Ja będąc w liceum podskoczyłem z kumplami do Torunia. Tam w narożnym budynku w malutkim pomieszczeniu przy ulicy Szewskiej był właśnie kebab.
A raczej "kebab" - bułka duża, taka jak dawniej do hamburgerów, z sezamem. Mięso o ile dobrze pamiętam robili sami z karkówki wieprzowej, warzywa też robili sami tak jak sosy. Uwielbiałem to żarcie.
A pierwszy prawdziwy turecki kebsior wpadł zaraz po maturze, pojechałem do kuzynki do Niemiec i wzięła mnie do knajpki z turkiem co zrobił kebsa z baraniną. Zakochałem się w tym mięsie. Jedynie co to posypał to w c⁎⁎j pietruszką której NIENAWIDZĘ jak bym mógł to bym to z ziemi zmiótł razem z kleszczami.
@Michumi #gyros nie kebab ale jakoś ok 1995 w Elblągu. Coś mi się kojarzy, że byli ludzie pochodzenia greckiego mieszkający tam i wtedy była okazja pierwszy raz.
Pojechałem na Woodstock w 2004 i było coś co się nazywało chyba ucho słonia i byl to kebab w bułce. Pierwsze doświadczenie. A później jak w Krakowie byłem to ktoś mnie wziął na szewską na kebabsona i pamietam ze narzekał że już za 5 PLN się nie da już kupić dobrego kebaba a jeszce niedawno za 5 PLN były XD
Wiem, że bycie jedynym kebabem w zapyziałej dziurze daje pewne przywileje, ale nazywanie tego czegoś ,, ,,ebab duży" I kasowanie za to 31 zĺ to trochę przesada
Jestem chodzącym przewodem pokarmowym. Jem co 2 - 2,5h bo czuję się glodny. Zazwyczaj wysokobialkowo, ze względu na siłownię. Teraz mam przerwę w treningach i diecie. Dziś wylądowałem w Zahirze i pomyślałem, że nie ma co się w tańcu pi⁎⁎⁎⁎lić - wezmę 50cm Mega Rollo.
Kebsa zjadłem w dwóch ratach (zmieściłbym na raz, ale uznałem, że tak będzie przyjemniej). Pierwsza część około 12:30, druga około 14:30. Do tej pory jestem syty i pierwszy raz od niepamietnych czasow nie zjem kolacji.
I tutaj wchodzi rozkmina. Drobiowy Mega Rollo z sosem mieszanym ma pewnie ~1400kcal. Skoro pozwala zachować sytość takiemu 88kg głodomorowi jak ja, to znaczy, że może być nienajgorszą opcją na redukcję xD
Popełnił ktoś domowego kebsa na cienkim, miszany, miszany?
Mam ambicję zrobić samemu lavash, zamarynować mięska i upiec na kijkach i szukam przepisu/inspiracji. Niestety koło mnie jest sama ch⁎⁎⁎ia kebabowa i to w dodatku małe porcje i chore ceny. Da się gdzieś kupić dobre sosy do kebaba gotowe? Bo z łagodnym może bym jeszcze dał radę, ale z ostrym może być słabo.
@PanNiepoprawny sos chili kupowałem w lidlu - jutro dodam fotkę butelki
mięso w większości kebabowni to przemysłowa patologia nastrzykiwana byle gównem
brakuje naturalnych marynowanych przez noc wyluzowanych ćwiartek kurczaka przekładanych cebulą - bo są kur.a za drogie i za dużo roboty wymagają - lepiej gówno na kijku zaczepić
@PanNiepoprawny Jeżeli chcesz odwzorować kebab z jakiejś typowej budy z Donerem to będzie ciężko bez odpowiedniego sprzętu. Problemem jest fakt, że coś takiego trzeba skrawać z wierzchu co jakiś czas, a to utrudnione jeśli chcesz zrobić coś takiego w piekarniku.
Masz w sumie 3 opcje:
Sam kurczak. Kebab z kurczaka robi się dość łatwo - wystarczy wytrybować udka, zamarynować, nadziać i piec.
Dobrej jakości kebab w stylu adana. Jest dużo smaczniejszy, ale jest inny feeling jedzenia ze względu na jego formę.
Kebab (gyros?) z karkówki wieprzowej. Dziwnie to brzmi, ale jest naprawdę przyjemny w jedzeniu. Robi się go bardzo prosto, wystarczy gruby plaster karkówki, który obsmażasz na złoto na bardzo ostrym ogniu. Gdy z wierzchu jest obsmażony (ale surowy w środku) odkładasz go na chwilę, kroisz w poprzek w cieniutkie plasterki i z powrotem wrzucasz na patelnię, aby plasterki się dosmażyły.
Co do przepisów/inspiracji, jednym z moich ulubionych kanałów na YT o tej tematyce jest ten:
Kupiłem różowej na dzien kobiet grill kontaktowy i to była strzał w 10. Ponieważ grunt to dać taki prezent żeby samemu skorzystać. Dzisiaj mnie wzięło i robiłem kababy. Obejrzałem film na YT jak zawijać i jazda z koksem. Wyszły lepiej niż zakładałem a cena za jednego w przeliczeniu około 10 zł a za dużego kebsa w tej cenie można było liczyć może 15 lat temu. Nie liczę czasu i prądu ofc.
ochłapy których pies nie zeżre i do tego wspomagacze - brakuje kebaba z mięsem z kurczaka luzowanym, ze słoniną i marynowanym dzień wcześniej - ćwiartki ze skórą
@Soadfan Wszystkie zsumowane prcenty dają tylko jakieś 77. Nawet jeśli założymy że jakieś 5% to da woda, to brakuje nam 18%. Czym jest to 18%? Białko sojowe i skrobia? I to w cenie 24zł/kg? Przecież to nieporozumienie, kurczaka można dostać w połowie tej ceny.
@jajkosadzone post wyżej jest o niemowieniu źle na Polskę ale jednak ludzie wciąż (zakładam że przypadkowo) mylą alternatywę wykluczającą z nie wykluczającą. Apeluje: częścią patriotyzmu jest dbanie o język. Jak masz wątpliwości wejdź sobie na SJP.pl i wpisz albo tudzież bynajmniej i szanuj rozmówców.