Zdjęcie w tle

4pietrowydrapaczchmur

Autorytet
  • 699wpisów
  • 1094komentarzy

Z okazji walentynek życzę wam "wynurzenia" z głębi smutku.
Pamiętajcie że smutek, depresja i poczucie przegrywu jest w głowie. Wystarczy zmienić nastawienie by być (w miarę) szczęśliwym.
A jak to osiągnąć?
Zaakceptować stan rzeczy i zobaczyć że jest w nim sporo pozytywów oraz dostrzec że stan odmienny, w związku oprócz pozytywów posiada liczne negatywy.
Dodatkowo negatywy obecnego stanu spróbować naprawić lub choć zaszpachlować.

Także może i nie macie drugiej połówki ale też czas który możecie spożytkować jak chcecie, nie macie mnóstwa zmartwień, nikt wam nie stoi nad głową. To lepsze niż ślęczeć z wypalonym związku, gdy twoja druga połówka ciebie wkurza ale ty nie masz gdzie uciec więc zamykasz sie w kiblu na długi czas lub wstajesz wcześniej rano by przy kawce pokontemplować czy ... płacić alimenty po nieudanym związku.

Wiem ze możecie czuć się samotni, ale w takim razie poszukajcie ludzi z podobnymi zainteresowaniami co wasze.
Życie wśród znajomych nabiera smaku i sensu. Wybierzcie się choćby w lato na orlik czy inne boisko. Poszukajcie odpowiednich grup na facebooku.


https://www.youtube.com/watch?v=l-OHz9bJAc8


#walentynki #przegryw #psychologia #depresja #samotnosc

@4pietrowydrapaczchmur


No, to prawda. Trzy miesiące bycia samemu po niezbyt fajnym związku uważam za jeden z najlepszych okresów w moim życiu. Pełna (no prawie, bo mieszkałem ze współlokatorkami) swoboda, grasz, do której chcesz, robisz, co chcesz, no coś niesamowitego.

Zaloguj się aby komentować

Forma Igi?
Stabilny trend spadkowy.
Coraz dłuższe mecze, coraz więcej gemów i setów traconych. Coraz więcej przegranych meczów. Coraz mniejsze szanse na wygranie turniejów.

Ostatni przegrany mecz, czy nawet set z Sakkari to Finals 2021. Potem były 4 mecze wygrane. Do dzisiaj.


#sport #tenis #igaswiatek

61f157e6-0f65-40aa-a077-77d00d9037bf

Zaloguj się aby komentować

@4pietrowydrapaczchmur ja byłbym przeciw bo idiotyzmem jest cokolwiek regulować takim stwierdzeniem. Bez niego rzeczywistość nie zmienia sie.

@4pietrowydrapaczchmur Fundamentalne pytanie tutaj jest inne, niezależnie od spojrzenia na kwestie genderowe - po jakiego diabła w ogóle wprowadzać takie przepisy? Co to zmienia, co to komukolwiek daje, oprócz nawalanki ideologicznej i pogłębiającej się polaryzacji?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Widzew znów potwierdził że jest zbieraniną kopaczy.

Nie mam pojęcia jak dobrzy sa ci nowi ponieważ tam jest zero zgrania, chaos i potykanie sie o nogi przeciwników zamiast nie tyle składnych akcji ale nawet samego rozgrywania czy pomysłu na grę.

Trzeba to przyznać. Może kiedyś będzie lepiej, może. Ale na tą chwilę Dobrzycki po prostu zniszczył Widzew.

Stary Widzew, ze składem sprzed roku zapewne byłby spokojny o utrzymanie.


Także po meczu z GKS mamy oficjalne potwierdzenie ze wpisu:

https://www.hejto.pl/wpis/przypadek-nowego-wlasciciela-widzewa-to-tak-naprawde-typowy-przypadek-dzieciaka-

Dzieciak się bawi w menadżera piłkarskiego w realu.


Przed meczem twierdziłem że to GKS jest zdecydowanym faworytem (bo są chociaż zgrani) i że jak Widzew przegra, to dopiero się zacznie. Jednak WIdzew ma trochę szczęścia z wynikami konkurentów do spadku. Gdyby nie one to było by tragicznie, a tak jest "tylko" bardzo, bardzo źle.


#widzew #pilkanozna #ekstraklasa

@4pietrowydrapaczchmur jak tam, nadal Widzew jest zbieranina kopaczy? Bo póki co Legię wyprzedzili pokonując wicelidera na wyjeździe xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W Hiszpanii już się nie kryją z tym po co im nachodźcy:

https://x.com/delestoile/status/2017727324398227773

lub

https://www.facebook.com/watch/?v=2044919636071786

To wystąpienie Irene Montero (w latach 2020–2023 minister równouprawnienia) z lewicowej partii Podemos.

Z transkrypcji wyszło:

Quiero pedirles a las personas migrantes y racializadas que por favor no nos dejen solas con tanto facha. Y claro que sí queremos que voten. Claro que sí. Hemos conseguido papeles, regularización ya. Y ahora vamos a por la nacionalidad o a cambiar la ley para que puedan votar. Por supuesto. Ojalá. Teoría del reemplazo. Ojalá podamos barrer de fachas y de racistas este país con gente migrante, con gente trabajadora. Claro que yo quiero que haya reemplazo. Reemplazo de fachas, reemplazo de racistas, reemplazo de vividores y que lo podamos hacer con la gente trabajadora de este país. Tenga el color de la piel que tenga, sea china, negra, marrona con todas compañeras las gentes trabajadoras de este país.

a od translatora wujka mamy tłumaczenie tej tyrady:

Chcę prosić migrantów i osoby o innym kolorze skóry, aby nie zostawiali nas samych z tak wieloma faszystami. I oczywiście chcemy, żeby głosowali. Oczywiście, że tak. Uzyskaliśmy już status prawny, uregulowanie statusu. A teraz czy będziemy starać się o obywatelstwo, czy zmienić prawo, żeby mogli głosować. Zdecydowanie. Mam taką nadzieję. Teoria zastępstwa. Mam nadzieję, że uda nam się pozbyć faszystów i rasistów z tego kraju za pomocą migrantów, ludzi pracy. Oczywiście, że chcę, żeby nastąpiła wymiana. Wymiana faszystów, wymiana rasistów, wymiana darmozjadów, i chcę, żebyśmy zrobili to z ludźmi pracy tego kraju. Niezależnie od koloru ich skóry, czy są Chińczykami, Czarnymi czy Brązowymi, ze wszystkimi ludźmi pracy tego kraju jako towarzyszami.

Tu macie jeszcze art o tym: https://www.larazon.es/espana/irene-montero-ojala-podamos-barrer-fachas-racistas-este-pais-gente-migrante_20260131697e37f62f00a04688f0354c.html


Jej wystapienie ma związek z: https://businessinsider.com.pl/gospodarka/hiszpania-legalizuje-migrantow-media-ostrzegaja-przez-mafia-i-handlem-ludzmi/w754mqb


#hiszpania #multikulti #uchodzcy #polityka #4konserwy

@4pietrowydrapaczchmur obawiam się że skończy się jak w '39 - biedniejeaca biała wciąż większość, znajdzie przyczynę swojej niedoli w kolorowych imigrantach. Dojdzie do pogromow, wojen domowych czy innych przemocy.

Zaloguj się aby komentować

Przypadek nowego właściciela Widzewa to tak naprawdę typowy przypadek dzieciaka odpalającego nową grę.
To jest typowe zachłyśnięcie się nową grą np menagerem piłkarskim, po czym z braku wyników następuje frustracja i stopniowy spadek zainteresowania.


Ja akurat gram dużo w menagery piłkarskie, swego czasu udzielałem sie na kilku forach Football menagerów i jestem tez mentorem dla nowych grajków w grze hattrick.org więc sporo takich przypadków widziałem.
W hattricku jest to jeszcze bardziej widoczne. Nowi dostają pewną kasę na początek i zwykle (jeśli nie zakładają konta tylko na chwilę) zanim cokolwiek sie o grze nauczą wydają pieniądze na cokolwiek "przepalając kasę".

Tak. Wiem. Znalazł sie jakiś "specjalista" od gierek co to poważną piłke komentuje. Problem w tym że ...

tak właśnie działa teraz Dobrzycki. Jak dzieciak który zamiast pojąć mechanizmy gry wydaje pieniądze na cokolwiek.
Z tym ze jak dzieciak się bawi to nie wydaje na to swoich pieniędzy, tylko wirtualne i zawsze może zacząć grę od nowa.
A w realnym życiu zostaje frustracja że wydaje realne pieniądze a wyników brak.
Dlatego akurat ja nie ciesze sie z tych wielkich sum wydawanych przez Widzew na transfery.

ps: Przypadek najdroższego napastnika: https://www.hejto.pl/wpis/niech-wam-bedzie-bede-tym-dziesiatym-zasada-dziesiatego-pdk-wybaczcie-ale-jak-sl


#widzew #niepopularnaopinia #ekstraklasa #pilkanozna #footballmanager

30e6922e-b18b-4063-bd70-ab9dc0a213ee

U nas jest zimno więc mogliście przegapić że w Australii trwa obecnie pewien sezon. Sezon na pożary.

Jednak Australia tak naprawdę nie płonie. Płonie narracja.


Za każdym razem, gdy nad Australią pojawia się fala upałów, światowe media reagują jak na zapowiedź klimatycznego końca świata. Czerwone mapy, dramatyczne nagłówki, słowa „bezprecedensowe”, „nigdy wcześniej”, „planeta płonie”.

W tej opowieści nie chodzi jednak o temperaturę. Chodzi o emocję.


Australia została sprowadzona do symbolu. Ma być dowodem, że „to już się dzieje”, że oto przyszłość zapukała do drzwi i przyniosła ze sobą piekło. Tyle że australijski klimat nigdy nie był łagodny, stabilny ani umiarkowany. Był ekstremalny długo przed tym, zanim ekstrem stał się narzędziem narracyjnym.

Już w latach 20. XX wieku wnętrze kontynentu doświadczało długotrwałych fal gorąca. Lata 30. należały do najbardziej suchych i gorących dekad w historii Australii, ale też świata. W 1939 roku w miejscowości Wilcannia odnotowano temperaturę sięgającą 50,1°C. Dziś taki odczyt byłby ogłoszony dowodem ostatecznym w procesie przeciwko ludzkości. Wtedy był faktem meteorologicznym w regionie, który od zawsze testował granice ludzkiej wytrzymałości.

Po II wojnie światowej klimat Australii nie „odetchnął”. Lata 50. przyniosły kolejne wyjątkowo gorące sezony, szczególnie w Australii Południowej i w interiorze. Temperatury powyżej 45°C nie były rzadkością, a wartości rzędu 46–48°C pojawiały się regularnie. Nie było wokół nich globalnej narracji, bo nie było potrzeby, by każde zjawisko pogodowe zamieniać w symbol moralny.

Kulminacją tej serii ekstremów był słynny rekord 50,7°C z 1960 roku w Oodnadatta. Rekord, który dziś często przedstawia się jako punkt odniesienia dla współczesnych anomalii, a który w rzeczywistości nie wziął się znikąd. Był logicznym następstwem dekad ekstremalnego klimatu w jednym z najgorętszych regionów świata. Padł w czasach, gdy nie istniała globalna debata klimatyczna, a dwutlenek węgla nie był elementem codziennej publicystyki.


I tu pojawia się zasadniczy problem. Współczesna narracja sugeruje, że każde australijskie lato jest dowodem na nową epokę klimatyczną, jakby historia zaczynała się w momencie pojawienia się mediów społecznościowych.

Znika kontekst. Znika geografia. Znika fakt, że interior Australii rządzi się innymi prawami niż nadmorskie miasta, a pustynia nie potrzebuje ideologii, by być bezlitosna.

Nie chodzi o negowanie naturalnych zmian klimatu. Chodzi o sprzeciw wobec redukowania złożonego systemu do jednego hasła.

„Planeta płonie” nie jest opisem rzeczywistości, tylko narzędziem emocjonalnym. Ma wywołać strach, poczucie winy i pilność — ale niekoniecznie zrozumienie.


Problem w tym, że strach zużywa się szybko. Gdy każde lato jest „najgorsze w historii”, każde kolejne przestaje robić wrażenie. Gdy wszystko jest katastrofą, nic nią nie jest. A ludzie, którzy pamiętają, że Australia była gorąca także sto lat temu, zaczynają traktować całą debatę jak propagandę, nawet wtedy, gdy pojawiają się realne problemy wymagające rozsądnych decyzji.

To nie klimat stał się bardziej histeryczny. To język, którym o nim mówimy, stracił proporcje. Australia nie płonie. Australia bywa ekstremalnie gorąca — i bywała taka długo przed tym, zanim gorąco stało się politycznym symbolem. Jeśli chcemy poważnie rozmawiać o przyszłości, musimy przestać krzyczeć i zacząć myśleć.


!FB Okiem Polaka #australia #pogoda #klimat #zmianyklimatu #propaganda #globalneocieplenie

f4fd2101-c335-4e4a-b792-ed75108e5351

@4pietrowydrapaczchmur Kiedyś w wywiadzie, chyba z Andrzejem Draganem usłyszałem że popularyzator nauki w swoim przekazie musi zawsze iść na kompromis tłumacząc złożone tematy. Każda analogia dzięki której laik może zrozumieć jest jakimś uproszczeniem schematów które sprawiają że specjalistów boli głowa od ich zawiłości.
Temat pożarów w australii nie jest skierowany do specjalistów klimatycznych czy nawet ludzi świadomych - ale ma na celu uczulić laików. W jaki sposób powiesz że temat jest ciągły - jeżeli będziesz podawał jednostkowe przykłady? Dlatego o tych pożarach trąbi się co roku - właśnie po to żeby temat utkwił w świadomości przeciętnego obywatela.

Jeżeli będziemy mówić o powodziach i pożarach na innej części globu, tłumaczyli że efektem globalnego ocieplenia nie jest ciągły wzrost ale większe wachania - to wtedy laik będzie rozumiał że pierdololo Korwina o tym że globalnego ocieplenia nie ma bo za oknem śnieg jest bez sensu.
Tu nie chodzi o to żeby ktoś się przejął losem australii, tylko rozumiał mechanizmy. Tak jak informacja o wojnie która odbywa się gdzieś daleko nie wzbudza współczucia - tak przeciętny Polak nie będzie się przejmował losem Australii. Tylko niech wie że Australia ma problem z którym się mierzy i niech wie że problem jest coraz większy. Pożary z 2019-2020 były jednymi z największych w historii więc nie rozumiem też deprecjonowania problemu stwierdzeniem "zawsze tak było". Było ale to skala jest problemem. Rekordy może były większe ale to o średnią się rozchodzi - a ta przedstawia sie jak na wykresie:

46e31b00-c8ef-43f0-8657-2917e6c3da06

Hasło musimy przestać krzyczeć i zacząć myśleć jest wręcz zaprzeczeniem tego co w ostatnich latach daje wyniki jeśli chodzi o dotarcie do ludzi. Właśnie krzyczenie, granie na emocjach dociera do ludzi, dlaczego więc należałoby tego nie wykorzystywać i tutaj?

Zaloguj się aby komentować

Ciekawy jestem czy te łączenie nakrętek musi spełniać jakies wyśrubowane europejskie normy.

Nie wiem.. odpowiednią ilość dżuli na ciągnięcie, rwanie, miętoszenie czy otwieranie.

Jakąś odpowiednia grubość muszą mieć?


Zapewne większość z was również wkurzają więc trochę dziwne że jakiś producent nie zrobił UE na złośc i nie zaprojektował swoich nakrętek tak by można było łatwo oddzielić nakrętkę od butelkowej obroży i łatwo ją oderwać.


#ekologia #uniaeuropejska #recykling

771be79f-59e3-4f39-a0f1-cde739b5feb5

minusem odkręcanych zakrętek były szkolne zbiórki na cele charytatywne, a właściwie ta nagonka na dzieci jak przyniosły tylko 8 zakrętek, bo tata nie wiedział że to trzeba zbierać

Zapewne większość z was również wkurzają

No i błąd już w samym założeniu. Nie wkurzają. Pomagają, są wygodniejsze. Owszem, niektórych trzeba było się nauczyć, jak je najlepiej blokować, lecz to była chwila.

Zaloguj się aby komentować

Naprawdę nie obraziłbym sie gdyby producenci wód i napoi przerzucili sie z 1,5 litrowych butelek na butelki 4-5 litrowe i np litrowe tetropaki (jak mleko).
Serio.
Bardzo dobrze Ustronianka zrobiła z tą butelką 3,001l. Popieram


#systemkaucyjny #butelki #ekologia #uniaeuropejska #ue #recykling

890a14a6-a6a6-4077-a2df-29a50220e979

1.5l to efekt downsizingu kiedys bylo 2l , oprocz tego zamiast 0.75l byl 1l


dzieki temu wyrzuca sie wiecej plastiku w przeliczeniu na litr napoju


to tzw 'ekologia'

@zuchtomek wkurzyła mnie ta nagonka na "omijanie systemu": Ustal zasady, że liczy się butelka do 3L Ktoś produkuje butelkę powyżej 3L Pikachuface - olaboga oszukujo

@profil_e Mnie bardziej wkurza owczy pęd i samo to, że ludzie mają radość jak ktoś 'obchodzi' prawo, nawet jeśli robi coś od dawna ;P


0cb3f2ff-7a6f-4fc2-9d17-905fdaf785c1

Zaloguj się aby komentować

Tak to jest gdy jest sie zawodniczką jednowymiarową.
Gdy od kilku lat opcją numer 1 jest: prawo, lewo, prawo, lewo
a opcją numer 2: środek, prawo, lewo (tylko mocniej)

Tak to się kończy gdy coraz więcej dobrych zawodniczek wie jak z tobą grać a ty nie wprowadzasz do swojego repertuaru niczego przydatnego.
Mówiłem to już 3 lata temu i powtórzę. "Iga nie ma warunków." I to odbija jej się teraz czkawką.
Sabalenka i Rybakina mają zasięg oraz siłę. Dzięki nim mogą grać na niższym ryzyku, nawet przez środek. Iga umie tylko prawo-lewo na dużym ryzyku więc nie dziwne że teraz, gdy zawodniczki wiedzą jak z nią grać taka gra wychodzi już coraz mniej, jest coraz więcej błędów, mecze sie przedłużają przez co w kolejnych jest bardziej zmęczona co w konsekwencji daje więcej porażek.
Iga przez tych kilka lat nie nauczyła sie nawet grać przeciw nogom.
Sabalenka z kolei np wprowadziła do swojego repertuaru lżejsze ale mądrzejsze zagrania (patrzy jak stoi przeciwniczka), grę przy siatce i wyeliminowała podwójne błędy.
Także te 3 lata temu łatwo było bronić Igi że jest najlepsza bo ma dobry topspin, dobrze returnuje i ma dobrą pracę nóg. Tylko, jak widać po pewnym czasie to nie wystarcza przeciw najlepszym.
Jak nie zacznie lepiej grać w swoich gemach serwisowych to słabo to widzę.

Kiedyś ona rozdawała bagiety. Dziś coraz więcej bagiet przyjmuje.
Ten sezon moim zdaniem będzie jeszcze gorszy niż poprzedni.
Możliwe że Iga spadnie z 2 miejsca na 3 czy 4.


#sport #tenis #igaswiatek #wta

1774018d-1cc1-478d-bdda-32b2af31f177

@4pietrowydrapaczchmur dałem piorun ale się fundamentalnie nie zgadzam z tym, że Iga nie ma warunków... Co to za kocopoly

Mówisz o dziewczynie która zdominowała tour 3 lata temu ona warunki ma

Problemy są takie jak napisałeś później. Tam jest potrzebna zmiana w podejściu przede wszystkim. Iga jest w strefie komfortu, a tak się nie da dominować na dłuższą mete

Zaloguj się aby komentować

Premier League rezygnuje z tęczowych opasek kapitańskich


Nie bedzie tez tęczowych koszulek ani sznurówek do rozgrzewki.

Najprawdopodobniej zostaną zastąpione tęczową piłką oraz wciśnięciem tęczowych reklam gdzie tylko się da oraz innymi przejawami aktywizacji tej polityki.


https://onefootball.com/id/berita/premier-league-to-launch-with-pride-campaign-pride-themed-ball-explored-42282783

i źródło:

https://www.nytimes.com/athletic/6989391/2026/01/22/premier-league-new-lgbtq-campaign/


#pilkanozna #premierleague #lgbt

3e6d88d6-438c-49f7-879a-38c3d87a4fc6

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Był wykop to teraz jeszcze #twitter

Liczba kont na Twiterze pochodzacych z Polski wzrosła w rok o 18 milionów (z 5 na 23 milionow).

A pózniej te 18 milionow botow mowi ci co masz myslec. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#ai #boty #ciekawostki #dezinformacja #fakenews #internet

654f179b-68f0-48e0-b197-2f710f270b23

Tam zawsze było dużo botów. Pewnie tylko zmieniły kraj pochodzenia. Szefostwo albo sobie z tym nie radziło, albo było im na rękę. Jedyny moment walki to chyba bezpośrednio przez przejęciem przez Elona, ale Muskowi nagle zaczęły się podobać, więc obecnie jest jak jest :)

@4pietrowydrapaczchmur każdy ci mówi, co masz myśleć. nie tylko boty. influencerzy, politycy, nawet koledzy, mama i tata. dlatego tak ważna jest umiejętność krytycznego myślenia.

Zaloguj się aby komentować