Komentarze (3)

@Matr0niX U mnie podobnie w miejscowości z każdym kebabem ale inni problem xD Bo jak otwiera to robi duże porcje z tanim mięchem i surówami, ma dużą klientele bo chodzi o to żeby raz dwa zapchać kichę. Po czasie chce być geslerem i jakieś lepsze mięso, ale porcje zauważalnie mniejsze i droższe, przez co ludzie rezygnują bo chcą raz na kiedy zapchać kichę śmietnikiem a nie pseudodelektować się fastfoodem. I po czasie plajta i po kilku miesiącach wchodzi nowy gracz. U mnie w mieście może przetrwać tylko kebab rodem z lat 2007-2015, dużo, tanio i byle sraki nie było czy bólu brzucha.

Zaloguj się aby komentować