tl;dr

Pani Sarna jest znana niegdyś z "Rozmów w toku", obecnie z występów na kanałach Pińskiego, jest też autorką książek m.in. "Debil", "Potężny gej" i "Alfons" - o pisowskiej śmietance.


Ponieważ, pisowcy mają ostatnio wiele zgryzot i mało radości postanowili sprawić sobie odrobinę przyjemności i odebrać pani Sarnie (rękami aktywistów i gówno-inspektoratu w Katowicach) +15 letnie psy pod zarzutem tego, że są chore (jak wiadomo stare zwierzęta co do zasady są okazami zdrowia) - niech babsko cierpi.


Zwierzęta znając życie skończą życie w klatkach zamiast w domu, wśród bliskich.


W zasadzie komentarz niewiele wnosi, ale nic nie widziałem na ten temat i chyba warto przypomnieć, w jakim kraju wciąż żyjecie i że pisowska zaraza nie została jeszcze pokonana.


Serdeczne j⁎⁎ać pis i miłego weekendu.


https://www.youtube.com/watch?v=_7SJUvn-GnU


#jebacpis #polityka

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hmm, przypadkowych powiązań z prawicowcami jest zaskakująco dużo.


W okresie od 31 marca 2024 do 31 marca 2026 r. giełda kryptowalut Zondacrypto wyemitowała reklamy w prasie, radiu i telewizji o łącznej wartości rynkowej 53,4 mln zł, a aż 96 proc. tej kwoty wydatkowano na spoty telewizyjne. Na tym tle szczególnie wyróżnia się stacja TV Republika, która odpowiadała za 70 proc. łącznych wydatków reklamowych Zondacrypto w analizowanym okresie — wynika z danych Instytutu Monitorowania Mediów (IMM).

https://www.onet.pl/informacje/instytut-monitorowania-mediow/zondacrypto-70-proc-budzetu-reklamowego-wziela-tv-republika/sctkg45,0666d3f1 #tvrepublika #kryptowaluty #zondacrypto

@Banan11 teraz pytanie: czy w ten sposób "dotowali" Republikę (co autor wydaje się sugerować), czy chłodna analiza rynku wykazała, że najwięcej naiwniaków i kompletnie nietechnicznych ludzi (bo kto przy zdrowych zmysłach i jakiejkolwiek wiedzy technicznej na temat krypto będzie się pchał w coś, co na kilometr śmierdzi i było już wałkowane) znajdą właśnie wśród odbiorców Republiki?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czy Litewka swoją szlachetną pracę mógł wykonać wyłącznie jako poseł? Czy może mógł to robić też jako zwykły Kowalski i stanowisko posła nie było tu konieczne?

Zaloguj się aby komentować

Tak sobie przed snem przeglądam fejsa i widzę te calkowicie ze mną nie związane profile, które się wyświetlają i inny śćiek, który tam jest. Jedno co zauważyłem, to po (niestety) śmierci Łukasza Litewki można zauważyć jedną rzecz. Wszyscy się łączą. Z każdej strony politycznej, czy to kurwin, czy Nawrocki, pisowcy, katole, lewica i wpisz co chcesz. 99% nie powie o gościu złego słowa. Pomijam komentarze, że to było zaplanowane, bo coś tam i ktoś go celowo killim... to jest poniżej krytyki. Miał gość coś w sobie, że łączył po za podziałami. Tego będzie brakować. Ciekawe, przez ile się to utrzyma...
Ogólnie bardzo mi przykro i to jest, a raczej był człowiek, który mógł pomóc jeszcze wielu. Bardzo szkoda.
#polityka

Od razu mówię, że wiem dość mało w temacie tego gościa, ale obiło mi się o uszy już niejednokrotnie (zanim zginął), że człowiek ten jako parlamentarzysta właściwie nic nie robił, a zajmował się bardziej rozpowszechnianiem zbiórek opatrzonych ckliwymi historiami.


I o ile wykorzystywanie zasięgów do robienia takich rzeczy jest jak najbardziej w porządku, o tyle jeśli koleś był posłem i skupiał się bardziej na tym, niż na swoim urzędzie, to ludzie prędzej go oceniają nie jako polityka, a jako zwykłego działacza społecznego. Ja na pewno nie kojarzę go z jakichś głośnych wystąpień, ataków, czy "orania" kogoś. Biorąc to pod uwagę, wielu ludzi, pomimo odmiennych poglądów nie postrzegało go jako poważnego rywala, bo po prostu nikomu nie załaził za skórę. Jego aktywność była bardzo pojednawcza. Gość z lewicy udostępniający dobrowolne zbiórki dla biednych rodzin nie narazi się na atak nawet ze strony skrajnych prawaków - bo nacjonaliści popierają solidaryzm, a kapitaliści dobrowolne wpłaty.


Ja go tutaj atakować na siłę nie zamierzam, ale o czym pisałem gdzie indziej - człowiek z mandatem posła ma zupełnie inne możliwości i obowiązki niż przeciętny obywatel. Na pewno to, że koleś angażował się w akcje społeczne nie było złe, ale jako poseł nie powinien robić tylko tego. Tak serio, załóżmy, że wszyscy politycy zajmą się działalnością społeczną, udostępnianiem zbiórek i pomocą biednym - to byłoby bardzo miłe z ich strony. Ale ci ludzie są od tego, żeby ustanawiać prawo i nakierowywać państwo na odpowiedni tor, mają przecież do tego potężne narzędzie.

@solly-1 Po prostu szkoda chłopa, a sposób, w jaki wypełniał swoje obowiązki to poselskie, to inna sprawa, w której mam takie samo zdanie, jak Ty.

Nie znam gościa, ale jeżdżę na rowerze. I tak sobie pomyślałem, że to mogłem być ja. Może to o to chodzi, że ludzie stawiają się w tej sytuacji. Jedziesz sobie rowerkiem ptaszki śpiewają, śliwki zakwitły a tu bach i nie ma człowieka.

Przecież tutaj chodzi o zasięgi, a nie o jakieś współczucie. Temat nośny, hashtagi się wyświetlają, to lecimy z jakimś ckliwym tekstem wygenerowanym przez AI - byle jakaś współpraca wpadła.

Zaloguj się aby komentować

Morawiecki za czasów ministra finansów w miarę sensownie gadał na takich nie-mainstreamowych wydarzeniach. Gość potrafi być obiektywny, ale jak jest trochę więcej kamer to płynie z narracją, aż nos rośnie.

@szatkus-4 Morawiecki jest politycznym karierowiczem, w PiS go nauczyli, że nie trzeba mówić rzeczy które mają akurat sens. Tylko można kreować rzeczywistość. Przecież on był za zrównaniem i podniesieniem wieku emerytalnego. Ale osobiście wydaje mi się "lepszym" z dwójki Czarnek vs Morawiecki.

@szatkus-4 Morawiecki jest politycznym karierowiczem. On odnalazlby sie w kazdej partii. Zreszta gdy wchodzil do polityki to mu nie przeszkadzalo czy bedzie w PIS, PO czy gdziekolwiek indziej. Akurat PIS mu zaoferowal najwiecej wiec robil to co chciala partia.

Zaloguj się aby komentować