#gospodarka

28
2699

Napotkałem na ciekawą informację, która, jak mi się wydaje, na razie została zigonorowana przez główne polskie media (znalazłem jeden artykuł na specyficznym portalu bithub ). Odchodząca administracja Bidena wprowadza restrykcję na eksport chipów najnowszej generacji, które są szczególnie dobrze zoptymalizowane do pracy ze sztuczną inteligencją (produkowane głównie przez Nvidię).


Bloomberg pokazał mapę z podziałem na trzy typy państw: bliskich sojuszników, kraje neutralne i nieprzyjazne. Kraje z pierwszej grupy mają nieograniczony dostęp do chipów, kraje z drugiej grupy mogą zaimportować wyłącznie 50 tysięcy chipów do 2027 roku, a kraje wrogie właściwie są odcięte od najnowszych chipów. Są różne warunki pozwalające na otrzymanie więcej chipów, ale im więcej tym trudniej. Przepisy uderzają głównie w duże centra danych, chcące wykorzystywać AI do celów komercyjnych, więc rozwój gospodarczy w tej dziedzinie będzie znacznie utrudniony dla państw objętych restrykcjami.


Mapa wzbudza więcej pytań, niż odpowiedzi. W pierwszej grupie jest właściwie tylko anglosfera, Japonia i "stara Europa" (UK, Australia, Kanada, Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania, Holandia, Belgia, wszystkie kraje skandynawskie). Nie ma na przykład Polski, która została zdregradowana do drugiej kategorii, razem z całą Europą środkowo-wschodnią. Patrząc na tę mapę, kompletnie nie rozumiem jakimi regułami kierowali się twórcy. W I grupie są Szwedzi i Finowie, którzy są w NATO ile, półtora roku? Widocznie ich sojusz ze Stanami jest lepszy niż Polaków. Polacy są w jednej grupie z prorosyjskimi Węgrami i Austrią, biedną Ukrainą, Egiptem, Meksykiem, Indiami (handlującymi z Rosjanami) ale co zawiniły państwa bałtyckie albo Czechy? Ciekawe też, że nie ma Szwajcarów, Islandii i Portgualii w pierwszej grupie. Jako ciekawostkę dodam, że w pierwszej grupie nie ma też tego niby "najważniejszego sojusznika USA" jakim jest według niektórych Izrael. Ale Żydzi chociaż napisali o tym w swoich gazetach .


Mam wrażenie, jakby ktoś w administracji Bidena stwierdził, że "wam to i tak nie będzie potrzebne". Pokazuje to też, że Polska ma jeszcze daleką drogę do "twardego jądra zachodu", a Stany ostatnio zachowują się wobec nas coraz bardziej lekceważąco. To chyba pokazuje też słabość naszej klasy politycznej, ale też słabość polskiej gospodarki i brak jej fundamentalnego znaczenia dla strategicznego funkcjonowania zachodu. Chyba ktoś powinien chociaż zauważyć, że właśnie zostaliśmy mocno kopnięci przez dziadka Bidena. Może też być tak, że Stany celowo tworzą podział wewnątrz Unii, podsycając wzajemną niechęć i animozje, żeby osłabić Europę. Patrząc na wypowiedzi Tumpa, sytuacja tylko pogorszy się za jego kadencji.


Sam nie wiem o co tutaj chodzi i komu ma służyć ta sytuacja. Pewne jest jednak to, że Polska wraz z innymi krajami Europy środkowo-wschodniej jest wypychana z jądra zachodu (albo nikt już nie udaje, że tam kiedykolwiek była). I zły jestem że w Polsce prawie nikogo to nie obchodzi, że znowu będziemy tanią siłą roboczą, a R&D będzie gdzie indziej.


Nvidia i inni producenci półprzewodników wypowiedzieli się krytycznie o nowych przepisach, uważając, że chipy ai to technologia codziennego użytku, a restrykcje nie pomogą w rozwoju.


#usa #polska #sztucznainteligencja #gospodarka

84bfda3b-8c7f-4f64-8b82-61126142244b

A to są oficjalne informacje, czy dziennikarze tak narysowali na bazie przyszłych restrykcji?


Bo jeśli to prawda, to rząd powinien zainterweniować. Ostro. O co mu chyba będzie łatwiej, bo jest mniej pro-amerykański niż PiS, prawda? :^)

Zaloguj się aby komentować

2 stycznia Chiny dodały nowe pozycje do katalogu technologii, które podlegają ograniczeniom jeśli chodzi o ich eksport. Chodzi o:


  • nowe sposoby produkcji materiałów katodowych do baterii

  • metody efektywnego pozyskiwania litu, a następnie przetwarzania go w związki i produkty użyteczne w dalszych procesach przemysłowych

  • metody pozyskiwania galu


Nie ma wchodzić w szczegóły (szczególnie, że się na tym nie znam, dla chętnych są one dostępne tutaj: https://www.geopolitechs.org/p/chinas-new-export-controls-on-technologies ), niemniej IMO ważny tu jest kontekst.


W sprawie dwóch pierwszych punktów Chiny zdecydowanie kontrolują praktycznie całość łańcucha dostaw jeśli chodzi o produkcję baterii (patrz grafika nr 1). Mimo że są dopiero na 3 miejscu na świecie pod względem wydobywania surowca zawierającego lit, to niemalże całość tej produkcji jest transportowana do Chin, gdzie odbywa się jego rafinacja (tutaj podrzucam świetny graf pokazujący drogę, jaką przebywa wydobywany surowiec w Australii - grafika nr 2). Zablokowanie możliwości eksportu efektywnego przekształcania go w użyteczne produkty w procesie przemysłowym jest próbą zabetonowania kontroli nad całością łańcucha dostaw baterii, które wszak pełnią aktualnie w gospodarce fundamentalną rolę i kontrola nad tym z pewnością może być wykorzystana jako argument dla kontynuacji wojny handlowej, przeprowadzanej przez nowego prezydenta USA.


Jeśli chodzi o punkt trzeci, to Chiny już zaczęły używać galu w wojnie handlowej - w 2023 roku eksport związków chemicznych zawierających gal do USA został ograniczony, zaś w grudniu ubiegłego roku całkowicie zakazany (razem z germanem i antymonem, jako że mają one liczne zastosowania w przemyśle militarnym) - wtedy to w odwecie na kolejne amerykańskie sankcje na chiński sektor produkcji półprzewodników. Wtedy ten zakaz był jedynie symboliczny, jako że eksport tego surowca do USA był marginalny (grafika nr 3). Widać więc, że nie chodzi o blokowanie eksportu, a, ponownie, o zapewnienie sobie monopolu w łańcuchu dostaw, jako że Chiny odpowiadają za 98,8% rafinacji galu.


W odpowiedzi na to jedna z agencji rządowych postanowiła o utworzeniu nowego narzędzia finansowego, które ma wesprzeć amerykański przemysł i zmniejszyć zależność od chińskich dostawców w kluczowych elementach łańcucha dostaw. Będzie to Supply Chain Resiliency Initiative .


Z całą pewnością to dopiero pierwszy akord tegorocznego odcinka rywalizacji amerykańsko-chińskiej o łańcuch dostaw. Nie wątpię, że zarówno Xi Jinping, jak i Donald Trump zapewnią ku temu dużo materiału.


Dobry raport w temacie do poczytania: https://www.nbr.org/wp-content/uploads/pdfs/publications/sr115_chartingchinasexportcontrols_jan2025.pdf


#chiny #usa #technologia #gospodarka #politykazagraniczna

#azjatyckaowca <- moje większe wpisy o Azji

#owcacontent <- do blokowania moich wpisów

5260f247-2c09-449c-92db-cdd1332f7a62
a99e9f96-d20b-4bf4-b6b6-b1ff88a754ff
a060774c-c967-4544-bde3-77a01702edc0

@bojowonastawionaowca nie wiem w czym problem, żeby nałożyć na Chiny cła i embarga i inne takie duperele.

Europa sobie poradzi.

Chiny są cały czas postrzegane jako złodzieje technologii i odtwórcy, ale to nie do końca tak, te 100 tys. inżynierów kształconych co roku przez ponad dekadę coś jednak dało, mimo że obecnie wielu ma problem ze znalezieniem pracy - @bojowonastawionaowca popraw mnie pls jeżeli się mylę.

Zaloguj się aby komentować

@walus002 ale żaden rząd z nimi nie zadrze, bo będą palić opony przed sejmem. dadzą im nawet 17 pensję poza kredkowym, barbórką i sryliardem innych dodatków. w każdej kopalni po kilka/naście związków, których zarząd pierdzi w stołki i na dół nie zjeżdża

Zaloguj się aby komentować

Rosji udało się wreszcie wypełnić postanowienia OPEC+ i zmniejszyć wydobycie ropy naftowej. Do najniższych poziomów od 20 lat.


Zmniejsza się również liczba nowych odwiertów, co nie prognozuje zbyt dobrze na wydobycie w nadchodzących latach.

W grudniu wydobywano 8,97 mln baryłek ropy dziennie, czyli mniej, niż w listopadzie 2004 r. (dołek pandemiczny to 8,6). USA produkują 13,5 mln baryłek dziennie.

Dane gospodarcze zarówno z Chin jak i z UE nie napawają optymizmem, czyli konsumpcja może być ograniczona, a Trump chce doprowadzić do obniżenia ceny ropy, w celu poprawienia konkurencyjności amerykańskiej gospodarki. W tej chwili przewiduje się mniej lub bardziej delikatny spadek cen ropy w 2025 r., czego ruskim (i sobie) życzymy z całego serca.

https://www.youtube.com/live/krkVcap0lHM?si=H-kNOWe3d2FlJd_k&t=708

#rosja #gospodarka #ekonomia #sankcjeniedziałajo

Zaloguj się aby komentować

Miało być znalezisko, ale że nie wolno komentować, to leci tu.


W jedej z aglomeracyjnych powiatówek znalazłem taką oto perełkę.


13 ofert na budowę bloków komunalnych z całej Polski.


Czyżby nawet w top5 nadchodziły czasy, że majstry będą uprzejmie prosić o robotę? Bardzo bym chciał, nawet qrwa majstry nie wiedzą jak bardzo.


https://gazetapowiatowa.pl/wiadomosci/wieliszew/wieliszew-ostra-rywalizacja-o-budowe-6-blokow-przy-koscielnej-13-ofert-6-miesci-sie-budzecie-wartosc-inwestycji-okolo-68-mln-zlotych/


#nieruchomosci #budownictwo #gospodarka

@kitty95 halo, nigdzie nie zabraniałem komentować po prostu znaleziska bez zawierania własnej opinii są IMO lepsze, bo pozwalają dyskutować o znalezisku, a nie o opinii OPa

@bojowonastawionaowca akurat nie do ciebie piję :), co do zasady zgoda, ale wszystkim nie dogodzę, nawet jakbym na 4 zmiany robił, a zmiana tytułu czy edycja abstraktu, jak to niektórzy oczekują, już podchodzi pod własną opinię, w mojej opinii do opinii.

Zaloguj się aby komentować