#dieta

24
1131

Dzisiejsza dieta chłopska...


Śniadanie klasyczne:

kanapka z boczkiem smażonym na maśle i pesto, jajecznica z dwóch jaj.


Drugie śniadanie:

czekolada gorzka 85% (1/3 tabliczki)


Obiad:

stek z antrykotu (300g) na maśle i oliwie, 3 ziemniaczki pieczone na smalcu gęsim


Kaloryczność:

w sam raz


Następny wpis najwcześniej w piątek- sobotę, w tygodniu nie mam na nic czasu, kończę z gotowaniem w tygodniu. Może wreszcie pojadę do mięsnego i kupie sobie jagnięcinę.


#chlopskidziennik #stek #gotujzhejto #dieta

5ef2c806-6d65-468e-89b4-79cfc2a706d4
1a37d9e1-0b42-4fb0-932c-8ff0ece56bb7
45275e03-2600-4154-a65e-7e4761178606
90340e29-4fef-4eb4-b465-ec0814a9e8c3
5ba15c4b-9c88-471a-bd02-3353e94663bd

Zaloguj się aby komentować

INTENSYWNY PORANEK ASZ ASZ

Rozpocząłem dzień o 6:00 ponieważ o 7:00 otwierają siłownie. Ogarnąłem się i spakowałem kilka rzeczy do plecaka po czym poszedłem przygotować sobie kawę na rozbudzenie oraz śniadanie. Dzisiaj 2 jajka oraz kromka chleba podpieczona w tosterze. Zjadłem to szybko i poszedłem do samochodu. Mróz jak zwykle utrudniał wyjazd z domu bo musiałem skrobać szyby. Robiło się powoli jasno, ale nadal było mgliście.


SIŁOWNIA BOŻA

Przed siłownią zajechałem do sklepu po wodę. W aucie połknąłem kreatynę i BCAA w tabletkach. Mam te suple to używam bo szkoda potem będzie wyrzucić. Wypiłem jeszcze takiego "shota" pobudzającego z witaminami i jazda. Obawiałem się, że ktoś będzie na siłowni ale pustka. Tylko ja i ciężary. Wykorzystałem pustą siłownie by zaznajomić się gdzie jaka maszyna stoi, do czego służy, i oczywiście w międzyczasie też wykonałem trening. Klasyczne FBW napierdzielam ale bez podciągania bo za słaby jestem (zamiast tego robię ściąganie drążka takiego z góry na dół).


Wyniki siłowe kształtują się następująco (XD):


  • Przysiad ze sztangą 3x12 (wykonałem 3 serie z obciążeniem 10kg na sztandze ale tylko po 5 powtórzeń)

  • Wiosłowanie 3x12 (robiłem na takiej maszynie co się stoi i podnosi ciężar na jej jednym końcu. Wykonałem pełne serie z obciążeniem 15kg)

  • Wyciąg górny 3x12 (ten drążek co się w dół ciągnie. Wykonałem 3 serie, ale tylko po 5 powtórzeń, 5kg obciążenie)

  • Wyciskanie na ławce prostej 3x12 (10kg obciążenie na sztandze. Zrobiłem kolejno 7, 5 i 5 powtórzeń)

  • Unoszenie hantli bokiem 3x12 (zrobiłem 3 pełne serie po 12 powtórzeń hantlami 5kg)

  • Triceps 2x12 (7kg obciążenie za plecami, 2 pełne serie, ale ledwo)

  • Biceps 2x12 (6kg hantle, pełne 2 serie ale ledwo)

  • Wznosy na łydkach (robiłem do zmęczenia bez obciążenia, mogłem spokojnie z hantlami w dłoniach)

  • Brzuch (nie wyrobiłem się z czasem niestety)

  • Kardio (jak z brzuchem)


Pytanko, coś zmieniać w treningu? Znalazłem podobną rozpiskę na wykopie i się sugerowałem nią. Niestety podciągać się nie dam rady. Polecacie jakieś ćwiczenia na brzuch? Jakieś zamienniki podciągania się?


Po siłowni czuję się dobrze, troszkę bolą mięsnie ale to normalne. Zakwasów raczej tragicznych nie będę miał i o to mi chodziło bo w poniedziałek znowu trening. Po siłowni wypiłem jogurt białkowy.


FRYZJER BOŻY

Pojechałem do fryzjera i ojebałem się na króciutko. Wyjebane w zakola, pomyślałem, że zależy mi tylko na wygodzie. Trochę musiałem czekać bo kolejki straszne ale się udało. Zrobiłem jeszcze zakupy czyli twaróg chudy, 2 serki wiejskie, 2x wafle ryżowe, duża butelka jogurtu skyr. Weekend jest i nie chcę wpierdzielać byle czego tylko białko.


Na dzisiaj koniec wysiłku, konkuter i te sprawy do wieczora. Potem spanko a jutro z rana domowy trening na lekkie rozruszanie się (w dni bez siłowni chcę z rana po obudzeniu się przeprowadzać taki prosty trening żeby się rozruszać).


#przegryw #hejtokoksy #silownia #dieta #wychodzimyzprzegrywu #chlopskadyscyplina

5bb53ce1-2e6c-4536-ba03-695f27960e9a
5c21b838-b02a-4225-824d-94089f881cda
9846842f-b0d7-4723-921b-94314f297196
858c9214-e350-462e-8f81-6416cf4ebc31
12f8aad5-e234-4bf9-b7c3-655c5960a854

@WiejskiHuop Nie ma sensu tych wszystkich rzeczy na brzuch robić naraz. 4-6 serii wystarczy na każdy trening (łącznie). Żeby zaoszczędzić czas narazie rób sobie jednego dnia allahy, drugiego wznosy nóg (i pamiętaj o podnoszeniu tyłka, cały w tym sens - póki dałeś radę). Jeżeli jesteś wstanie robić planka dłużej niż 60s to sobie odpuśc całkowicie, bo totalnie jest to nie efektywne na wzrost tych mięśni, są lepsze metody. BCAA póki masz bierz nie po treningu, a w połowie. I tak jesz potem. No i nigdy więcej nie kupuj, szkoda kasy.

Kolejna sprawa, „przyrosty” nie znaczy od razu, że musisz zwiększyć ciezar, ale też: możesz wolniej robić fazę ekscentryczną, możesz zrobić 1-2 więcej powtórzeń, lepiej czujesz mięsień itp.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kolejny wpis do dzienniczka


#dieta

Przy 183cm ważę.. nie wiem ile W październiku stabilne 80kg, ale przez cały listopad w planie miałem nie sprawdzać kilogramów i jutro będzie chwila prawdy Wcinam dziennie średnio pewnie jakieś 3000kcal.

Przdtreningówka to tylko rozpuszczona gruszkowa cytrulina.

W mojej diecie nie ma niczego szczególnego. Z rana jednak ostatnio wkręcił mi się tryb kawa + kilka kostek gorzkiej/gorzkawej czekolady. Takie "śniadanie" przy pracy zdalnej trzyma mnie spokojnie od 8:30 do jakiejś 13. Moja ulubiona czekolada to ta z dodanego zdjęcia

Po treningu prawie litr mleka 0,5% z odżywką białkową i czymś małym słodkim.

Suple codzienne to nadal: ADEK + Magnez. Skończyła mi się kreatyna, więc od 2 tygodnii mam "odwyk" nie czuję jakiejkolwiek różnicy. Dodatkowo ostatnio dostałem polecenie cytrynian magnezu i taki zakupiłem, ale jeszcze chcę dokończyć to co mam (o tym trochę więcej w kolejnych zdaniach)


#silownia #hejtokoksy

W listopadzie 12 wyjść na siłownię. Mam już w miarę sprawdzoną rutynę czyli maksymalnie 3 wyjścia tygodniowo gdzie wiele ćwiczeń nie zmieniam. Bądź co bądź, w grudniu planuję się wybrać do swojej fizjo, żeby doradziła gdzie mam największe braki/dysproporcje.

Jakieś pół roku temu pisałem o sporym problemie z barkiem. Teraz po masażach, igłach, poradach fizjo i wielu treningach na barki wydaje mi się, że jest to moja najbardziej pancerna część. Kilka razy testowałem boks w luźnej formie kardio (w niedzielę, coby dzień święty święcić xD) i nie miałem jakiegokolwiek dyskomfortu.

Chwilę temu nagrałem krótki filmik już pod koniec ponad 2 godzinnego treningu, więc dodam jego część na pamiątkę

W domu codziennie znajduję kilka minut albo chociaż dosłownie minutę na stawaniu na piętach (tibialis raises) i palcach u nóg (z prostymi nogami i ugiętymi). Szczególnie stawanie na palcach mi się przydaje, bo niweluje to ból stopy który mi się zaczął pojawiać w ostatnią wiosnę. Podczas tego ćwiczenia czasami trochę mi strzelają kostki i część stopy, ale jaka jest przy tym ulga


Moje ulubione ćwiczenia w tym miesiącu to:

- ciężko o jedno, więc ogólnie kilka ćwiczeń na stabilizację barków na wyciągu


Z takich ciekawostek to czasami moje treningi pokrywają się z dosyć znanym mirkiem z wykopu czyli lewusx i go regularnie widzę. Bardzo go szanuję za szczerość w swoich postach, ogromną samodyscyplinę i osiągnięcia, sam jednak nie dążę do takiej sylwetki i wolę się koncentrować na ogólnej sprawności i zdrowiu.


Z minusów siłkowych nadal: czasami najlepiej mi pasuje zacząć trening od 17, oczywiście jest to najbardziej popularna godzina i robi się tłoczno.

I jeszcze jedno hasztag zalesie: Pisałem, że barki pancerne, ale jak raz nadziałem się na framugę w domu to przez kilka kolejnych dni miałem ostry punktowy bół XD nie polecam.


Ostatnio staram się też bardzo ograniczać nowe treści siłkowe i bardziej filtrować, więc jak coś oglądam to kneesovertoesguy + Elevate Fitness Australia. Przez to, że nie są tam często typowo chłopskie ćwiczenia to facebook zaczął mnie zalewać kobiecymi tyłkami w wymuszonych przez stronę filmikami XD Moim celem na przyszłość jest bardzo głęboki przysiad i elastyczność, co się pokrywa częściej z treningami kobiecymi niż typowo męskimi


#sen

Średnia październiku 8 godzin, w listopadzie 6 godzin 47 minut.. Nie czuję się jednak zmęczony a sama jesień i krótki dzień dużo lepiej mi służą niż upały.


#zdrowie

W ostatnim wpisie się żaliłem, że mocno i często drga mi powieka. Zacząłem brać podwójne dawki magnezu + tak jak wcześniej pisałem wcinam dużo więcej czarnej czekolady. Od ostatniego wpisu zjadłem lekko ponad 10 czekolad i niczego nie żałuję

Ogólnych problemów ze zdrowiem ostatnio nie miałem i oby tak zostało jak najdłużej.

e13fccf0-aabd-471b-b70e-483d93d49641

@nobodys elegancko, cisnij i powodzenia! Cierpliwość to podstawa A i jako, ze jestem człowiek skur$#$iel to musze Cie zmartwić, ale cytrulina nie jest przed treningowka i jak kreatyna po prostu się zbiera w organizmie, nie ma znaczenia kiedy ja bierzesz, ale występuje efekt placebo, jeżeli jeszcze występują u Ciebie te mrowienia i wyładowania elektryczne. Sory XD

@nobodys sam miałem coś z powieką i bez żadnych aptecznych wynalazków, czekolad 95% kakao i się sytuacje szybko udało opanować. Nawet w trochę mniej niż 10 czekolad xD

Kreatyne j/w caly czas. to jest suplement, nie oczekuj, ze bedziesz cos czul, to poprawia procesy dziejace sie za kulisami. To nie jest co cie wystrzeli, czy da ci wiecej energii zyciowej. Jesli kilka kostek czeko starcza ci na 5h to nie sadze, ze przejadasz 3000kcal. Przy tym boksie to stan pol kroku z tylu i prostuj reke w lokciu, bo zabierasz sobie polowe sily, a i dla lokcia niezbyt zdrowo. Cytrynian jak najbardziej, ale najlepiej na noc. No i plan treningowy trzymaj taki sam chociaz te 3 miesiace, zebys cokolwiek mogl ocenic. Jak chcesz to ci moge podeslac plany jeffa nipparda, polecam tez kanal na yt. Piona byku.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

AKTUALIZACJA SRACZKI XD

No więc nie wiem co mną k⁎⁎wa kieruje. Ojebałem sobie 2 jajka z majonezem i posypką z ogórków kiszonych. Do tego ojebałem KEFIREK BOŻY oraz 2 ogórki kiszone i trochę zalewy. Nie wiem co ja miałem w głowie ale umieram #przegryw #sraczka #zdrowie #dieta #jedzenie

e99e2919-2634-41c2-b04f-09e3dfff749c

Zaloguj się aby komentować

Mam taką sraczkę od 5 rano. Wstałem z rana i tak mnie kręciło coś w bebechu ale leżałem sobie spokojnie. W końcu stwierdziłem, że trzeba demona wybudzić kawą i papierosem. Spaliłem, wypiłem i pobiegłem na kibel. Zacząłem srać niesamowitym ciśnieniem. Leciała mi z d⁎⁎y ciecz, no sikałem d⁎⁎ą. Następnie wytarłem d⁎⁎ę i powtórzyłem kawę i papierosa 3 razy jeszcze, za każdym razem wysrywając kolejne pokłady gówna, by w pracy mieć kiszki puste. Nażarłem się jeszcze węgla i jazda na 9:00 do pracy.


W pracy brzuch bolał ale przez to, że wysrałem swoją duszę, miałem spokój z bieganiem do kibla. O 18 byłem w domu, miętowa herbata, papieros i znowu sraczka. Wysrałem się i nie mam kompletnie na nic siły. Zrobiłem sobie żarcie na jutro i chciałem coś też teraz zjeść ale brak apetytu. Chyba kefirek boży wmuszę w siebie i tyle.


#przegryw #sranie #biegunka #zdrowie #dieta

66a6c770-b444-4430-89f1-0d8d7e096878

Powodzenia dla jego, też ostatnio mnie złapała taka bolesna obstrukcja, że aż aż. Może jakiego wirusa złapał czy co. Zawsze się zastanawiam, który ze specyfików byłby stosowny na taką przypadłość… Stalutan czy może Rozdupan?

01391abe-d152-43e7-89cb-452f47a0a3e5

Zaloguj się aby komentować

Bardzo dobre. Ale tam sa 2 steaki zapakowane. Ciezko zjesc 2 steaki w 24h. Potem zaczyna sie psuć.

Troche cieńsze niż 2,5 cm. 9 minut smazenia to juz było za długo.

@bartek555 Dobra kochaniutki, namówiłeś i w lodówce już stejki czekają. Teraz śpiewaj ile mam smażyć żeby uzyskać medium rare bo jedna strona mówi 3min z każdej strony a druga że 1.5 i już nie wiem XD

Zaloguj się aby komentować

Pewnie jestem jak Internet Explorer, ale w Biedronce są przecenione serki wiejskie ze Skyrem (150 gramów za 2,49) z bardzo fajnymi makrosami.


W 100 gramach:

Kalorie - 56

Białko - 11 g

Tłuszcz - 0,4 g

Węglowodany - 2 g


Smakowo szału nie ma, ale do zjedzenia.


#dieta #hejtokoksy

bdf007ef-fc07-4d32-9871-77cf7d4d9179

Zaloguj się aby komentować

KWESTIA ZDROWOTNO - KOŁCHOZOWA

Od kilku dni jestem dosyć mocno chory, wcześniej brałem 2 dni wolnego bez L4 bo myślałem, że wyzdrowieję ale dzisiaj się obudziłem przed pracą, w płucach coś charczy, zatoki bolą, z nosa gęsty kisiel a ja ledwo mówię. Postanowiłem wybrać się więc do miasta (ok. 20 000 mieszkańców) do przychodni. Ugadany byłem na godzinę 9:30, przede mną stara pruchwa wbiła do gabinetu o 8:10 i wyobraźcie sobie, że stara jędza siedziała tam do 10:00. Myślałem, że oszaleję ale przyszła moja kolej.


No to pi⁎⁎⁎⁎lę, wchodzę do lekarza, Pani Doktur puka, obsłuchuje - zapalenie oskrzeli. Dokładniej to "zespół zatokowo - oskrzelowy" Pani Doktur powiedziała, na co ja do niej, że nie znam bo słucham tylko składanek SIGMA MUSIC PLAYLIST na YouTube. Jak Pani Doktur to usłyszała to zwiększyła dawkę antybiotyku i przepisała jakieś psychotropy do tego. No nic, recepta gotowa to czas ruszać do apteki.


Apteka jak to apteka. Czysto i schludnie, przede mną jak zwykle (mam jakieś szczęście w życiu) stał jakiś ćpun co strzykawkę kupował. Sprzedała mu młoda aptekarka tą strzykawkę po czym do kasy podchodzę ja a aptekarka patrzy na mnie z obrzydzeniem większym niż na tego ćpuna. Podaję kod recepty, pesel, rozmiar mikrusa i dostaję leki. Szybko, sprawnie, kod blik, reklamówka i spierdalam. Potykam się na wyjściu o truchło wspomnianego ćpuna, ale c⁎⁎j im wszystkim w d⁎⁎ę, wracam na swoją wioskę.


Jeszcze podczas przechodzenia przez pasy mało mnie nie potrącił jakiś busiarz. Spojrzałem się jednak w jego stronę niewzruszony po czym w kabinie dostrzegłem niskiego chłopaczka z zakolami i klemami na sutkach a obok siedział i go bił pejczem taki grubszy pan z wąsem i krzyczał coś o DŁUŻSZEJ TRASIE BUSEM.


HUOPSKA DIETA WAŻNA JEST DLA JEGO

Huop zgłodniał po zakupach i czas na śniadanko. Jako, że byłem poza domem no to plan prosty - McDonalds. NIE TYM RAZEM. Huopska noga nie powstanie w tej wylęgarni normictwa. Poszedłem do biedronki i zaopatrzyłem się w 2 paczki szynki, 3 bułki żytnie oraz MOJE NOWE ODKRYCIE SKYR FRUVITA 700ML. Ten sk⁎⁎⁎⁎syn posiada aż 54G BIAŁKA PRZY 12G TŁUSZCZU!!!. Wyjebałem go na hejnał, bułki zjadłem z szynką i 1200kcal pękło, w sam raz na śniadanie i obiad.


Łącznie 142 węgli, 108 białka i jedynie 20g tłuszczu, idealna kompozycja. Dla porównania w CuckDonald's żeby się tak najeść musiałbym ojebać powiększonego drwala co da mi 1500kcal, 179g węgli, 89g białka i 70g tłuszczu. Dodatkowo po powrocie do domu musiałbym coś zjeść bo bym był znowu głodny.


NIE DLA JEGO ALE MU NIE BRAK TEGO

Tymczasem młoda aptekarka o 16:00 skończy pracę i wychodząc z pracy wybudzi leżącego ćpuna. Ona leci na takich łobuziaków tylko udawała niedostępną. Zacznie opatrywać jego rany po igłach a następnie razem pójdą na KANAPKĘ DRWALA do CuckDonald's. W toalecie Ronalda Kukdonalda dojdzie do zbliżenia między nimi.


Antek wróci po 12h zapierdolu do mieszkania i zajmie się przygotowaniem wieczornej kolacji dla swojej narzeczonej. Ostatnimi resztkami sił przygotuje wykwintne makarony. O godzinie 20:00 zasiądzie ze swoją ukochaną Magdaleną do stołu po czym rozpoczną konsumpcję. Po napełnieniu żołądków nasza para uda się do sypialni a Magdalena rozpocznie leżenie jak kłoda podczas gdy Antek zacznie ją bzykać. Niestety zmęczony chłopak mimo 3 miesięcznego celibatu nie będzie miał siły by osiągnąć orgazm więc pójdą spać. Za tydzień Magdalena dowie się, że ma wszystkie choroby weneryczne z pokedexa i zjebie za to Antka po czym zamknie go w pasie cnoty na następne 20 lat.


Dobrze, że Magdalena pracuje jako aptekarka to ma pewnie zniżkę na czopki dopochwowe.


#przegryw #jedzzhejto #dieta #jedzenie #hejtokoksy

c258343d-e275-4d14-8385-e83fcc751a55

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ogólnie taki puls w spoczynku na chłopa 191 cm, jeszcze grubasa 29-letniego to wporzo? Czuje się świetnie, ale gdzieś tam czytałem że jak poniżej 60 cm to za nisko.


#gownowpis #zdrowie #dieta

d5c521e7-fe15-4327-8e91-0c8ecb769025

to dobry tętno w spoczynku, jak ćwiczysz jakieś kardio to bardzo prawidłowy, niektórzy schodzą nawet poniżej 50.

@Tylko_Seweryn raczej w porządku, mój rekord spoczynkowego to 39, 170cm 75kg, ale czasami biegam czy chodze po gorach:)

Zaloguj się aby komentować

Co sądzicie o diecie OMAD (One Meal A Day)? Żywię się w ten sposób od kilku tygodni, jest mi tak wygodnie (jakkolwiek to brzmi). Żrę na noc 2500 kcal. Na siłkę chodzę wieczorami z pustym żołądkiem. Czuję się super, w badaniach z krwi nie miałem nigdy lepszych wyników, np. glukoza 85, wcześniej zawsze było 99 przy normie do 100. Czy takie żywienie wg Was ma wpływ na cokolwiek, głównie w temacie robienia sylwetki? Trzymam białko, węgle i tłuszcze, na resztę mam wywalone, byleby tylko to się zgadzało. Pytam, bo się nie znam.


#zdrowie #hejtokoksy #dieta

cfa0aa5c-c96d-4b0f-b8eb-90f9fe62639f
evilonep userbar

@evilonep jeżeli chodzi o diety to generalnie przy zachowaniu kaloryczności i makroelementów nie ma żadnej różnicy co stosujesz. Większość poprawy u ludzi wynika nie z danej diety, a z deficytu kalorycznego i po prostu chudnięcia / nie tycia dalej. Stąd tak dużo ludzi gada bzdury. Co do treningu sylwetkowego OMAD poważnie ogranicza przyrosty i postęp. Dwa posiłki już mniej, ale troszkę też. Między trzema a więcej nie ma istotnej różnicy, są tak samo skuteczne (przy zachowaniu tych samych kcal i makro na dzień). Pozdro.

Testowałem na sobie omad, 2mad, zależy od intensywności treningowej. Jak nie ćwiczyłem to spoko, jak robię teraz ciężary rano i np 2h intensywnych rowerów wieczorem + ruch w dniu, to bez doładowania węgli jest... miernie. Moim zdaniem spoko dieta, ale nie wiem czy się dobrze miesza z aktywnością, powodzenia, wgl fajnie taki eksperyment zrobić

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hej grubaski Dajcie jakąś fajną apke na androida która zlicza mi wszystkie aktywności i liczy ile kcal spaliłem. Do biegania mam strave, ale chciałbym mieć wszystko w jednym.


#chudnijzhejto #dieta #gownowpis

@Tylko_Seweryn Strava też się do tego nadaje, ale bez pomiaru tętna te wszystkie podane przez apki kalorie nie różnią się od kuli wróżbity Macieja.


Najwygodniejszą opcją jest jakiś sprawdzony smartwatch który zlicza wszystko w ciągu dnia przy stale aktywny pulsie (nawet spalone kalorie podczas snu)

Zaloguj się aby komentować

Ehhh, ryj jakiś smuklejszy, po ubraniach widzę, że luźniejsze, zapiąłem kurtke ktorej nie moglem zapiąć, ale te cyferki na wadze stoją i mnie tylko mentalnie wkurwiają xD


#gownowpis #dieta

Zaloguj się aby komentować

Kolejny wpis do dzienniczka


#dieta

Przy 183cm równe 80kg. W listopadzie planuję mieć miesiąc wolny od wskakiwania na wagę Wcinam dziennie średnio jakieś 3000kcal.

Przedtreningówka to lekkostrawne węgle + rozrobiona w wodzie cytrulina gruszkowa (smak 10/10). Zrezygnowałem z kofeiny.

Po treningu prawie litr mleka 0,5% z odżywką białkową.

Suple codzienne to nadal: ADEK + kreatyna + Magnez z rossmana (ale akurat ten magnez na jakiś czas do wymiany)


#silownia

W październiku po tygodniowym urlopie 8 wyjść na siłownię. Zadań od fizjo na barki już nie robię w domu, więc wizyty na siłowni mi się wydłużają. W niczym mi to jednak nie przeszkadza (średnio 3h netto razem z końcowym cardio), bo po pracy nie jestem ostatnio zbyt aktywny i nie szukam aktywności na siłę (np. zbrzydła mi jazda rowerem w nocy). W takim przypadku te dłuższe wyjścia to zawsze więcej spalonych kalorii "po drodze". Z tym końcowym cardio chodziło mi o 40-80 minut na bieżni. W tle od kilku miesięcy leci mi na komórce serial Psych

Ogólnie jest progres, bo rok temu po aktualnych sesjach bym zdychał, a teraz tylko lekko umieram


Moje ulubione ćwiczenia w tym miesiącu to:

- nadal ATG Split Squat (po tym mam bioderka jak młoda sarenka XD)

- Rozpiętki na maszynie (każda ręka oddzielnie, pro tip od fizjo)

- Rzymska ławka (mi ostatnio bardzo odpowiada wariant ATG, czyli wolne zniżanie się i pełen zakres ruchu w dół)


Z minusów: niestety ostatnio w godzinach 17.-20. jest masakrycznie dużo ludzi i będę musiał się przestawić na późniejsze godziny.


#sen

Średnia to prawie 8 godzin. Oczywiście jak zwykle te 8 godzin to nieregularny sen i pretensję mogę mięc o to tylko do siebie. Z drugiej strony uwielbiam jesienne drzemki po pracy..


#zdrowie

Niby wszystko jest w porządku, ale ostatnio regularnie drga mi powieka oka + raz z rana dopadł mnie skurcz morderca.

Wszystko by wskazywało na niedobór magnezu, ale przez cały rok nie miałem takiego problemu. Tak więc, zmieniam magnez na inny + ograniczam kofeinę tylko do porannej kawy + postaram się mniej stresować jak sytuacja się nie zmieni to badania krwi i pomyślę dalej.

60d9d5e6-8235-4bbc-be3c-f4e04084db52
7f6eaac9-4410-4629-9cf8-d508ae380b0a

@nobodys co do magnezu to polecam cos takiego jak oliwka magnezowa - mozna zrobic samemu (Chlorek magnezu + woda) do spryskiwania skóry lub są gotowce np do kąpieli. No i oczywiście gorzka czekolada, przy tym BMI 3 kostki/dzień wystarczą a efekt powinien być widoczny w ciagu max2/3dni zależnie od sprawności metabolicznej, pozdro

@dolchus @bartek555 @smierdakow Kiedyś stosowałem magnez który poleciła mi kobieta w aptece i kompletnie się nie sprawdził a ten "magnez marki magnez" używam już od prawie roku i do tej pory nie miałem problemów. W każdym razie muszę zmienić i będzie to jakiś cytrynian.


Jeżeli chodzi o kofeinę to pomijając samo to czy wpływa na magnez (chodzi mi o tabsy, nie kawę) ostatnio robiłem/robię odwyk i na siłowni nawet nie zasypiam. Poranna kawa musi jednak wpadać


Gorzką czekoladę zacząłem ostatnio jeść, ale niezbyt regularnie i pewnie tu był błąd.

Magnez mam nadzieje, ze cytrynian? Tlenki i inne mozesz wyrzucic do kibla o ile juz od nich sraczki nie masz i same nie leca do kibla.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować