#zalesie

12
4240

Przypadkiem kupując na allegro kliknąłem orlen paczkę zamiast paczkomatu inpostu (stoją obok siebie pod tym samym adresem). Skutek tego jest taki:


Orlen - (paczka zamówiona w weekend, wysłana w poniedziałek, do teraz gdzies sobie krąży i cholera wie kiedy będzie).

Inpost - 25h od momentu zakupu byłą do odbioru w paczkomacie.


To nie jest jedyna moja przygoda z Orlenem, prawie zawsze dociera dopiero na 3 dzień od wysyłki. Inpost mogę na palcach jednej ręki policzyć sytuację że dostawa była później niż następnego dnia (wliczając w to soboty). Oni chcą konkurować? Czym?


(to nie jest post sponsorowany, wkurzyłem się i trochę mi szkoda że kasa nas wszystkich (49,9% udziału skarbu państwa) idzie w taki szajs)


#zalesie #kurierzy #orlen #inpost

54c5ef20-25fa-4c65-8403-547363640b12
43b3b63d-393b-4112-ae9b-942f55e41e22

@dez_ Inpost inpostowi nie równy, wczoraj dostałem w 13 godzin. Druga wysłana też w poniedziałek krąży 2 dzień po sortowniach. GLS np. całkiem dał d⁎⁎y musiałem sam na sortowni odebrać. Z allegro coś tam miałem problem że przez tydzień sprzedający nie potrafił wysłać używki i kupiłem ten sam produkt jako nowy w czechach, wysłali inpostem przyszło w 3 dni.

246342cd-18bf-4c7a-afff-9bf00607a222

@dez_ niekoniecznie przypadkiem kliknąłeś bo allegro ostatnio samo zmieniało z paczkomatu na orlenpaczka. Na FB grupach allegro sporo opisów, że allegro samowolnie pozmieniało wielu ludziom

Zaloguj się aby komentować

Będzie w tym roku jakiś dzień żeby była normalna pogoda? Bo kurła to nie jest śmieszne, żeby w czerwcu było jak w marcu. Mimo wszystko dobrego dnia

#pogoda #zalesie #gownowpis

4bad0b2a-67f9-48a8-ab48-08e9989837e4

Akurat jestem bardzo zadowolony z pogody. Poprzednie lata dobijały mnie upałami i skwarem. Tegoroczna anomalia jest miłym zaskoczeniem, podczas którego nie marzę o zdarciu z siebie skóry, żeby mi było chłodniej, żebym mógł w nocy zasnąć.


I tak, jak nie chcę, żeby był upał, tak też nie chciałbym, żeby co roku było zimno w porze letniej. A umiarkowany klimat już na pewno mam nie grozi :(

@zjadacz_cebuli Z jednej strony no zimno, z drugiej strony biorąc pod uwagę jak fatalna była sytuacja hydrologiczna w polsce, to ten ostatni miesiąc to jest błogosławieństwo. Nie żeby sytuacja już była dobra, ale nie jest AŻ tak zła jak była na początku maja.

Zaloguj się aby komentować

Emocje sprowokowane przez dzisiejsza wizytę w szpitalu u umierającej ciotki musiały się rozładować. Wróciłem z roboty i poszedłem biegać. Piątka w deszczu zrobiona i się trochę wyładowalem. Układam w głowie wszystko jutro odwiedzę jej syna i pogadam trochę. Może go zaproszę na obiad. Trzymajcie się tam.


#bieganie #emocje #zalesie

9f5d4167-3260-40c6-b116-21e38c4c60d9

Odwiedziłem mojego kuzyna (rak z przerzutami) dwa tygodnie przed jego śmiercią. Byl w takim stanie (lvl 41), że przez czas do jego śmierci już tam nie szedłem, bo nie chciałem oglądać worka ze skóry na kościach, żółtych bo wątroba siadła I Na opioidach. Tym bardziej, że w domu jeszcze były jego dzieci.


Nie dziwię się, że widok ciotki musiałeś rozładować W jakiś sposób.

Zaloguj się aby komentować

Już kolejny raz na #olx trafiam na jakiegoś zjeba.. Dziś sam sprzedałem kartę właśnie na tym portalu, o czym pisałem. No i poleciliście taką, co to tylko jedna jest dostępna.


https://www.olx.pl/d/oferta/karta-graficzna-sapphire-pulse-radeon-rx-7600-xt-oc-16gb-gddr6-CID99-ID166W0e.html


Typ wystawia za 1150zł (do negocjacji). Rozmowę macie na screenie. Potem patrzę i zwiększył do 1200 Dodam, że za ~1500zł można kupić nową. Nie oceniam czyichś cen i ich stosunku względem nowej, ale uważam, że zwiększanie ceny, bo się obraziłem to już jest lekki uraz głowy


I pewnie mi się oberwie, że jestem #janusz ale gdy ktoś zaznacza do negocjacji to negocjuję. Dajmy na to wczoraj stacja DELL WD19 poszła za 120 zamiast 150 i rozmowa była normalna.


#zalesie #ehhh

021f3e0e-244c-4a38-b980-1a92f2a8e89f
95a148ca-cd36-44c5-854f-f44c3068284e
PanNiepoprawny userbar

Zaloguj się aby komentować

ALe jestem wkurwiony dzis XD


Miałem spotkanie o 11. Szef miał rano podrzucić furę służbową, bo miał coś w naprawie. Napisał o 09:28 (o 9:40-45 powinienem wyjechać), że to jednak ja mam do niego po nią podjechać (za miasto kilka km i to w innym kierunku niż droga do miejscowości klienta). Był korek i byłem u chłopa przed 10 (remontują drogę). Mówi do mnie, że późno przyjechałem i tyle się tu nie jedzie. No nie, jedzie się z 10-12 min krócej w sprzyjających warunkach, a ja jeszcze zanim dał znać, potrzebowałem 5 minut.


Przyjeżdżam i co? Fura niezatankowana. I znów objazd na stację, bo remont. Finalnie ze stacji wyjeżdżam z prognozą, że u klienta będę 50 minut spóźniony i lipa. Bo jechałem naokoło.


A byłem godzinę. Jadę na drodze z ograniczeniem 70km/h jakieś 87 km/h. Mój błąd, spieszyłem się, była pusta droga. Zerknąłem na nawigację i mijam znak 50 km/h i w tym samym momencie wychodzą smutni Panowie z lizakiem.


Efekt to mandacik 800 zł i 9 pkt karnych. Oczywiśćie moja wina, że zapierdalałem, ale gdybym zgodnie z ustaleniami to auto dostał wczoraj, albo o 7-8 rano, to by takiej sytuacji nie było, bo wyjechałbym o czasie.


Jestem wkurwiony przede wszystkim na siebie, ale też na niego. Ma taki styl, że wszystko chce ogarniać w pośpiechu na ostatnią chwilę i efekt taki jaki był. A gdyby klient mnie nie przyjął z uwagi na spóźnienie, to byłaby moja wina, bo przecież o 09:28 napisał do mnie XD (c⁎⁎j, że 09:40 to ja chciałem z domu wyjechać już tym autem). Czegokolwiek bym nie zrobił w tej sytuacji, mogłoby wyjść źle dla mnie.


Co do klienta - i tak nie przyszedł i wysłał swojego pracownika, bo nie miał już czasu.


#zalesie #gownowpis #przemyslenia #polskiedrogi #stopcham #samochody #ruchdrogowy #pracbaza

Zaloguj się aby komentować

Od pol godziny sie siłuje ze śruba usiłując wymienić noz of kosiarki

J⁎⁎⁎na śruba

Plus jest taki ze zegarek mi pokazał iż ćwiczyłem 15minut

#zalesie

031ce0a5-0100-4573-83d2-86cd1c8e2dd8
kopytakonia userbar

@kopytakonia

Chlapnij wdfircyś, ostukaj delikatnie młoteczkiem, rozgrzej łby palnikiem, ostudź i musi puścić.

Nie wyglądają tragicznie.

@kopytakonia Klasyk, prosta robota na kilka minut, przemienia się na wielogodzinne mordęgi, bo jedna śruba nie chce ruszyć.

Ostatnio wymieniałem łącznik stabilizatora w aucie. Wyrobiła się jedna nakrętka, było za mało miejsca na diaxa i na piłe szablastą, by móc ją wyciąć. Pół dnia na to zmarnowałem

Zaloguj się aby komentować

#randkujzhejto #podrywajzhejto

Umawianie sie z perspektywy niebieskiego to jakiś j⁎⁎⁎ny shit-show


Próbuje swojego szczęścia na apkach, jakoś od początku maja. Wyniki:

-Dwie dziewczyny po kilku wymianach zdań zgodziły się na spotkanie w parku na którym gadaliśmy o różnych rzeczach przez godzinę, sporo się uśmiechały i mówiły że chcą sie spotkać ponownie - jedna nie daje znaku życia od 16 maja, druga mnie wczoraj bez słowa zablokowała

-Jedna chciała się spotkać w środę, potem przełożyła na piątek, w piątek przypomniała sobie że ma wyjazd, na następny dzień napisała że wyjeżdża jednak w sobotę i wróci we wtorek, umówiliśmy się na kolejny piątek i czasem zamienimy jeszcze słowo na chacie ale do żadnego spotkania nie doszło. Trzeci raz nie będę się umawiał skoro nie ma ochoty i nie proponuje innego terminu w zamian

-kilkanaście mnie dodało na apce, z czego większość nawet nie wyświetliła mojej pierwszej wiadomości a kilka wyświetliło i olało. Botów proszących o blika zaskakująco mało


#zalesie

296207b7-4aa0-4919-b081-424c48c3ff2d

@redve Próbujesz swojego szczęścia na apkach, których algorytm będzie stawiać faceta na przegranej pozycji przez nadwyżkę facetów nad kobietami w tych apkach. Dodatkowo twórcy tych apek wyczuli że to samotni mężczyźni są dobrym źródłem zarobków i zaczeli wprowadzać super duper konta, które dają Ci większe szanse na poznanie kogoś (a tak naprawdę to nie).

@redve nie można ufać aplikacjom randkowym. Powiem Ci ze swojej strony że napisałem do dziewczyny która mi się spodobała na Boo. Zainteresowania podobne, niestety brak rezultatu. Kilka dni później Ona dała mi like na Badoo, I sam nie mogłem na wiadomość odpisać. W końcu namierzyłem Ją przez to że miała wymienioną pracę i napisałem na Facebooku i o dziwo odpisała. Powiedziała mi że nie widziała wysłanych przez mnie like' ani wiadomości na OBYDWU aplikacjach. Wiem że Ona nie kłamie bo się spotykamy

Zaloguj się aby komentować

Zasadniczo, nie używam transportu publicznego jeśli nie muszę.

Jest nieprzewidywalny, nie ma się wpływu na współpasażerów i ogólnie to my jesteśmy zależni od przewoźnika, co mi nie do końca odpowiada.

Ale ustawiłem się z przyjacielem na %, kima u niego i powrót rano autobusem. Trasa ok 50 min.

Aż byłem zdziwiony, że wszystko jest o czasie i nie utknąłem w Zbąszynku.

No, do teraz.

Pan rajdowiec, zapomniał że wiezie 20min żwiru i postanowił się wypierdzielic zaraz na rondzie.

#bekaztransa #uk #zalesie

d23fca8d-f8d2-4228-9eae-50f025439a56

Zaloguj się aby komentować

Kisnę z millenialsów*, którzy nałogowo podróżują, emitują niezliczone tony CO do atmosfery na przeloty RyanAirem do Sevilli i jednocześnie mają pretensje do zwyklaków, że jeżdżą sobie dieslami po mieście albo strzelają petardami w sylwestra.


To się tyczy wielkomiejskich śmieszków (Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, itp)


#zalesie #gownowpis

No generalnie latanie zbiorowe jest najekonomiczniejszym i ekologicznym środkiem transportu za to jeżdżenie zjebanym kopcącym dieslem jest jak sranie do Gangesu przez Hindusów

To samoloty generuja czad? Chyba bysmy dawno wszyscy zdechli, gdyby tak bylo.


Ogolnie logika za tym postem jest mniej wiecej taka:

Kisne z "prawowitych", ktorzy maja pretensje do mordercow, ze zabijaja niewinnych ludzi, kiedy sami przechodza na czerwonym swietle

Zaloguj się aby komentować

Dziś wychodziłem zawieść ciasto do cioci i przed furtką zatrzymał się samochód. Na miejscu kierowcy siedział mój kolega mieszkający za granicą. Pytam się go czy przyjechał na urlop? On mi odpowiedział że przyjechał bo matka mu umiera. Zamurowało mnie i nie mogłem zrobić kroku. Generalnie jego mama to moja sąsiadka i czasem jej pomagałem gdy brakowało męskiej ręki w domu. Okazało się że zostało jej 2 tyg życia. Załatwiłem swoje sprawy i pojechałem do kolegi żeby go wesprzeć był zemną jego kuzyn. Chłopak i jego mama dużo w życiu przeszli. Postawm się spędzić z nim możliwe dużo czasu. I oczywiście odwiedzić jego mame w szpitalu. Chce mi się wyć. Biedny chlop. #smutek #zalesie

3fa44f4e-b96b-4a5c-8536-fa2057a80d80

@AmAd to jest najgorsze, takie czekanie. Ale w takich chwilach docenia się każdy moment. Najdziwniejsze jest dla mnie że ostatnie dni życia mogą być zupełnie normalne. Już wszyscy wiedzą że nic się nie da zrobić. Już każdy przestał walczyć bo to już nic nie zmieni. I tak sobie czekacie. Robi się wszystko co można żeby ta osoba która się kocha nie cierpiała. I na koniec ona leży tak słaba, ciężko łapie oddech. Dostaje morfinę, ma szerokie źrenice. Patrzy się w sufit łapie ostatni oddech i już go nie wypuszcza i tak pozostaje w bezruchu jeszcze próbując może coś powiedzieć, lekko porusza twarzą. Po kilku minutach wszelki ruch ustaje. Siedzicie w milczeniu, przy martwym ciele. Nie ma już ukochanej osoby. A 10 minut temu jeszcze była. Jakie to niesamowite, ktoś był i za 10 minut go nie ma. I człowiek tak siedzi z pustką w głowie i już nawet nie myśli. Pewnie nie śpi od dłuższego czasu, może jest oszołomiony lekami na uspokojenie. Ja po takim przeżyciu położyłem się spać po południu i spałem 12 godzin jednym ciągiem. To straszne i traumatyzujace przeżycie. Ale polecam przeżyć to z godnością i współczuciem. Potem wraca się do tego momentu latami. Szuka się znaczenia tej podniosłej chwili i kontempluje się wartość i znaczenie życia. To jest jednocześnie i straszny i święty moment. Wymaga szacunku i spokoju. Trzeba szanować prawo umierającego do odejścia.

@AmAd jeśli coś mogę doradzić. Pierwsze dni po śmierci to okres kiedy rodzina zajmuje się organizacją. Dobrze jest się czymś zająć a organizacja pogrzebu to jest coś co jest potrzebne aby oderwać myśli. Zapytaj po wszystkim czy jakoś możesz pomóc. Jeśli tak to wspaniałe, jeśli nie to poczekaj do pogrzebu. Po pogrzebie jest ciężko, zwłaszcza pierwsze dni, tygodnie i miesiące. Wtedy bliski przyjaciel jest na wagę złota. Często jest tak że ta osoba która umiera, pełniła w domu jakieś ważne funkcje, np umiała gotować a teraz nikt w domu nie umie. I jeśli złoży się tak że ty akurat to potrafisz to zaproszenie rodziny sąsiadów na obiad albo przyniesienie ciasta będzie jak złoto. Np. moja mama ciężko radziła sobie z pracami ogrodowymi które robił tata. Nawet głupie napompowanie koła w rowerze było problemem. Ale czasami właśnie sąsiad i pomoże w tym lub tamtym i to ratuje często sytuację. Ja mieszkam trochę daleko i ciężko mi jechać tam i spowrotem 100 km żeby napompować koło w rowerze. A sąsiad jest blisko i zawsze pomoże. Możesz być takim sąsiadem, wtedy będziesz człowiekiem na wagę złota, i ułożysz rodzinie w cierpieniu.

Zaloguj się aby komentować

Motocyklowe Kasie i Tomki,

Dbajcie o swoje oczęta i nie uchylajcie wizjera jeżeli nie macie dodatkowego zabezpieczenia patrzałek.

Wczoraj pojeździłem sobie z kumplem, w drodze powrotnej złapał nas deszcz. Zapomniałem wpiąć pinlock'a więc co pewien czas parował mi wizjer i musiałem go uchylać, by odparował.

Nie wiem kiedy, nie wiem, jak, ale po półtorej godzinie po powrocie zaczęło boleć mnie oko. Myślałem, że może rzęsa się zawinęła, albo zatarłem/dotknąłem się jakoś przez przypadek. Przepłukałem więc oczko, zapuściłem krople i poszedłem spać, bo rano czekała mnie wyprawa do klienta na Śląsk.

Rano czułem, że cały czas mnie coś uwiera, oko zaczerwieniało, to wpuściłem krople i poprosiłem żonę, by poszukała w wolnej chwili terminów do okulisty. W drodze powrotnej zajechałem do apteki, bo było już na tyle źle, że z trudem skupiałem się na drodze, szczęśliwie żona zadzwoniła z nowiną, że trafiła termin do okulisty i powinienem się wyrobić po powrocie do domu.

Przyjęła mnie sympatyczna pani, szybki wywiad i badania- lewe oczko OK, w prawym oczku wbite ciało obce (jakiś opiłek metalu).

Zgoda na zabieg wyciągnięcia ciała obcego, znieczulenie, parę minut dłubania i sprawa załatwiona.

Szczęście w nieszczęściu opiłek nie wbił się bardzo głęboko, więc sprawę dało się załatwić w gabinecie.

Oko oczywiście będzie boleć z dwa dni, ale to i tak nie najgorszy scenariusz. Teraz przez tydzień krople, żele, leki i powinno być dobrze.


Przyznam szczerze, nie sądziłem, że przez lekko uchylony wizjer może wlecieć takie cholerstwo i niesione porąbaną trajektorią niczym magiczny pocisk w wormsach- uderzyć w oko.


#motocykle #zalesie #zdrowie

a9739657-8d86-4cae-85ba-9b9dcd4e27dc

Całkowicie miałeś podniesiony wizjer czy tylko uchylony?

Btw. W deszczu czasami nawet pinlock nie pomaga a jak się podniesie szybkę to woda spływa po wewnętrznej stronie i jest jeszcze gorzej 😅

@Ciuplowski


Kiedyś sprzątając wielką halę produkcyjną wbił mi się opiłek metalu do oka . Początkowo nie byłem tego świadomy ale oko zaczęło coraz mocniej łzawić i pobolewać. Krople i płukanki nie pomagały więc wizyta u okulisty zamówiona. Był to 3 moze 4 dzień. Diagnoza jak już wyżej wspomniałem-opiłek metalu. Lekarz mówi że dookoła już zaczęła się pojawiać rdza co jest dosyć niebezpieczne bo ponoć gdybym zwlekał jeszcze kilka dni to infekcja murowana + w bonusie strata około 20% wzroku na to oko a z czasem mogło być jeszcze gorzej. Powyciągał jakis sprzęt, dał znieczulenie w jakimś żelu i mowi że będziemy wiercić 🤯

Zapytał czy dam radę samemu utrzymać otwarte oko czy założyć coś co wyglądało jak z filmu "Piła".

Nie skorzystalem z pomocy sprzętowej:)

Nic nie czułem podczas zabiegu. Trwało to może 10 minut . Po zabiegu około 2 tygodnie na noc musiałem nakładać jakiś żel na oko . Rano ciężko było je otworzyć co po pierwszej nocy było troszkę niepokojące bo nie zostałem poinformowany że może się tak dziać. Dwie wizyty kontrolne gdzie na pierwszej byla powtórka z "wiercenia" w celu dokladniejszego wyczyszczenia by nie było później przykrych niespodzianek . Druga to już tylko sprawdzenie czy jest ok .


Współczuję sytuacji i dobrze że na strachu się skończyło:)

Zaloguj się aby komentować

Po sprawdzeniu dzisiaj 9 prac studenckich, mam ochotę zacytować trzy pierwsze słowa z tej piosenki. Wiem, że "dzień jeszcze młody" i powinnam sprawdzać kolejne. Ale po prostu nie. Jprdl. Zwłaszcza ostatnia praca zmiotła mnie z planszy. #zalesie #studia #studenciznajdzciesobiepraceiwiecejnieprzychodzcie

https://www.youtube.com/watch?v=iL1HvAu8V1w

@rain weź sobie może mniej studentów, zajmij się nimi lepiej i omów z nimi ich prace zamiast opierdalać im- znowu- d⁎⁎y na hejto? Poziom studentów odzwierciedla poziom nauczania- a nie są z tobą pierwszy rok, prawda?

@rain ja nie byłem zbyt obeznany w fizyce na przykład i doktor, był w szoku, że cała grupa, w liceum (z różnych części Polski, nie miała całek na matmie). Jakoś trzeba było temu zaradzić. Obniżył trochę poziom, był w szoku, że tak nas przygotowano. Natomiast mój promotor pracy, o zanieczyszczeniach rzeki, na moje pytanie: "czemu nie kosi debili?", stwierdził, że w tych czasach nie ma od kogo wymagać. Po czym zreflektował się, co powiedzial i dyskretnie z tego wycofywał. Tu system leży i piszczy. Na przykład Ty. Sprawdzasz natłok prac sama. Jedna taka rzecz, druga, piąta i mamy co mamy... Współczuję, miałem ofertę pójścia na podyplomówkę, ale nie mam siły. Młodzi coraz głupsi. Na ten stan składa się wiele zmiennych. Nawet już za moich czasów na studiach, ciężko było wyłowić rokujace jednostki, albo nie chciano tego robić....

Zaloguj się aby komentować

No dzisiejszy poniedziałek to jakaś masakra. Teraz wracam do domu, myślę nadrobię dzień bo same spotkania i problemy w #pracbaza , potem jeszcze szybko na występ syna, a tu w domu brak prądu :(

#zalesie

c94a8ebe-0388-4910-8ce4-b4b10443699d

Zaloguj się aby komentować

Wgl pozdro 600 dla mnie,

przy poniedziałku zapomniałam, że mam dzisiaj event który organizuję (taki malutki, ale muszę być) od 18, więc mogłam wbić do pracy na spokojnie dopiero na około 12-13, a przyjechałam na 7:00.

I jak ten debil dzisiaj sobie siedzę.

Może mnie puszczą jutro wcześniej do domu.

#zalesie #gorzkiezale #pracbaza

d362c0b8-77c3-4e6f-abda-fac37f5acf11
Nvrmnd666 userbar

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś powiedziałem koleżance, że jest tak ładna, że jakbym był budowlańcem, to bym zagwizdał na jej widok.


I nawet nie podziękowała. A myślałem nad tym komplementem jakieś 10 sekund.


Niektóre kobiety naprawdę są niewdzięczne.


#zalesie #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Dojazd do pracy w deszczowy poniedziałek, to najgorsze combo jakie może być - z pół godziny na dojazd, odprowadzkę syna do przedszkola i kupno jakiegoś śniadania do pracy, zrobiła się godzina.


Deszcz, wiadomo, normalny czynnik spowalniający ruch, bo nie każdy ma porządne opony, czy auto reagujące na pieszych szaro-czarnych kurtkach, wbiegających na ulicę, osłaniając się parasolką, w kierunku nadjeżdżającego samochodu. No i Ci co pewnie poszli by piechotą, pojechali rowerem, dzisiaj wzięli samochód.


Ale zwiększony ruch w poniedziałek rano, czy w piątek popołudniu, tutaj mam problem logiczny, z czego to wynika, bo nie sądzę, aby kilkadziesiąt procent lokalnego społeczeństwa, nocowało w pracy przez 4 noce w tygodniu. No ok, są tacy, co jadą w poniedziałek do pracy autem, potem zostawiają pod dworcem, i resztę tygodnia jadą pociągiem, no ale nie aż tylu.


No nic, koniec #zalesie na dojazd do pracy, bo zaraz zacznie się inny wkurzający aspekt poniedziałku w #pracbaza - odpalenie się współpracowników, którzy w piątek od 10 to już praktycznie nie pracowali, maila człowiek nie uświadczył, a teraz chyba za mocno wypoczęli przez weekend, albo zauważyli jak bardzo są w d..., i zaraz będzie pół skrzynki SPAMu i piętset telefonów. O prywacie nie wspomnę, ale tutaj sam jestem Sobie winien, bo ją nadrabiam w weekendy.


Ehh, miłego dzionka, wszystkim - ale jak masz zamiar mi wysłać maila, to nie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wstałem o 1:45... Ale z drugiej strony od 4 rano ekipa zaczęła opróżnianie kurnika, więc w sumie to się cieszę bo już dość miałem obecnego zlecenia.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj wskoczyło mi na googlach zdjęcie Ryszarda. 12 dni później zginął pod kołami samochodu sąsiada od siostry, chłop był załamany bo go nie widział

#pokazkota #zalesie

621cb1c0-c50f-4833-b032-89fb956323f3

Zaloguj się aby komentować