#jezykiobce

8
233

Zaloguj się aby komentować

Mieliśmy język zawierający mlaski (kliknięcia), to czas na kolejny równie egotyczny.


Wyobraź sobie sytuację, żyjesz na małej wyspie, wyskakujesz na grilla z kolegami, a po jakimś czasie słyszysz agresywne gwizdy. To, co z początku nie miało większego sensu, nagle zaczyna układać się w zdania.


"Ch..u zno wu śmie ci nie wyniosłeś"


Po chwili dołącza się do niego kolejny "głos"


"Nie prze jmuj się Zosiu, oni wszyscy są ta cy sami, mój też nie wyniósł"


I już wiesz, że dzisiaj do domu nie ma co wracać.


Silbo gomero, bo na nim się tutaj skupię, jest jednym z najbardziej znanych języków gwizdanych na świecie. Usłyszeć go możecie na niektórych z wysp kanaryjskich, głównie Gomerze. W ogromnym skrócie, można go rozumieć, jako gwizdany alfabet Brailla, bo tylko "konwertuje" lokalny język hiszpański na dźwięki gwizdane. Na tym pierwszym filmiku jest to fajnie pokazane. Ponad 80 kultur na świecie nadal używa jakichś form komunikacji gwizdanej. Mapka i artykuł ze Smithsonian Magazine też są niżej.


Niestety znowu angielski jest wymagany, choć można też posłuchać samych gwizdów i bez jego znajomości.


https://www.youtube.com/watch?v=TfGwFM9-wFk


https://www.youtube.com/watch?v=PgEmSb0cKBg


SM: https://www.smithsonianmag.com/science-nature/studying-whistled-languages-180978484/


#ciekawostki #sowietetate #jezykiobce #lingwistyka


@Heheszki dzięki za zwrócenie uwagi na Silbo.

82d8f108-5009-4b88-99ea-eca31efc9f17
c23336f6-3bad-48e9-9120-d46eeaad85ce
a42841ec-b4a1-43dc-9e1f-26b895e1872b

Obserwowałem kiedyś "pokaz" użycia takiego języka w wykonaniu kelnerów na Gomerze, część wycieczki fakultatywnej. Do języków dźwięcznych i melodyjnych, jak hiszpański właśnie, to gwizdanie nadaje się nieźle jako forma komunikacji. Do szeleszczącej słowiańskiej mowy już nie bardzo to widzę.

Zaloguj się aby komentować

Z niestandardowych metod, gry ktore znasz i zmienjasz sobie język na niemiecki. Najpierw niby nic nie będziesz kojarzyć ale powoli będzie wiedza przeciekać.


No i klasyka, blant i programy dla berbeci w stylu Teletubisiów.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Szybkie pytanie. Orientuje się ktoś, gdzie znajdę darmowe, podkreślam DARMOWE, i całkiem sensowne materiały do nauki języka polskiego dla obcokrajowców? W języku angielskim oczywiście. Byłoby za⁎⁎⁎⁎ście, gdyby oprócz części pisemnej były też nagrania.


Wołam potencjalnie mogących znać odpowiedź: @moll @UmytaPacha @bojowonastawionaowca


#pytanie #pytaniedoeksperta #jezykiobce

Zaloguj się aby komentować

Ciekawostka: "na języku walijskim pisarz J.R.R. Tolkien oparł sindarin, język używany przez elfów z mitologii Śródziemia[4]."

#mecz #walia #jezykiobce #tolkien

AlvaroSoler userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#pasjonaciubogiegozartu #suchar #jezykiobce


Zainspirowany jednym postem tutaj, wymyśliłem kawał. Dowcip w sensie. Chyba.

W każdym razie:


Jaka jest różnica między kuchenką turystyczną a kuchenką kulturystyczną?

Ta druga jest fajna.


Zaloguj się aby komentować

Cześć, czy ktoś z Was korzystał z ChatGPT i głosowych konwersacji w celu szlifowania angielskiego? Może znacie lepsze opcje, możliwości głosowego dialogu z AI po angielsku do konwersacji, zarazem, aby Cię poprawiał w odpowiedziach? Szukam czegoś z AI na wzór rozmów z native na dowolny temat do szlifowania języka.

#jezykangielski #naukajezykow #angielski #jezykiobce #sztucznainteligencja #chatgpt

Zaloguj się aby komentować

Za 7 tygodni lecę na wesele do Meksyku. Jest sens robić jakiś intensywny kurs językowy online? Chciałbym być w stanie się jakoś podstawowo porozumieć bez angielskiego. Mój aktualny poziom to kilkadziesiąt lekcji w Duolingo xd


Macie do polecenia jakieś intensywne kursy hiszpańskiego online?


#naukajezykow #jezykiobce #hiszpania #meksyk #podroze #podrozujzhejto

b57fbd80-6af1-431a-8d06-a85130896825

@lukmar jak lecisz tylko na wesele i wracasz, to wystarczą ci podstawowe zwroty, takie jak np. "yo sólo tengo un riñón" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@lukmar j⁎⁎ać kursy. Szukaj penfriendów i koślawie tłumacz bez translatora czytając na głos. Potem próbuj zobaczyć czy by chciał penfriend przez Discorda głosowo pogadać czy coś w tym stylu.


To jest do ogarnięcia gdzieś na Reddicie czy nawet na X a nice lepiej nie uczy niż kontakt z normalnym językiem.


Po Duolingo pewne podstawy masz łączenia zdań, to jest całkiem sporo.


Aha, papierowy zeszyt weź i tłumacz zdania z jak najmniejszą pomocą słownika i przepisuj na papier. Znacznie lepiej się wtedy to utrwala.


Giga koksem nie będziesz ale sam się zdziwisz jak w głowie ci tak utrwalone wiedza kliknie jak się przestaniesz stresować w tym Meksyku.


Tylko szukaj Meksykańca do gadki, a nie Hiszpana, to są trochę różne dialekty. Zaś sami Meksykańsce bardzo spoko ludzie, bardzo podobną mentalność mają do naszej chociaż bardziej pracowici. Ale jak się po 6 dni w tygodniu po ponad 10h pracuje to wiadomo.

@lukmar Cisnij mocno Duolingo, w 7 tygodni nauczysz się w h⁎j, szczegolnie ze jakieś podstawy juz masz. Najlepiej 2 razy dziennie min po pół godziny, a jak masz czas to dłużej

Zaloguj się aby komentować

Pytałem ostatnio o podcasty do nauki niemieckiego A-A2. Polecono mi Slow German, Easy Germany, Super Easy Germany itd. Te wszystkie podcasty są całkiem po niemiecku, więc i tak muszę tłumaczyć sobie każde słowo. Czy jest to najlepsza metoda na naukę słówek? Wiem że tych metod jest w ciul, do tej pory próbowałem z fiszkami ale to okropnie nudne, mimo wszystko jestem na 70% zawzięty. Chciałbym być traktowany w tym kraju jak każdy inny jego obywatel, zabrałem ze sobą książkę o różnych metodach nauki, mimo tego "Ucz się konsekwentnie i powtarzaj 1000 razy"(to nie był cytat z książki) działa najlepiej.

#jezykiobce #niemiecki #niemcy

412f9f4b-ad90-4c40-b4a2-99b3e884dfef

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No to zaczynam się uczyć piątego języka - Bonjour!

Angielski C1

Polski - native

Ukrainski A2/B1 (rozmawiam prawie swobodnie)

rosyjski A2/B1 (rozmawiam prawie swobodnie)


Francuski chce pocisnąć co najmniej do B1. (potrzebny mi do pracy będzie)

Dzisiaj dzień drugi.


Jeśli jesteś ciekawy jak ja sobie to przyswajam to robie tak:

Może to głupie, ale tak się uczyłem chociażby rosyjskiego.

Zmieniasz jezyk w telefonie, aplikacjach, grach, wszystkim. Wiadomo, nie rozumiesz słów, ale na tym to ma polegać. Zmuszać się do tłumaczenia słów itd.

Ja na start korzystam z apki Memrise (tak płatne premium), przy rosyjskim sprawdziła mi się idealnie. Zdaje sobie sprawę, że ponad poziom A2 ona już się nie nadaje i trzeba będzie więcej od siebie wymagać rozmów z nativami, może jakiś kurs wezmę.


Jakby ktoś był ciekawy to mogę o swoich postępach, drzewku z memrise informować co tydzień jak mi idzie

#jezykiobce

@Okrupnik nie grałem, ciężko mi się odnieść, ze starą potrafię oglądać Sołowiowa i mieć z niego niezłą beke jak się piekli, wiec myślę, że rozumienie mowy jest całkiem ok

@Kredafreda jako, że pracuje z Ukraińcami, to postanowiłem się jakieś dwa lata temu nauczyć ich alfabetu. Nawet mi to wyszło, jestem na etapie 6 latka, myślę że to poziom minus A ...(wstaw dowolną liczbę większa niż 10).

Dukajaco czytam niektóre wstawki z doniesień o wojnie i mniej więcej rozumiem ten język. Natomiast metoda prostych kroków do nauki jest idealna, jeśli ma się czas. Angielskiego nauczył mnie cartoon network. 😁

@razALgul metoda jest prosta, tansliteracja wszystkiego co ci wpadnie pod rękę. Nie tłumaczenie ale na start po prostu transliteracja właśnie.


Cyrylicę jeszcze kojarzę ale Greka mi wypadła z pamięci jak sobie tak ją ćwiczyłem.


Dosłownie kwestia dwóch dni i intensywnego ćwiczenia i już powoli będziesz mógł czytać, bez zrozumienia ale mimo wszystko. Też co chwilę trzeba się zmuszać do czytania na głos tego co już sobie zapisałeś, bez podglądania jak to wygląda w alfabecie łacińskim. Jak zapomnisz to sobie konkretną literę sprawdzić, powtórzyć trzy razy na głos intensywnie się w nią patrząc i się utrwali.


Koniec końców to jest tylko kilkadziesiąt znaków do zapamiętania, nic strasznego, nie to co te chińskie szlaczki xD

@Kredafreda  Bardzo dobra metoda, do tego jeszcze spróbuj skombinować filmy muzykę, oglądać newsy i generalnie wszystko co robisz po polsku postarać się zmienić na język którego się uczysz. Jak wejdziesz na A2/B1 to wybierz ulubioną książkę (taką która conajmniej 2 razy czytałeś w innych językach) i znajdź zarówno ebooka jak i audiobooka tej samej książki (wiem że nie jest to łatwe ale da się), czytasz ebooka jednocześnie słuchając audiobooka i ołówkiem przesuwasz po słowach zaznaczając sobie max kilka słów na stronie (tylko te często powtarzające się których znaczenia nie rozumiesz). W kolejnej fazie podcasty YouTuby i obowiązkowo rozmowy z nativami czy to za hajs konwersacje czy jakieś exchange.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak Wy macie z językiem "brytolskim"? Dzisiaj, wśród znajomych usłyszałem, że kumają angielski, ale takiego czystego brytyjskiego nie potrafią zrozumieć. Puściłem sobie wykład Johna Cleesa (tego z monthy pythona), który z wykształcenia jest ekonomistą (chyba, nie znam dokładnie życiorysu). Oraz wykład Jasia fasoli o prawie w Anglii. Piękna czysta mowa. Oczywście trafiały się słowa, których musiałem poszukać w słowniku, ale czy też tak macie, że nie kumacie brytoli? No już bardziej nie zrozumiem australijczyka... wydaje mi się to wymówką, żeby usprawiedliwić swoje braki - nie to że jestem alfą i romeą, bo sam boje się mówić po angielsku (jakby to w komunikacji miało jakieś znaczenie - znaczy ma, ale to temat na inny wpis)... ale jednak...

#jezykiobce

@razALgul kiedyś jeszcze za czasów barmańskich spotykałem 'brytoli' ale bardziej to jak nasi górale czy bawarczycy w niemczech, mieli taka maniere i styl wypowiadania sie ze ledwo szlo zrozumieć, jakby lecieli jakas gwarą. Dla przykładu trafiło sie pare osób tam jak mowisz typowo akademickich i mieli czysciutki piekny angielski.

Tak samo mam z niemcami, latajac frakfurt, berlin bez problemu sie dogadywalem. Tylko zblizalem sie do bawarii i glownie ci starzy niemcy robili sie dla mnie nie do zrozumienia.

@razALgul - rozumiem Brytoli, Amerykanów, Australijczyków, Irlandczyków, ludzi z RPA, Hindusów, różnych azjatów co kaleczą po angielsku, itp. Oczywiście każdy kraj ma swoje specyficzne lokalne akcenty i czasem Brytole czy Irlandczycy nie potrafią zrozumieć samych siebie.

Nie wiem czy pytasz w jakimś konkretnym celu ale zakładam, że chcesz wiedzieć jak w ogóle można rozumieć tyle akcentów i sposobów wymowy.

Ano trzeba się przez wiele lat obracać wokół ludzie z różnymi krajów, prawie codziennie rozmawiać z nimi po angielsku i się osłuchać

Do tego jakiś naturalny wrodzony talent do języków także pomaga

Pytam, bo chciałem znać opinie. Po prostu jak słyszę, że "nie rozumiem prawdziwego angielskiego/brytyjskiego", to nie wiem co powiedzieć. Nie chcę też nikogo urazić, bo palne że "aaaa tam, nie znasz się".

Zaloguj się aby komentować

He, kiedyś miałem taką rozkmine w kwestii języków azjatyckich, w których słowa brzmiące podobnie (dla nas) różnią się opierając się na różnych akcentach zgłosek. To w teorii brzmi bardzo skomplikowanie, że dane słowo różni się od innego tylko tym, że ma dłuższe "ooo" zamiast krótkiego "o!".


Ale błagam, w języku polskim też mamy takie słowa! Są nimi choćby przekleństwa. Wszyscy wiemy, że zwykle "k⁎⁎wa" albo "ja pi⁎⁎⁎⁎le" mają zupełnie inne znaczenie gdy ktoś wymawia je inaczej, nawet jeśli nie znamy kontekstu.


Stawiając akcent w różnych miejscach słów możemy zmienić jego znaczenie: "k⁎⁎wa!" Znaczy coś innego niż "k⁎⁎⁎aa...". A "ja pi⁎⁎⁎⁎le!" Jest czyms innym niż "jAaa pierdooleee".

@maximilianan 

Imho zwrócił na to co mówisz uwagę w nagraniu, że to co opisuje to nowa forma obok istniejącej intonacji, i to intonacje podnosisz tutaj, a w tych przykładach pojawia się zupełnie nowa sylaba z innym dźwiękiem a nie rozciągniecie liter.

@Deykun no właśnie ciężko mi to zaprezentować w formie pisanej używając polskiego alfabetu mam dokładnie na myśli zmianę intonacji, tak to ma miejsce właśnie w językach azjatyckich.


Co do dodatkowej zgłoski to w polskim też chyba byłyby na to przykłady (szczególnie w narzeczach), ale niekoniecznie odnoszące się do pewnej grupy społecznej. Choć po młodszej siostrze mojej panny zauważyłem, że lubi dodawać "-y" niekoniecznie pasujące do danych słów.

Zaloguj się aby komentować

Myślałem, że język czeski już niczym zabawnym mnie po paru latach nie zaskoczy, dopóki nie dowiedziałem się, że bękart to "lewoboczek".


Termin jest raczej historyczny, i google translate go nie ogarnia.


#czeski #heheszki #jezykiobce

bd02577d-45ca-4d8f-bfaf-8d913b86b7f1

Zaloguj się aby komentować