Shamrock, czyli trójlistna koniczynka tradycyjnie kojarzona jako symbol Irlandii, jest najczęściej łączona z koniczyną drobnogłówkową (Trifolium dubium) lub z koniczyną białą (Trifolium repens). Obydwa te gatunki są rozpowszechnione na obszarze niemal całej Europy. Koniczyna drobnogłówkowa, w języku irlandzkim zwana seamair bhuí, ma drobne, żółte kwiaty i lekko wydłużone z jednej strony, odwrotnie jajowate listki. Koniczyna biała – po irlandzku seamair bhán – ma natomiast białe lub kremowe kwiaty, a jej listki mają ząbkowane brzegi i jasnozielone plamy w kształcie podkowy widoczne na górnej stronie.
Nazwa shamrock wywodzi się od irlandzkiego seamróg lub seamair óg – “młoda koniczyna”, “koniczynka”. W tradycji irlandzkiej święty Patryk, jeden ze świętych patronów Irlandii żyjący na przełomie IV i V wieku, używał podobno w swoim nauczaniu potrójnego listka koniczyny, kiedy wyjaśniał Irlandczykom istotę i tajemnicę Trójcy Świętej. W źródłach pisanych legenda ta została co prawda odnotowana dopiero w XVIII wieku, jednak symboliczny związek trójlistnej koniczynki z przypadającym 17 marca Dniem Świętego Patryka najprawdopodobniej istniał w kulturze irlandzkiej już wcześniej.
Podczas obchodów Dnia Świętego Patryka shamrock tradycyjnie przypinano do płaszcza lub do nakrycia głowy. Święto kończyło tak zwane “topienie koniczynki” – pod wieczór shamrock odpinano od ubrania i wrzucano do szklanki trunku, którą wznoszono toast za świętego. Po spełnieniu toastu wybierano koniczynkę ze szklanki i przerzucano ją przez lewe ramię.
Tradycyjny lament irlandzki (irl. caoineadh, ang. keening). Śpiewane lamenty były charakterystycznym elementem irlandzkiej kultury i obrzędów związanych z pogrzebami mniej więcej do połowy XVIII wieku - później, na skutek zmian kulturowych, tradycja ich śpiewania zaczęła zanikać, a około połowy XX wieku już niemal zupełnie się zatarła.
Lamenty były czymś pomiędzy improwizowaną, pozbawioną akompaniamentu pieśnią a zawodzeniem. Według tradycji, pierwszy lament w Irlandii miała podobno wyśpiewać bogini Brigid nad ciałem swojego syna Ruadana, który poległ w pierwszej bitwie pod Mag Tuireadh - w czasie walk toczących się pomiędzy Tuatha De Danann, czyli bogami Irlandii, i Fomorianami, rasą gigantów. W podaniach irlandzkich lamentować miały też banshee, kobiety-duchy często związane z określonymi rodami, które miały w zwyczaju głośno i przeraźliwie zawodzić, gdy jakiś członek rodziny miał umrzeć lub już zmarł.
W przeszłości lamenty śpiewali przede wszystkim bardowie. Średniowieczne przekazy wspominają też o irlandzkich lamentach śpiewanych przez całe chóry żałobników. W czasach bliższych współczesności lamenty śpiewały głównie kobiety - często specjalnie wynajmowano płaczkę-śpiewaczkę (bean chaointe, "lamentującą kobietę") na uroczystości pogrzebowe, by towarzyszyła żałobnikom podczas procesji i pochówku. W czasie śpiewu żałobnicy, zwykle stojąc lub klęcząc ze splecionymi dłońmi, kołysali się w przód i w tył, okazując w ten sposób swój żal. Lament składał się zazwyczaj z trzech części - po pozdrowieniu / przedstawieniu zmarłego była śpiewana właściwa pieśń żałobna, która kończyła się zawodzeniem połączonym z płaczem.
Jeśli kojarzycie Zombie The Cranberries, w utworze tym pojawia się nawiązanie do irlandzkiego lamentu.
Na naszych ziemiach mieliśmy tzw. płaczki, których rolą było właśnie "lamentowanie" i płacz przy zmarłym. Można je było wynajmować do takich ceremonii.
W takich dniach jak dzisiaj, cieszę się że mieszkam w głębi lądu zamiast w Irlandii albo na zachodnim wybrzezu UK. Jak na warunki Europy jest to naprawdę silny huragan.
Jego genezy należy upatrywać w tym, co kilka dni temu a konkretnie we wtorek miało miejsce w USA. Tam doszło do rzadkiej anomalii podczas której na zazwyczaj ciepłe wybrzeża Zatoki Meksykańskiej (Teksas, Luizjana, Missisipi, Alabama, Floryda, Georgia) spadło kilkanaście centymetrów śniegu a temperatury były poniżej zera.
Sztorm on nazwie Éowyn nadciąga w kierunku wysp. Uderzenie nastąpi jutro o 7 rano, a prędkość wiatru szacowana jest na 160 km/h. Miliony ludzi poproszono o pozostanie w domach – zalecono zamknięcie wszystkich szkół, w Irlandii Północnej, zaleca się również rezygnację z podróży do Szkocji.
Klasycznie, Januszexy się nie boją i wszystko będzie otwarte
Edit. Widzę, że coraz więcej dużych sklepów zamyka się jutro.
Jutro o 20.20 mam wylot z Dublina. Czy raczej, powinienem napisać "miałem mieć"...
Córka też do szkoły rano nie idzie, bo także w Republice wszystkie szkoły zamknięte. Ja miałem mieć home-office tak czy siak, ale właśnie ogłosili go dla wszystkich. Biuro zamknięte.
Spoko spoko, rudzi już nad tym pracują, całkiem przypadkiem masz industry planta w postaci Kneecap który rapuje republikansko, a jest z belfastu 👀 I używa irlandzkiego w tekstach.
Izrael zamknie ambasadę w Dublinie z powodu "skrajnie antyizraelskiej" polityki rządu Irlandii - powiedział w niedzielę Gideon Saar, minister spraw zagranicznych Izraela. Jako przykład podał uznanie państwowości Palestyny i poparcie działań prawnych przeciw Izraelowi. "To godna pożałowania decyzja rządu Netanjahu" - ocenił premier Irlandii Simon Harris.
@jonas mówiło się wówczas, że potencjalny brexit jest tak absurdalnym przypadkiem, że nie ma opcji, że do niego dojdzie, dlatego nie było nawet żadnych kampanii antybrexitowych.
tymczasem probrexitowcy i ruscy wykorzystali okazję no i jest jak jest.
fakt, UK MOŻE wyjdzie na brexicie dobrze (np. będąc totalnie swobodnymi w układach z USA), ale dopiero za kilkadziesiąt lat, więc opłacało się
@jonas dlaczego ktos mialby cie od szurow z tego powodu wyzywac xD to calkiem sensowne, nawet jesli niepodparte dowodami.
@festiwal_otwartego_parasola
mówiło się wówczas, że potencjalny brexit jest tak absurdalnym przypadkiem, że nie ma opcji, że do niego dojdzie, dlatego nie było nawet żadnych kampanii antybrexitowych.
ale to chyba byla mentalnosc ludzi z londynu. tam chyba nikt nie wyobrazal sobie, ze uk wyjdzie z unii. w innych wiekszych miastach zapewne tez. a jednak okazalo sie, ze nie tylko duze osrodki miejskie maja prawo glosu
Dwaj płatni mordercy (jeden przebrany za kobietę) wynajęci do zabicia Daniela Kinahana uciekają z hotelu, Luty 2016. 6 płatnych morderców wpadło na oficjalne ważenie przed walką bokserską. Zabili jednego bliskiego współpracownika, ale słynny irlandzki boss narkotykowy uszedł z życiem