#kebab

2
168

Zaloguj się aby komentować

Kierwa dostawa #kebab prawie 3 godziny! Zamiast na obiad, zjadłem na kolację. Nikt się nie pofatygował żeby zadzwonić i poinformować, albo przeprosić, że tyle im zajęło. Ostatni raz zamawiam z knajpy, która ma własnych kierowców (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Sam pracowałem w dostawach i miałem blisko 1k zrealizowanych zamówień na Glovo, no i także jako kierowca w restauracji gdzie obsługiwałem jednocześnie zamówienia na aplikacje, m.in. Glovo, Uber Eats, pyszne.pl, głodny.pl, Wolt, upmenu (strona restauracji) + telefoniczne, itd… przechodząc do konkluzji… sam wolę pójść / pojechać po jedzenie na wynos niż zamawiać, wtedy jest ciepłe, a i taniej xd

Zaloguj się aby komentować

Kababa będę spożywał… bardzo podoba się dla mnie, że jest opieczony ładnie ze wszystkich stron i cały równomiernie ciepły, a zarazem nie jest zgnieciony po włożeniu do tego opiekacza jak jakiś naleśnik tylko ma taki fajny kształt zbliżony do kwadratu o zaokrąglonych rogach w przekroju. Nie rozpada się ni nic, nie sypie się i nie leci z niego, taki ubity, zwarty i elegancki do spożycia na wynos i tu ten, nie powiem, że nie. Aż zal by go było wrzucić do zupy kapust… śniaka o. #pdk #jedzenie #kebab #kebabyziemilodzkiej

54e64261-84a4-4d71-81ba-32fc962ab731
c9b09e4d-a046-40b5-bfa8-a87ba836928c
32b0b495-88e1-436d-a9d5-3ae369064409

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kebab w Szczecinie - czyli zdrowa rywalizacja


Gastronomiczne "Nie Polityce"


Polska żyje sporem politycznym, istniejemy w jakimś dualizmie światopoglądowym, gdzie każdy powinien posiadać pakiet niezmiennych poglądów. Pozornie strony sporu chcą zwalczać się nawzajem, choćby na śmierć. Czasem dochodzi do incydentów agresji, które przerażają racjonalnych mieszkańców. Co gorsza, nawet instytucje kultury próbujące malować się na obiekty ponad podziałami, od początku deklarują swoją przynależność, żeby nikt nie miał wątpliwości. "Zapraszamy wszystkich, ale my ustalamy zasady demokracji programowo". W tym świecie dwoistości mamy inny spór, ale znacznie przyjaźniejszy ludziom.


Wojna Kebabów


Niezależnie od politycznych sympatii czy poglądów, nikt nie kwestionuje wartości kebaba w mieście Szczecin. Utarło się przez lata, że istnieją dwie instytucje gastronomiczne, stanowiące niejako odzwierciedlenie dualizmu Polaków. Chodzi o Mak-Kwak i Bar Rab. Choć przez lata najwięcej lokali miał ten pierwszy, to ten drugi obrastał nie mniejszą, a nawet większą legendą. Co ciekawe, mimo zarzutów o niewysoką jakość, obydwa lokale cechują się odmiennym podejściem do smaku kebaba. Dzięki temu nie stanowią realnej konkurencji, a po prostu wybór, którego instytucje kulturalne nie zawsze dostarczają.


Konflikt jest więc tak naprawdę zdrową rywalizacją, wiążącą wiele przyjaźni. Poglądy mogą być różne, ale mało kto odmówi po dobrej imprezie wizyty w jednym z najbardziej znanych kebabów w mieście Szczecin. Wchodząc tam nie czujesz się jakbyś odwiedzał siedzibę jakiejś partii, a raczej jak integralną wspólną część miasta, jak park czy plaża. Jeden z zapytanych mieszkańców miasta odpowiedział:


- Straciłem wszystkich znajomych, odwrócili się ode mnie bo byłem zwykłą szmatą. Ale kiedy przychodzę na szczecińskie kebaby, czuję się tak jakbym dalej bawił się z moimi przyjaciółmi. To mnie pokrzepia. Czasem nawet usłyszę melodię sprzed lat, jakąś piosenkę, przy której się bawiłem.


Ktoś inny powiedział, że jada tylko Frytburgery:


- Ceny są coraz wyższe, ale dziesięć lat temu bardzo się dziwiłem, że tak dobre danie jest tak niedrogie. Dzisiaj bardzo mnie cieszy, że za moje ulubione jedzenie mogę uczciwie zapłacić, nawet jeśli to efekt inflacji i wysokich kosztów prowadzenia działalności. Ten smak wart jest sporej części wypłaty.


A dla was co oznacza Kebab w Szczecinie? Czy to konflikt czy porozumienie poza podziałami?


Czekamy na listy czytelników.


Komentarze pod artykułem zostały włączone, zapraszamy do dyskusji.


#podszczecinemde


#szczecin #kebab #foodporn

0f730ad5-47fd-474f-b8df-b4e58571e0d2

@Nuszek @wzr1one Mi te kotlety smakowały. Nie uważam, że smak jest wymiarem jakości, ale to na pewno były lepsze konstrukcje niż drobiowy mielony z klasycznej budki

Zaloguj się aby komentować

Jutro jadę na koncert mojego ulubionego zespołu ( Electric Callboy ) odbywający się we Wrocku. Chce roz⁎⁎⁎⁎⁎olic euraski zarobione w NL także....Najlepsze żarcie typu fast food, domowe, jakiekolwiek. Ma być ogień. Chce sprobowac wszystkiego. Jutro kcali nie licze. Najebion i nawpierdalon full time.Slucham państwa o porady.


#gownopis #jedzenie #wroclaw #fastfood #kebab

@Tylko_Seweryn Jak lubisz chińszczyznę to polecam woothai restaurant na grunwaldzkiej - fajne tajskie smaki, mają super zupę z kaczki z pierożkami. Z Wrocławia to chyba najbardziej zbliżone żarcie do tego, które jadłem w Tajlandii.


Bardzo blisko jest Papi Chulo, meksykańska knajpka, byłem ostatnio i bardzo mi smakowało.


Rumbar nasyp - fajny wybór alkoholi i bardzo smaczne jedzenie, polecam seafood mix.


Jaffa Bar&Market - kuchnia bliskowschodnia przy rynku, uwielbiam ich burgera z jagnięciną w chałce.


Pizza - Mania smaku, ja jadłem na Legnickiej, ale podejrzewam, że w każdym z ich kilku lokali jest równie smacznie. Inna dobra pizza to Vaffa Napoli, Ogień albo Piec na Szewskiej. Tylko uprzedzam, że wszystkie są raczej w stylu neapolitańskim.


Kebab - Sultan Express, proste żarcie w locie, ale zaskakująco dobre.


Jeśli lubisz jedzenie gruzińskie to Chinkalnia, ale ta przy Narodowym Forum Muzyki bo przy rynku jest słabiej.


Jeszcze nie byłem w Ida Kuchnia i Wino, ale zbierają bardzo dobre recenzje, zdaje się, że to kanjpka trochę bardziej na poziomie.

Zaloguj się aby komentować

Hejoo Hejtoo ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Po tym jak ostatnio spodobał się Wam przepis na Kebaba z Wołowiną postanowiłem, że zrobię coś podobnego, ale z kurczakiem.. No i jest ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Kofta kebab z kurczaka to mięso mielone nadziewane na patyki i formowane w kształt wałka. Aby delikatnie zneutralizować ostrość chilli całość zwieńczyłem sosem tzatziki który fajnie wszystko łagodzi Oczywiście forma podawania dowolna- ja zdecydowałem się na wrapa. Równie dobrze można zjeść to z ryżem czy choćby frytkami


Zapraszam do oglądania (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) i subowania #mickiewiczgotuje


PS: dopiero raczkuję więc wszelkie uwagi mile widziane


#gotowanie #kebab #tworczoscwlasna #chwalesie

Ja sobie poradzę, ale komuś może zabraknąć info ile czasu ten kurak się pichci - pomysł z pokazaniem temperatury i termoobiegu genialny (bez zbędnego gadania)...tutaj by się przydały przebitki z jakiegoś Sikora.

5dee808d-64fc-4227-b7ac-98ab68b4e02c

@AndrzejZupa powinno być w napisach, ale dodam jeszcze w opisie filmu. Dzięki za info


Kofty wrzucamy do piekarnika na 20-30 minut. W połowie wyznaczonego czasu przekręcamy aby były równo przypieczone


Można je też usmażyć na patelni albo wrzucić na grilla

Zaloguj się aby komentować

@AureliaNova U mnie na osiedlu jest na⁎⁎⁎⁎ne kebsów, w których nikt nie je. Obsługa jest tam śniada i bardzo często się zmienia. Podejrzewam ich o załatwianie pobytu w Polsce za kasę.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pewnie nie jeden z Was czasami nabierze ochoty na narodowe Polskie danie zwane kebabem. No niestety nasz specjał narodowy jest robiony z kuli mocy i zmielonego psa z budą.


Jak otwierali kebaba u mnie na osiedlu to zniknęły wszystkie psy i koty, a kamienica stała się wolna od plagi szczurów.


Tak więc postanowiłem, że sprawdzę swoje siły w domowej kuchni i zrobię wersję Berlińskiego Gemuse Kebab.


Niemcy nie dość, że robią dobre auta to i nie wpuszczają byle jakich inżynierów gastronomii do swojego kraju.


Na każdej Niemieckiej wsi znajdziecie Donera 100 razy lepszego od naszego kolegi z Indii opalającego się przy piecu gazowym.


Sam kebs na zdjęciu nie wygląda urodziwie więcej warzyw niż mięsa. Może dlatego nie chce się u nas przyjąć XD


No ale smakuje prawie 1:1, jest tylko trochę mniej intensywny. Nie wiem czego to kwestia, może dałem za mało Sumaku albo byłem trzeźwy i wziąłem organizm z zaskoczenia xD


W komentarzu przepis


#jedzenie #gotujzhejto #gotowanie #kebab #foodporn

a73d36fa-f986-49d0-b287-9bdc61e2686f
00898543-0942-4171-8f28-cbc4bc0e93c3

@XDDDDDDD

No ale smakuje prawie 1:1, jest tylko trochę mniej intensywny. Nie wiem czego to kwestia


Ten zestaw przypraw (poza sumakiem) bardziej pasuje do gyrosa niż do kebaba. Trochę kuminu i kolendry, może odrobina kardamonu i miałbyś mocniejszy smak.

Zaloguj się aby komentować

@Matr0niX U mnie podobnie w miejscowości z każdym kebabem ale inni problem xD Bo jak otwiera to robi duże porcje z tanim mięchem i surówami, ma dużą klientele bo chodzi o to żeby raz dwa zapchać kichę. Po czasie chce być geslerem i jakieś lepsze mięso, ale porcje zauważalnie mniejsze i droższe, przez co ludzie rezygnują bo chcą raz na kiedy zapchać kichę śmietnikiem a nie pseudodelektować się fastfoodem. I po czasie plajta i po kilku miesiącach wchodzi nowy gracz. U mnie w mieście może przetrwać tylko kebab rodem z lat 2007-2015, dużo, tanio i byle sraki nie było czy bólu brzucha.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Polska powiatowa i taki #kebab za 9.50


zamówiłem "mały pita rollo, mieszany-mieszany, bez sera" wyszło całe 9.50.


na zdjęciu już trochę ojebałem (dla skali Ursa nano #vape)


z czagego oni to robią ?

e04cc231-b28a-4f1e-b088-261cf5478f8a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czy w Krakowie da się dostać jeszcze w miarę jadalnego kebaba?


jedyne co mi przychodzi do głowy na ten moment to Jamra kebab pod koroną.


#jedzenie #kebab #krakow

@CzosnkowySmok trochę pogorszyli to moim zdaniem mało powiedziane. To mieso (wołowe) to jakaś mielonka a kebsy są zawsze zimne

@Janocha Ja nie ufam wołowym kebabom. Jak może być w tej samej cenie kurczak i wołowina? Albo różnica 2zl? To nie może być nic dobrego.

A kurczak to kurczak.

Polecam spróbować Shawerma Klub Haus na Wiślnej - opinie ma mieszane i nie każdemu podchodzi, ale mieso robią sami i nie jest mielone. Dodatkowo maja tez ciekawe sosy np z tahiną. Z takich restauracyjnych to mogę polecić jagniecy kebab w Minoas Greek Tavern

Zaloguj się aby komentować

Za oknem światło dnia zaczynało ustępować wieczornym ciemnościom, krople deszczu bezustannie uderzały o chodnik stałym, hipnotycznym rytmem, Turas z brodą nieśpiesznie kręcił kebaba, wygolony bojownik o Wielką Polskę ze smakiem zajadał swojego pod ścianą. Cóż, ideologia ideologią, ale w obliczu wybornego posiłku można ją odstawić w kąt, jak mniemam. Pomieszczenie było spowite dymem z wejpa, którym dzieliła się między sobą grupka gówniarzy. Smak mango? O tempora o mores. Kiedyś to były prawdziwe papierosy. W zamyśleniu oczekiwałem na swoje zamówienie. Było względnie spokojnie, chociaż w powietrzu czuć było atmosferę niepokoju, jakby coś zaraz miało się wydarzyć... A może to ten wejp? Ciężko mi było to stwierdzić. Z zadumy wyrwał mnie Turas, oznajmiając, że mój kebab jest gotowy. Średnia bułka z baraniną. Sos? Tym razem ostry. Dla odmiany. Podziękowałem uprzejmie i wróciłem na swoje miejsce. Zacząłem konsumować swojego kebaba. Rzeczywiście ostry, cholera. Po kilku kolejnych kęsach po moich jelitach przeszedł dreszcz, który mógł oznaczać tylko jedno. Wiedziałem jednak, że lokal nie posiadał toalety. Potrzebowałem planu. Na szczęście pomysł przyszedł niemal natychmiast. Wstałem, podszedłem do wejpującego towarzystwa, odwróciłem się, opuściłem spodnie i wycelowałem tak, by brązowa fala uderzyła po równo w całą czwórkę. Podniosłem spodnie, zapiąłem się i odwróciłem z powrotem do smarkaczy. Na twarzach pokrytych kałem malowały się szok i niedowierzanie. Jeden z nich wziął leżącą na stole serwetkę i wytarł się nią ukazując znajome mi oblicze.


- T... tata?! Odbiło ci?!


To był Pioter, mój syn. Wpadłem w osłupienie, jednak na krótko. Należało się gnojowi.


#konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #sztukadlasprawiedliwych #tworczoscwlasna #kebab

@MrGerwant zaprawdę godne to i sprawiedliwe.

Gnuj powinien dawno wyzbyć się młodocianej niegodziwości oraz chytrości jarania nie swojego wejpa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W Warszawie na Zachodnim przez wiele wiele lat działał kebab, który odwiedzany był przez miliony osób: pasażerów czekających na pociągi oraz konduktorów i maszynistów. Wytrzymał nawet konkurencję sąsiedniego Maka, ale padł z powodu remontu dworca i wyniósł się na dobre. Teraz w tym lokalu znów zaczyna się coś chyba dziać. Zrobili schron na szczotki

58bbf5fe-5045-48be-b0f0-c767a04b3991

@MMichal czyli taki średni poziom. Mi to łeb rozwalił kebs w Terespolu. Są tam dwa, jeden duży o kiepskiej opinii i jeden mały, niedaleko kościoła xD Gość prowadzi to z autentycznej przyczepy czy budy, jak w latach 90. Opinie? Sam dobre.

Jak byłem niedawno, to specjalnie się wybrałem. Spodziewałem się warszawskiego standardu czyli niemal płaskiego kebsa, złożonego na pół. A dostałem grubą baterię. Kebs był okrągły od mięsa i surówki. Proporcje sosu idealne: nie wyciekał, oblepił mięso i surówkę. Bardzo smaczny.

@Mikry_Mike @MMichal na cienkim kurczak był taki sobie. Lepszy był na grubym, bo bardziej wartościowy za tę cenę. Baraniny prawie nikt nie kupował. Lokal syf, ale obsługa tam jadła, więc "gwarancja" jakości. Albo sobie przeszczepili żołądki od hien z sawanny

Zaloguj się aby komentować