#indie

1
384

Ale super #indie umm The Dark Queen of Mortholme , gra gdzie to ty jestes final bosem, i mimo ze go wcierasz w posadzke ten uparty zkorczybyk wciaz wraca, tak jak Erwinek w #fearandhunger az sie cieszy bo z kazdym wpierdolem czegos sie uczy i wraca troche silniejszy . Polecam, na promce u Gaba za 2,90€.

#steamdeck

02d11ab6-281b-4b55-baea-08219c67298e
ErwinoRommelo userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie chcę brzmieć jak rasista, ale jeszcze byłbym w stanie zrozumieć facetów umawiających się z hinduskami, bo jednak większość z nich dba o siebie i ma typ urody, który może się podobać. Ale jak ogarnać laski umawiające się z hindusami, to nie kumam ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Zaloguj się aby komentować

Co wyjdzie jeśli połączymy grę w zbijaka z Vampire Survivors i korytarzową obroną rodem z gier mobilnych?


Ball x Pit


O co chodzi w grze? Strzelamy różnego rodzaju pociskami do nadchodzących fal wrogów, dostajemy za to power-upy i nowe zdolności. Zbieramy zasoby, rozbudowujemy bazę, odblokowujemy nowe postacie i levelujemy istniejące. "Świeżym" elementem jest to, że pociski odbijają się od ścian i przeciwników a żeby wystrzelić je ponownie musimy je złapać. Niby nic odkrywczego, wszystko to już było w wielu grach roguelike ale Ball x Pit zbiera to zgrabnie do kupy, ulepsza i tworzy całkiem świeżą i interesującą grę.

Ogółem to ciekawy indyczek, nieźle wciąga i relaksuje, spoko opcja do puszczenia sobie jakiegoś podcastu w tle i grania. W śmiesznych pieniądzach więc tym bardziej polecam.


#gry #ballxpit #indie

54b98000-549b-4927-b009-1463a51dafd8
88ac3267-14bb-4bce-b21d-26880dab0c15

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam dylemat czy zacząć dodawać #aicontent na czarno, bo nikt nie zwroci mi tych dwoch minut, które moge stracic na czyms bardziej rzeczowym ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Zaloguj się aby komentować

Za oknem szaro, buro i ponuro, więc macie tutaj kolorowego kurtaczka. Kurtaczek bengalski (Pitta brachyura) to żyjący w tropikalnych lasach Półwyspu Indyjskiego krewniak wróbla. Jest niewielkich rozmiarów, stąd jego tradycyjna nazwa w języku telugu - pitta, czyli "mały ptak". Jest też lokalnie znany jako nauranga, czyli "dziewięć kolorów", lub aru-mani kuruvi, czyli "ptak godziny szóstej", ponieważ jego nawoływania można zwykle usłyszeć dwa razy dziennie, około szóstej rano i szóstej po południu.


Według jednej z tradycyjnych indyjskich opowieści, paw uzyskał swoje kolorowe pióra, okradając inne ptaki, w tym także kurtaczka. Widać jednak, że kurtaczkowi wciąż zostało całkiem sporo kolorów - jest to jeden z najbardziej kolorowych wróblowych. Nie obnosi się jednak ze swoim upierzeniem, jest raczej nieśmiały i prowadzi dość skryty tryb życia, a na co dzień łatwiej go usłyszeć niż zobaczyć.


Kurtaczek bengalski każdej jesieni migruje z terenów u podnóża Himalajów na południe Półwyspu Indyjskiego. Podczas migracji wiele kurtaczków dosłownie pada z wyczerpania, zagrożeniem są dla nich również szklane powierzchnie budynków. Kurtaczki latają nisko, dlatego też są szczególnie narażone na takie kolizje.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #indie

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

106bf702-83c3-4e9f-b32d-b4224730b6bf
5ef01b39-e967-43b7-bd0f-d7bd2f67a087

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować