#medycyna

20
1509

Zaloguj się aby komentować

"Pięćdziesiąt lat temu, 18 grudnia 1974 o godzinie 00:17 reaktor MARIA po raz pierwszy osiągnął stan krytyczny – w rdzeniu rozpoczęto samopodtrzymującą się reakcję rozszczepienia."


"Główną rolą reaktora jest produkcja radiofarmaceutyków – zapewnia m.in. 10% światowej produkcji molibdenu-99; jest liczącym się światowym producentem jodu-131, jego praca pokrywa 100% polskiego zapotrzebowania na tę substancję."


Jeden z 7 takich reaktorów na świecie, najmłodszy w UE. Pewnie mamy co do niego wielkie plany, skoro na nim wiszą leki nie do zastąpienia? Nie.


"W tym też czasie rozpoczęto w jej rdzeni napromienianie tarcz uranowych do produkcji molibdenu-99. Półprodukt do dziś wysyłany jest do przeróbki za granicę, bowiem reaktor nie doczekał się kompletnej linii technologicznej, która umożliwiłaby produkcję w kraju."

"W 2020 roku rozpoczęto napromieniania holmu-166 w mikrosferach do terapii raka wątroby – znów jednak – sprzedawane są jedynie usługi napromieniania, a finalny produkt (i materiał tarczowy) powstaje poza Polską."

"Od 2020 nieczynne z powodu remontu tzw. hali fizycznej są kanały poziome, co oznacza że w MARII nie są prowadzone badania fizyczne na wiązkach neutronów – m.in. drobnych niejednorodności występujących w materiałach oraz jakości monokryształów metalu"

"Wiosną i latem 2023 roku media donosiły o problemach kadrowych MARII i liście otwartym jego pracowników do dyrekcji Narodowego Centrum Badań Jądrowych oraz nadzorującej instytut Minister Klimatu i Środowiska. Pracownicy wskazywali w nim, że „już teraz najważniejsze zadania związane z pracą MARII wykonują pojedynczy pracownicy, których nie da się zastąpić z dnia na dzień" oraz „Jeśli sytuacja płacowa szybko się nie poprawi (...), reaktor będzie musiał być wyłączony". Pracownicy domagali się także opracowania planu strategicznego, który mógłby być podstawą wystąpienia o większe środki na utrzymanie reaktora."


Planu nie ma do dzisiaj. A co jest?

"Z końcem marca 2025 dobiega końca ważność zezwolenia na eksploatację MARII ; dokumenty związane z uzyskaniem nowego, Narodowe Centrum Badań Jądrowych złożyło do regulatora dopiero 23 sierpnia 2024. Do chwili obecnej nie wiadomo, czy uda się uzyskać nowe zezwolenie przed wygaśnięciem starego tak, by uniknąć niepotrzebnego przestoju reaktora."


Uj, d⁎⁎a i kamieni kupa. I to tak wisi na włosku od zawsze (cały wpis: https://nuclear.pl/wiadomosci,news,24121801,0,0.html )

#polska #atom #gospodarka #medycyna ?

3a8245ef-ec07-4b12-a51a-4df4e25a2f8f

@FoxtrotLima Olewana jest produkcja radiofarmaceutyków, bo leczenie to i tak studnia bez dna, to lepiej nie leczyć wcale (jakim cudem reaktor na siebie nie zarabia, skoro jest jednym z nielicznych producentów na świecie? Bo radiofarmaceutyki sprzedaje polatom, a reaktorem zajmuje się NCBJ. Trochę jak z policją - kasa z mandatów nie trafia do policji, więc bywały takie sytuacje, że policja nie miała kasy na naprawę i certyfikację radarów i fotoradarów).

Z prądem jest nieco inaczej, bo to przynosi bezpośrednie zyski.

No i nie mówimy tu o problemach z nadzorem i bezpieczeństwem, a problemach z finansowaniem inwestycji i brakiem perspektyw dla leciwego reaktora.

@Nemrod czyli zawodzi biznesowy aspekt przedsięwzięcia. Skąd zatem pewność, że w przypadku produkcji prądu się uda skoro przy produkcji radioizotopów się nie udaje?

Zaloguj się aby komentować

#zalesie #medycyna #pasozyty

Zaraziłem się pasożytami.

Tak przynajmniej stwierdziła pani lekarka na czacie, po przeczytaniu objawów i sprawdzeniu zdjęcia gówna

Jestem już odrobaczony, ale wciąż czuję się słabo.

Do tego przeczytałem na ulotce, że jak po zastosowaniu leku wystąpią przynajmniej dwa objawy z wymienionych:


  • bóle głowy (które mogą być silne),

  • drgawki,

  • nudności,

  • wymioty,

  • zaburzenia widzenia.


To należy zgłosić się do lekarza, bo "U niektórych osób leczonych z powodu zarażeń pasożytniczych może występować równocześnie rzadkie, ale poważne zarażenie mózgu, spowodowane przez tasiemce: tak zwana wągrzyca

ośrodkowego układu nerwowego. Pacjent może nie wiedzieć, że ma to zarażenie, a podanie leku może je ujawnić."


Miałem okropne bóle głowy i nudności. Ale u mnie często nudności idą w parze z bólami głowy. Do tego mam dziwne objawy grypopodobne, które dość mocno wiążę z całą sytuacją, bo wystąpiły dzień po zażyciu leku. A czemu dziwne? Bo mam np. ostry ból gardła, który potrafi w moment całkowicie ustać na kilka godzin, żeby później boleć z taką samą siłą. Normalnie jak mnie boli gardło, to boli ciągle - mniej lub bardziej, nigdy nie miałem sytuacji, że albo napierdala, albo kompletnie zero objawów. Poza czatem byłem jeszcze u rodzinnego, ale wypisał mi tylko ibuprofen.

@cebulaZrosolu Z tego co w googlach grafika sprawdzałem pod hasłem "owsiki w kale", to nie był to owsiki. Moje to wygląda jakby jakaś biała ośmiornica, o strukturze klusek lanych, oplatała gówno.

Nawet bym wrzucił zdjęcie, ale nie wiem jak zrobić nsfw, a bez filtra nie chcę innym przypadkowo obrzydzać XD

@cebulaZrosolu A i owsiki by chyba swędziały, a u mnie nie było takich objawów. Moim głównym objawem były wzdęcia i takie nagłe bóle brzucha, które ma się przy biegunce, które definitywnie mówią, że trzeba pójść na dwójeczkę, a po udaniu się do ubikacji zawsze kończyło się tylko gazami.

@HmmJakiWybracNick po objawach wnioskuję, że te pasożyty to dzieci.

Bóle głowy i nudności ogarniesz oddając czasem dzieci dziadkom pod opiekę.

A te nagle bóle gardła to od krzyczenia. Używaj więcej paska, albo pij melisę.

Zaloguj się aby komentować

Ale mi paczka jutro przyjdzie z apteki W sumie sześć słoiczków po 5g każdy o oprocentowaniu 20, 25, 28, 30 i 31 xd


Co ciekawe mój lekarz prowadzący sam mi za każdym razem podkręca, żebym zamawiał większe ilości i sam wyjaśnia zwiększone zapotrzebowanie. Oczywiście ma rację - mam zespół Ehlersa-Danlosa, którego jednym z symptomów są losowe bóle stawów/mięśni, często takie, że nie mogę się ruszyć. Nie polecam, ale i tak fajnie, że nie mam odmiany sercowo-naczyniowej i mam szansę przeżyć więcej niż 50 lat :v


Jeśli ktoś chce wiedzieć coś więcej na temat tej przypadłości to zapraszam do zadawania pytań w komentarzach. W picrel macie obrazek jak to może mniej więcej wyglądać.


#narkotykizawszespoko #zdrowie #medycyna

ed5e23b0-11de-4793-8285-9827fb4209bc

Zaloguj się aby komentować

#medicover bawi i uczy.

Abstrahując od przyczyn, w niedzielę wieczorem przy nachylaniu zacząłem czuć kłujący ból i ogromny dyskomfort w okolicy dolnych żeber. Miałem kiedyś złamane żebra, i ten ból mocno przypominał tamten. Dzwonię rano na hotline medicover i mówię że potrzebuję wizyty specjalisty na cito, bo czuję że mogę mieć złamane żebra. Typka mówi (cytat) "jak żebra to ortopedy" i umówiła wizytę. Pojechałem, wchodzę do gabinetu, lekarz pyta co się dzieje i już po chwili mówi że mi nie pomoże, bo ortopeda nie zajmuje się klatką piersiową. Powiedział mi co i jak, do kogo iść, ale wyszło że teraz na wizytę do właściwego specjalisty muszę czekać dwa dni, więc zrobiłem w medicover reklamację z prośbą o przyspieszenie wizyty. 

Co odpisał medicover? 

W pierwszej wiadomości, że na infolinii wzorowo skierowano mnie do specjalisty i oni nie mogą ponosić odpowiedzialności za to że lekarz nie spełnił moich oczekiwań w reakcji na uraz. 

Napisałem, że owszem, skierowali mnie do specjalisty, ale niezajmującego się klatką piersiową, więc taka wizyta była dla mnie bez sensu. 

Co na to obsługa klienta?

Że w trakcie połączenia z infolinią mówiłem że boli mnie w żebrach, a nie w klatce piersiowej, więc oni wszystko zrobili dobrze. 




#medycyna

Utwierdzasz mnie w przekonaniu, że prywatna opieka medyczna jest wtedy, kiedy na koniec wizyty odbijam kartę.

Wszelkie magiczne ubezpieczenia, to loteria, raz będzie git i szybko, a raz nie ma specjalisty, albo słaby, albo co tam jeszcze.


Kiedyś dawno robiłem marketingi dla Luxmedu i raz typ na spotkaniu wypalił, że pulmunologa to już nie promować, bo oni już tego nie oferują, bo jest 3 specjalistów w kraju i są za drodzy, więc zrezygnowali. Też dało do myślenia.

Zaloguj się aby komentować

Są badania dowodzące ze picie łyzki octu jabłkowego (albo winnego) z wodą dziennie mają jakies zbawienne własciwosci? Ostatnio gdzies na tiktoku doktur mówił ze tak pije i jest super #zdrowie #medycyna

Zaloguj się aby komentować

A na konoec okaże się że mieliśmy covidowe szury i antycovidowe szury. Szury, wszędzie szury

@Anty_Anty Hola hola, covidowe szury to przede wszystkim mówiły, że w szczepionkach są chipy sterowane 5G, a nie że epidemia jest wyciekiem z chińskiego labu - to była jedna z hipotez praktycznie od początku.


Raport nie mówi, że była to broń biologiczna, a to byłby faktycznie gruby news z cyklu "szury miały rację".


Zresztą nawet jakby nie był to wyciek z labu, to winę ponoszą Chińczycy, bo to jak niekompetentnie próbowali opanować ognisko tej choroby zakrawało o sabotaż (np. zamknięcie, i efektywne zamordowanie lekarza, który raportował pierwsze przypadki na początku 2020 i prosił o wsparcie, zanim zrobiło się głośno w mediach).

@LondoMollari Nie wiem co mówiły szury, ale wiem że media każdy, nawet najdelikatniejszy głos krytyki zrównywały z szurią, to ludzi wkurwiało i ekstremizowało.


Tak jak kiedyś każdego krytyka PO wyzywano od pisiorów, a każdego krytyka PiS od POwców, żeby ludzie bali się odzywać.

@Anty_Anty Ja tylko nie rozumiem dlaczego zachodnie media od razu podchwyciły narrację (czytaj: zrobiły nagonkę) że każdy kto to sugeruje to szur, świr i foliarz. Przecież wypadki się zdarzają.

Jaki interes miały zachodnie media i politycy by chronić chińczyków? Dziwne.

Może po prostu drony medialne leciały z automatu raz narzuconą narrację, jak automaty którymi są.


https://en.wikipedia.org/wiki/Wuhan_Institute_of_Virology


https://en.wikipedia.org/wiki/Richard_H._Ebright


Sprawa współpracy dr. Liebera z Wuchan też jest interesująca. Niby nic wspólnego z wirusologią, ale jednak dziwne.


https://www.science.org/content/article/why-did-chinese-university-hire-charles-lieber-do-battery-research

Zaloguj się aby komentować