#medycyna

20
1508

Zaloguj się aby komentować

@Yes_Man Moja ciocia uratowała życie swojemu ojcu (a mojemu dziadkowi), właśnie z powodu panicznego strachu Niemców przed tyfusem. Otóż Niemcy przyszli do ich miejscowości i zabierali wszystkich mężczyzn. Ciocia, która miała wtedy może 10 lat, pobiegła szybko do domu i przyniosła zdjęcia rentgenowskie dziadka i zaczęła krzyczeć do Niemców:


  • Nie możecie go zabrać, on przecież jest chory!

Niemcy myśleli że to zdjęcia klatki piersiowej, że dziadek jest chory na tyfus, przerazili się i natychmiast kazali odseparować dziadka od reszty i żeby się wynosił.

Faktycznie były to zdjęcia dziadka, ale nie klatki piersiowej tylko jamy brzusznej. Dziadek nie miał tyfusu, ale wrzody na żołądku. Ale tego Niemcy nie wiedzieli. Mój dziadek żył jeszcze wiele lat.

Zaloguj się aby komentować

Nie no, za⁎⁎⁎⁎sta majówka. Rodzice wyciągnęli mnie z siostrami na wyjazd do dziadka i wczoraj obudziłem się z mocnym bólem dupska, strasznie mocno bolało i nic nie pomagało: ani gorunca herbatka miętowa, ani amol z cukrem, ani czopki, ani herbatka z rumianku. Ostatecznie pojechaliśmy z mamą do szpitala powiatowego, tam szybko wyszło, że mój problem z d⁎⁎ą to na 99% wypadnięty odbyt. Bardzo szybko poszedłem pod nóż, bo czekałem na to może jakieś 1,5 godziny. Zrobili mi operację pod znieczuleniem ogólnym i jak zasnąłem o 16, obudziłem się parę minut przed 17:30. Ale ogółem to jest ze mną nawet dobrze, pół godziny temu mi się udało w końcu usiąść na łóżku. Było to dosyć bolesne, ale nie byłem w stanie się na łóżku przekręcić na bok z powodu bólu i wyprostowanie się do pozycji siedzącej o dziwo bolało mniej. Może mamy tu na hejto kogoś, kto będzie wiedział: przyklejali mi przed operacją na udo jakąś "płytkę", która miała przyspieszyć moje wyjście ze znieczulenia ogólnego. Wyjaśni mi ktoś, co to za nowatorska metoda? Słyszę o tym po raz pierwszy i bardzo mnie to zaciekawiło, chętnie się doedukuję w temacie. Tak czy inaczej, trzymam kciuki za Was i Wasze majówki, żebyście nie mieli takich przygód jak ja xD


#zjedzonwszpitalu #medycyna #pytanie #kiciochpyta #heheszki

41fbeec9-f72d-4c23-8c02-c7ba2d4ae856

Nie no, za⁎⁎⁎⁎sta majówka. Rodzice wyciągnęli mnie z siostrami na wyjazd do dziadka i wczoraj obudziłem się z mocnym bólem brzucha, strasznie mocno bolało i nic nie pomagało: ani gorunca herbatka miętowa, ani amol z cukrem, ani kropelki żołądkowe, ani herbatka z rumianku. Ostatecznie pojechaliśmy z mamą do szpitala powiatowego, tam szybko wyszło, że mój problem z brzuchem to na 99% zapalenie wyrostka robaczkowego. Bardzo szybko poszedłem pod nóż, bo czekałem na to może jakieś 1,5 godziny. Zrobili mi operację pod znieczuleniem ogólnym i jak zasnąłem o 16, obudziłem się parę minut przed 17:30. Ale ogółem to jest ze mną nawet dobrze, pół godziny temu mi się udało w końcu usiąść na łóżku. Było to dosyć bolesne, ale nie byłem w stanie się na łóżku przekręcić na bok z powodu bólu i wyprostowanie się do pozycji siedzącej o dziwo bolało mniej. Może mamy tu na hejto kogoś, kto będzie wiedział: przyklejali mi przed operacją na udo jakąś "płytkę", która miała przyspieszyć moje wyjście ze znieczulenia ogólnego. Wyjaśni mi ktoś, co to za nowatorska metoda? Słyszę o tym po raz pierwszy i bardzo mnie to zaciekawiło, chętnie się doedukuję w temacie. Tak czy inaczej, trzymam kciuki za Was i Wasze majówki, żebyście nie mieli takich przygód jak ja xD

#zjedzonwszpitalu #medycyna #pytanie #kiciochpyta

28c24d19-4aa8-4aad-86b4-8d7f7f030581

O cholera no to faktycznie przygoda. Podobno za późno zdiagnozowane zapalenie wyrostka kończy się śmiercią i szybka operacja jest ważna. Zdrowia!

Dużo zdrówka! (づ•﹏•)づ

Szwagierka miała w zeszłym roku operowany wyrostek, obserwuj bliznę po. Z tego co mówiła, jak się ją wygoi trzeba zacząć ją masować (choć to bardzo boli), żeby się nie zrosła z jelitem czy jakoś tak. I żeby zrostów nie było.

Zaloguj się aby komentować

Szanowni Państwo,


ponieważ wreszcie udało mi się ogarnąć książki z tego wpisu, zapraszam te osoby, które coś tam sobie wypatrzyły dla siebie oraz być może innych chętnych spod tagów #medycyna , #wedkarstwo #naukajezykow i #rosyjski

Te o #zwierzeta zaklepane wstępnie dla @Coala a o #fotografia dla @Astro


Tylko całe komplety!


Wysyłka paczkomatem, wyślij mi etykietę, a ja nadam paczkę w poniedziałek


#ksiazki

bb345926-5132-4932-9f3e-7e81e70c2360

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wiecie co jest absolutnie najgorsze w Polsce? System recept. Chyba nie ma gorszego na świecie.


Jesteś chory, potrzebujesz całego spektrum leków, lekarz wypisał ci 7 na jednej recepcie, po 3 paczki (na 3 miesiące). Idziesz do apteki, słyszysz "mam to i to, reszty nie", ale myślisz git - przecież jest w hurtowni. Nie ma. Nie widziano tego od miesiąca, bo aktywnie działa mafia lekowa (jeśli ktoś myśli, że jej już nie ma to pozdro). No spoko, ale w innej aptece są brakujące! No i twój biznes, bo farmaceuci sobie wylobbowali, że jak zaczniesz w jednej aptece to musisz dokończyć w tej konkretnej XD w Niemczech nie ma problemu, w Szwecji nie ma problemu, w obu krajach NIGDY nie miałem sytuacji, że zabrakło moich leków.


A w Polsce jak w lesie.


No dobra, ale jako przedsiębiorca może chcesz to zmienić i założyć własną aptekę. No chcieć możesz XD bo apteka w Polsce musi być pod magistrem farmacji, więc musisz mieć z takowym spółkę. Czemu? Bo ludzie szli na farmację i mieliśmy w c⁎⁎j bardzo wykształconych kasjerów. Ale po co nam tacy kasjerzy, skoro są technicy farmacji?


Byli. Byli technicy farmacji bo lobby i to zaorało. Jak już trzeba być kasjerem to chociaż trzeba konkurować z innymi wykształconymi, bo co to ma znaczyć, że leki ma podawać ktoś po dwuletniej szkole.


Hejterzy nie odczytają, ale i tak zaznaczę, że nie mam nic do farmaceutów, to są bardzo mądrzy i inteligentni ludzie, którzy mają przeogromną wiedzę. Ja mam problem do lobby i do idiotów, którzy klepneli ich idiotyczne pomysły.


#zdrowie #medycyna

@maximilianan jako ten typ co musi żreć leki do końca życia to jak działa system recept w uk zarowno realizacji jak i wypisywania było jedna z kilku rzeczy, które po przeprowadzce rozwaliły mój mózg. "To tak się da?!?"

Zaloguj się aby komentować