#irlandia

7
181

Mieszkam na zielonej wyspie, dookoła głównie ocean atlantycki, ale i dwa morza, więc wody sporo. Mam kilka miejsc, gdzie latem, jak jest ładna pogoda (3 razy w roku i to maksymalnie), to pływam sobie w masce i podziwiam świat pod powierzchnią wody.

Jedno miejsce jest szczególne, przy słonecznym dniu jest gdzie pływać, bo jak jest mało fal to woda czysta i w miarę ciepła 15° A przez to, że jest w miarę płytko, a dno pokrywa jasny piasek widoczność dobra. Jednak miejsce to łączy się z większym wpływem do zatoki, gdzie czasem podpływam, ale pierwsze co czuć, to prąd zimnej wody, a do tego znacznie zwiększa się głębokość i widoczność drastycznie maleje. Czasem spoglądam w otchłań i zastanawiam się, czy coś teraz również mnie obserwuje, lub ile razy coś większego tamtędy przepływało za moimi plecami. Bo do okoła wyspy #irlandia widywane są delfiny, wieloryby, orki, rekiny, czy inne jenoty.

Dziś dostałem zdjęcie od znajomego, który był w pobliżu na spacerze, że w moim miejscu taka rybka pływała. Fotka słaba, bo robiona z daleka ale okaz zdrowy.

fd0de77c-5788-4f2f-8722-8a779d5f3fa9

@michalnaszlaku - na południu wyspy w mieścine Dingle był przez lata samotny delfin o imieniu Fungie, który lubił się bawić z ludźmi i stał się atrakcją turystyczną - ale czytam teraz, że w 2020 roku zniknął

488c3c12-ec33-47f9-aa65-275806a25235

@koszotorobur Delfiny nie mają lekko, często padają ofiarą większych drapieżników. W zeszłym roku widzieliśmy jednego na plaży z odgryzioną płetwą

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Historia tej polecajki jest taka. Obejrzałem miesiąc temu film o irlandzkiej ekipie rapsowej Kneecap pod tym samym tytułem. Film jak film, niezły chociaż dużo w nim ćpania. Postanowiłem sprawdzić jeden z ich albumów, Fine Art. Intro nosi tytuł 3CAG (po irlandzku to slangowe określenie MDMA czyli ecstasy, skrótowiec od trzy samogłoski i spółgłoska. Dodaję go jako bonus w komentarzu). Niesamowita atmosfera utworu a zwłaszcza wokal po irlandzku spowodował, że postanowiłem poszukać wokalisty Radie Peat, który się tam udziela. Jakie było moje zaskoczenie kiedy okazało się, że ten fenomenalny głos należy do kobiety a nie mężczyzny!


Do brzegu! Multiinstrumentalistka i wokalistka Radie należy do irlandzkiego zespołu Lankum. Założyli go dwaj bracia Lynch, którzy przez kilka lat grali punka żyjąc w squatach. Po powrocie do ojczyzny zainteresowali się muzyką folkową i tak dobrali Cormaca grającego na skrzypkach i Radie. A album jaki chciałbym Wam polecić to Live in Dublin. Częściowo nietypowe instrumenty jakich używa grupa nadaje jej mrocznego tonu a melodie rozwijają się powoli. Muzyka folkowa, chociaż dużo jej nie słucham, uważam że najlepiej brzmi na żywo. Studio odbiera jakoś wyjątkowo dużo magii temu gatunkowi. Tutaj linkuję do piosenki Go Dig My Grave: https://youtu.be/4BxC8OLnkso


Polecam jeszcze Rocky Road to Dublin, On a Monday Morning i instrumentalne Bear Creek i The Pride of Petravore.


Nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam odkrywać muzykę w ten sposób, idąc od węzełka do węzełka w tej wielkiej muzycznej sieci. Spokojny wieczór, słuchanie, czytanie o wykonawcach i wyszukiwanie takich perełek to jest to co kocham robić.


Odsłuch:

YT: https://youtu.be/JPHWUWFhgLE

Spotify: https://open.spotify.com/album/4ybTiI274S6JVoECRA4QxJ?si=_X-UMFWARk-7nO8iInWIHA


#kacikmelomana #muzyka #folk #irlandia

@bishop Ja tak słucham muzyki właściwie od kiedy pamiętam. Dzięki temu odkryłem całą masę wykonawców i gatunków. Na "Kneecap" też byłem. Podobał mi się, bo lubię tego rodzaju humor, jaki się pojawia w tym filmie.

@WatluszPierwszy jestem pełen podziwu dla tego ziomka występującego ciągle w grubej, wełnianej kominiarce Może nasącza ją whisky i tylko dlatego daje radę w niej siedzieć

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Shamrock, czyli trójlistna koniczynka tradycyjnie kojarzona jako symbol Irlandii, jest najczęściej łączona z koniczyną drobnogłówkową (Trifolium dubium) lub z koniczyną białą (Trifolium repens). Obydwa te gatunki są rozpowszechnione na obszarze niemal całej Europy. Koniczyna drobnogłówkowa, w języku irlandzkim zwana seamair bhuí, ma drobne, żółte kwiaty i lekko wydłużone z jednej strony, odwrotnie jajowate listki. Koniczyna biała – po irlandzku seamair bhán – ma natomiast białe lub kremowe kwiaty, a jej listki mają ząbkowane brzegi i jasnozielone plamy w kształcie podkowy widoczne na górnej stronie.

Nazwa shamrock wywodzi się od irlandzkiego seamróg lub seamair óg – “młoda koniczyna”, “koniczynka”. W tradycji irlandzkiej święty Patryk, jeden ze świętych patronów Irlandii żyjący na przełomie IV i V wieku, używał podobno w swoim nauczaniu potrójnego listka koniczyny, kiedy wyjaśniał Irlandczykom istotę i tajemnicę Trójcy Świętej. W źródłach pisanych legenda ta została co prawda odnotowana dopiero w XVIII wieku, jednak symboliczny związek trójlistnej koniczynki z przypadającym 17 marca Dniem Świętego Patryka najprawdopodobniej istniał w kulturze irlandzkiej już wcześniej.

Podczas obchodów Dnia Świętego Patryka shamrock tradycyjnie przypinano do płaszcza lub do nakrycia głowy. Święto kończyło tak zwane “topienie koniczynki – pod wieczór shamrock odpinano od ubrania i wrzucano do szklanki trunku, którą wznoszono toast za świętego. Po spełnieniu toastu wybierano koniczynkę ze szklanki i przerzucano ją przez lewe ramię.

#ciekawostki #przyroda #rosliny #historia #irlandia #ciekawostkihistoryczne

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

26d5c91f-7520-4533-bae2-4de5adb3bf22

Zaloguj się aby komentować