Gdzie ludzie z klinicznymi formami tych chorób paraliżuje strach wyjścia z domu i brak produkcji dopaminy więc jak mają pobiegać. Twoja porada to jakby komuś z Rakiem powiedzieć żeby nie jadł wtedy rak nie będzie miał się czym żywić.


Też te Słowo klucz w całej twojej wypowiedzi. MOŻE. Słowo klucz każdego marketera i pseudonaukowego hochsztaplera. Jak włożysz magiczny kryształ do d⁎⁎y to też MOŻE zatrzymać postępowanie raka.


Już pomijajac fakt, że koleś coś robi produktywnego, Tylko domena chyba słabych ludzi, zawsze prześmiewają innych. Jak są grubi to wyśmiewają, że powinni ćwiczyć, jak zaczynają ćwiczyć to śmieją się jak śmiesznie wyglądają. Ciekawi mnie czy jakby zobaczyć na ich życie to żyją z tym samym poziomem krytyki bez skazy.

@KasiaJ


> ludzie którzy nie wierzą, że uprawianie sportu może działać przeciwlękowo


Wyobraź sobie taką sytuację - jak masz wyjść z domu pobiegać, to dostajesz ataku paniki - brak tchu, spięte mięśnie. W wyniku stresu dostajesz biegunki. Wracasz do mieszkania. Just idź pobiegać bro.


> wierzą, że pomoże im pieczenie ciasteczek


myślę, że jak typ postuje selfiaki to jest atencjuszem, ale myślę też, że ludzie z depresją chcieliby, żeby pomogło cokolwiek

@KasiaJ ja jak uprawiam sport to ulegam wypadkom i później jestem unieruchomiona na x miesięcy xD Ogólnie mega chamska odpowiedź w tym wpisie. Wszystko jedno co człowiek zrobił - upiekł ciasteczka, czy poszedł na spacer, wymaga to ruchu i daje poczucie spełnienia (zastrzyk dopaminy), więc może działać w obu przypadkach antydepresyjnie.

Poza tym typ nawet nie ma nadwagi, więc nie wiem o co chodzi z tym założeniem, że nie uprawia sportu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czemu wieczne czekam na dobry nastrój / flow / natchnienie etc. do tego co mam zrobić, zamiast po prostu zacząć to robić #prokrastynacja #psychologia

11ff43f0-c98d-4d98-8c00-e892c39dddf2

@Scooter Ten cały flow jest ukryty tuż za rogiem;)

Zacznij robić to co trzeba i nie myśl za wiele.

Działaj regularnie i się nie przepracowuj, a nawet nie zauważysz jak wskoczysz na obroty.

I nie zaśmiecaj sobie głowy syfem typu gry, tiktoki itp.

Zaloguj się aby komentować

Szukam książki z jakimiś trickami/schematami do używania etc, która pomoże mi radzić sobie z tym, że jak mnie coś wkurwi, to mi się przepalają styki na 10 minut.

Ktoś, coś?


#psychologia #ksiazki

Jordan Peterson: "12 życiowych zasad. Antidotum chaos".


Od dawna myślałem, żeby dorzucić tę książkę do kolejki czytania. W końcu kupiłem, po tym jak niedawno dowiedziałem się, że J. Peterson miał ostatnio ciężką próbę życiową. Kilka lat temu jego żona ciężko zachorowała na nowotwór Peterson przechodził ogromny stres, dlatego lekarz przepisał mu leki na stany lękowe na bazie benzodiazepin, co doprowadziło do uzależnienia od tych leków, z którego Peterson musiał wychodzić korzystając z terapii.


Teraz, po tym jak był osobiście po tamtej stronie mrocznego lustra, potrafi lepiej zrozumieć osoby borykające się z uzależnieniami, co postanowił wykorzystać, aby pomagać innym.


Książka jest o czymś innym niż uzależnienia, bo została napisana przed tymi przejściami, ale podobno jest bardzo inspirująca.


Zatem biorę się za lekturę. Pozdrawiam!


#ksiazki #psychologia #motywacja #inspiracja

454927f7-57cb-4b56-9c00-50ac3eb5a321

Jak widzę: światowy bestseller, na książce motywacyjnej a pseudopsychologicznej, to wiem, że coś się dzieje. Same frazesy i słabe metafory. Książka pokroju „Sekretu” albo sławnej „Potęgi podświadomości” do tego napisana, przez prawackiego homofoba.

Chyba czas zmienić określenie homofobia i transfobia na coś adekwatnego bo nikt się transów ani gejów nie boi tak jak pająków czy wysokości. Tak tylko wtrącam bo mnie razi. A czy Peterson jest „homofobem”? Uzasadnij.

@LewisHaumilton oczywiście, że nie jest żadnym homofobem (pomijając fakt, że nic takiego nie istnieje), ale swoją konsekwentna logiką i rigcz jest niechcący batem na lewactwo, więc ma zajadłych i pełnych fobii wrogów xD jak widać wyraźnie.

Zaloguj się aby komentować

405 + 1 = 406


Prywatny licznik: 20+1=21


Tytuł: Szklany klosz


Autor: Sylvia Plath


Kategoria: powieść


Wydawnictwo: Marginesy


ISBN: 9788366140035


Liczba stron: 344


Ocena: 7/10


Ciąg dalszy zaległości, jeszcze kwietniowe. Przenosiny w zupełnie inną przestrzeń, może czas podobny, ale warunki życiowe zgoła inne: druga połówka XX wieku i przeżywające bardzo gwałtowny rozwój Stany Zjednoczone. W tłoki tego pędu zostaje wrzucona Esther, która przyjeżdża z prowincji do wielkiego Nowego Jorku na staż dziennikarski. Niby tworzy to dla niej wyjątkową szansę na skosztowanie wielkiego mitu amerykańskiego snu, natomiast nie jest w stanie jej wykorzystać ze względu na wpadanie w odmęty choroby psychicznej, z którą przez całą drugą połowę książki się zmaga, przeżywając (czasem nawet niekoniecznie sama) wzloty i upadki.


Moim zdaniem bardzo dobrze przedstawiony obraz załamania nerwowego i tego, jak w ówczesnych latach sobie z nim radzono (spoiler: niezbyt przyjemnie). Przyznam, nie wszystko było dla mnie w pełni zrozumiałe, ale dało materiał do przemyśleń. "W bonusie" dochodzi fakt, że autorka miesiąc później popełniła samobójstwo, co daje sporo pola do interpretacji. Sama książka nie była jakoś zachwycająca dla mnie, dlatego uczciwa siódemka.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #psychologia

18fe07c0-2cdc-4055-ad51-0f4bcaae1832

Zaloguj się aby komentować

Od kilku lat zmagam się z entomofobią (lękiem przed owadami). Nie mam pojęcia kiedy zaczęła się ta fobia, nie miałem żadnego traumatycznego przeżycia z nimi. Mam wrażenie, że ciągle się ona pogłębia i jest bardzo uciążliwa (szczególnie na jakichś letnich festiwalach czy wycieczkach do Azji). Czy znacie jakiegoś psychologa lub psychiatrę (najlepiej z Krakowa), który specjalizuje się w leczeniu fobii?


#terapia #leczenie #psycholog #psychiatra #psychiatria #psychologia

nie wiedziałem, że można bać się owadów. Rozumiem, że motyl to zło, a np. pająk albo krab japoński są już ok. Moj żona też ma, ale nazywamy to fobią na stawonogi :p boi się tych "robocików"

@donfazzione szukaj psychoterapeuty poznawczo-behawioralnego. Od ręki każdy w kilka miesięcy powinien sobie poradzić lepiej niż jakiekolwiek leki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Cześć, chciałam ponownie prosić o pomoc w zebraniu danych do pracy magisterskiej. Moim celem jest uzyskać jak najbardziej zróżnicowaną grupę osób ankietowanych, co niestety wymaga dużej liczby odpowiedzi.


Ankieta zawiera różnorodne pytania mające na celu zbadać procesy szacowania nieznanych odpowiedzi. Do tego jest dość krótka (max 10 min) i mam nadzieję, że wyda się przyjemna Na końcu są poprawne odpowiedzi.


https://forms.gle/SDGjS85VDzYuf3AN6


#ankieta #studbaza #studbazaproblems #studia #badania #pracanaukowa #pracadyplomowa #magisterka #pracamagisterska #psychologia #nauka #białakobietawpotrzebie ( ͡° ͜ʖ ͡°) #rozkminy #pomocy

Zaloguj się aby komentować

Obejrzałem odcinek miodowych lat pt. " Męska duma". Tam chodziło o to, że Karol spotkał się z kolegą z szkoły i obaj zaczęli farmazonić jak to im się w życiu powodzi że jeden jest prezesem MPK Warszawa a drugi na firmę telekomunikacyjną w Szczecinie. Zamiast szczerze powiedzieć, że jeden jeździ tramwajem a drugi jest pomocnikiem hydraulika jednak duma im nie pozwoliła.


W serialu jak to serialu morał był taki by być szczerym jednak przynajmniej z własnego doświadczenia wiem, oraz czytałem, że ludzie nie lubią tych którym się nie powodzi i trzeba kłamać, że wszystko super. Przynajmniej ja miałem tak, że mówiłem szczerze że nie idzie mi w życiu to dostałem odpowiedź: " musisz myśleć pozytywnie z takim nastawieniem to zawsze tak będzie, ucz się zdobywaj doświadczenie" i nigdy więcej już tych ludzi nie spotkałem bo nie mają czasu lub nie odpisują.


#przemyslenia #seriale #psychologia

df6dde06-77f1-446b-aafb-1d5b6bc7fa3d

Nie to, że "Ludzie nie lubią". POLACY nie lubią. Jakbyś pojechał do Szwajcarii gdzie doktor ma dom koło hydraulika to tam mentalność jest taka, że nikogo nie interesuje czy na egzaminie miałeś 3-6 tylko jak zdałeś to jest ok. Ważne, że jesteś częścią społeczności. Tam hełbenie się jest negatywne, bo wiedzą, że kazdy jest inny, każdy ma swoją rolę w społeczeństwie. Polska ma bardziej mentalność Amerykanów. Jak nie jesteś CEO i pracujesz 8 godzin to jesteś cieńki. Tymczasem ja wolę pracować 6 godzin, bez stresu w domu chill wypad z dziewczyną nad jeziorko. Nie potrzebuję Maserati by być szczęśliwy. Jak widzę wielu znajomych zasówających 12 godzin by coś tam ekstra miec to ich wybór. Ale jak potem z podkrązonymi oczami ich widzę to sobie zadaje pytanie. Po co ?

Zaloguj się aby komentować

Ma ktoś z Was coś takiego, że wszystko co fajne musi mieć przynajmniej w dwóch sztukach na zapas? Ja tak mam, że jak coś kupię i mi się to naprawdę mega podoba to odczuwam silny dyskomfort, że mam to coś tylko w jednej sztuce i jak mi się to zniszczy to nie mam na zapas, a w przyszłości już dokładnie takiego samego nie kupię. Często zamawiam wtedy kolejną, bo inaczej mi to nie puści. A potem i tak mi się nudzi. Dotyczy to głównie zegarków, drobnej elektroniki, odzieży.


#psychologia

evilonep userbar

Czasem się zdarzy. Jakiś czas temu kupiłem sobie bluzę, która podeszła mi pod każdym względem - kolor, krój, wygoda, a do tego jest bardzo ciepła. Po tygodniu zamówiłem identyczną i skitrałem w folii na dnie szafy.

Zaloguj się aby komentować

@Ljopkelsej

gdy pojawiają się uczucia to ciężko niekiedy zachować rozsądek


znam to, dlatego trzeba myśleć, bo zjebać sobie życie przez kobietę jest bardzo łatwo

Zaloguj się aby komentować

Bandwagon effect, czyli efekt silniejszego w obecnej walce PiS-PO.


Od prof. Antoniego Dudka:


Jeśli trendy sondażowe się utrzymają, to znaczy, że będziemy mieli całkowicie nową psychologicznie fazę kampanii wyborczej.


Już od wielu miesięcy PiS miał 30+ procent w sondażach, a KO 20+. Jeśli się zacznie sondażowa walka o koszulkę lidera i raz KO, raz PiS, będą miały po 30 kilka procent, to kompletnie psychologicznie zmienia sytuację przedwyborczą.


Po pierwsze dlatego, że PiS nie dostaje już tej renty, która się nazywa w politologii ładnie "bandwagon effect", czyli przyłączania się do ewidentnego zwycięzcy. Psychologia już dawno opisała taki mechanizm, że jest pewna grupa ludzi, których kompletnie nie interesują partie, programy i liderzy, natomiast lubią być w obozie zwycięzcy. Więc jak oni widzą, że jest jakaś jedna formacja, która wszystkich sondażach ma wygrać, to oni się do niej przyłączają na ostatniej prostej, ale jeśli są dwie takie formacje, to już nie wiadomo do kogo się przyłączyć i sytuacja robi się bardziej skomplikowana.


#polityka #psychologia

ad7a58e8-ef4d-498e-ab6c-c69f1c5e62de

Zaloguj się aby komentować

Jezuu wypełniłem ankietę ale nigdy więcej, tyle pytań zadawać po co? Powiedz różowej żeby więcej pomedytowała nad tym jak się robi ankiety tak by nie męczyć respondentów

Brak możliwości powrotu (pewnie celowy), idiotyczna zmiana strony - raz po prawej masz nigdy, a później całkowicie się zgadzam. To celowe robienie ludzi w balona?

@Nemrod Zmiana strony to problem systemu na którym jest hostowana ankieta, nie było tutaj wolności wyboru niestety. Pytania są punktowane w różny sposób, bo są wykonywane zgodnie z literaturą - dla jednych autorzy testu założyli ze 1 to całkowita zgoda, dla innych odwrotnie, wyniki są potem przeliczane w oparciu o wartości liczbowe, znowu system ankietowy nie pozwala ułożyć ich w kolejności rosnącej lub malejącej od prawej do lewej. Dzięki za odpowiedzi wszystkim, którym mimo wszystko chciało się przez to przebrnąć

Zaloguj się aby komentować

@Dudlontko Przede wszystkim ogranicz rzeczy, które ci szkodzą i jesteś tego świadom. Potem pomyśl nad robieniem tego, co wiesz, że jest korzystne. Nie potrzebujesz rozbudowanych rad od innych. Z pewnością masz ze 2-3 rzeczy, które wypadałoby zmienić.

Lepiej coś trwale poprawić z 0% na 30% niż chwilowo na 100%. Palisz? Policz na przestrzeni tygodnia, ile papierosów wypalasz i ogranicz 1 tygodniowo. Mały krok, który nie powinien być zbyt dużym obciążeniem. Po latach takie odejmowania sobie 1 papierosa/tydzień uzbierają się dziesiątki niewypalonych paczek papierosów.

Słodzisz dwie łyżeczki cukru do herbaty i kawy? Utnij z herbaty pół łyżeczki. Przyzwyczaisz się, to utniesz z kawy. Krok po kroku.

Jeżeli uda ci się poprawić wszystko, co jest oczywiste, to wtedy możesz pomyśleć nad pozbyciem się ich całkowicie.


Tak podszedłem do słodzenia herbaty. W domu nauczyłem się słodzić dwie łyżeczki czubate. W wieku 15 lat zrozumiałem, że to bardzo zły nawyk. Sześć miesięcy później słodziłem już tylko pół łyżeczki i było spoko. Potem piłem na zmianę gorzką, słodzoną pół łyżeczki. Po kilku następnych miesiącach już wcale nie słodziłem.

Nie zaoszczędzone pieniądze, nie poprawione zdrowie, nie niezjedzone kalorie - a poczucie, że powinieneś coś z tym zrobić. To się liczy. Nie rzucaj się na głęboką wodę, ustaw sobie taki cel, że trudno byłoby go nie osiągnąć.

Aż sobie zaraz policzę ile kg cukru i kcal mnie ominęło dzięki temu.

@jestem_na_dworzu nie palę, ograniczam stres i alkohol, cukru nie używam tylko słodzika albo herbaty nawet nie słodzę zależy od dnia.


żeby zaosczędzić pieniądze trzeba najpierw je mieć a z pracą nie jest łatwo u mnie

@jestem_na_dworzu założenia:

  • jedna łyżeczka cukru, to 8 g

  • piję 5 herbat dziennie

  • rok ma 365 dni

  • od 16 lat nie słodzę

  • 1 kg cukru, to 4000 kcal

  • 1 kg cukru kosztuje 5,78 zł (cena ze sklepu internetowego oszą)


16 lat * 365 dni * 5 herbat * 2 łyżeczki * 8 gramów cukru = 16 lat * 1825 herbat rocznie * 16 gramów cukru = 16 lat * 29200 gramów cukru = 467 200 gramów cukru = 467,2 kg cukru.


467,2 kg, to 1 868 800 kcal i kosztuje 2700 zł 41 groszy.

Można też się bawić w przeliczenie tego na tłuszcz ludzki (242 kg) i pomyśleć, jakim byłbym grubasem gdyby nie ta mała zmiana lata temu.

Zaloguj się aby komentować