Jednostki czasu według Dannego Boyle:
-28 dni później
-28 tygodni później
-28 miesięcy później
-28 lat później
-28 lat później świątynia kości

Lepiej aby już nikt nie dotykał tej serii bo każdy kolejny film jest coraz gorszy. Ale widzę potencjał na 28 godzin później (prequel, szczyt paniki zombie) oraz 28 miesięcy później.

#heheszki #horror

a7e3c976-cd94-4be5-99c5-220fb1f0e463

Danny Boyle nie kręcił 28 tygodni pozniej chyba najgorszej czesci. Nakręcił tylko 1 część i ostatnia trylogię która jest w trakcie

Zaloguj się aby komentować

Jeśli wycofa się z podwyżek zbiorkomu i parkingów, albo przyjemniej zejdzie do cen warszawskich, to dla mnie git: może zostać. Nie jest tak, że jest od razu skreślony za dotychczasowe decyzje. Już o SCT nie mówię, nie dotyczy mnie wprost ale uważam ją za zły projekt polityczny.

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo Replika ogłasza następny tom serii Wierzenia i zwyczaje. "Maui. Półbóg oceanów. Legendy polinezyjskie" Williama Drake'a Westervelta w księgarniach od 9 czerwca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 272 strony, w cenie detalicznej 59,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Maui – najsłynniejszy półbóg mitologii polinezyjskiej. To on wyciągnął z oceanu największe wyspy archipelagu i wraz ze swoją matką Hiną Stworzył ich kulturowe podwaliny.

Nadprzyrodzone zdolności pozwoliły Mauiemu wchodzić w interakcje z żywiołami i innymi bóstwami. Fantastyczne rozumienie zjawisk pogodowych oraz potężne moce umożliwiły mu okiełznanie oceanu i słońca dla własnych celów. Dysponując niezwykłą siłą, Maui potrafił unieść niebo i przepchnąć chmury. Łowił ryby magicznym hakiem i poszukiwał ognia. Legendy te wywodzą się w wprost z hawajskich wysp, w tym z tej, która nieprzypadkowo nosi również nazwę Maui…

Opracowanie zarysowuje ponadto miejsce legendarnego półboga w mitologii polinezyjskiej, ukazuje jego rodzinę i braci – wszyscy o tym samym imieniu – podkreśla wyjątkowe atrybuty i umiejętności, a wreszcie poddaje analizie różne warianty opowieści.

Legendy o Mauim to prawdopodobnie największy, połączony postacią jednego bohatera zbiór unikalnych starożytnych mitów opisujących kształtowanie świata.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #replika #wierzeniaizwyczaje #williamdrakewestervelt #historia #mitologia #hawaje #maui

cb156614-3b83-49c5-ab25-2335574e99a0

Zaloguj się aby komentować

#losowemiasto <-- Tag do obserwowania

#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #suseuspamuje

  • Miasto: Zaklików – miasto w województwie podkarpackim, w powiecie stalowowolskim. Zaklików leży na Równinie Biłgorajskiej w północnej części Kotliny Sandomierskiej . Według danych GUS z 1 stycznia 2024 r. miasto liczyło 2780 mieszkańców. Miejscowość została założona w 1565 roku jako miasto na prawie magdeburskim , na gruntach wsi Zdziechowice Drugie . Nazwa i herb miejscowości pochodzą od założyciela i pierwszego właściciela Zaklikowa – kasztelana połanieckiego , Stanisława Zakliki z Czyżowa herbu Topór . Wybudował on około 1576 roku wśród okolicznych rozlewisk nad Sanną niewielki kamienno-drewniany zamek. Z tego czasu (1578) pochodzi też pierwsza wzmianka o zamieszkałych w Zaklikowie Żydach. W czasie trwającej w latach 1700–1721 wojny północnej uległ zniszczeniu zaklikowski zamek. W czasach I Rzeczypospolitej Zaklików leżał w granicach województwa lubelskiego. Po upadku Polski znalazł się w 1795 roku w zaborze austriackim , jednak po klęsce Austrii w wojnie z napoleońską Francją w 1809 roku Zaklików znalazł się w granicach Księstwa Warszawskiego , a po upadku Napoleona w granicach Królestwa Kongresowego , pod panowaniem rosyjskim (1815). W 1833 roku w okolicy miało miejsce tzw. „powstanie Zaliwskiego ” – próba wywołania nowego zrywu narodowego przeciw zaborcom. Mieszkańcy Zaklikowa wspierali również partyzantkę polską w trakcie powstania styczniowego . Podczas I wojny światowej front przechodził przez miejscowość trzykrotnie przyczyniając się do dużych zniszczeń. W latach 1914 – 1915, Rosjanie wybudowali linię kolejową, która połączyła Lublin z Rozwadowem w zaborze austriackim i miała ułatwić dowożenie wojsk i zaopatrzenia na teatr działań wojennych. W 1929 roku powstała przy młynie elektrownia wodna. W czasie okupacji niemieckiej Zaklików znalazł się w Generalnym Gubernatorstwie – dystrykcie lubelskim. Utworzono tu getto żydowskie, w którym znaleźli się Żydzi nie tylko miasteczka i okolic, ale także przesiedleni z dalszych rejonów, m.in. z Krakowa, Łodzi, Lublina, a nawet z Austrii. Getto zostało zlikwidowane 15 października 1942 roku. Część zaklikowskich Żydów rozstrzelano na miejscu, większość zginęła w obozie zagłady w Bełżcu wywieziona tam transportem kolejowym. Około 7 osób uratowało się dzięki schronieniu udzielonemu im przez miejscowych Polaków. W czasie II wojny światowej Zaklików był także zbombardowany. Wycofujące się wojska niemieckie wysadziły w powietrze okazały dworzec kolejowy (identyczny, jak zachowany do dziś w Kraśniku), zwrotnice, rozjazdy i kamienny most kolejowy na Sannie. Na stacji zachowała się tylko zaopatrująca w wodę parowozy wieża ciśnień (nazywana tu „pompką” albo z rosyjska „wodokaczką”), a to dzięki temu, że podłożone pod nią ładunki nie wybuchły. Armia Czerwona zajęła miasteczko 28 lipca 1944 roku. Po wojnie nastąpiła pełna elektryfikacja miejscowości. Powstał też PGR Zaklików, który rozwinął na szeroką skalę produkcję karpi w stawach zlokalizowanych wokół miejscowości. W 1970 roku na fundamentach dawnego powstał nowy „Zamek”, jako ośrodek harcerski. Natomiast w 1971 roku otwarto filię Huty Stalowa Wola , dzisiejszą Fabrykę Elementów Złącznych. W 2000 roku w Gminie Zaklików odbyło się pierwsze w Polsce referendum lokalne mające zadecydować o przynależności administracyjnej całej gminy.

  • Wieś: --

  • Data wykonania zdjęcia: Lata 1930-1938

  • Opis zdjęcia: Most kolejowy nad rzeką Sanną. Źródło

  • Zwycięzca losowania: @Yes_Man

Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

b66e46b6-cbe3-4a52-a2dc-e336523ac913

Zaloguj się aby komentować

Macie moze jakies rowy do zakopania?


Lubię ciekawe akcje, lubię zwłaszcza takie które nie tylko są ciekawe ale też wnoszą też konkretnego rodzaju wartość dodaną do społecześnstwa/krajobrazu/okolicy z zwłaszcza kiedy ta czynność jest prosta i chwalebna.

Tak jak jest nią w mojej ocenie rodząca się partyzantka anty-meliorancyjna.


Brzmi nieco głupio, przyznaje, ale kusi mnie niezmiernie by w swej okolicy skąd pochodzę dorwać się do tych kilku tworów otwarcie antyludzkich, i bezkosztowo ratować to co powoli znika w agoni, a co zabierze większość czego znamy.


Obawiam się że nie oszalałem.


Niech się dzieje. I więc ponawiam - Macie może jakies rowy do zakopania?


#fundacjawolnerzeki #ekologia #woda #tworczoscwlasna #suszarka


https://youtu.be/xBoG7UYlQts

@Szlachetkin_Szalony po co w takim razie lasy państwowe utrzymują te rowy? bo jakos nie jestem przekonany, ze tam jest stado niedouczonych funkcjonariusze, a w Wolnych Rzekach sami oświeceniowcy. jest tu z nami kolega leśnik zdaje się, może on mógłby się wypowiedzie o co tutaj chodzi? wołam @Airbag

@FriendGatherArena na pewno nie ma co wpadać w zero jedynkowe myślenie. Lasy panstwowe czy wody polskie to duzy organ z wieloma podsektorami i niektore z nich otwarcie wspolpracują lub juz cos robią ku aktywnej retencji.

W tym wszystkim chodzi o najpowszechniejszy typ prowadzonych działań czyli w najlepszym razie nierobienie nic z aktualną sytuacją hydrologiczną polski.

A w najgorszym planuje odstrzał bobrów, zniszczenie tam (w tej puszczy gdzie zginął lotnik przy gaszeniu wplanowane było odtsrzelenie nastu bobrów właśnie) czy dalsze pogłębianie rowów, co jest niestety bardzo popularne.


Inicjatywa jak ta wyżej ma na celu ominięcie betonu i wzięcie sprawy w swoje ręce, bo niestety na panstwo nie ma zabardzo co liczyć.


ale nie jestem specem i chętnie się dowiem więcej

Zaloguj się aby komentować

W tych rekrutacjach w korpo to chyba uzywaja za duzo sztucznej inteligencji,ale po kolei.

Z pol roku temu( albo i lepiej) wyslalem cv i list motywacyjny( xd) do firmy X w sprawie oferty o prace- praca zdalna, sprzedaz ubezpieczen- nie powiem,spoko opcja,chetnie do niej wroce,bo kasa potrafi byc naprawde spoko w stosunku do zaangazowania.

Z dwa tygodnie temu w godzinach pracy dzwoni do mnie nieznany numer,odbieram i tu zaczyna sie:

Etap 1: Zadzwonil chlop( szok!) z hr: taka typowa gadka-szmatka, typu czy aplikacja dalej aktualna,dlaczego chce pracowac w tej firmie i troche opisu stanowiska, czy dojazd raz na dwa tygodnie to dla mnie problem( z Pulaw pociagiem jade lekko ponad godzine na centralny- wiele osob mieszkajac w Wawie tyle czasu potrzebuje,zeby dojechac z jednego konca miasta na drugi,ale mniejsza), oczywiscie potwierdzilismy ze taki dojazd to jest pryszcz- rozmowa trwala maks. z 5 minut.

Na koniec poinformowal,ze jak wypadne ok,to emailowo zaprosza na drugi etap( tez zdalnie). No i jak powiedzial,tak zrobil- dwa dni pozniej zaproszenie na kolejna rozmowe.

Etap 2: Tym razem bylo ich dwoch- hrowiec i bezposredni przelozony. Ten etap byl dluzszy- troche rozmowy o produktach,zdalnego testowania czy znam systemy sprzedazowe, troche pytan o przepisy ubezpieczeniowe,ponowny opis stanowiska itede. Akurat zagiac im sie mnie nie udalo, przyszly szefo mial pod koniec rozmowy oczy jak 5 zlotych,na zarobki sie zgodzili( zaproponowalem kwote wyzsza od minimalnej+ prowizje),w ogole cud miod, jak beda chcieli mnie zatrudnic to zadzwonia.

Pod koniec poprzedniego tygodnia( czwartek) telefon z nieznanego numeru- odbieram,dzwoni hrowiec- ze dziekuje za wziecie udzialu w rekrutacji,ale wybrali innego kandydata. No ok,spoko,zdarza sie,to sie pytam dlaczego- okazalo sie,ze w pracy zdalnej najwieksza bolaczka bylo dla nich to,ze ja musze az z Pulaw dojezdzac na te pojedyncze dni w centrali i oni jedna wola kogos z okolic... Chlop byl wczesniej w c⁎⁎j asertywny i konkretny,a przy tej odpowiedzi kluczyl i mialem wrazenie,ze sam nie wie co gada... No ja pi⁎⁎⁎⁎le- ai im to wymyslilo- najpierw zachecalo,a na koncu powiedzialo,ze jednak nie? A moze tez odrzucalo hurtowo kandydatow,ze az pol roku potrzebowali,zeby sie odezwac?

W tym wszystkim na plus,ze dali o wszystkim znac co i jak- powinienem to byc standard,ale kto szukal pracy ten wie,ze wiekszosc firm nawet nie napisze email,zebys dal se spokoj.

A ja dalej szukam nowej pracy...

#pracbaza #rozmowarekrutacyjna

W korpo zarzadza sie slupkami. Jest taki slupek jak etatyzacja. Mozliwe, ze ogloszenie dali z zapotrzebowania ale wbrew etatyzacji i musieli czekac az sie zwolni jakies stanowisko.

Mialem podobna sytuację z rekrutacja na R&D raw materials technologist. Typy pierdolili,ze bardzo I'm zależy na kims z technicznym dosw. Niz na kims kto ma doświadczenie w współpracy z dostawcami. Ze ta kwestia jest malo istotna. Jako odpowiedz dostalem, ze mialem wysmienite doświadczenie trchniczne, ale....nie mam dosw w współpracy z dostawcami. Rekruter zew powiedzial mi ze w ten sam sposob odrzucili typa z dosw o kilka lat dluzszym niz moje xp

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Każdy rodzic zna to uczucie, gdy chce się na⁎⁎⁎ać, ale czuje się winny, że daje dziecku zły przykład. Przedstawiam butelkę po wodzie mineralnej, do której można wlać wódkę

c4995c74-0025-437c-be24-43dd19776358

@Deykun Trochę beka. Ale jako adwokat diabła powiem, że matka może kupuje nowe rzeczy do domu albo ubrania dla dziecka.

Nie no żartuję. Pewnie przegląda tiktoki

Zaloguj się aby komentować

Fajny sosik. Lekko octowy, troszkę bbq, ostry ale nie jakoś przeraźliwie. Na kanapce czy jako dodatek na talerzu do czegokolwiek co na nim się znajduje wg super. Jednorazowo nie zjadłam jego jakichś przerażających ilości, kleksik albo dwa, które nie wypalają jamy ustnej ale... pali w gorszy koniec układu pokarmowego. Nie wiem jak on to robi ale tak to u mnie działa.

#ostresosy #polecam #jedzenie

f8b8a804-4d7b-4b0d-bacf-be64b865cab5

Obczaj tego, decyzji mniej ostry ale w smaku petarda 😉 a jeśli lubisz mega ostre to Carolina reaper od tego samego producenta, ale to już raczej walka z sobą niż przyjemność z jedzenia

e01b9a2d-b93a-481b-aafb-feef5761fdb7

@Glonojad kiedyś kiedyś kupiłem tę Carolinę. Kanapki smarowałrm bardzo cienką warstwą. Lubię sosy z jakimiś cząstkami. Kiedyś w Lidlu mieli własny sos bbq. No mój ulubiony. Ale już od kilku lat go nie widzę. Są tylko te gładkie kiśle. Meksykański od Roleskiego też super, dużo cząstek.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@radek-piotr-krasny warto dodać że Muchosrańsk nad Irtyszem i Muchosrańsk Newski dzieli 8000km, planiści nie podumali na⁎⁎⁎⁎ni

Zaloguj się aby komentować

Fajne mi się to autko trafiło, dużo zabawy przy nim było ale zaczyna już jakoś wyglądać a jeździ już znakomicie. Mam jeszcze wyciek oleju między chłodnicą oleju a blokiem silnika więc będę się musiał znowu pi⁎⁎⁎⁎lić i nagimnastykować żeby to zrobić. Dzisiaj klima idzie do testów i może w końcu zostanie nabita (najwyższy czas bo robi się coraz cieplej). Planuję jeszcze w tym tygodniu wymienić światła z przodu, zamontować brakujące elementy zderzaka i może wymienić wydech. Kolejnym etapem będzie wygłuszenie drzwi i montaż porządnych głośników. Mam też już dobre radyjko na oku w przystępnej cenie. Może później wrzucę więcej szczegółów. #stepujacybudowlaniec


P.S. tempomat świetnie się sprawdza - nie miałem nigdy auta z tempomatem

P.S.2 Zestaw audio:
głośniki https://allegro.pl/oferta/audio-system-m165-evo-glosniki-16-5cm-dystanse-alfa-romeo-147-159-fiat-idea-17521116112
radio https://allegro.pl/oferta/radio-nawigacja-alfa-romeo-159-2005-2011-carplay-android-8-256gb-sim-16866452389
Do radyjka dokupi się jeszcze kamerę przednią pod rejestrator i tylną do cofania oraz mikrofon zewnętrzny. A do głośników trzeba będzie dodać maty wygłuszające butylowe oraz z pianki kauczukowej (może przy okazji wygłuszę resztę auta - podłogi/dach) bo te głośniki są za mocne do oryginalnej konstrukcji.

533e26bf-d386-4a88-906d-bf4ebe30384b
e3b34df8-b8b3-445f-963a-c8156c736e70
bf48bceb-67dd-4721-8db2-8728f398b5c4

Zaloguj się aby komentować

-Zapomniałem naładować telefonu (smartfon)
-Zapomniałem naładować zegarka (smartwatch)
-Zapomniałem naładować ksiązkę (ebook reader)
I ABSOLUTNA NOWOŚĆ:
-Zapomniałem naładować kasetę.

#heheszki #elektronika #kasetymagnetofonowe

3b790fea-f7b5-4d7d-9d24-9fdd53a1ebaf

@Eliasz_Oderman używałem. Nie szumi. Jakoś porównywalna do kasety aux.

Gorszy problem, że nie da się jej ładować w trakcie użytkowania. Trzeba by samodzielnie wlutować kable bo wtyczka nie mieści się do odtwarzacza w aucie.

@SzubiDubiDU I jak to działa? Wkładasz kasetę do odtwarzacza, a kaseta w czasie rzeczywistym nagrywa input z bluetooth na pasku magnetycznym umożliwiając odczyt? Jaki jest input lag?

@SzubiDubiDU Pamiętam jak za gówniarza wygrzebałem na jakiejś elektrodzie instrukcję jak zrobić taką kasetę do przesyłania muzyki do radyjka przez jack z Sony Ericssona. Ależ miałem wtedy szacun na dzielni i podziw koleżanek jak w starym passacie można było włączyć explosion na głośniczkach w samochodzie xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować