W CNN był przeprowadzony wywiad z pracownikiem agencji NLRB (Narodowa Rada ds. Stosunków Pracy) oraz jego prawnikiem odnośnie działań Muska i jego DOGE. W skrócie zarzeka się on że piżmo stworzył kilkanaście kont o najwyższym poziomie dostępu które później były wykorzystywane do pozyskiwania danych przez osoby do tego nieautoryzowane.
I tutaj trafiam na sprzeczne informacje bo jedne źródła mówią o tym że już po 15 minutach odnotowano pierwsze udane logowanie z rosyjskiego IP, inne że zostało zablokowane ze względu na lokalizację IP ale w czasach VPN obstawiam że oba mogą być poprawne xD
Kluczowe zarzuty (tutaj przyznam się że poprosiłem GPT o podsumowanie bo nie chciałem przepisywać artykułu ręcznie xd):
Nieograniczony dostęp: Pracownicy DOGE otrzymali szeroki dostęp do systemów NLRB na początku marca 2025 roku, po podpisaniu rozporządzenia wykonawczego 20 stycznia 2025 r.
Wyciek danych: Z serwerów NLRB wyeksportowano około 10 GB wrażliwych danych, w tym poufne informacje biznesowe i prywatne oświadczenia. Gdzie te dane trafiły? Nikt jeszcze nie odpowiedział.
Manipulacja dziennikami systemowymi: W trakcie dostępu DOGE wyłączono narzędzia monitorujące i usunięto dzienniki logowań
Wykorzystanie AI do nadzoru:
DOGE zostało oskarżone o używanie narzędzi sztucznej inteligencji do monitorowania komunikacji pracowników federalnych w poszukiwaniu wypowiedzi uznanych za nielojalne wobec administracji.
Musk tworzy państwo o nazwie X będące Superkorporacją likwidujacą przeciwników, wpływającą na kształtowanie opinii, decydującą o tym jak ma wyglądać Świat. Ukrainie zagroził wyłączeniem Starlinków, teraz wykrada dane pozwalające mu namierzyć sygnalistów. Zrobi z Amerykanów Biomasę do pracy bez prawa głosu.
Elon odpalił streama jak grał w PoE 2, zginął w walce z bossem tutorialowym, został potraktowany masowym hejtem na czasie i wyglądał jakby się miał rozpłakać po czym tajemniczo przerwało mu połączenie. Nie rozumiem jak można być tak niepewnym siebie będąc jednocześnie tak wpływowym. To wygląda jakby cała jego tożsamość była zbudowana na próbie przypodobania się masom, a pod tym była jedynie pusta skorupa człowieka. Jest to obraz smutny jak i żałosny. Na tym etapie zaczynam się zastanawiać czy on sobie niedługo czegoś nie zrobi.
Jakkolwiek źle to nie zabrzmi byłbym zadowolony gdyby coś sobie zrobił i wymiksowal się z tego świata. Moim zdaniem jego zjebane zachowanie długofalowo jest bardzo złe dla zwykłych ludzi.
"Zawsze miałem łeb do interesów" - no wcześniej mu się dużo udawało, ale tym razem się #elonmusk chyba przeliczył xD
Elon Musk osobiście zwrócił się z prośbą do Donalda Trumpa w sprawie zmiany strategii dotyczącej wojny celnej z Chinami — donosi "The Washington Post". Amerykański miliarder zrobił to w tym samym czasie, w którym próbował wpłynąć na prezydenta USA za pośrednictwem mediów społecznościowych. Ostatecznie Republikanin zagroził nałożeniem jeszcze większych ceł na import z Państwa Środka.
Doniesienia na temat osobistej prośby Muska do Trumpa potwierdziły w rozmowie z "The Washington Post" dwie osoby zaznajomione z sytuacją, które chciały zachować anonimowość ze względu na "wrażliwy charakter sprawy". Jak czytamy, właściciel Tesli zwrócił się z apelem do prezydenta USA, by ten wycofał się z szeroko zakrojonych ceł na import z Chin.
Musk miał ostrzegać przed rosnącymi kosztami dla konsumentów i firm. Amerykański miliarder próbował przekonywać do swoich racji także za pośrednictwem mediów społecznościowych. W miniony weekend dodał serię wpisów, w których krytykował jednego z głównych doradców Białego Domu, Petera Navarro, w sprawie agresywnego planu wojny celnej przygotowywanego dla Trumpa.
Ostatecznie działania Muska nie przyniosły oczekiwanego przez niego rezultatu. W poniedziałek prezydent USA zagroził, że cła na import z Chin mogą wkrótce być już 50-procentowe. Z kolei właściciel Tesli w podobnym czasie opublikował na portalu X nagranie, na którym zmarły konserwatywny ekonomista Milton Friedman chwali korzyści płynące ze współpracy w handlu międzynarodowym.
Jak zauważa "The Washington Post", brak zgody między Muskiem i Trumpem w sprawie wojny celnej jest najgłośniejszą wyrwą w ich relacjach. Amerykański miliarder przeznaczył niemal 290 mln dol. (ok. 1,1 mld zł) na kampanię wyborczą prezydenta USA. Od stycznia jest członkiem jego administracji, przewodząc Departamentowi Efektywności Rządu (DOGE).
W miniony weekend dodał serię wpisów, w których krytykował jednego z głównych doradców Białego Domu (złego bojara), Petera Navarro, w sprawie agresywnego planu wojny celnej przygotowywanego dla Trumpa (dobrego cara).
Pamiętacie jak Ilon Mask twierdził, że jest pro gamerem i wcale nikomu nie płaci, żeby za niego grali?
6 kwietnia zrobił streama z Path of Exile 2, czyli tej gry w którą miał być taki za⁎⁎⁎⁎sty. (Kolejnej zresztą, bo najpierw miał być za⁎⁎⁎⁎sty w Diablo IV)
Powiedzieć, że się wy⁎⁎⁎ał jak Trump o cła to nic nie powiedzieć XD
6 kwietnia Elon Musk streamował PoE 2 ze swojego prywatnego odrzutowca, próbując udowodnić, że jest prawdziwym graczem. Szybko jednak wszystko się posypało, gdy przegrał z Devourerem, drugim (opcjonalnym) bossem w Akcie 1. Choć Devourer to nie byle przeciwnik, nie jest też najtrudniejszym wrogiem w Akcie 1.
Devourer wymaga ciągłego ruchu i unikania jego śmiercionośnego ogona, a do tego trzeba radzić sobie z larwami, które wysysają zdrowie. Musk nie do końca trzymał się tej strategii, a jego druga próba była jeszcze gorsza – przegrał z bossem z samouczka, The Bloated Miller. Ostatecznie zakończył streama z powodu problemów z połączeniem i zalewu nienawistnych komentarzy na czacie.
Pro gamer proszę państwa, no cap.
Prawa ręka lidera największego mocarstwa świata drodzy państwo. Przedszkolak w ciele starego dziada.
To jest błahostka. Amerykanie płacą za gry golfowe Trumpa miliony dolarów do jego prywatnej kieszeni, a jeszcze się niedawno dowiedziałem (co właściwie nie jest żadnym zaskoczeniem 😆), że Trump notorycznie oszukuje w golfa i kopie piłki, przez co podobno nazywają go "Pele". Podobno potrafi też użyć cudzej piłki, jak jego wpadnie do wody.
@Rozpierpapierduchacz wczoraj nagrałem filmik pokazujący jak domowymi technikami osiągnąć podobne do muska wyniki przy grze w Diablo https://streamable.com/bcfz78
Nie każdy o tym wie, a na pewno nie wiedzą o tym "eksperci" Elona Muska, ale taśmy magnetyczne nadal są bardzo szeroko stosowane do trzymania cyfrowych kopii danych. Robią to wszystkie centra danych, duże firmy i rządy. Trwałość danych zapisanych na takim nośniku jest nieporównywalna z jakimikolwiek elektronicznymi odpowiednikami.
Ale ważne, że są bliżej celu o 0,0000002%. Way to go DOGE!
Wygląda na to, że Elon Musk nie zagrzeje długo miejsca w administracji prezydenta USA. Donald Trump zapowiedział, że najbogatszy człowiek świata jest dla niego dostępny tylko przez 130 dni w roli specjalnego pracownika rządowego. — Ma dużą firmę, którą musi kierować, więc w pewnym momencie tam wróci — stwierdził.
Dalej robi się śmieszniej:
Warto podkreślić, że DOGE działa od 20 stycznia, czyli już ponad 70 dni. Oznaczałoby to, że Musk jest już za półmetkiem swojej misji i dymisja mogłaby nastąpić jeszcze przed wakacjami.
Prezydent dodał, że chciałby go zatrzymać tak długo, jak się da. "Wiecie, to jest bardzo utalentowany facet. Kocham mądrych ludzi, a on jest bardzo mądry, robi dobrą robotę" — dodał, odnosząc się do szefa koncernów Tesla i SpaceX.
Trump, pytany o to, czy DOGE będzie kontynuować swoje działania bez Muska, wyraził przekonanie, że szefowie resortów "nauczyli się dużo" na temat tego, jak działać i niektórzy z nich będą chcieli zatrzymać pracowników DOGE.
Ocenił, że "w pewnym momencie" DOGE zakończy działalność. "Nadejdzie moment, gdy wszyscy sekretarze będą w stanie wykonywać te zadania. Wykonywać je, jak to się mówi, za pomocą skalpela — i o to nam chodzi" — dodał prezydent USA.
@damw możnaby pomyśleć, że po co- 17 latach?- sądowej przepychanki z Clarksonem, którą przerżnął, bo się okazało, że opinia na temat tych jego elektrycznych śmietników to nie "hejt" tylko opinia, to mógłby ogarnąć, że chyba jednak nie jest jakimś boskim objawieniem geniuszu. No tylko że jego kruche jak szkło ego i kosmiczny narcyzm chyba mu na to nie pozwalają.
Tak, dokładnie na tym polega wolność słowa - na bezkarnym szerzeniu kłamstw mających zaszkodzić firmie należącej do kogoś, kogo nie lubisz, na atakowaniu ludzi jeżdżącymi autami konkretnej marki, paleniu cudzych samochodów i rzucaniu koktajlami mołotova w salony samochodowe.
Kurde, nie wiem czy dobry dział (bo w końcu mowa o samochodach na bateryjki), ale ta legendarna "jakoś" (bo przecież nie jakość) #tesla znów daje o sobie znać.
Producent wzywa na akcję serwisową prawie wszystkie Cybertrucki (ponad 46000). Tym razem (to już 8 chyba akcja serwisowa w ciągu 15 miesięcy) mamy odpadający panel bo zastosowano zły klej xD
In a recall involving over 46,000 Cybertrucks, the National Highway Traffic Safety Administration issued a warning that an external panel which runs along the left and right sides of the windscreen may separate while driving, creating a dangerous road hazard while raising the risk of a collision.
According to the NHTSA study, a structural adhesive is used to attach a stainless steel strip, known as a cant rail assembly, between the windscreen and the roof on both sides of the truck. According to the NHTSA, the remedy incorporates extra reinforcements and an adhesive that is not susceptible to "environmental embrittlement.”
Znany afrykański aktywista na rzecz praw do swobodnej wypowiedzi, Elon Musk poprosił prezesa Reddit o usuwanie z jego portalu postów, które sprawiają mu przykrość.
Jest zwolennikiem swobodnej wypowiedzi o ile nie łamią one prawa, a nawoływanie do mordowania nie jest zgodne z prawem. Tu nie chodzi o przykrość, nie manipuluj.
@Rozpierpapierduchacz dlatego państwo powinno trzymać przedsiębiorców i korporacje za ryj a nie zapraszać ich do udziału we władzy, a prowadzenie z sukcesem jakiejkolwiek firmy nie jest kompetencją do zarządzania państwem
@Rozpierpapierduchacz Ja mówię o ogólnie rozpowszechnionym poglądzie, także wśród Polaków, że "jak dobrze zarządza firmą to dobrze będzie zarządzał państwem". Sama zresztą kiedyś w to wierzyłam.
Mówicie, że PiS rozdawało jakieś wozy strażackie w powiatach gdzie na nich głosowano? To jest nic proszę państwa, w Ameryce to dopiero mają rozmach.
Pewien użytkownik Reddita przygotował wizualizację amerykańskich hrabstw gdzie DOGE Elona Muska anulował federalne kontrakty w ramach "oszczędności".
Na osi poziomej są hrabstwa z uwzględnieniem wyników ostatnich wyborów. Przerywana linia to pełen centryzm, gdzie +/- tyle samo osób głosowało na Trumpa i Harris. Na lewo są hrabstwa gdzie głosowano bardziej na Harris, na prawo na Trumpa.
Na szaro widać przekrój wszystkich kontraktów federalnych w latach 2021-2025. Na czerwono zaznaczono kontrakty skasowane przez DOGE.
Widać, że DOGE ma dwie główne zasady wyboru projektów do uwalenia. Minimalna wartość (10 000 USD) i na kogo głosowała większość mieszkańców w ostatnich wyborach.
Jeszcze gorzej jest w przypadku dotacji 93% ze skasowanych przypada na hrabstwa gdzie wygrała Harris.
O kurcze ale manipulacja. Może akurat w tych hrabstwach gdzie wygrała Harris najbardziej wywalają hajs w błoto stąd te anulowane kontrakty. Niczym tymi statystykami nie udowodniłeś, tylko manipulujesz pod swoją teze