Czas na oficjalny wpis na temat dzisiejszej premiery mojego nowego singla pt. "Nikt nie żyje wiecznie"!

Zanim przeczytasz dalej, odpal go sobie w tle na YouTube, Spotify, BandCamp czy gdziekolwiek indziej - jest wszędzie.


Ten singiel, to alternatywa do chilloutowego, pierwszego singla. Mocna inspiracja zespołem VNV Nation, którego namiętnie słuchałem tworząc ten utwór. Co tu dużo pisać - posłuchajcie i dajcie znać, co sądzicie!


#nootmusic #muzykaelektroniczna #muzyka #tworczoscwlasna

NooT userbar

Komentarze (26)

Wołam piorunujących zapowiedź: @ismenka @Yes_Man @fisti @so_cold @Augustyn_Benc-Walski @Farmer111 @mannoroth @Weathervax @cosbymzjadla @Fly_agaric @LeniwaPanda @BurczekStefuha @PrzylecialWiekszySamolot @Megawat @Prytozord @Musztym @suseu @vredo @Byk @onpanopticon @Hoszin @Half_NEET_Half_Amazing @cebulaZrosolu @PlatynowyBazant @zjadacz_cebuli @dradrian_zwierachs @bojowonastawionaowca @Hjuman @Klamra

@NooT ładne brzmienie gitary, ciekawie wszystko rozmieszczone w panoramie. Bardzo dobre narastanie intensywności przez dobieranie kolejnych instrumentów. Tak mi to pasuje, że aż krzyczę jeszcze, jeszcze, wincyj! Dobrze zrobiłeś, że nie pokusiłeś się dodawać więcej i więcej. Dzięki temu wyczuciu chce się przesłuchać kolejny i kolejny raz, bo wciąż mi mało tego skąpego malowania tębrami. Interesująca linia solo, momentami zaskakująca, nieoczywista. Podobało mi się w drugiej części wzmocnienie basu o dodatkowe overtony w górnych rejestrach (pewnie dodałeś linię syntezatora). Może odrobinę zabrakło wypełnienia wszystkich częstotliwości. Powiedz mi, czy ma to jakąś wartość dla Ciebie, co napisałem?

@fisti przeczytałem to właśnie na głos żonie z uśmiechem na ustach, odczytałeś ten utwór dokładnie tak, jak chciałem go przedstawić - tym razem powiedzenie "co autor miał na myśli" sprawdza się w 100%. Dziękuję Ci za odsłuch i za ten komentarz, to bardzo wiele dla mnie znaczy. Takie komentarze utwierdzają mnie w tym, że już dorosłem do świadomego tworzenia muzyki, za nie tylko losowych dźwięków. Mam nadzieję, że cały album wjedzie jak złoto, bo bardzo dużo poświęciłem czasu, pracując nad panoramą.


Ustosunkowując się do braku wypełnienia wszystkich częstotliwości - to celowy zabieg, ten utwór jest chyba najmniej wypełniony ze wszystkich na albumie, ale chciałem żeby taki był, nieco pozostawiał uczucie pustki - zgodnie z jego tytułem.

@fisti w międzyczasie, jeśli jeszcze nie słuchałeś, to jest dostępny drugi singiel Dreamland - on nieco na albumie się zmieni brzmieniowo i tytułowo (na polski) ale myślę że daje fajne spektrum czego można się spodziewać

@NooT Dreamland mi trochę mniej podchodzi. Chyba tylko ze względu na cukierkowość - do tego trzeba mieć odpowiedni nastrój. Przesłuchałem, jak proponowałeś, i od razu sobie przypomniałem, że już słuchałem. Ptaszki na plus. Melodycznie bardzo mi przypomina polskie piosenki lat '70-'80 z kobiecym wokalem. Trochę nawet jak muzyka dla dzieci z wczesnych '90. Mówię o vibe, nie deprecjonuję. Po prostu takie wyobrażenie narzuca mi muzyka. W końcu "Dreamland" ;) Piękny werbel, on tu mówi: vintage, melancholia lat dziecięcych 🥰 Świetnie sterujesz wypełnieniem przestrzeni, całym tym ambientem, pogłosem, echem i kolejnymi filtrami. Dużo dobrych decyzji. Podoba mi się brzmienie tego motorka, który zaczynasz otwierać około 1:41, a w 3:16 od góry odcinasz. Po kilkukrotnym przesłuchaniu, zaczynam tu więcej ciekawego słyszeć (jest bardziej bogato, więcej się dzieje, tylko to nie jest tak obuchem w łeb podane, wszystko na tacy. Trzeba to wychwycić, trochę się wysilić.), niż w "Nikt nie żyje wiecznie". No i już, już zaczął mi podchodzić.

@fisti mam nadzieję, że wersja albumowa podejdzie nieco bardziej, udało mi się na pewno poprawić miks i kilka małych baboli, mi się słucha tej wersji albumowej przyjemniej, mam nadzieję, że też zauważysz różnicę. Dzięki za kolejny komentarz na poziomie, zrobiłeś mi dzień kolego, naprawdę mega mega doceniam 🚀

@NooT W Dreamland doceniam to, jak rytmicznie i tembrowo, barwami instrumentów przechodzisz przez kolejne struktury, a one nie są na pokaz, one mają swój cel. Ciekawe te warstwy, tak naturalnie przenikają się i prowadzą do następnego rozdziału i kolejnego.

Proszę bardzo, do usług :) Naprawdę zasłużyłeś.

Widziałem w Łodzi w Twoich oczach przenikliwość i chciałem Ci szczerze opisać, co słyszę. Już nie tylko @AndrzejZupa jest Twoim fanem ;D Pamiętasz, co on wtedy dokładnie powiedział? To było bardzo miłe.

@fisti pewnie że pamiętam! Takich słów się nie zapomina 😁 ciesze się, że moja muzyka do Ciebie tak bardzo dotarła. Mało jest tak świadomych słuchaczy, a ty naprawdę umiesz to rozczytać jak mało kto, gratuluję!

@NooT właśnie jaram się smaczkami, które odkrywam w najnowszym singlu przy każdym kolejnym odłuchaniu.

Np. Co w 0:50 powoduje, że czuję jakby bas swoją potęgą zdeformował resztę częstotliwości? Słyszę, że wprowadziłeś deformacje na talerzach, ale co tam jeszcze zastosowałeś? Tylko mów jak do człowieka, który może i słyszy, i analizuje, ale nigdy swojej muzyki nie produkował, więc na wtyczkach i efektach się nie zna. Po prostu grałem na gitarze w kilku zespołach, gdy byłem nastolatkiem i na studiach.

Co się zaczyna dziać w 3:40, że wszystko wibruje? :D Trochę jakbyś na większość ścieżek nałożył vibrato.

Dobrze, że jest kilka warstw perkusyjnych. Ta polirytmiczność ciekawie otacza, intryguje, posuwa całość do przodu. A, i ten zamykający hi-hat tak pięknie osadzony, no złoto. Jak on cyka :)

Jaram się jak stereofonicznie kontrolowałeś konkrerne nuty w syntezatorach. Trudno mi znaleźć ulubione dźwięki, za dużo różnych się podoba. Jak kusisz tymi otwieranymi synthami, żeby je znowu zamknąć, odsuwając szczyt w czasie, draniu! :D Zajebiste 💜 Double stops są takim swoistym apogeum w swojej własnej sekcji wysokich klawiszy.

Pięknie rozwijasz leitmotiff, wracasz do niego, poprawiasz odbiór modyfikacją basu o octaver i grając legato z delikatnym slidem, klawiszami unisono.

Dawaj mnie tę Orbitę emocji, ale to już! :D

@fisti o panie, trochę mi zajęło żeby przetrawić co napisałeś. Ale spróbuję się odnieść do tego :D

Co do 0:50 to Cię może zaskoczę, ale tam akurat nie dzieje się nic specjalnego, chyba kwestia częstotliwości w których gra bas, to tak ogólnie rezonuje. Same talerze też nie są w żaden sposób zdeformowane. Piękno muzyki, że całość tworzy coś nieco innego, niż kiedy gra inne motywy.

W 3:40 możliwe że gdzieś tam podbiłem jakiś chorus na basie, ale szczerze mówiąc to też nie kojarzę bym akurat w tym momencie coś zmieniał 😅 Z tego co pamiętam to ostatni refren to 2 identyczne przebiegi, z dodaną tą warstwą syntezatora z solo, grający oktawę wyżej niż solówka. Może to powoduje ogólnie takie wrażenie?

Dzięki za docenienie perkusji, jeśli to zauważyłeś to nie mogę się doczekać aż usłyszysz jeden utwór i spróbujesz do niego wyklaskać rytm 😂 Będzie ciekawe metrum, bardzo ciekawe.

Co do stereofonii, to faktycznie w niektórych miejscach kontrolowałem nuty świadomie, ale w większości jest to automat - obecne wtyczki pozwalają na ustawienie różnych przebiegów po kanałach i tu chyba był ustawiony przebieg że każda kolejna nuta gra na kanale przeciwnym. Właśnie to "pożyczyłem" w tym utworze od utworu VNV Nation - Nova.

Mam nadzieję, że moja odpowiedź Cię nie zawiedzie i naprawdę nie mogę wyjść z podziwu i zadowolenia, że aż tak Ci się ten utwór spodobał ❤️

@NooT Dousłyszałem, co się dzieje.

W 0:50 masz w podkładzie przebiegi plumkających syntezatorów przechodzące stereofonicznie, które na sumie wywoływały u mnie taki efekt. Teraz, jak wiem, że to te konkrerne przenikające syntezatory, to już resztę czyściutko słyszę. Magia ;) Jak napisałeś, że nic nie zrobiłeś, to próbowałem dociec czy to słuchawki mi się psują, czy mózg konfabuluje.

W 3:40 to są znowu syntezatory na średnicy. Wibrujące, jakby sinusoidalną obwiednią głośności.

Szacuneczek! Przeskok względem pierwszej płyty jest ogromny, moim zdaniem.

@fisti cieszę się, że udało Ci się to rozkminić :D nawet sam spojrzałem na to nieco z innej strony po Takich analizach. Też czuję, że zrobiłem ogromny przeskok między tymi albumami, trochę chyba ten pierwszy był takim "rozbiegowym", gdzie jeszcze się bardzo dużo musiałem nauczyć po drodze. Teraz już mając wypracowane schematy, jakieś potoki miksu i masteringu, było mi dużo łatwiej o dowiezienie wszystkiego w lepszej jakości :)

@NooT wpada w ucho. W czym to robisz? Nagrywasz coś żywymi instrumentami?Sam od jakiegoś czasu bawię się abletonem i odkurzonym kontrolerem MIDI Akaia kupionym w trakcie pandemii.

@mnchk676 dziękuję wszystko robię w FL Studio, na ten moment działam tylko z instrumentami wirtualnymi + czasem nagrywam coś mówionego. Mam dobry kontroler MIDI Novation FL Key 49 no i masę VST, za które dałem łącznie sporo siana. Ale dzięki temu mam z czego wybierać i robić różne cuda, dlatego też nie brakuje w moich utworach realistycznie brzmiących gitar akustycznych czy elektrycznych.

@NooT tak od strony odczuć, co na razie najbardziej rzuca się w ucho, że jest wirtualne, a na pewno zyskałoby na żywym instrumencie, to smyczki i perkusja. Perkusję możesz spróbować ożywić dynamiką lub akcentami np. jak masz potrójną stopę, zróżnicuj te uderzenia. Nie wiem, jakie są założenia stylu/gatunku/nurtu w którym tworzysz. Nie chcę się wpieprzać z "dobrymi radami" na siłę.

@fisti ze smyczkami to niestety ciężko ogarnąć kogoś kto umie grać, a potem jeszcze nagrać 😂 ale będzie na albumie jedno solo na prawdziwej gitarze. Co do perkusji, to faktycznie dobry pomysł na przyszłość by jeszcze z tym pokombinować bardziej. Ale ostatecznie to jednak muzyka elektroniczna, także mam nadzieję że nie jest to aż tak przeszkadzające w odbiorze :)

@NooT fajne! gdybyś nie napisał to bym chyba nie poczuł inspiracji VNV (no może poza samym początkiem), bo kawałek jest w typowo Twoim stylu - czyli z tym co u Ciebie lubię najbardziej, ciekawą linią basu.

@BurczekStefuha cieszę się, że nie jest to aż tak słyszalne i że udało mi się zachować swój styl. Linia basu w tym utworze akurat umiarkowanie ciekawa w porównaniu do pozostałych 😁 dzięki za odsłuch i komentarz, będzie ciekawie!

Zaloguj się aby komentować