#praca

17
1865

Hejka wszystkim!


Wszedłem sobie na hejto po roku i... kurcze, trochę się tutaj zmieniło


Przychodzę z pytankiem:

Czy znajdę tutaj pracujących w PLAY jako "Konsultant / Konsultantka ds. Sprzedaży w Salonie Własnym"?


Zastanawiam się czy złożyć CV, chciałbym zacząć przygodę z pracą w handlu i wiele osób poleca zacząć mi właśnie od Play z wielu względów. Mnie jedynie zastanawia czy faktycznie tak dobrze się zarabia jako handlowiec w Play? Znajomy chwali się, że poniżej 5tys. nigdy nie dostał. Dodatkowym atutem jest pełen pakiet benefitów: od dofinansowania do usług PLAY przez opiekę medyczną i ubezpieczenie po platformę kafeteryjną. Będę wdzięczny za opinie


#praca #play #telefony #playmobile

Zaloguj się aby komentować

Rozstaję się powoli z obecnym pracodawcą.

Po kapitulacji Dyrektora i odejściu kilku osób wszystko zaczęło się mocno sypać.

Stery przejął typuniu nad Dyrektorem i do gości co ich pozatrudniali by załatać dziury pisze wysrywy, że wszędzie złodzieje, że brak kompetencji, że nawet ja nie panuję nad działem bo marża wg tabelki, którą on widzi wyszła kilka %.

Te chłopaczki co nastali przerzucili mi tego maila chyba przez przypadek więc sobie odpisałem na niego wysyłając raport z systemu mówiący o zużyciu tego komponentu na poziomie 36k i zysku na poziomie 121k zatem marża to nie jest kilka % lecz prawie 400% a że oni w raportach idących do zarządu powprowadali ręcznie jakieś cuda i im pokazuje zużycie 55k a zysk 56k to już nie moja wina.


Ja przez takie wyliczenia potem nie dostaję premii kwartalnej ale nauczony doświadczeniem u poprzedniego pracodawcy gdzie o swoje 23k netto musiałem walczyć w sądzie (i wygrałem choć trwało to 4 lata) tutaj podobnie, zrzucam sobie właśnie dane z systemu by potem je przeliczyć i wystąpić z pismem o zwrot niewypłaconej premii, jak nie zapłacą to znowu do sądu.

I tak to powoli się żyje w tych januszeksach


#pracbaza #praca

marża to nie jest kilka % lecz prawie 400%


@Odwrocuawiacz narzut*

Marża z definicji nie może przekroczyć 100%.

Czasem jak czytam takie posty albo nawet na podstawie własnych doświadczeń, zastanawiam się jak te wielkie korpo funkcjonują XD Kolosy na glinianych nogach, od kryzysu do kryzysu, tu się załata, tam się przyklei i jakoś leci.

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś onegdaj na stronie na w był artykuł o tym że jasne tła są lepsze dla oczu (oko łatwiej dostrzega ciemne szczegóły na jasnym tle, niż jasne szczegóły na ciemnym tle), chociaż wiele badań to kwestionuje. Od tamtego czasu czyli jakieś 6-7 lat używałem wyłącznie jasnych tematów dla przeglądarki, terminala, vima etc.


W weekend stwierdziłem że odpalę ciemne tło na prywatnym laptopie. Poskutkowało to tym że musiałem zwiększyć jasność ekranów.


Teraz wracając do pracy na tych samych ekranach odpaliłem jasne tła, poczułbym się jak patrzył w spawarkę. Zacząłem się w związku z tym zastanawiać czy mając ustawiony ciemny motyw i wysoką jasność oraz kontrast nie powoduje to iż do moich oczu dociera więcej sztucznego światła niż dla jasnego tła i mniejszej jasności oraz kontraście.


#praca #komputery #zdrowie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ktos ogarnia moze B2B w PL/DE jesli chodzi o oplacalnosc? Dostalem w miare spoko oferte pracy i bede mial mozliwosc jesli sie zdecyduje na wybor gdzie zalozyc. Po krotce to:


  • Praca w niemczech

  • mieszkam w pl

  • dojazd do klienta w DE (on site)

  • stawka bedzie dzienna + vat

  • To bedzie moja 1 dzialalnosc (i w pl i w de nie mialem nigdy dzialalnosci)


Wiadomo ze do akceptacji oferty i dopiecia wszystkiego jest sporo czasu, ale chcialbym juz obrac jakis kierunek.


#b2b #praca #pracawit #niemcy I sorry, ale moze ktos z pod tagu #wwprogramujewniemczech moze cos bedzie wiedzial (nie krzyczec prosze).

podatki w DE są znacznie wyższe. Prowadzenie działalności to też męka bo prawo jest skomplikowane. Znam Niemców którzy mają spore problemy ze swoim urzędem skarbowym który działa podobnie jak PL i dopieprza się o wszystko.

Z drugiej strony wszystko jest tańsze i mając tam działalność łatwiej wziąć samochód w leasing czy odkładać na emeryturę w normalnych warunkach.

No i tak jak piszą poprzednicy - nie kombinuj. Skarbowy nie będzie się bawił w negocjacje. Znajdzie jeden powód do zakwestionowania rezydencji podatkowej i będzie chciał zapłaty zaległego podatku wstecz. Od Ciebie będzie wymagane udowodnienie, że tam przebywasz.

Nie wiem jakie są dokładnie są podatki w Niemczech ale róznica na 100 procent nie jest warta ryzyka jeżeli to praca b2b IT. Generalnie w Polsce podatki są niskie, zamiast myśleć o działalności w Niemczech przeanalizowałbym czy nie podlegasz pod 8,5 procent ryczałtu. To też jest trochę ślizgi temat, są różne interpretacje i wyroki ale na pewno mniej ślizgi niż działalność w niemczech.


Przez 2,5 roku płacisz ZUS preferencyjny do tego ryczałt 8,5 procent. Składke zdrowotną niedługo wyprostuje wchodzący w d⁎⁎ę przedsiębiorcom rząd. By wybrzydzać z takimi podatkami i kombinować z optymalizacjami to trzeba mieć pejsy ( ͡° ͜ʖ ͡°). Po 2,5 roku przechodzisz na duży ZUS - ale w zamian wypracowujesz emeryturę minimalna do której dopłacać pewnie będzie państwo - też jesteś do przodu koniec konców.


Na ZUS metodą może być spółka z .o.o z minimum dwoma wspólnikami ale z kolei sporo z tego co zaoszczędzisz pójdzie na księgowa a do tego nie wiem czy dochodowy będzie niższy.


Pamiętaj o takich rzeczach że jeżeli żyjesz w Polsce to wypadałoby mieć ubezpieczenie zdrowotne. Jasne do lekarzy możesz chodzić prywatnie ale już leki stałe czy zabiegi to większy koszt.


Jak siedzisz grzecznie na ryczałcie, nie ubiegasz się o zwrot VAT to ryzyko że ktoś w jakiś sposób cię skontroluje jest minimalne. Ryczałt jest śmiesznie prosty do prowadzenia. Jak tak żydzisz to od biedy można go prowadzić samodzielnie, ciut trudniej jest z ZUS ale też się da jak ma się trochę czasu i samozaparcia.


Pamiętaj że w przypadku Niemczech to ty będziesz musiał udowodnić że twoje centrum interesów życiowych jest w Niemczech i ponoć sam meldunek nie wystarczy, bardzo się do tego doczepiają i pewnie skończyłaby się sprawą w sądzie a żadnych kosztów adwokata by ci nikt nie zwrócił.

Zaloguj się aby komentować

Platformy wiertnicze u wybrzeży Szkocji. Dziś leciałem samolotem z Aberdeen do Sumburgh na Szetlandach a potem helikopterem na jedną z tych po lewej stronie. Jak na razie każdy element wyprawy podobał mi się bardziej niż zakładałem a sama platforma to niesamowita konstrukcja.

#szkocja #emigracja #offshore #pracbaza #praca

705e7092-4790-4fd2-97de-bd23d1510352

@pol-scot nie myślałem, że tego jest aż tyle.

Z drugiej strony, jadąc przez pola naftowe na lądzie, w sinciangu, krajobraz z kiwonami ciągnął się przez dziesiątki kilometrów.

Zaloguj się aby komentować

Dolecieliśmy na Szetlandy, w międzyczasie popsuła się pogoda... Miałem być w sobotę na platformie a tu czwartek i jeszcze nie dotarłem...

#praca #pracbaza #offshore #emigracja #szkocja #uk

Zaloguj się aby komentować

@Krogulec czego oczekujesz po wypaleniu zawodowym w tym co wykonywałeś?

magicznej piguły i dalszego robienia w tym samym?

powodzenia z takim podejściem


zmiana branży jeśli jeszcze chcesz cokolwiek w życiu robić jeśli nie urodziłeś się w bogatej rodzinie

Zaloguj się aby komentować

Byłem kiedyś bo miałem przesiadkę w Abu Dhabi. w sumie to jedyna ciekawa rzecz do zobaczenia na miejscu. z ciekawszych rzeczy, szukając kibla wszedłem na jakieś schody ruchome do podziemia i okazało się, że jest tam jebitnie wielkie centrum handlowe xD Mają rozmach skurwensyny

Zaloguj się aby komentować

Wszedłem w ślepą uliczkę i do końca nie wiem, w którą stronę dalej ruszyć. Jestem po technikum po kierunku telekomunikacji. W czasie szkoły zrobiłem sobie SEPa, więc pracowałem chwilę jako elektromonter w Niemczech na budowie, ale wiadomo to tylko wieszanie kabli, montaż tras kablowych, zarabianie gniazdek lub puszek, więc nic ambitnego. Następnie chwilę popracowałem w zwykłej budowlance, a tuż po tym przyjąłem się do pracy jako instalator teletechnik. Z technikum za wiele nie wyniosłem pomimo, że skończyłem z dyplomem kwalifikacji zawodowych, więc tutaj praca opierała się również na jednoczesnej nauce, obserwacji i pracy. Rozprowadzanie okablowania, montaż gniazdek sieciowych, trochę spawania światłowodów, montaż kamer, same prace fizyczne, bez wgłębiania się w temat z mojej strony za co trochę pluję sobie w twarz, bo mogłem zainteresować się tym bardziej i pytać o wszystko. Były to krótkie okresy zatrudnienia, mniej niż rok, gdzie zbyt szerszego doświadczania lub wiedzy nie zdobyłem. Potem zrobiłem sobie kurs operatora żurawia wieżowego i tak sobie tutaj pracuję już prawie drugi rok na tym stanowisku. Jestem dobrym operatorem i zarabiam dobrze, a z nadgodzinami wypadam nawet 6,5 - 7k na łapę na konto. Problem w tym, że nie widzę w tej robocie żadnego rozwoju. Nie satysfakcjonuje mnie ona w ogóle. Siedzisz jak małpa zamknięta w klatce i machasz joystickami, użerając się z budowlańcami na dole, bo żaden z nich to o BHP lub kulturze pracy nie słyszał. Ciężko tutaj również o jakąś stabilność, bo pośredników się narobiło, więc duże firmy nie chcą zatrudniać, a wolą oddać problem zatrudnienia pośrednikowi na JDG, który ma w d⁎⁎ie kim jesteś, jak się starasz, a wręcz mógłbyś być czynnym alkoholikiem, bylebyś przychodził do pracy, żeby on jako podwykonawca dostał za Ciebie procent z twojej stawki, a potem na koniec jak nie będziesz potrzebny to do widzenia, budowy nie ma. Do czego zmierzam? Mam 25 lat i dojrzałem do pewnych spraw, a w dodatku za niedługo będę chciał wziąć, jeśli się uda, kredyt z tego znienawidzonego programu razem z dziewczyną, żeby w końcu móc gdzieś mieszkać na swoim. Mam przed sobą dylemat. Zostać w tej robocie bez perspektyw i dalej zarabiać 6-7k zł lub więcej z nadgodzinami, by na spokojnie mieć jakieś grosze na zobowiązania kredytowe, czy cofać się w wynagrodzeniu i przyjąć się do pracy gdzieś w pobliżu mojego wykształcenia, żeby mieć jakieś perspektywy rozwoju, co na starcie oczywiście wiąże się z tym, że nie otrzymam kokosów, bo większego doświadczenia brak, w dodatku praca stricte fizyczna i tak, a o tej stawce co mam teraz to będę mógł pomarzyć. Jednocześnie nawet praca w telekomunikacji jako instalator, monter to nie jest szczyt moich marzeń. Moje zainteresowania odbiegają całkowicie od tych technicznych. Czuję się źle jak o tym wszystkim pomyślę. Czuję się bezsilny. Taki bez celu. Pozdrawiam wszystkich.


#gorzkiezale #praca

@Tabs0n Czuję się źle jak o tym wszystkim pomyślę. Czuję się bezsilny. Taki bez celu.

Niestety takie są rozterki większości ludzi... Jak pójdziesz w montera to będziesz miał rozterki, że z jednej strony pracujesz fizycznie a z drugiej musisz nadążać za nowościami. Jak pójdziesz w pracę czysto umysłową to będziesz się bał, że za kilka lat stracisz pracę przez AI a weekendy zamiast czillować bedziesz myślał o pracy. Itd. Niestety dla większości szaraków praca to nic innego jak kilka godzin wyjęte z życia każdego dnia.

Pamiętaj, że jeżeli krótko prowadzisz jdg lub masz uop na czas określony to będzie lipa z wzięciem kredytu albo kiepska oferta. Po zmianie pracy trzeba będzie odczekać trochę czasu zanim banki przestaną kręcić nosem.

Zaloguj się aby komentować

Moim skromnym zdaniem węglokopy powinni najechać stolycę i poblokować wszystkie drogi w obronie zwalnianych kolegów. Nawet widzę te hasła...

"Dzisiaj oni - Jutro my!" albo " Nasz NIE dla walki z tradycjami górniczymi!" ¯\_(ツ)_/¯

A tak poważnie, to kiedy kontrole i alkomaty na reszcie kopalnii, bo problem jest duży?


Sypią się dyscyplinarki za alkohol. Związkowcy radzą górnikom badania.


Zarząd kopalni Lubelskiego Węgla Bogdanka nie przyjmuje żadnych usprawiedliwień. Przed wejściem do zakładu zainstalowano alkomaty. Dyscyplinarek za alkohol jest coraz więcej. Związkowcy ostrzegają: nie ma żadnych możliwości ani argumentów, aby pomóc w takich sprawach.


Zarząd kopalni Lubelskiego Węgla Bogdanka bezwzględnie walczy z problemem stawiania się do pracy pod wpływem alkoholu. Związek zawodowy Górników z Lubelskiego Węgla Bogdanka alarmuje, że w kopalni ma miejsce coraz więcej przypadków zwolnień dyscyplinarnych pracowników kontrolowanych losowo.

"Jest coraz więcej przypadków zwolnień dyscyplinarnych pracowników, którzy podczas losowej kontroli na bramie 'wydmuchali promile'. Zarząd LWB nie robi żadnych wyjątków. W każdym przypadku finał jest taki sam - dyscyplinarka, bez względu na staż, zasługi, stanowisko czy stan rodzinny i socjalny" - piszą związkowcy.całość:


całość:

https://www.money.pl/gospodarka/dyscyplinarka-za-alkohol-w-kopalni-nie-ma-wyjatkow-7013603746265856a.html


#gornictwo #ciekawostki #pracbaza #praca #alkoholizm #polska #lublin

@rebe-szunis W czasie pandemii nie można było ich badać, więc co poniektórzy się rozzuchwalili Teraz już sie trochę ogarnęli w 2022 był prawdziwy pogrom alkusów

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Macie czasami tak, że wracacie do domu, padacie na pysk, macie za sobą ze sto mikro problemów które musieliście rozwiązać, sto mikro wojenek, które musieliście stoczyć, i wszystko jest ok, wszystko jest wygrane, ale pod koniec dnia, patrząc na efekt końcowy, to trochę wygląda jak byście się opieprzali, nikt nie zrozumie, nikt nie doceni, może poza ludźmi z branży?


#pracbaza #zalesie #pieklomezczyzn #praca





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #661183dcc2f6e1ec0f3b6346

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Nie, kładę człona na czyjeś uznanie, chyba że przekłada się ono wprost na pieniądze jakie mam otrzymać za swoją pracę

Zaloguj się aby komentować

Pan grabarz Maciej Lasek, to jednak jest fachura...¯\_(ツ)_/¯


Chaos w CPK. Audytów mimo obietnic nie ma, pracownicy drżą o przyszłość. Onet nie pi⁎⁎⁎⁎li się w tańcu. Polecam całość!


Prace zostały wstrzymane. Skutek jest taki, że w niektórych biurach ludzie muszą sobie wymyślać zadania, bo inaczej przez osiem godzin będą patrzeć w sufit — mówi nam jeden z pracowników spółki CPK. W firmie krąży "czarna lista" osób przeznaczonych do zwolnienia, a wśród pracowników panuje nerwowość i mnożą się pytania o przyszłość. Tymczasem, jak się dowiadujemy, spółka w ostatnim czasie zatrudniła kilka nowych osób z pominięciem zwyczajnej procedury rekrutacji.


Z naszych ustaleń wynika, że we wspomnianym spisie znalazło się ponad 40 nazwisk pracowników, którzy przede wszystkim zajmują wyższe stanowiska: to dyrektorzy, ich zastępcy, pełnomocnicy zarządu, managerowie, a nawet eksperci.

Schemat jest prosty: pracodawca zaprasza osoby z listy na rozmowę proponując rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Powody są zwykle dwa: utrata zaufania do pracownika lub likwidacja stanowiska. Część pracowników odbyła już takie rozmowy i przyjęła "propozycję nie do odrzucenia".

— Spółka nie chce nikogo zwalniać, ponieważ doskonale wiedzą, że każdej osobie muszą zapłacić odprawę. Liczą się też z tym, że niektórzy mogą iść do sądu — słyszymy.

Biuro Prasowe CPK w odpowiedzi na nasze pytania pisze, że "nie potwierdza planów zwolnienia ok. 40 osób". W przesłanej nam odpowiedzi czytamy: "W spółce CPK – jak w wielu innych firmach, podejmowane były i są pojedyncze decyzje kadrowe dotyczące pracowników".


całość:

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/chaos-w-cpk-audytow-jak-nie-bylo-tak-nie-ma-pracownicy-drza-o-przyszlosc/4jwf9y7?srcc=undefined&utm_v=2


#cpk #gospodarka #lotnictwo #polska #pieniadze #praca #prawo #pracbaza

289f1c4c-71f7-44b4-8b48-742640dc91fb

Dziwne podejscie, od tego jest praca, zeby sobie radzic. Polowa firm w ktorych pracowalem byla po znajomosci, bo wiedzieli kogo biora, jakie mam umiejetnosci. Ja pracuje w branzy budowy maszyn i produkcji wszelakich komponentow ze stali, alu itd. wiec znajomosc czlowieka i jego wiedzy jest tam kluczowa.

Z drugiej strony to tez tak nie wyglada, ze trzeba miec te znajomosci bo rynek pracy jest taki, ze ambitnych i pracowitych zawsze wezma, nie jest latwo o dobrego pracownika.

Zaloguj się aby komentować

@grzyp-prawdziwek sam profil pracy nie wygląda jakby taktycznie wymagał jakichś specjalnych umiejętności poza dobrym angielskim poza pewną dyscypliną. Gdzie w sumie jak ktoś nie studiował to więcej pracował i siłą rzeczy ma właśnie lepszą dyscyplinę.


Szkoda, że w Bydgoszczy, bo bym aplikował jak wściekły, może by pykło.


Gdzie na bank do pracy nie można brać telefonu itp. i to jest pewnie spory problem pomimo zarobków xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wygląda na to, że w sobotę lecę po raz pierwszy na platformę wiertniczą. Ale najbardziej interesuje mnie w tym fakt, że od razu po powrocie biorę urlop.

#szkocja #pracbaza #praca #emigracja #offshore

@pol-scot zawsze coś, tak statystycznie to mało kto może się pochwalić pracą na platformie. Wiadomo że robota to robota, ale zawsze mnie ciekawiło jak wygląda życie w takim miejscu.

Zaloguj się aby komentować