#papierosy

0
97

Pierdu pierdu o tytoniu, część 2, informacje pochodzą z artykułu Romana Kaczmarczuka pt. "Tytoń-chleb dla milionów". Fuck, gdybym wiedział, że wyjdzie takie krótkie, to bym dorzucił to do pierwszego tekstu.


W Polsce tytoń pojawił się w roku 1590 jako okaz botaniczny przysłany ze Stambułu królowej Annie Jagiellonce. Jako używka stał się popularny w wieku XVII. Tabakę importowano głównie z Europy zachodniej. Istnieją przekazy mówiące, że sporo tytoniowego wyrobu rozprowadzali po kraju wędrowni kramarze szkoccy, w owych czasach dość liczni na polskich ziemiach. Nie każdemu podobała się taka sytuacja, do krytyków należał choćby polski poeta, Jakub Trembecki, który pisał tak: "Odtąd ten swój towar brzydki, lada jaki, Szoci wykli przedawać za przednie przysmaki, O brzydcy śmierdziuchowie, którzy takie smrody zbywacie ludziom, godni śmierdzącej nagrody".


Nałóg w swoje szpony chwycił także polskich księży i zakonników. Niektóre klasztory produkowały najlepszą tabakę w kraju, m.in. słynną w tamtych czasach bernardynkę, dobrze znany byl też produkt jasnogórskich paulinów. Tytoń przygotowywano poprzez suszenie liści, palenie, tarcie przy pomocy moździerzy w celu uzyskania sproszkowanej tabaki. Niekiedy dodawano ekstra substancje dla nadania ostrości i smaku. Dodawano m.in. takie bonusy jak sok wiśniowy czy też chrabąszcze. Używano też lawendy lub olejku pomarańczowego.


Tabakę przechowywano w rożkach lub blaszanych pudełkach, po pewnym czasie bogatsi obywatele zaczęli używać tabakierek. Niektóre z nich były wspaniałymi dziełami sztuki wykonanymi ze srebra, masy perłowej czy złota, zdarzały się egzemplarze dodatkowo ozdobione diamentami.

Fanami tytoniu stało się także kilku polskich władców, m.in. Jan III Sobieski, który uwielbiał zażyć lulkę będącą "deserem" po sycącym obiedzie. Tytoń lubił także August III, jednak prawdziwego bzika miał Stanisław Leszczyński, który podobno potrafił wypalić 30 fajek jedna po drugiej. Na organizowanym przez króla pruskiego Fryderyka Wilhelma I tzw. Kolegium palaczy bił na głowę resztę uczestników.


Wśród wielkich nazwisk można wymienić także Józefa Poniatowskiego, który wyjątkowo mocno umiłował sobie ów nałóg. Tytoniem nie gardzili także nasi wielcy poeci: Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki i Zygmunt Krasiński.


#necrobook #fajkamniejszkodzi #tyton #papierosy #pierdupierduotytoniu

6d2fcf04-82a5-4dd3-8599-6e90abcb6b27

Zaloguj się aby komentować

Pierdu pierdu o tytoniu, informacje pochodzą z artykułu Romana Kaczmarczuka pt. "Tytoń-chleb dla milionów".


W starożytnym Meksyku palenie było wyrazem elegancji przestrzeganej w wyższych sferach społeczeństwa. Fajka aztecka nie miała czaszy i była wykonana z gliny lub też trzciny w formie długiego cygara. Korzystali z niej także ówcześni lekarze podczas ustalania diagnozy. Zapalali fajkę bądź też przekazywali ją choremu i z uzyskanych wizji wyciągali powód niedomagania chorego. Mieszanka oprócz tytoniu często zawierała w sobie pejotl, narkotyk, w którego skład wchodziła powodująca barwne wizje meskalina. Podczas innej wersji badania lekarz wcierał tytoń w ręce, a następnie za pomocą swojej prawej dłoni badał lewe ramię chorego.


Nie wszędzie znano fajki, w południowej części Ameryki Środkowej, w Gujanie i na terenach przylegających do Amazonki palono zwinięte liście tytoniowe o takiej długości, że nieodzowne były specjalne podpórki w kształcie widełek. Wspólne palenie polegało na tym, że mistrz ceremonii wydmuchiwał dym na twarze obecnych, którzy wdychali go z nabożnym przejęciem. Bardziej znanym zwyczajem była tzw. fajka pokoju- kalumet. Nazwa ta pochodzi z francuskiego "chalumeau"(fujarka), ponieważ długi, drewniany cybuch fajki nieco ten instrument przypominał. Ozdabiany był on piórami, a główkę fajki wykonywano z czerwonego kamienia znanego jako catlinit. Święty kamieniołom, z którego pozyskiwano kamień, znajduje się na terenie Minnesoty koło miejscowości Pipestone. Wydobywający się z fajki dym miał zapewniać przychylność sił nadprzyrodzonych, a zdobiące ją pióra dzięcioła symbolizować słońce. Posiadacz fajki mógł bezpiecznie odwiedzać obóz nieprzyjaciela, nadawała ona również ważność wszelkim układom pokojowym.


(W tym miejscu mogą być małe powtórki z ostatniego artykułu)

Pierwsze nasiona tytoniu trafiły do Europy w roku 1496, kiedy to towarzysz Kolumba, Juan Ponce de Leon, przytargał je do Portugalii. Hiszpan Hernandez de Oviedo y Valdes w książce "Historia Natural de las Indios" wydanej w 1535 roku opisał roślinę i nadał jej nazwę tobaco, która przyjęła się wśród Hiszpanów w Ameryce. Takson rodzajowy Nicotiana pochodzi za to od Jana Nicota de Villemain, posła francuskiego, który używał sproszkowany tytoń jako lekarstwo. Po usłyszeniu, że królowa Francji Katarzyna Medycejska odczuwa nieznośne bóle głowy, przesłał jej w 1561 roku nasiona i liście. Kuracja musiała okazać się skuteczna, ponieważ od tej pory Katarzyna stale zażywała tabakę i polecała ją innym. W taki oto sposób wśród dworskiej arystokracji zapanowała moda częstowania gości tabaką. Rzekome lecznicze właściwości tytoniu przykuły uwagę włoskiego dyplomaty i kardynała, Santa Croce Publicola Prospero, który przesłał pewne ilości do Rzymu. Fanem tytoniu był również hiszpański lekarz, Nicolas Monardes, który pisał: "Ziele to oczyszcza podniebienie i głowę, usuwa zmęczenie, bóle głowy i porodowe, zapobiega dżumie, przepędza wszy, leczy zakażenia, stare wrzody i rany".


Tytoń bardzo szybko stał się popularny na terenie Europy. Wszędzie powstawały sklepy z tytoniem, gdzie można było uzyskać informacje dotyczące jego użytkowania. Używka nie przypadła za to do gustu niektórym przedstawicielom kościoła katolickiego, którzy nazwali roślinę "diabelskim zielem". W roku 1650 papież Innocenty X zagroził klątwą księżom, którzy próbowali wprowadzać tytoń do świątyń. W Szwajcarii posunięto się do karania palaczy wysokimi grzywnami, pręgierzem, a nawet więzieniem. W 1742 i 1744 zakazano palenia w Królewcu i Szczecinie, głównie ze względu na obawy przed pożarami. W Rosji wymierzano chłostę i zsyłano za Ural. Za panowania Piotra Wielkiego zaprzestano prześladowań, a to dlatego, ponieważ władca był namiętnym palaczem. Sułtan Murad IV walczył z nałogiem w najbardziej brutalny sposób, karał bowiem palaczy śmiercią, a lokale, w których unosił się zapach dymu tytoniowego, kazał palić.


Z czasem wszyscy władcy ulegli urokowi tytoniu, mogła tu też dopomóc kwestia nakładanych na tytoń podatków, które zasilały kasy rządzących. Trzeba jednak dodać, że w większości niemieckich państewek dopiero od 1848 roku można było bezkarnie dymkować na ulicach miast.

C.D.N.


#necrobook #tyton #papierosy #zapalicmuszebosieudusze #dymkowanie

83f7c17d-e2b5-4fe7-918e-0bf833ad3b24

Zaloguj się aby komentować

@skorpion niedawno zrzucałem kasetę VHS z chrzcin kuzynki która ma teraz 35 lat... "Duży" pokój w bloku, jakieś 20 osób siedzi przy stole, prawie każdy z fają, na stole oczywiście rosół, schabowe i wódeczka, dzieciaki się bawią klockami w przedpokoju... No był klimacik

Zaloguj się aby komentować

Średnio raz na pół roku nachodzi mnie straszna ochota na kombo czarna kawa bez cukru + papieros, choć normalnie ani nie piję kawy, ani nie jaram fajek. Nie wiem czemu tak mam, może chodzi o jakiś reset smakowy? Cholera wie, ale wchodzi to jak złoto.


Macie jakieś podobne zachcianki? Coś czego zazwyczaj nie robicie albo nie spożywacie, ale raz na jakiś dłuższy czas nachodzi Was na to chęć?


#gownowpis #kawa #papierosy

a27d854e-8853-4100-88bc-a62dc7c654b0

Zaloguj się aby komentować

@radziol do wyrobów tytoniowych dostępnych w Polsce - najmocniejsze jakie widziałem to 10 mg substancji smolistych (tar) i 1 mg nikotyny. Chyba, że są legalnie dostępne mocniejsze, ale ja nie widziałem.

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś palacze to mi nawet nie przeszkadzali, ale teraz to już sam nie wiem. Myślę że dla komfortu ogółu co 1km to mogliby takie klatki montować jak ktoś tu pokazywał z lotniska i palenie tylko w takiej komorze wstydu. Niech to finansują z akcyzy, w końcu trochę hajsu z tego trafia do budżetu.

Człowiek wychodzi po pracy poćwiczyć w plenerze no i nie da się, bo idzie taka mameja ze śmietnikiem w ustach i musi smrodzić. Jeszcze najlepsze, ze no musi się zatrzymać, musi bo się udusi, zapewne tym kiepem w ryju.

#gownowpis #zalesie #papierosy

A po co to finansować? Zrobić kompletny zakaz palenia w miejscach publicznych i same powstaną palarnie, gdzie za zlotowke-dwie wejdziesz do wentylowanego pomieszczenia, oprzesz się o blat, może nawet będzie stał automat z papierosami.


Oni będą się wędzić w swoim towarzystwie a resztą społeczeństwa się w końcu uwolni od ich nałogu.


Dane plusy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dotychczas kolekcjonowałem papierosy - najczęściej ze wschodu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Teraz chciałbym poszerzyć swoją kolekcję w budżetowym klimacie i może polecicie gdzie czy skąd kolekcjonować podobne marki? Z racji, że budżet mam niewielki, to dotychczas moja skromna kolekcja opierała się zazwyczaj na paczce z Białorusi, Ukrainy czy później Mołdawii (rzadkość). W Polsce czy podobnych krajach UE ceny są dość wysokie, jak na moje nietypowe i dość drogie hobby. Dlatego może doradzicie gdzie tu w kraju mógłbym sobie poszerzyć kolekcję o unikalne egzemplarze z innych, może bardziej wschodnich krajów, w rozsądnej cenie?


PS. Bezcłowe modele gdzieś spod Lublina mają niską jakość i sypie się z nich cały tytoń z paczki, także skupiłbym się na unikalnych modelach


#papierosy #epapierosy #pytanie #kolekcje #podrozujzhejto

0d9114f4-cd80-490b-970f-576d3be2c174

@Tino O widzę kolega ma podobne hobby co ja. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Co do pytania, wszelkie bazary i targi. Wystarczy się przejść i nie wyglądać na tajniaka a zaraz usłyszysz "papirosy?" szeptane z wszelkimi wschodnimi akcentami.

W Wawie na przykład Bakalarska albo Wolumen. Nawet Rumuńskie tam dostałem.

Zaloguj się aby komentować

Bilans finansów publicznych palenia tytoniu w Czechach był raportem z 2001 roku, zleconym przez czeski oddział firmy Philip Morris w odpowiedzi na obawy wyrażone przez czeskie ministerstwo zdrowia, że koszty palenia przewyższają jego korzyści fiskalne.


https://en.wikipedia.org/wiki/Public_Finance_Balance_of_Smoking_in_the_Czech_Republic


Philip Morris International Inc. (PMI) to międzynarodowa firma tytoniowa, której produkty są sprzedawane w ponad 180 krajach. Najbardziej rozpoznawalną marką PMI jest Marlboro, jednak w ostatnim kwartale 2023 roku największe przychody przyniósł Iqos.


https://en.wikipedia.org/wiki/Philip_Morris_International


Badanie zostało przeprowadzone przez firmę Arthur D. Little i wykazało, że wcześniejsza śmiertelność palaczy oraz wpływy z podatku od papierosów przewyższały koszty opieki zdrowotnej i utracone dochody podatkowe z powodu przedwczesnej śmierci. Analiza kosztów i korzyści doprowadziła do wniosku, że „na podstawie aktualnych, wiarygodnych danych oraz uwzględnienia wszystkich istotnych czynników, wpływ palenia na bilans finansów publicznych w Czechach w 1999 roku był pozytywny i oszacowany na +5 815 mln CZK.”


16 lipca 2001 roku wyciekły raport powiązany z firmą Philip Morris wywołał powszechne potępienie i falę ostrej krytyki ze strony polityków, działaczy antynikotynowych, ekonomistów oraz watchdog groups. W odpowiedzi na oburzenie, Philip Morris odciął się od raportu i przeprosił za jego wnioski. Po tym incydencie ekonomistka Hana Ross przeprowadziła badanie, które wykazało, że palenie tytoniu wywiera znaczący negatywny wpływ na budżet czeskiego rządu, generując straty w wysokości co najmniej 14 455 milionów CZK (około 373 miliony dolarów) rocznie. Badanie to skutecznie obaliło tezę raportu, jakoby zgony związane z paleniem przynosiły korzyści finansowe.


Raport ten był nietypowy, ponieważ historycznie firmy tytoniowe zaprzeczały związkom między paleniem a przedwczesną śmiertelnością, podczas gdy w tym przypadku wczesna śmierć została przedstawiona jako argument przemawiający za opłacalnością palenia. Choć podobne badania przeprowadzano w Europie już dekadę wcześniej, Philip Morris oświadczył, że anulował plany sporządzania podobnych raportów w takich krajach jak Polska, Słowacja, Węgry i Słowenia. CNN podało, że przedstawiciel firmy Arthur D. Little poinformował ich, iż Philip Morris zlecił podobne badania w Kanadzie i Holandii, choć Philip Morris zaprzeczył, jakoby prowadził jakiekolwiek trwające projekty tego typu.


https://en.wikipedia.org/wiki/Public_Finance_Balance_of_Smoking_in_the_Czech_Republic


#czechy #zdrowie #finase #palenie #papierosy #iqos

Zaloguj się aby komentować

5 tygodni temu rzuciłem palenie. Nie ciągnęło mnie na początku i dalej nie ciągnie do tytoniu. Na samą myśl o dymie w płucach zbiera mi się na wymioty. Po takim czasie mój węch zaczął powoli odzyskiwać swoją siłę i teraz osoby palące mi śmierdzą. Ostatnio ziomek siedział w aucie po zapaleniu szluga i czułem ten smród. Jak paliłem, to oczywiście nie czułem, że ktoś przed chwilą kopcił. Dodatkowo, "świeży dym" z fajki jeszcze niedawno mi pachniał, obecnie mi już przeszkadza. Samej nikotyny też nie potrzebuję - nie myślę o pójściu w elektryki czy tym podobne rzeczy. Sam elektryk to ogólnie syf, poza tym ma słodko-mdlący smak i też chce się po tym rzygać.


Jest tylko jeden problem. Dopamina. Tego mi brakuje. Papieros był dla mnie odreagowaniem od stresu, a czasem także takim rytuałem na wyluzowanie i "chwilę dla siebie". Jestem ADHDowcem, więc naturalnie odczuwam częstą potrzebę, by zrobić sobie zastrzyk dopaminowy. U mnie tę dopaminę reguluje sport, trenuję nawet 5x w tygodniu. Poza tym jest tego mało - lato brzydkie, więc nie spędziłem na razie sporo czasu nad jeziorem (co kocham), no i z nikim się nie umawiam ani nie piszę (w sensie z kobietami, bo kumpli mam), więc nie podbijam sobie poza wysiłkiem niczym tej dopaminy.


Tęsknię tylko i wyłącznie za tym, że mogłem sobie pojechać nad rzekę na widok, kupić colę zero i odpocząć. Wypalić 2-3 papierosy, napić się zimnego picia, popatrzeć na krajobraz, zadzwonić do kumpla czy siostry i tak czas leciał. To mnie realnie odstresowywało. A w moim życiu jest sporo stresu i nie mam dokąd uciec w tym momencie.


Cały czas mam przed oczami słowa, które wypowiedziałem pewnego dnia w swojej głowie - "Szczęśliwi ludzie nie palą". I coś w tym jest.


#epapierosy #papierosy #zdrowiepsychiczne #psychologia #gownowpis #przemyslenia

@Lopez_ dalej możesz to robić. Wizja wypicia coli zero nad rzeką i telefon do kogoś bliskiego w trakcie jej picia, sama w sobie jest wystarczająco pełna i kusząca. Wcale nie trzeba dorzucać do tego fajek.

@splash545 No i tak robię. Tylko ta cola zero to był dodatek do papierosa. Żeby popić i przepłukac suche gardło. I żeby nie został smak tytoniu. Papieros był tu aktorem pierwszoplanowanym. No i cola nie odstresowuje. A papieros jednak zbijał ciśnienie.

@Lopez_ papieros odstresowuje - właśnie to masz wyryte w psychice przez nałóg, a jest to zwykłe kłamstwo. To znaczy, faktycznie, papieros odstresowuje lecz jedynie w sytuacji kiedy jesteś uzależniony. Organizm domaga się nikotyny bo jest od niej uzależniony i domaga sie jej co chwile taki to nałóg, pod wpływem stresujących sytuacji domaga się jej bardziej. Gdy ją dostarczysz paląc to faktycznie jest mniej stresu bo masz zbity głód nikotynowy. Dołączasz do tego fajne okoliczności przyrody, rozmowę z kimś bliskim i takie combo faktycznie Cię rozluźnia na różnych poziomach. Masz to wryte w głowie i nie tak łatwo się tego pozbyć, lecz gdy to sobie uświadomisz to serio po jakimś czasie możesz dojść do wniosków, że wcale ten papieros nie jest potrzebny do odstresowania.

A papieros jednak zbijał ciśnienie.

Jak masz ciśnieniomierz to spróbuj sobie zmierzyć ciśnienie przed paleniem i od razu jak skończysz palić. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tzn nie rób tego bo już nie palisz. xd ale chyba się domyślasz co by wyszło.

@splash545 @tschecov


Napiszę jeszcze, że po rzuceniu palenia poprawiło mi się libido. A pewnie będzie się to odblokowywać jeszcze dalej. Impotentem nie byłem, ale zauważalnie zmniejszył mi się popęd i rano też nie "czułem się" tak jak powinienem.


Teraz to w głowie znowu jak u młodego samca i fizycznie też różnica, co najmocniej widać rano.

Zaloguj się aby komentować

31 maja:


  • Dzień Bociana Białego

  • Światowy Dzień bez Tytoniu

  • Światowy Dzień Papugi

  • Dzień Rodzeństwa

  • Międzynarodowy Dzień Cytrynówki

  • Dzień Projektanta Stron Internetowych

  • Światowy Dzień Bez Majtek

  • Dzień Pracownika Przemysłu Spożywczego


#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #papugi #papierosy #bielizna #webdesign #rodzenstwo #bociany

b0b50c05-cb94-4a66-b231-2b9d7f55298e

Zaloguj się aby komentować