Odezwij się pod postem na temat zakończenia programu laptopów dla 4-klasisty, że za 2x800+ można kupić dobry set składający się z laptopa poleasingowego na i5 8 gen+16gb RAM+480 SSD + monitora + stacji dokującej USB-C + niezbędnych peryferii oraz kabli. To nie dość że usłyszysz "że jesteś gówniarzem nie znającym życia", to jeszcze cię zjadą lub dostajesz tak bekowy komentarz. To co mają powiedzieć osoby, które znam co kupują wyłącznie laptopy poleasingowe #gownowpis
Długo używałem Surface 4 pro, po awarii na szybko kupiłem za 1k lenovo X1 carbon z i5 i 16GB, dokupiłem SSD 2TB chyba za 500 zł i nie czuję za bardzo potrzeby przesiadki.
Jaki to kontrast z grudniem zeszłego roku, gdy opozycja spokojnie zdobywała 260 głosów. Teraz opozycja walczy już nawet nie o to, żeby mieć więcej niż pis plus Konfederacja, ale żeby razem z Konfederacją mieć więcej niż pis xD Dziękuję panie Hujownia za ujebanie wspólnej listy, jedynego sposobu na uratowanie Polski od pisu.
Ale cóż, połowa Polaków to idioci, którym przeszkasza, że Tusk 10 lat podniósł wiek emerytalny, kierując się prognozami demograficznymi, ale nie przeszkadza im handel wizami dla imigrantów w MSZ, goebbelsowska propaganda w tvp, debil na czele NBP, który rozkręca inflację. Wystarczy obiecać 300 zł więcej na gówniaka na miesiąc i dać 14 emeryturę, chociaż rok ma 12 miesięcy, i można kraść na potęgę i rozpierdalać państwo. Pis przez trzecią kadencją tak nam do⁎⁎⁎⁎doli, że kadencja 2015-2019 wyda się liberalna, a 2019-2023 znośna i w 2027 r. wygra w cuglach, bo będzie miało już w państwie wszystko a opozycję rozbitą z liderami z zakazem kandydowanie w wyborach. Do tego polactwo w 2025 r. wybierze prezydentem tę stękającą miotłę Szydło czy tego kłamcę Morawieckiego bo powiedzą "wspieramy polskie rodziny i chronimy je przed imigrantami", a po tych słowach można Polakom powiedzieć "i sramy na was bo jesteście debilami" a na te ostatnie słowa Polacy już nie zwrócą uwagi "bo pis wspiera polskie rodziny".
przydałaby się obywatelska akcja rozwieszania wlepek antypisowskich i klejenia takich A4 na tablicach informacyjnych z listą afer albo przynajmniej kilkoma najbardziej medialnymi. Właśnie aby nie promować jakąś partię, ale otworzyć oczy osobom, które oglądają tylko tvp.
Rozwala mnie jak kuce czyli libki (no wiecie "niskie podatki, mniej socjalu" ect.) podają mi lewakowi za pozytywny przykład Szwecję. Tak żebym się douczył jak funkcjonuje właściwy system. Absurd tego zdarzenia jest niesamowity, ale się zdarza.
Żeby nie być gołosłownym, właśnie jeden prawak pokazał mi że w Szwecji jest dobrze a w Polsce źle i zasugerował że ja tego nie rozumiem jak to się dzieje, a działo się to w tym wątku:
Jeśli chodzi o płacę minimalną to jest ona w Szwecji ustanawiana przez związki zawodowe, które mają olbrzymie uprawnienia w porównaniu z polskimi. Mogą nawet karać bezpośrednio pracodawcę! To tak jakby miały uprawnienia PiPu. Szwecja, kraj socjaldemokratyczny to inny świat niż Polska, kraj dzikiego kapitalizmu w którym idiota Korwin czy Berkowicz panoszą się po sejmie.
W efekcie USTAWOWYCH praw związkowych w Szwecji opłaca się zakładać związki, należeć do nich i mają one większe osiągnięcia. Uzwiąskowienie w Szwecji jest drugie najwyższe w Europie, a Polska ma czwarte od końca:
A jak się nazywa partia jaka w Szwecji uczyniła taką jaka jest? Ano "Szwedzka Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza", która to przez dziesięciolecia miała największy wpływ na Szwecję, zdecydowanie dominowała w okresie powojennym aż do dziś, chociaż w tym akurat momencie to nie ona rządzi. Wrzucam logo żebyście zwrócili uwagę na jego nieprzypadkowy kolor.
Link do strony dla zainteresowanych bardziej, polecam, dominująca partia może być zupełnie inna niż PiS czy PO:
Użytkownik hejto mieszkający w szwecji: @maximilianan
Pytanie do was. Dawajcie swoje typy w komentarzach
Jaka polska partia przybliżyłaby Polskę do modelu szwedzkiego?
Jaka partia/lider partii ma postulaty prowadzące w tym kierunku?
Jaka polska partia najbardziej przypomina Szwedzką Socjaldemokratyczną Partię Robotniczą?
Jak się nazywa ideologia która by nas przyciągała w tym kierunku?
Podpowiem że jej nazwa zaczyna się na "l" a kończy na "ewica".
To rysuje się z ogólnego obrazu danych ekonomicznych jakie podałem.
Chociaż w kwestii imigrantów, praw LGBT, integracji europejskiej a nawet pozaeuropejskiej, tutaj nie jest inaczej.
Zdarzało mi się jeszcze że kuce (nawet takie od Menztena) mi pokazywały Danię i że Polska ma z niej wreszcie wziąć przykład xD
Kraj z którego pochodzi Zandberg i na którym oficjalnie się wzoruje.
Tak wyglądają kraje skandynawskie, kraje znacznie bardziej lewicowo zarządzane od Polski. Najlepsze kraje do życia na świecie, mimo (chociaż wysokiego) wcale nie najwyższego PKB:
Ranking ten wskazuje że statystycznie poziom lewicowości zarządzania krajem winduje w górę szczęśliwość życia w tym kraju. Tzn wszelkie minima są ważniejsze niż maksima.
Kraje o większej równości są wyżej w rankingu niż kraje o takim samym PKB, ale mniejszej równości i lewicowej polityce.
Dodam że taka Szwecja prowadziła bardziej socjalną politykę od Polski już gdy miała PKB na poziomie obecnej Polski.
A żeby nie było tak socjaldemokratycznie i umiarkowanie (chociaż jak na Polskę to postulaty szwedzkie to już jakiś skrajnie komunistyczny radykalizm lub niemożliwa utopijność) to napomnę jeszcze o dwóch ostatnich iście socjalistycznych miejscach na mapie świata: Rożawa i Kuba. O pierwszym niewiele wiadomo poza tym że to istna komuna, a to drugie ma niezwykle imponującą służbę zdrowia. Ale Kuba to już zupełnie inna opowieść...
Umarli bo Niemcy dokonywali masowych rzezi wszystkiego co się rusza a nie na własne życzenie. Warszawę też szwaby rozwaliły, głównie już po powstaniu. Nie wiem skąd się bierze taka zjebana narracja rodem z Onetu
Sporo ostatnio komentarzy, że na konfederacje trwa zmasowany atak ze wszystkich stron i że to z pewnością zaplanowana akcja układu magdalenkowego (xD)
Oczywiście wszystko dobrze jest wyjaśnić spiskiem, ale odpowiedź jest o wiele prostsza. Ludzie są po prostu zdziwieni, a niektórzy wkurzeni i szukają odpowiedzi skąd taka partia jak konfederacja może mieć aż 15% poparcia. Próbują testować i pytać zwolenników konfederacji czemu jakaś wtopa konfederacji ich nie rusza, ale napotykają ścianę i nadal nie mogą pozbyć się efektu zdumienia.
Ja z drugiej strony nie rozumiem trochę tego zdziwienia przeciwników konfederacji. Przecież to jest obecnie partia wyłącznie tożsamościowa. Nie istnieje tam potrzeba tworzenia żadnej spójnej wizji państwa czy gospodarki. Ważne jest tylko to, że zwolennik konfederacji może poczuć przynależność do tej grupy i się z nią utożsamiać, a teraz kiedy przekroczyli 15% to już żadne hamulce nie działają i każde ich działanie (nawet moralnie nieakceptowalne) jest brane za dobry ruch. Konfederaci dobrze o tym wiedzą i podtrzymują ten stan pieprząc coś o wywracaniu stolika czy układzie z magdalenki (zwracam uwagę, że już nie stosują nazwy banda czworga pewnie ze względu na układ z PIS).
Moim zdaniem ten stan permanentnego ścierania się wszystkich ze zwolennikami konfederacji będzie trwał aż do wyborów, bo poparcia konfederacji raczej nic nie skruszy. To właśnie te 10% to jest elektorat, który szuka świeżości w polityce jednocześnie nie bardzo interesując się co się w niej dzieje, a pozostałe 5% to jest ten elektorat, które nikt inny nie zagospodaruje (ruscy, świry, szury i podstarzali wyznawcy korwina)
@Gamtaro2 to w końcu wyborcy Korwina są podstarzali czy chodzą do podstawówki i nie mają praw wyborczych czekając tylko na moment w którym wyrosną z korwinizmu gdy zobaczą świstek od wypłaty i okaże się, że jednak jak zwykle miał rację xD
No i dobrze. Niech ta nagonka na konfe trwa jak najdluzej. Najlepiej do wyborow. W takim tempie jak sondaze rosna konfie to do wyborow ona bedzie glowna partia opozycyjna.
Ważne jest tylko to, że zwolennik konfederacji może poczuć przynależność do tej grupy i się z nią utożsamiać
Patrząc na kucerię z hejto (i ogółem z internetu) to z pewnością prawda.
Moim zdaniem ten stan permanentnego ścierania się wszystkich ze zwolennikami konfederacji będzie trwał aż do wyborów, bo poparcia konfederacji raczej nic nie skruszy.
Nie wiadomo. K0nfa jest łatwym celem, np. Krzysztof Łuksza mówi że ma kompromitujące informacje ale ich nie wyjawnia...
Gdy tylko K0nfie wzrośnie (a wzrosło) stanie się celem ataku zorganizowanych, bezwzględnych i dofinansowanych partii mocniejszych w polityczne klocki od tego gabinetu indywidułów z k0nfederacji.
Jedyna trudna akrobatyka polega na tym że i PIS i PO to są partie prawicowe, tak samo jak Konfederacja. Pytanie więc jak uderzyć w istotę tego że ludzie popierają Konfę (np. liberalizm gospodarczy którzy przecież w równym stopniu prezentuje Petru z KO) albo konserwatyzm i prokościłkowość (coś typowo PiSowskie) i samemu nie stracić poparcia.
Wyborcy chcą Konfę bo Konfa nie jest PiSem ani PO. Po prostu, w dodatku marketing... Inaczej sprzedaje się tę samą ideę 60-letniej babci, a inaczej 20-letniemu chłopakowi. Ale w zasadzie te partie więcej łączy niż dzieli.
Ale może być tak jak mówisz, Konfie uda się zagospodarować tych których nikt nie chce, czyli proruskich nazioli, szurów, a do tego dostała darmowy bonus w postaci elektoratu Kukiza. Pytanie ile to jest procent.
Agrounia jest zagrożeniem dla dawnego elektoratu Kukiza, również Lewica.