Przeglądasz wpisy z tego tagu:

#irlandia

0
0
Sztos

Stan z dzisiaj z godziny 10:30 GMT. Zaznaczone są trałowce i inne podobnej wielkości statki z Północnego Atlantyku szukające schronienia przed burzą Barra w zatoce Bantry, Irlandia.

Napiszę tak, podmuch 130km/h pozbawia cię złudzeń kto tu jest Krzysztof Jarzyna ze Szczecina. Sąsiadowi zdmuchnęło szopkę, u mnie skrzynie po 50kg po ogródku latały, a ma się uspokoić w nocy dopiero.

64b029fc-8cd1-4cd2-aade-c418f516a57a
siRcatcha10 miesięcy temu

a to jeden z tego typu, też dzisiaj:

94423e1e-85b3-4150-989f-2be4819b862d

Zaloguj się aby komentować

Pamiętacie mój dawny wpis o kryzysie mieszkaniowym w Irlandii?
Jest kilka błędów jak: opisanie mechanizmu dopłat do czynszów (jest wręcz na odwrót), główna strona do szukania chaty to daft.ie, ceny mieszkań/domów nie istanieją w Cork poniżej 300k, a co dopiero w Dublinie xD

https://www.youtube.com/watch?v=nWtNzlpfEK8

to-sa-chiny10 miesięcy temu

Jebać biedę

0
to-sa-chiny10 miesięcy temu

Rozdajmy mieszkania socjalne w centrum ćpunom i patologii

0
siRcatcha10 miesięcy temu

@to-sa-chiny lol, wyjechales juz dawno xD

0

Zaloguj się aby komentować

Korzystając z ładnej pogody wczoraj ruszyłem z rodzinką nad Atlantyk. Świetna pogoda! Oczywiście ogarnąłem, żeby robić zdjęcia trochę późno. Z ciekawostek: aktualnie jest Halloween week, dzieciaki mają mid-term (przerwa na tydzień) i wykorzystuje się ten czas na różne zabawy związane z nadchodzącym świętem. Najfajniejsze było przejeżdżanie prze odcięte od cywilizacji wioski, gdzie mieszkańcy postanowili zrobić konkurs na Halloween. Duchy, szkieletory, strachy na wróble, niektóre wioski wyglądają jak z zombie apocalipse XD Bardzo podobał mi się kilkunastometrowy pająk na wieży kościelnej. Wyobrażacie sobie takie coś w Bolandii?

bcd27034-08de-4ffc-a58c-3e6c45fe7076
f63e26b2-0e4c-49d6-b82b-b8ac45a51c73
Nebthtetrok temu

Szkoda, że nie masz zdjęć. I tak, wolę też Halloween niż upiornie ponurych Wszystkich Świętych (bo idioci sami nie wiedzą co ich wiara mówi i święto radosne obchodzą ponuracko). A tak najbardziej to bym chciała, żeby w Polsce to się świętowało jak w kulturze latynoskiej Dia del los Muertos.

siRcatcharok temu

@Nebthtet mi osobiście będzie brakowaćjuż drugi rok parady Dragon of Shandon, która tradycyjnie przechodzi przez centrum. Prowadzi oczywiście smok, a dalej zombiaki, szkieletory, wampiry

df947e74-8a50-44fd-a7cf-c97ad98adf34
Nebthtetrok temu

@siRcatcha bombowe

Zaloguj się aby komentować

Epicki bard prosto z mroźnych zakątków Skyrim. Przed Wami... Colm McGuinness! Bon apetit!

https://www.youtube.com/watch?v=VacO-oCHI7k

@alq Ma gość talent i co najlepsze, potrafi go wykorzystać

0
siRcatcharok temu

@lubieplackijohn jeden z setek

@siRcatcha Ej, jak z nim pogadasz i da się namówić na browara, to kupuję bilet, wsiadam do pierwszego samolotu i wbijam Ci na chatę

0

Zaloguj się aby komentować

Sztos

Hej, zapraszam na AMA z Irlandii. Mieszkam w prawdziwej stolicy wyspy niemal 20 lat. Chętnie odpowiem na nawet najbardziej odjechane pytania związane z historią, kulturą i zwykłym życiem na wyspie. Miałem przyjemność* widzieć falę emigracji z Polski z pierwszej ręki, kto wynajmował chatę z Polakami ten się w cyrku nie smieje. Pracowałem w wielu miejscach, głównie w mega korpo, ukończyłem tutaj studia, założyłem rodzinę, zrobiłem prawko xD. Zwiedziłem całą wyspę wszerz i wzdłuż. Jestem na bierząco z polityką, prawem (także w związku z wykształceniem), stosunkami międzynarodowymi, rynkiem pracy. Interesuję się historią, przyrodą, polityką tą lokalną ale i geopolityką. Nigdy nie uciekam od trudnych tematów i mam bardzo dużo dziwnych doświadczeń zebranych przez lata.

Osoba, która otrzyma najwięcej piorunków za pytanie otrzyma paczuszkę z podstawowymi produktami niezbędnymi do zycia dla prawdziwego Irlandczyka na emigracji

AMA rusza jutro tj. 30SEP2021 o godzinie 20:00 CET.

c7043e62-cf27-468b-9d1a-11ecb01eff0d
alqrok temu

@siRcatcha jaka jest tam mentalność ludzi?
Jaki mają stosunek do obcokrajowców?
Łatwo się zaaklimatyzować?
Twoje ulubione czysto tamtejsze jedzenie?
Wolisz Polaków czy Irlandczyków?
Masz zamiar wracać do polszy i dlaczego nie?
Jakie są najdziwniejsze zwyczaje?

siRcatcharok temu

@Nebthtet
>jak to jest ze St Patrick's Day? Jak bardzo jest celebrowany, czy są jakieś ważniejsze święta? Czy istotność tego dnia to tylko kreacja mediów?

Hej. St. Patricks day to obok Bozego Narodzenia najważniejsze święto w Irlandii. Jest to można powiedzieć taki dzień niepodleglosci (nie obchodza). Parady sa w nawet najmniejszej miejscowosci i sa przygotowywane przez cala spolecznosc (nie tylko lokalsow). Jest to stale swieto. W irlandii istnieje cos takiego jak bank holiday, dni wolne sa przesuwane na pierwszy poniedzialek "po" ale nie w St Patricks i BN.
Mieszkancy chodza z wpieta kepka konczynek w klapy, maja cos zielonego ubranego. Najbardziej medialnie obchodzone jest w USA. To w Chicago wode koloruja na zielono, nie pije sie zielonego piwa (tylko turysci) itp. Jest to dobra okazja do zabawy i napicia sie paru piw ze znajomymi. Ogolnie Irlandczycy nie maja takiego zajoba jak milosnicy Irlandii. To jest takie swieto dumy z bycia Irlnadczykiem, ale bez np. takiego typowego dla Polski nadęcia. W mediach przypominane sa wydarzenia z historii oraz akcentowana w ostatnich latach jest roznorodnosc nowej Irlandii. Fajne swieto, lubie je - nie znam osoby, ktora nie lubi poza tymi, ktorzy mieszkaja w poblizu parady. Jest to okazja do wyjazdu do wiekszego miasta dla rodziny, miejscowosci sa udekorowane flagami. Ogolnie Irlandczycy poza wyjazdami wakacyjnymi potrafia nigdy w zyciu nie opuscic granic hrabstwa, w ktorym mieszkaja.

siRcatcharok temu

@alq
>jaka jest tam mentalność ludzi?
Mozna okreslic to jako "carry-on". Wydaja sie bardzo zrelaksowani, nie bardzo sie na codzien przejmuja czymkolwiek. Widac to czesto w pracy, ciezko jest trafic Irlandczyka ktory robi cos na czas, naprawiajac auto u irlandzkiego mechanika nie masz czesto pewnosci czy dojedziesz do domu, ale na bank duzo zaplacisz Wg. mnie zaskakujace jest to, ze sa troche jak Dr Jeckyll i Mr Hyde. Nie wiem z czego to wynika, pewnie z 800letniej okupacji przez brytyjczykow, ale nie masz do konca pewnosci czy jak tylko sie nie "odwrocisz" to nie dostaniesz nozem w plecy Jak cie poznaja dobrze to traktuja cie jak rodzine. Jak z nimi zadrzesz to mozesz wywolac tzw. feude - prywatna wojne ciagnaca sie prze pokolenia. Sa pamietliwi. Jednak ogolnie pozytywni ludzie lubiacy sie bawic i dobrze zjesc. Maja wg. mnie spory kompleks nizszosci wzgledem brytyjczykow, a przez wielu z nich odnosi sie z gory do obcych spoza wysp - to wsrod modego pokolenia "tygrysow".

>Jaki mają stosunek do obcokrajowców?
Ogolnie pozytywny. Tolerancyjny. Pamietaja, ze sami sa narodem emigrantow. Nie sa hipokrytami. oficjalnie tego nie przyznaja ale nie przepadaja za Pakistanczykami czy imigrantami z Afryki. Teraz juz sie uspokoilo, ale nie palali miloscia do muzulmanow (np. blokowanie budowy domow modlitwy czy meczetow). Z drugiej strony czesto blokuja awanse obcokrajowcow w pracy i maja podejscie jak do taniej sily roboczej. Powoduje to, ze glownym motywem powodzenia w pracy sa koneksje i uklady. Ale ogolnie na plus.

>Łatwo się zaaklimatyzować?
Polakom bardzo latwo. Jest to bardzo latwe miejsce do zycia (no moze poza znalezieniem mieszkania). Po 186 dniach mieszkania masz praktycznie takie same prawa jak tubylcy (nie mozesz jedynie glosowac do Dail, wybierac prezydenta (aktualnie uroczego hobbita) i w referendum konst.). Jesli cie polubia, to traktuja jak rodzine. Juz wczesniej wspomnialem podejscie "thanks god at least you are white" i cos w tym jest, ale z grzecznosci nikt tego nie przyzna.

>Twoje ulubione czysto tamtejsze jedzenie?
Zabrzmi dziwnie ale. Tutaj nie ma jako takiej irlandzkiej kuchni. ogolnie slabo im idzie w gotowanie. Lokalnie to moge polecic sloppy-foley. Jest to taco chips z serem zawiniete w nalesnik - swietne na kaca i na powrot z knajpy po drugiej w nocy. Tradycyjne bedzie shepards pie (zapiekana mielona wolowina z pierzynka z tluczonych ziemniakow) czy Irish stew (forma gulaszu). Irlandia to kraj ziemniaka, wiec ziemniory w kazdej postaci (czesto z octem). Do tego jako, ze to wyspa to duuuzo ryb.
Przetwory mleczarskie i wolowina.

>Wolisz Polaków czy Irlandczyków?
Zdecydowanie Irlandczykow.

>Masz zamiar wracać do polszy i dlaczego nie?
Tak, Moze. Kiedys. odpycha mjie poza niekompetentnymi politykami i wojenkami ideologicznymi polskiego spoleczenstwa. Polska glupota i buta. Przekonanie o wyzszosci wynikajaca z ksenofobii i chec ukladania innym zycia wg. swoich czesto wykrzywionych idealow.

>Jakie są najdziwniejsze zwyczaje?
O cholera, tutaj musze pomyslec, bo chyba za dlugo juz tu jestem zeby zwracac na to uwage. Stanie w kolejkach np. na przystanku autobusowym. Zamykanie knajp rowno o drugiej. Dziekowanie kierowcy autobusu. Super uprzejmosc kierowcow czesto powodujaca niebezpieczne sytuacje na drodze. Haloween (wiem ze znane, ale po prostu to czesc kultury). Bonfire nights. Odrzucanie mowienia po angielsku w Gaeltacht nawet wzgledem turystow. Lazenie w butach wszedzie nawet jak masz kilogramy blota na nogach i biale dywany. Dwa krany.

Zaloguj się aby komentować

Sztos

Kryzys mieszkaniowy.

Wiele osób w Polsce narzeka na kryzys mieszkaniowy. Prawidłowo. Fliperzy, fundusze hedgingowe, chciwi "inwestorzy" indywidualni windują ceny do granic absurdu (ależ to jebnie ). Jednak warto popatrzeć do czego to prowadzi w dłuższej perspektywie. Przykładu nie ma co szukać daleko. W Irlandii kryzys mieszkaniowy jest od czasów kryzysu, jest coraz gorzej. Jakby ktoś był zainteresowany to mogę opisać jak rząd robi wszystko żeby "pomóc" (ponad 70% posłów to tzw. landlordzi ).

No dobra, ale miał być przykład, no to siup:
Dzisiaj studenci w Irlandii rozpoczynają protest pod parlamentem. Będą spać w śpiworach aż do bólu, w sumie niewielka to dla nich różnica albowiem:
1. ok. 15% osób musiało zrezygnować ze studiów, bo nie ma gdzie mieszkać.
2. kolejne 10% przyszłych i obecnych studentów jest na tzw. liście rezerwowej, oznacza to, że nie podejmują studiów (udało im się uzysać odroczenie początku roku), bo czekają na miejsce do życia.
3. wielu desperatów dojeżdża na uczelnie nawet 2.5 godziny (w jedną stronę), bo nie ma mieszkań.
4. Koszt wynajęcia mieszkania to jakieś 2000euro miesięcznie (tak wiem można dzielić na kilka osób, ale za 2 klocki w Dublinie to masz może dwa pokoje ;)), oczywiście jeśli uda ci się jakieś znaleźć. Właściciele nie wynajmują studentom, jak mogą wywindować cenę jeszcze bardziej np. zdesperowanym rodzinom (ostatnio podano, że z tego powodu w Irlandii jest ok. 4000 bezdomnych dzieci).
5. Studenci nawet jak znajdą lokum, a nie mają rodziców milionerów to musieliby je opłacić. Weźmy np. 2000 na dwie osoby. 1000euro na głowę +opłaty +"życie" (czyli jakieś 1600 wyjdzie jadąc na fasolce w puszkach). Studenci zwykle pracują za minimalną 9.55/h, oczywiście nie w pełnym wymiarze. Ta minimalna na pełnym etacie to 1,656.20/mc 8). Ale zaraz zaraz, oni pracują zwykle w tzw. hospitality, a ten sektor jest zmasakrowany pandemią.
Czyli co? Czyli w dupie są...

Aaaaa zapomniałem dodać, studia nie są darmowe

273558af-e5c8-44b2-9d44-981a2f48916b
sovlrok temu

@siRcatcha kurde ale niesamowita ja ta dysproporcja przy zarobkach a wynajmem. Robi się powoli to samo co w Cali czy SF w Stanach.

emsqkrok temu

Spotkałem się z opinią że całość może j$%6 jak w stanach, iż powstanie firma a'la państwa która skupi kredyty mieszkaniowe? Spotkaliście się z czymś takim?

0

Zaloguj się aby komentować

12