Cześć wszystkim! Przygotowałem kolejny materiał z cyklu historii gospodarczej, tym razem dotykający tematu, który dotyczy każdego z nas — emerytur.
Czy wiedzieliście, że aż do lat 30. XX wieku w USA w ogóle nie istniał powszechny system emerytalny?
Przez ponad stulecie Amerykanie wierzyli, że zabezpieczenie starości to wyłączna sprawa jednostki i rodziny. Państwo nie wypłacało ani centa, z jednym wyjątkiem — świadczeń dla weteranów wojennych (zwłaszcza po Wojnie Secesyjnej), które z czasem stały się potężną machiną polityczną.
Dopiero gigantyczny wstrząs, jakim był Wielki Kryzys i katastrofalna sytuacja seniorów, zmusił administrację Franklina D. Roosevelta do podpisania w 1935 roku ustawy Social Security Act.
W filmie opowiadam m.in.: • Jak wyglądało życie na starość w Ameryce XIX wieku. • Jak renty weteranów stały się pierwowzorem współczesnego Social Security. • Dlaczego wprowadzenie emerytur budziło ogromny opór i oskarżenia o niszczenie „amerykańskiego ducha wolności”.
Rewelacyjnie przedstawiona historia ludzkości, opisująca chyba wszystkie z najważniejszych aspektów naszego istnienia.
Czytało się z przyjemnością, ponadto książka przedstawiła mi sporo tematów w całkiem nowy dla mnie sposób, pojawiło się sporo refleksji na temat tego kim jesteśmy i jak funkcjonuje nasze społeczeństwo oraz świat mocno nam podległy w ostatnim czasie.
Nie powiem, było też sporo tematów dość dobrze mi znanych, ale i tak czytało się je dobrze.
Książka, którą z czystym sumieniem mogę polecić każdemu.
Musowo zerknij na resztę pozycji. Bodajże tom 3 - Jak wrogowie stają się nieprzyjaciółmi jest kierowany do młodszej części czytelników ale też warto przeczytać
@bartek555 Wszyscy ubrani w nowiutki PPE jak na pokazie mody. Od razu widać, że to amatorzy. Nie to, co profesjonaliści Bangladeszu. I jeszcze te pretensjonalne wielkie telewizory na mostku. Pathetic.
@con987 ten statek ma osobny system do wyciagania tzw. jacketu, czyli tej konstrukcji o ktorej mowisz. Najpierw oczywiscie zostaje to na mapie jak bylo czyli jakby platform dalej byla + nowe swiatla. Pozniej wpada znowu i wyciaga caly jacket. Tzn prawie caly, odcinany jest bardzo nisko przy dnie. Mozliwe ze potem ta malutka pozostalosc jest rowniez usuwana, ale nie jestem pewien.
Jak wpiszesz pioneering spirit jacket lifting system to pewnie gdzies tam wysloczy w filmiksch czy na fotach.
Ogólnie to dramat, żeby energol był tańszy od czarnej kawy.
(Tak byłem bez ekspresu dwa tygodnie ale Amazon przysłał nówkę sztukę na wymianę.)
I to nie jest tak, że nie można. Jak byłem teraz w górach sowich to w piekarni Hert kawa z ekspresu 4.90 zł (a croissanty z nadzieniem 4-5 zł). Można? Można. Perła w śląskiej koronie. xD
Dzień dobry, przypominam że już za 3 godziny z niewielkim wąsem (o godzinie 18:00) widzimy się na hejtopiwie w Krakowie w Weźże Krafta #hejtopiwokrakow - już mam info od paru osób że się pojawią, więc liczę na miłe towarzystwo przez te parę godzin ;)
Również dziś odbędzie się #hejtopiwobielsko - w Bielsko-Białej kolega @Zielczan o 18:30 zaprasza do Restauracji pod Dębowcem - więcej tutaj
@michal-g-1 spoko, ja też się tego nauczyłem tutaj. Ktoś kiedys pisał o kimś (niezrównoważonej lasce), "borderkicia". Ja trochę na potrzebę komentarza podtuningowałem
@roadie Nie zdziwiłbym się, gdyby ten (50) był na niższym niż 150cm słupku, i tak na prawdę nie obowiązywał, pozwalając policji na koszenie "bandytów drogowych" jadących 50 na 30. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wykonawca: Flowers for Bodysnatchers
Album: Aokigahara
Utwór: Prisoner of Night and Fog
Flowers for Bodysnatchers (założony przez australijskiego muzyka Duncana Ritchiego) to projekt tworzący muzykę z pogranicza neoklasycznego dark ambientu, łączący melancholijne partie fortepianu i wiolonczeli z mroczną elektroniką oraz nagraniami terenowymi.
Rzymski beton był niezwykle trwały. Naukowcy odkryli, jak Rzymianie go przygotowywali
Rzymskie budowle od stuleci są przykładem trwałości starożytnej inżynierii. W wielu konstrukcjach wykonanych z betonu zachowały się fragmenty materiału mające niemal 2000 lat. Dotyczy to między innymi portów, falochronów, fundamentów, kopuł i innych budowli wznoszonych na terenie Imperium Romanum.
Od dawna wiadomo, że jednym z najważniejszych składników rzymskiego betonu była pucolana - materiał pochodzenia wulkanicznego, który po zmieszaniu z wapnem i wodą tworzył trwałe spoiwo. Badania prowadzone w ostatnich latach wskazują jednak, że znaczenie miał również sposób przygotowania mieszanki.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W końcu zdecydowałem się na S25 Ultra i szczerze? Na początku byłem naprawdę zadowolony. Nawet bardzo. Ekran jest obłędny, telefon sprawia wrażenie świetnie wykonanego i po prostu wszystko działa tak, jak powinno.
Ale teraz wpadłem w króliczą norę. C zytam recenzje, oglądam filmy i mam wrażenie, że wszyscy dookoła zachwalają Pixele. AI, „czysty Android”, animacje, różne elementy interfejsu i ogólne wrażenia z użytkowania. Według Internetu to właśnie Pixel ma tę prawdziwą magię.
Tylko że jest jeden problem. Miałem Pixela 8 przez jakieś 3 lata i szczerze mówiąc, nie byłem z niego szczególnie zadowolony.
Sam wygląd Material You zawsze wydawał mi się trochę... kreskówkowy? Momentami dziecinny czy zabawkowy. Nie mam nic przeciwko kolorom, ale zdecydowanie bardziej podoba mi się efekt frosted glass, blury i ogólnie taki bardziej dojrzały, dopracowany wygląd interfejsu. Na Pixelu po prostu mi tego brakowało.
Do tego przez te lata trafiło się sporo różnych dziwnych problemów i irytujących drobiazgów. Co chwilę problemy z połączeniem z internetem, Bluetooth i tego typu rzeczy. Z czasem zacząłem odnosić wrażenie, że korzystam z telefonu, któremu brakuje podstawowych funkcji, zamiast z urządzenia premium.
I właśnie dlatego zastanawiam się, czy dobrze zrobiłem.
Rozumiem, że pod względem filozofii oprogramowania Pixel jest trochę takim „Apple w świecie Androida” i być może właśnie to ludzie mają na myśli, kiedy mówią, że jego interfejs jest lepszy. Tylko że ja faktycznie używałem Pixela przez kilka lat i po prostu nie był dla mnie.
W porównaniu z nim S25 Ultra wydaje mi się dużo bardziej „dorosłym” telefonem. Podoba mi się One UI, możliwości personalizacji, integracja z moim zegarkiem i przede wszystkim to, że mogę dostosować wygląd systemu praktycznie dokładnie tak, jak chcę.
Chyba po prostu szukam trochę utwierdzenia w przekonaniu, że podjąłem dobrą decyzję.
Wiem, że to wszystko jest bardzo subiektywne, ale czy można powiedzieć, że S25 Ultra jest pod pewnymi względami po prostu obiektywnie lepszym urządzeniem? Czy może dałem się wciągnąć w cały ten hype wokół Pixeli i zapomniałem, że kiedy faktycznie korzystałem z Pixela, to wcale nie byłem z niego zadowolony?
Szczególnie zależy mi na wyglądzie i stylistyce interfejsu, animacjach, płynności i ogólnym feelingu podczas korzystania z telefonu.
Czy ktoś z Was miał podobnie? Jak przestać się zastanawiać nad swoim wyborem, kiedy Internet cały czas próbuje Ci wmówić, że wybrałeś źle?
Niedawno przeszedłem z iphonow na s26u i nie żałuję właśnie przez duże możliwości modyfikacji wyglądu systemu itp. O pixelach czytałem, że na zoomie czy tam gdzie mało szczegółów wszystko jest fake ai zamiast real foto, nie ma tak rozbudowanej nakładki i możliwości jak samsungi, narzekania na słabą baterię i procka. Dla samsungów jeszcze dużym atutem przy moim wyborze był samsung pay w miejsce applepay, nie chcę korzystać z google pay.
Mam pixela. To pierwszy smartfon który nie zrobił na mnie efektu "wow" po wyciągnięciu z pudełka. Używam już rok, teraz mogę powiedzieć że to pierwszy smartfon który (niemal) niczym mnie nie irytuje, pierwszy w którym wszystko działa jak trzeba.
@Component2094 Nie mam porównania, ale miałem P7, P8 i teraz mam P10 Pro i telefon jak telefon. W moim odczuciu każdy kolejny model działał stabilniej, dłużej na baterii i miał mniej problemów. Na nic szczególnego nie narzekam, no może ten aspekt, że nie wszystkie funkcjonalności mamy w Polsce, a płacimy sporo drożej w porównaniu do innych krajów, które mają więcej funkcjonalności. A nawet jeśli miałbym na coś narzekać, to trudno powiedzieć na ile jest to wina telefonu, a na ile konkretnej apki. Ale np. wizualnie względem samsunga, czy appla, to zdecydowanie pixel jest najładniejszy i najbardziej praktyczny.
Co do aparatu te zoomy x100 to jest scam jak c⁎⁎j i można to traktować jako ciekawostkę, bo jest bezużyteczne. Czasami ta AI magia w zwykłych zdjęciach zmienia dziwnie kolory. Kilka osób też widziałem narzekało na support googla w razie awarii telefonu, no ale z moimi telefonami nic się nie działo złego (a wszystkie pozostały w rodzinie), więc nie mam negatywnych doświadczeń, ale coś mi podpowiada, że samsung podszedłby poważniej do takich kwestii.
Dobra, skoro memy z paprykarzem szczecińskim sa ostatnio popularne w naszej galaktyce, to wrucam swój. Chciałem kiedyś zrobić z tym koszulkę, ale pomysł umarł.