#mapy #ankieta #regionalizmy #swietlanmaps #zwyczaje


#mapy #ankieta #regionalizmy #swietlanmaps #zwyczaje


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#mapy #ankieta #regionalizmy #swietlanmaps #zwyczaje #turki



@razALgul nie pochodzę z zaznaczonych miejsc, a u nas taka warta się odbywała. Wartownicy to najczęściej strażacy, lektorzy i starsi ministranci. Ciężko było się dostać do tego "elitarnego" grona, zwłaszcza na wartę nocną, bo legendy wiejskie niosły, że może tańców i hulanek nie było, ale libacja i swawole owszem.
Zaloguj się aby komentować

- Wbrew pozorom świat aż tak bardzo od siebie się nie różni. Różny jest klimat, w związku z tym tradycyjne składniki często bywają inne. Ale koncepcja jest ogólnie niemal wszędzie ta sama - podkreślił w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Robert Makłowicz, dziennikarz, krytyk kulinarny i...
Kiedy dusze zmarłych nawiedzają świat żywych
W tradycji ludowej, zakorzenionej w dużo starszych wierzeniach przedchrześcijańskich, jesienne obrzędy związane z upamiętnianiem zmarłych zajmowały ważne miejsce wśród obrzędów cyklu rocznego. Uważano, że w tym czasie granice oddzielające "inny świat" od świata żywych zacierają się, przede wszystkim po zapadnięciu zmroku - co umożliwia zmarłym odwiedzanie domów, miejsc i ludzi, których znali za życia.
Na odwiedziny zmarłych należało się odpowiednio przygotować, ponieważ niezadowolona lub rozzłoszczona złym potraktowaniem dusza mogła ściągnąć na żyjących bliskich nieszczęścia, choroby, a nawet śmierć. Najważniejszymi elementami tych przygotowań było zapewnienie wędrującym duszom pokarmu oraz palenie ognia. Karmienie zmarłych przybierało różne formy - niekiedy wraz z nadejściem zmierzchu zanoszono jedzenie i napoje bezpośrednio na groby i urządzano na nich uczty, symbolicznie "dzieląc się" pokarmem ze zmarłymi; niekiedy zostawiano też jedzenie na progu domu lub w jego kątach i zakamarkach, by odwiedzająca swój dawny dom dusza mogła się posilić. Popularnymi pokarmami dla zmarłych były między innymi chleb, ziarno, kasza, bób, orzechy czy miód.
Oprócz pokarmu zdarzało się, że w domu zostawiano też dla wędrujących dusz mydło, wodę, czysty ręcznik i inne podobne przybory, a także uchylano drzwi wejściowe lub nawet nawoływano zmarłych bliskich po imieniu - okazywano w ten sposób, że żyjący chcą ich ugościć. Wierzono, że w Zaduszki dusze zmarłych potrzebują jadła, napoju, wypoczynku i bliskości żywych, i wszystko to starano im się zapewnić. W związku z tym w czasie Zaduszek zabronione było wykonywanie wielu czynności, takich jak ubijanie masła, przędzenie czy tkanie, które mogłyby przypadkowo uderzyć, skaleczyć czy obrazić przybywającą w gości duszę. Zalecano nawet dmuchanie na miejsce, na którym zamierzało się usiąść, by przez przypadek nie przygnieść niewidzialnej duszy, która mogła tam sobie przycupnąć.
Palenie ognia miało umożliwić duszom ogrzanie się podczas wędrówki, jak również znajdowanie drogi w ciemnościach. Ognie zapalano przede wszystkim na rozstajach dróg i w pobliżu grobów - zwyczaj ten przetrwał w postaci zapalania na grobach zniczy, których światło w ujęciu chrześcijańskim ma symbolizować światło wiary, nadzieję na życie wieczne i pamięć.
W świadomości ludowej pogański i chrześcijański charakter Zaduszek bardzo długo się przenikał. W wielu regionach jeszcze do niedawna wierzono, że w noc Zaduszek wszystkie kościoły powinny być otwarte, bo wraz z nadejściem północy gromadzą się w nich dusze zmarłych, a duch kapłana odprawia dla nich wtedy mszę. Popularne było też wypiekanie specjalnych chlebków lub podobnych pokarmów zadusznych oznaczonych znakiem krzyża, które zanoszono na groby. Część pokarmów rozdawano też wędrownym żebrakom, którzy zobowiązani byli w zamian odmawiać modlitwy za zmarłych.
#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #folklor #zwyczaje #wierzenia #zaduszki #swietozmarlych

Zaloguj się aby komentować

Wideo. Ulice Buñol we wschodniej Hiszpanii zamieniły się w czerwone morze w środę, gdy tysiące uczestników wzięły udział w słynnej na całym świecie Tomatinie – godzinnej bitwie na pomidory.
Około 20 000 uczestników rzucało, miażdżyło i rozcierało 120 ton przejrzałych pomidorów na głównej ulicy...

Szwedzi obchodzą w czwartek Dzień Kiszonego Śledzia. Święto polega na spożywaniu sfermentowanych ryb z tegorocznych połowów, o słono-kwaśnym smaku. Kontrowersje budzi przede wszystkim rozchodzący się po otwarciu puszki odór.
Mimo tych niedogodności surstroemming (kiszony śledź) cieszy się dużą...
ODPUSTY - co o nich myślicie?
Msza, pielgrzymka, adoracja i zaduma, odpuszczenie grzechów, a potem..
..a potem na budy (tudzież stragany) gdzie obok świętych obrazków i magnesów można kupić pirackie płyty CD lub breloczek do BMW, z głośników sączy się disco-polo. Można zjeść kiełbasę albo obwarzanka (który zwiedził już pół kraju), a na stołach drobnych kupców zobaczyć cały przegląd aktualnej oferty Temu i Aliexpress - kas fiskalnych oczywiście tu nie uznajemy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#odpust #kosciol #katolicyzm #chrzescijanstwo #tradycja #zwyczaje #wiara #religia #ciekawostki




Zaloguj się aby komentować

Najdziwniejsze królewskie zwyczaje i obsesje władców – od ekscentrycznych rytuałów po nietypowe zachowania na dworach Polski i Europy.
Urok królewskości od wieków fascynuje wyobraźnię. Od pozłacanych pałaców po lśniące korony, często wyobrażamy sobie życie pełne niezrównanego luksusu i sztywnego...

Niezwykle smakowita tradycja w miejscowości Haux na południu Francji. W Poniedziałek Wielkanocny odbywa się tam wielkie smażenie gigantycznego omletu. Zwyczaj sięga czasów Napoleona i celebrowany jest do dziś, stanowiąc nie tylko kulinarne widowisko, ale też integrując mieszkańców.
W malowniczej...

17 marca świat obchodzi Dzień Świętego Patryka, upamiętniający rocznicę śmierci patrona Irlandii. Z biegiem czasu święto, początkowo związane z modlitwą i refleksją, przekształciło się w globalną celebrację irlandzkiej kultury i dziedzictwa, której towarzyszą parady, festiwale i duża ilość...
Zaloguj się aby komentować

Athiak Dau Riak została w zeszłym roku tradycyjnie wydana za mąż za rekordową cenę jaką się płaci za panny młode, mimo nalegań jej matki, że ma tylko 14 lat, co doprowadziło do gróźb odwetowych.
Matka rzekomej panny młodej, poślubionej, gdy była jeszcze dzieckiem, opuściła bezpieczny dom w Sudanie...
Zaloguj się aby komentować
Hanakotoba to japońska wersja języka kwiatów
Hanakotoba znalazła odzwierciedlenie w wielu aspektach kultury i sztuki japońskiej. Jednym z nich jest ikebana, czyli sztuka układania kompozycji kwiatowych, w której symboliczna wymowa roślin miewa istotne znaczenie.
Popularnym kwiatem, któremu według założeń hanakotoba przypisywano różnorodne znaczenia, jest kwiat kamelii japońskiej (Camellia japonica). Czerwona kamelia miała symbolizować piękno skromności, a także wytrwałość w obliczu przeciwności losu – z uwagi na fakt, że zaczyna rozwijać swoje kwiaty w samym środku zimy. Ponieważ jednak kwiaty kamelii mają tendencję do opadania na ziemię w całości, bez oddzielania się poszczególnych płatków, bywały też kojarzone ze śmiercią, stratą, upadkiem, a nawet ze ścięciem głowy. Przyjmuje się, że nie powinno się dawać kamelii w prezencie osobom zmagającym się z chorobą, nie powinno się też przynosić tych kwiatów w miejsca, gdzie odbywają się zawody.
#ciekawostki #przyroda #rosliny #zwyczaje #japonia #historia
tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

Zaloguj się aby komentować
Ponownie z kanału nadawczego, więc bez opisu.
#mapy #regionalizmy #ankieta #swietlanmaps #zwyczaje


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować