242 + 1 = 243

Tytuł: Boso w parku

Rok produkcji: 1967

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Gene Saks

Czas trwania: 1h 44min

Ocena: 8/10

Świeżo upieczeni małżonkowie przeprowadzają się do nowego mieszkania. Na miejscu poznają ekscentrycznych sąsiadów.


Dawno się tak nie uśmiałem - polecam

#filmmeter #cda #ogladajztygryskiem #filmy

ec3489f4-791f-4237-98c0-37d5fe92978a

Zaloguj się aby komentować

306 + 1 = 307


Tytuł: Pragnienie

Autor: Marina Yuszczuk

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Echa

Format: książka papierowa/audiobook

ISBN: 9788383820286

Liczba stron: 208

Ocena: 3/10


XIX wiek. Mająca już na karku parę stuleci wampirzyca z Europy Południowo-Wschodniej ucieka ze Starego Kontynentu w obawie przed łowcami wampirów i trafia do dynamicznie rozwijającego się Buenos Aires. Przez kilka dekad bezkarnie poluje na ludzi, jednak gdy pewnego dnia zabija młodzieńca z wpływowej rodziny, sama staje się zwierzyną i musi wycofać się do bezpiecznego schronienia.


Ponad 100 lat później Alma, młoda rozwódka z dzieckiem, przeżywająca powolną śmierć matki, przypadkowo wybudza wspomnianą wyżej wampirzycę. Bestia znów rozpoczyna polowanie na mieście. Podczas gdy mieszkańcy Buenos Aires odczuwają strach przed niezidentyfikowanym seryjnym mordercą, Alma pragnie jedynie ponownie spotkać się z wampirzycą...


Jeśli ten opis zachęcił kogokolwiek z was do przeczytania tej powieści, mam smutną wiadomość - zmęczona po całym tygodniu roboty, w parę minut stworzyłam o wiele lepszy tekst, niż pani Yuszczuk w trzy lata. "Pragnienie" to powieść pozująca na ambitną literaturę, jednak literackie nagrody dostaje jedynie za modny w libkowych kręgach intelektualnych wątek lesbijski, bo poza tym zwyczajnie ssie.


Pierwszym głównym mankamentem powieści jest fabuła. Historia wampirzycy jest nudna i nic nie wnosi do wampirzego lore, co nie dziwi, bo stanowi zlepek (tak, zlepek - nie luźne nawiązania, nie trawestację) kanonicznych wampirycznych historii - czarnej legendy Elżbiety Batory, "Draculi", "Carmilli" i "Wywiadu z wampirem". W tej części na plus wyróżnił się jedynie krótki wątek Leonory, nie na tyle jednak, bym miała podwyższyć powieści ocenę końcową - motyw zamordowanej i zmienionej mimo woli w wampirzycę dziewczyny, która swoją nową naturę wykorzystuje do zemsty na dawnych oprawcach, lepiej przedstawiła Stephenie Meyer w "Zaćmieniu" https://m.youtube.com/watch?v=IHWw3kx4OWA. Druga część powieści, skupiająca się na życiu codziennym Almy, jest jeszcze gorsza - do połowy nudna obyczajówka, zamienia się w festiwal robienia kurtyzany z logiki, gdy tylko na horyzoncie pojawia się wampirzyca.


Jak można się spodziewać po powyższym akapicie, kreacja bohaterek stoi na tym samym, bardzo niskim poziomie, co fabuła. Wampirzyca to takie tamagotchi z piosenki Taco, tylko że zamiast "pić, jeść, spać", działa w trybie "pić, roochać". Nie jest więc ani ciekawą protagonistką, której można kibicować, jak np. Selena z "Underworld", ani wzbudzającą fascynację antagonistką jak Dracula. Alma zaś to zwyczajna bezrefleksyjna idiotka, może lepiej by wypadła, gdyby autorki nie piliło jak najszybciej spiknąć ją z lesbijską wampirzycą, bez względu na sens fabuły i prawdopodobieństwo psychologiczne postaci.


Autorka tak jak nie potrafiła stworzyć dobrej historii ani interesujących bohaterów, tak nie zdołała też przenieść na papier klimatu rodzinnego miasta - jeśli ktoś myśli, że czytając tę książkę poczuje klimat Buenos Aires tak, jak u Zafona można było poczuć klimat Barcelony, to się srogo zawiedzie.


Naprodukowałam się, żeby zjechać tę powieść, a prawda taka, że użytkownik Goodreads o nicku H.Sapiens w dwóch zdaniach lepiej podsumował tę książeczkę, cytując:


"Szukacie ciekawej historii o wampirach?

Szukajcie dalej "


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

6344c1d1-9d1d-4928-a2da-87be07dd4ba8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta po latach hejtu na słony karmel zrozumiałem, że mój ulubiony baton od zawsze, tj snickers, to trochę słony karmel, bo masz orzeszki słone i karmel oblane czekoladą.

Od tego czasu już nie ma we mnie ani krzytyny nienawiści.

Zaloguj się aby komentować

4 800,83 + 21,37 = 4 822,20


Dzisiaj prawie przegrałem z wewnętrznym leniem. Już wygodnie leżałem sobie na kanapie z myślą, że dzisiaj nic nie robię. Finalnie postanowiłem zawalczyć i wyjść na siłkę pobiegać. Dzisiejszy trening to improwizowany papaton w postaci zabawy biegowej. Podczas biegu zrobiłem 6 powtórzeń po 2-3 minuty na blisko maksymalnej prędkości bieżni. Tętno szybowało w okolice progu/maxa.

FAJNIE. 😎


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

d137b299-916d-41b1-a710-fd391e8b8c62

Dane się zgadzają. Osiągnięcie

  • W sumie... (150 km)

  • W sumie... Hardkor edyszyn! (150 km)

  • Dokumentalista (10 zdjęć)

niestety stało się faktem.



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

ee34779a-d52b-4bbb-a9ca-f14269954e0d
c0cba325-b93e-4e9e-bc4f-bfea0188eb0f
6cd4047d-9ea9-4f73-8576-4ee398acd9b3

OPka to nadczłowiek. Robi podbiegi na max prędkości BIEŻNI, a nie na swoim maxie. I jeszcze to nazywa "zabawą" ლ(ಠ_ಠ ლ)

Zaloguj się aby komentować

10 047 + 41 = 10 088


D28

W takie dni jak dzisiaj, dopiero docenia się regenerację lub rozżala nad jej brakiem. Po wczorajszej siłce wszystko mnie boli i potrzebowałem dobrych 15 minut, aby dojść do siebie. Dzisiaj idę wcześniej spać. Tak będzie, nie zmyślam.


#stacjonarnyrownik


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

74cfc1a0-f0bf-4eb0-a897-81fe80da3aed

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ja chyba jednak to prawe, pół godziny temu zorientowałem się że dzisiejszy dzień nie zakończy się dla mnie wystarczająco wcześnie żebym zdążył jakieś zakupki ogarnąć :(
A wczorajszy ja myślał o pączkach

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#gownowpis #truecrime Kiedyś był taki blog Cat in the well się nazywał, fajny był, ale autorka ileś lat wstecz go chyba usunęła. Tematyka crime story, true crime, jakieś kosmity i cuda nie widy. Była też taka laska, Kvoka z wykopu. Ona chyba nadal prowadzi blog polskiepato o przestępcach, ale usunęła większość historii. Jeszcze na straszneopowiesci.pl publikował kiedyś jakiś marcinov i miał tam różne fajne historie własnego autorstwa. Jakoś mi się tak zatęskniło za takimi rzeczami sraken pierdaken.

Zaloguj się aby komentować

Jeśli masz dość Windowsa i chcesz spróbować Linuxa, to pamiętaj, żeby podczas instalacji zaznaczyć opcję "zaszyfruj cały dysk". Pomijając zwiększoną prywatność, pozwoli to na zablokowanie możliwości zmiany haseł lokalnych kont bez ich podawania. GRUB ma taki feature jak single-user mode, który odpala powłokę roota bez podawania hasła. Przydatne jeśli zapomnisz hasła, ale jednak warto to zablokować, bo każdy z fizycznym dostępem do konta może z tego skorzystać.

#linux

A ja wręcz przeciwnie, jeśli ktoś nie ma dużego pojęcia o Linuxie to odradzam szyfrowanie dysku ponieważ utrudni wam to naprawę systemu oraz odzyskiwanie danych w wypadku jakiejś awarii. A jeżeli chodzi o kwestię bezpieczeństwa to jest to problemem praktycznie jedynie gdy ktoś ma fizyczny dostęp do waszego komputera. Więc dla większości przypadków nie ma sensu.

@dolitd OPie, zanim dostaniesz po ryjcu, wyjaśnij proszę na czym polega ta "zwiększona prywatność"? Serio, jestem w c⁎⁎j ciekawy, jaką to zwiększoną prywatność oferuje szyfrowanie dysku. xD

Do krytykujących mój wpis: po co wam hasło systemu? Hasło, które można obejść w 2 minuty lub mniej, jeśli się użyje np. KonBoot?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Gdybym liczył prościej, też wyszłoby, że zdobywasz osiągnięcie

  • Manat nabiału (2 kg)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

e876a10f-8469-4f3a-832b-2f0d111745ff

Zaloguj się aby komentować

Czas na oficjalny wpis na temat dzisiejszej premiery mojego nowego singla pt. "Nikt nie żyje wiecznie"!

Zanim przeczytasz dalej, odpal go sobie w tle na YouTube, Spotify, BandCamp czy gdziekolwiek indziej - jest wszędzie.


Ten singiel, to alternatywa do chilloutowego, pierwszego singla. Mocna inspiracja zespołem VNV Nation, którego namiętnie słuchałem tworząc ten utwór. Co tu dużo pisać - posłuchajcie i dajcie znać, co sądzicie!


#nootmusic #muzykaelektroniczna #muzyka #tworczoscwlasna

NooT userbar

@NooT ładne brzmienie gitary, ciekawie wszystko rozmieszczone w panoramie. Bardzo dobre narastanie intensywności przez dobieranie kolejnych instrumentów. Tak mi to pasuje, że aż krzyczę jeszcze, jeszcze, wincyj! Dobrze zrobiłeś, że nie pokusiłeś się dodawać więcej i więcej. Dzięki temu wyczuciu chce się przesłuchać kolejny i kolejny raz, bo wciąż mi mało tego skąpego malowania tębrami. Interesująca linia solo, momentami zaskakująca, nieoczywista. Podobało mi się w drugiej części wzmocnienie basu o dodatkowe overtony w górnych rejestrach (pewnie dodałeś linię syntezatora). Może odrobinę zabrakło wypełnienia wszystkich częstotliwości. Powiedz mi, czy ma to jakąś wartość dla Ciebie, co napisałem?

@fisti przeczytałem to właśnie na głos żonie z uśmiechem na ustach, odczytałeś ten utwór dokładnie tak, jak chciałem go przedstawić - tym razem powiedzenie "co autor miał na myśli" sprawdza się w 100%. Dziękuję Ci za odsłuch i za ten komentarz, to bardzo wiele dla mnie znaczy. Takie komentarze utwierdzają mnie w tym, że już dorosłem do świadomego tworzenia muzyki, za nie tylko losowych dźwięków. Mam nadzieję, że cały album wjedzie jak złoto, bo bardzo dużo poświęciłem czasu, pracując nad panoramą.


Ustosunkowując się do braku wypełnienia wszystkich częstotliwości - to celowy zabieg, ten utwór jest chyba najmniej wypełniony ze wszystkich na albumie, ale chciałem żeby taki był, nieco pozostawiał uczucie pustki - zgodnie z jego tytułem.

@NooT wpada w ucho. W czym to robisz? Nagrywasz coś żywymi instrumentami?Sam od jakiegoś czasu bawię się abletonem i odkurzonym kontrolerem MIDI Akaia kupionym w trakcie pandemii.

@NooT fajne! gdybyś nie napisał to bym chyba nie poczuł inspiracji VNV (no może poza samym początkiem), bo kawałek jest w typowo Twoim stylu - czyli z tym co u Ciebie lubię najbardziej, ciekawą linią basu.

Zaloguj się aby komentować

#jakdzialakuchnia #hejto #pytanie

Siemanko! Dawno nic konkretnego tu nie wrzucałem na mój tag, dlatego piszę z prośbą, żebyście powiedzieli co chcielibyście najbardziej zobaczyć. Będę miał teraz trochę czasu i chciałbym wrócić do regularnych postów

Co chciałbyś widzieć na tagu #jakdzialakuchnia?

110 Głosów

@DzialaczWiejski

Odpowiedź e) prorady.

Moim gejmczendżerem dzięki wiedzy zawodowego kucharzenia było ogarnięcie sosu demigras, skrobia w smażeniu kurczaka i to tamto śmieszne słowo co oznaczało zmywanie patelni winkiem/masełkiem z przypalenizny i robienie z tego sosu

@DzialaczWiejski najbardziej przydają się tipy. Jak mi kucharz pokazał jak się robi szaszłyki tak w praktyce, a nie pod filmik na YT, to inaczej juz nie robię. Zarówno szybko jak i smacznie. Ot kuchnia od kuchni

Zaloguj się aby komentować

#pokazkota


Kotek dziś niedobry.


Na wszystkie półki w mieszkaniu mam pozakładane zabezpieczenia na magnes co się na dzieci kupuje.

f226d6fb-b286-4611-ad62-28737a253019

jak założyłam zabezpieczenia przeciw dzieciom na szuflady, to kot szybko zorientował się, czemu nie może ich otworzyć i zdjął je zębami 🙃

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować