#zalesie

12
4370

Miałem taką koleżanke na studiach. Zabawna, miła, ciekawa. Przez pół roku byłem do pomocy jak potrzebowała wsparcia psychicznego, ochrony, codziennie sie śmiała z moich żartów, spędzaliśmy czas razem, jak zachorowałem to sama z siebie do mnie przyjechała z rosołem

Umawia sie od kilku dni z moim ziomkiem którego widziała raz, i popisali troche na instagramie.

Nie mam do nich żalu, nie będę ich kontrolował ale czuje sie jak ostatni frajer. Nie ważne ile w sobie zmienie, nie ważne jaką osobowość w sobie wytworze, nie ważne ile poświęce na rozwój siebie czy swój wygląd - nigdy nie będę dla nikogo pierwszym wyborem - i to mnie szczerze dobija.

Nawet konia mi sie zwalić nie chce bo czuje sie jak ostatni przegryw bez alternatyw #zalesie #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry w ten piękny dzień (przynajmniej u mnie)
Mało piszę, ale muszę trochę #zalesie, #januszex


Dowiedziałem się niedawno, że prawdopodobnie nie przedłużą mi umowy, kiedy ta kończy mi się dopiero za rok .


Najpierw muszę nakreślić dlaczego zostałem zatrudniony. Otóż jeden pracownik z którym nikt nie lubił pracować poszedł urlop bezpłatny, który maksymalnie może trwać chyba 3 lata (wychowawczy czy coś w tym stylu), więc szukali kogoś na jego miejsce i tak oto pojawiłem się ja. Jego urlop powinien się skończyć w okolicach lutego-marca 2027. Co ciekawe moja umowa kończy się z końcem marca 2027. Przypadek? Nie sądzę, zwłaszcza że umowę na czas określony mógłbym mieć do końca lipca, więc chyba wszystko zostało policzone.

Do meritum. Kierownik poszedł do dyrektora żeby podpisał przedłużenie umowy dla nowego pracownika któremu kończy się okres próbny wraz z końcem miesiąca, ale ku zdziwieniu kierownika dyrektor nie chciał podpisać. Okazało się, że pomylił tego nowego pracownika ze mną. Kierownik po tej całej akcji rozmawiał z moim liderem i pytał go kiedy kończy mi się umowa i czy wie kiedy wraca ten nielubiany pracownik.


Dzień później z samego rana jak jeszcze prawie nikogo nie było w pracy lider mi o wszystkim powiedział i założyliśmy że wzięli mnie na zastępstwo tego nielubianego pracownika (mam umowę o pracę, nie na zastępstwo) i czekają na jego decyzję czy się zwalnia czy nie. Sytuacja o tyle dziwna, bo do tej pory nie dochodziły do mnie żadne narzekania na moją pracę, a wręcz przeciwnie. Wszyscy w moim dziale myśleli że firma znajdzie jakiś sposób na pozbycie się niechcianego pracownika, a nie mnie ¯\_(ツ)_/¯


Pracuję obecnie przy instrukcjach montażowych, więc niestety jest to tak wąska specjalizacja, że dość ciężko znaleźć coś nowego. Normalnie nie przejmowałbym się tym, ale zaraz będę mieć na głowie budowę domu (może wtedy coś więcej postów zacznę wrzucać)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

J⁎⁎ać aplikacje i sprzęty na takowe.

Zabrakło prądu na kilka minut.

Wyłączyły się oczywiście lampy w akwarium.

Teraz prąd jest, ale telefon z apką w której są ustawione parametry lampy, jest kilkadziesiąt kilometrów dalej, razem z autem żony. #technologia #zalesie

W związku z tym ryby mają do jutra noc

Zaloguj się aby komentować

#biedronka #gownowpis #zalesie

Tak wygląda od dwóch dni dostęp do regału z artykułami higienicznymi w Biedronce na moim osiedlu. To jest podsklep i kto tam kupuje nie szanuje sam siebie. Dlatego kupiłem wszystko u konkurencji i to online. Jeszcze mi do domu przywiozą i podziękują.

bced03a0-52c0-4fce-a57c-f261a4b3d531

Zaloguj się aby komentować

Najgorsza opcja. 2 godziny się pokręcisz , pozostałe 4, jeśli spędzone w łóżku, to samobiczowanie które zmęczy Cię bardziej od przewidzianej pracy. Daj sobie godzinę i po prostu pójdź na spacer po bułki na drugi koniec miasta.

Zaloguj się aby komentować

K⁎⁎wa no nie wierzę. Wczoraj późnym wieczorem padła mi karta graficzna w PC. Zintegrowanej na płycie głównej nie mam. Więc komp udupiony.


Dziś po pracy, wyciągnąłem starego lapka Asusa, który ma wprawdzie kilkanaście lat ale do przeglądania neta starczał.


I co? Gówno, przestał działać, bateria umarła na amen, nawet podłączona do zasilacza. A jeszcze miesiąc temu chodził, wiem bo zabieram go ze sobą jak jeżdżę do rodziców.


Także został mi tylko mały internet w telefonie


#zalesie #komputery

Ciekaw jestem czy nadal działają metody na wypalanie karty graficznej w piekarniku. Dawno, dawno temu kiedy karta graficzna się psuła, np. zaczynała wyswietlać artefakty, migoczący obraz, etc. to brało się ją, odkręcało plastikowe elementy takie jak chłodzenie i wstawiało na 20 minut na 180 stopni do piekarnika. Bardzo często to naprawiało kartę, miałem taką którą trzy razy tak ożywiałem, działała jeszcze przez rok od pierwszego zgonu. Brzmi jak trollporada, coś jak ładowanie iPhona w mikrofali, ale jeśłi karta jest fizycznie uszkodzona i po gwarancji to możesz to wypróbować, w końcu bardziej martwa chyba nie bedzie?

Zaloguj się aby komentować

Plan na dziś?

Unikać śmieciarek ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

#zalesie #chwalesie #czujestaroczlowiek


P.S. Można brać po dwa (ノ◕ヮ◕)ノ*:・゚✧

7f13c763-d1ed-4807-8564-700ea9e42dc0
49a8a6f2-2fa0-4704-9635-049efd09e2c8

Zaloguj się aby komentować

@Majestic12 to logiczne że im wcześniejszy dzień w roku, to jest najgorszy dzień w roku, z każdym kolejnym dniem szansa maleje.

1 stycznia to na 100% najgorszy dzień roku, 2 stycznia już ma 50% szans że będzie najgorszym dniem roku, 3 stycznia 33,3%

Zaloguj się aby komentować

K⁎⁎wa dość. No nie wytrzymam z tym gównem #windows11

Znika wifi albo jest wifi ale sieci na 2,5ghz nie widzi, znika bluetooth, znikają ikonki na pasku zadań, raz na pół roku nie startuje w ogóle, menedżer plików otwiera się 15 k⁎⁎wa sekund, wciska aktualizacje na siłę i za każdą jest coraz gorzej.


Od aktualizacji z copilotem ten system to jeszcze większe gówno niż było.


We wekend wracam do 10


#zalesie #problemypierwszegoswiata #gownowpis

6997e048-31d9-4dae-8dd3-db91a68c0d02
ef4b5135-03d3-45b4-9659-e7562f0a3772
entropy_ userbar

@entropy_ ja mam win11 gówno i ubuntu na wirtualnej. Nie wiem co ludzie sie boją linuxa, skoro oba wyglądają tak samo już.

Zaloguj się aby komentować

Mam pecha z pracodawcami.


Brałem udział w rekrutacji. Najpierw rozmowa zdalna, potem na żywo, w dość sporym odstępie czasu. Na obu padło to samo pytanie: ile chciałby pan minimalnie zarabiać, żeby przychodzić do pracy z chęcią?


Jako że na umowie jest zakaz ujawniania zarobków (xDDD), to na wszelki wypadek nie zdradzę kwoty. Podałem według mnie niezbyt wygórowaną, jednak zadowalającą mnie stawkę, ponieważ oprócz podstawy miała być też premia uzależniona od wyników.


No i niby wszystko fajnie, żadnych sprzeciwów, wszystko akceptowane.


Tydzień przed rozpoczęciem pracy dowiedziałem się, że owszem, będę minimalnie zarabiał tyle, co chciałem, ale tylko przez trzy miesiące. Po tym okresie podstawy będę miał dwa tysiące mniej, niż chciałem.


Delikatnie mówiąc nie byłem zadowolony. Jednak wkurwiło mnie coś innego. Pani kierownik powiedziała po chwili: „nikt tyle nie płaci za samo przychodzenie do pracy.”


No ale dobra, nie mam alternatywy, a ja lubię jeść, więc wypadałoby mieć jakiekolwiek źródło pieniędzy.


Jedynie mam trochę żal do siebie, że tym razem się nie postawiłem. Rok temu poprzedni pracodawca też chciał mnie załatwić. Na rozmowach wszystko spoko, przy podpisywaniu umowy kwota znacznie mniejsza, bo reszta w premii uznaniowej. Tylko że jak pan prezes uzna, że premii nie dostanę, to obudzę się z ręką w nocniku, ponieważ oferowana przez nich podstawa nie wystarczyłaby mi na ówczesne moje potrzeby.


Obecnie jednak jest w tak kiepskim stanie psychicznym i pałam dość sporym uczuciem nienawiści do samego siebie, że mam wyrzuty sumienia, że ktoś zmarnuje czas na przeczytanie tego posta. W sumie też zmarnowałem czas na napisanie go, więc wszyscy zmarnujemy czas.


Wstępnie rozmawiałem o tym z panią psychiatrą. Z poprzedniej pracy zrezygnowałem z ogromnego stresu, kiedy cała logistyka firmy spadła na moje barki - a dopiero co zacząłem pracę w stricte logistyce i moja ówczesna przełożona uczyła mnie raptem przez dwa miesiące. Potem poszła na L4 i po jakimś czasie rzuciła wypowiedzeniem. A ja zostałem sam z tym bałaganem. Jak stwierdziła, tak logistyka nie powinna wyglądać, w co wierzę. Przepracowała w zawodzie dłużej, niż żyję.


Pani psychiatra powiedziała, że jeśli bym się źle czuł, to zawsze może mi wypisać zwolnienie lekarskie do pół roku. Nie chcę nadużywać L4, jednakże już się stresuję na samą myśl, że może nie udać mi się zarobić w premii potrzebnej mi sumy. A nie mam na ten moment żadnej sensownej alternatywy. : /


#pracbaza trochę #zalesie trochę #wkurw #chorobachad

„nikt tyle nie płaci za samo przychodzenie do pracy.”
Ale będą oburzeni jak za tą niższą stawkę będzie się przychodziło do pracy tylko i wyłącznie posiedzieć...

@cyberpunkowy_neuromantyk spotkałem się kiedyś z takim podejściem, że mieli dać więcej po 3 miesiącach. Tylko tego nie zrobili, bo się "mylę". Przychodzisz do firmy, w strukturę się wrażasz, nic właściwie nie robisz i odstajesz odpowiedź, że się mylisz. Nie byłem jedynym który to usłyszał. Wałki na umowach, olewanie kodeksu pracy to tam była normalność.

Zaloguj się aby komentować

@Dudleus sory ale po samym czytaniu twoich odpowiedzi na komentarze mam wrażenie że jesteś delikatnie mówiąc toksyczny


Popracuj najpierw nad soba, a dopiero potem bierz się za związek

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wuj mi w d⁎⁎ę i na imię, zatrzasnąłem sobie w samochodzie klucze: od domu i mieszkania, od roboty i oczywiście od samochodu. Na dodatek żeby przypadkiem nie szło mi się przyjemniej do roboty to zatrzasnąłem sobie też słuchawki xD Na szczęście zapasu nie mam w mieszkaniu bo i tak bym się tam nie dostał no i koniec końców spacer też okazał się całkiem przyjemny

#zalesie

@zjadacz_cebuli Ja znajomemu odginałem górny róg drzwi a przycisk centralnego nacisnęliśmy anteną od CB radia, nie chciałbym robić tego drugi raz ;-)

Gx

Zaloguj się aby komentować

No to piec lat po operacji mam nawrót dyskopati l5s1 i pewnie czeka mnie ponowna operacja. W niedziele po południu zostałem zabrany z ulicy na sor(mieszkam w Danii) w karetce stwierdzili ze nic nie zagraża zdrowiu wiec poczułem lekka ulgę.

Wczoraj z wyciszonymi objawami wróciłem do domu i dzisaj rano idę do lekarza rodzinnego. Pewnie po skierowanie na MRI(scanning) i morfinę.

Teraz leżę od 12 w nocy na podłodzew salonie, żona i dzieci śpią na gorze. Morfina mi się skończyła bo wychodząc ze szpitala dostałem tylko 3 tabletki po 5 mg. i czekam na poranek.

I teraz najlepsze: prowadzę się bardzo zdrowo, staram się regularnie ćwiczyć, po pierwszej operacji przeszedłem na wegetarianinzm (z bardzo małym dodatkiem ryb) nie pale, nie pije (czasem tylko czerwone wino) i jestem okazem zdrowia. Jednak w piątek po pracy jak byłem na zakupach przewróciła się obok mnie starsza bardzo gruba kobieta, a ja odruchowo ja podniosłem. Tak wiec w piątek lekki ból pleców a w niedziele pełne unieruchomienie.

😐


#szpital #zalesie

7d7bf298-b1f7-4804-b886-bb6de4ff2149

@roberto07 buprwnorfina jest lepsza, mocniej trzyma przeciwbólowo, nie czuć tak fazy opioidowej, ale też ciężko z dojściem jest

Bardzo zdrowy tryb życia i wegetarianizm? Nie specjalnie chyba xD niemniej powodzenia, ojca kiedyś ze łzami w oczach niosłem na rękach do auta jak go dopadło 😞

Zaloguj się aby komentować

#rodzicielstwo #zalesie jako że mam mały plac demontażu na podwórku, to młody, zamiast odkręcać śruby, postanowił połazić.

twierdzi, że wlazł w gwoździa na trawie, ja podejrzewam, że jednak łaził po deskach, z których jeszcze nie odbiłem gwoździ (na deskach są ślady krwi).

przebił piętę w sobotę wieczorem.

wczoraj noga spuchnięta i coś się sączyło z rany, więc małżonka zabrała go na SOR.

tam przebadali, prześwietlili i stwierdzili, że to surowica wypływa i jest ok, wypisali na wszelki wypadek antybiotyk na receptę.

sprawdziliśmy szczepienia - na tężec ma jeszcze ważne.

dzisiaj zamiast w szkole, siedzi w domu i uczy się chodzić o kulach

rana się zasklepiła, ale niestety opuchlizna schodzi długo i bez bólu nie postawi normalnie nogi.

8ab0618e-0bf4-4743-91a0-6a3b786a4381
e980c22e-c704-473a-b7af-812576ecb555
7b97b28f-f655-42c8-8c62-8b6c674f77c6

Ja też zaliczyłam takie coś, nowym butem! Tego dnia kupiony! Tylko że ...udało się to zrobić w... Wujka samochodzie, musiał mi się trochę wbić w buta w samochodzie bo pierwszy krok na asfalt i ból w ... .


I wujka w samochodzie zawsze dziada i baby brakowało a to był pierwszy krok na asfalt. Gwóźdź się wbił prawie na sztorc. AŁA

Zaloguj się aby komentować

Eh jakis pechowy czas mnie nawidzil, od czwartku nie moge odebrać paczki z paczkomatu, bo sie zepsuł, przez co nie moge stestowac nowego kamienia do pizzy na ktory czekalem 2tyg, w sobote rozwaliłem zacisk hamulca w rowerze i musze wybulic kase, z tej racji dzis musiałem jechac do pracy autobusem, wchodze do autobusu, siadam, a kierowca wysiada i mowi, ze nie pojedzie dalej, bo drzwi sie zepsuły ( ͡° ʖ̯ ͡°) #zalesie #pech

2345e0da-4a2e-41db-886d-95d5af23db11

Zaloguj się aby komentować

Boli boli boli boli boli boli boli boli boli bul bul bul bul bul bul......

#wysryw

6 tydzien mija i ten kurwiec mnie napierdala bardziej niż mniej. Znowu się robię niemiły, ale nie chcę znowu odłączać się od Hejto.

Podobno powinien mnie już wcale nie boleć, ale koleżanka mówi że te kinetoterapie, magnetoterapie i lasery mogą mieć z tym związek, bo poprawiają krążenie, więc boleć może bardziej.
Ale i tak nie podoba mi się to.
Ech. Jestem po prostu zmęczony, zwyczajnie zmęczony. Chronicznie niewyspany, bo słabo się śpi w jednej, 2 pozycjach, obsrany żeby czegoś nie odjebać przez sen, na noc zapinam się w ortezę, na wszelki wypadek.

Czemu to piszę?
Żebyście mi trochę wybaczyli jak czasem jestem niemiły.

https://www.youtube.com/watch?v=iVktU3mTWKg

(tak mam prochy przeciwbólowe ale ich nie biorę, bo jak nie czujesz bólu jest większe ryzyko pogorszenia sytuacji, jesteś mniej ostrożny itd, łatwiej o coś stuknąć barkiem albo przesadzić podczas ćwiczeń, wolę ból, po coś wyewoluował, i wiem co mówię. )


#zalesie #gownowpis #zdrowie #lekarze #medycyna #ortopedia #oporniksieleczy #bark #fizjoterapia

Opornik userbar

Żebyście mi trochę wybaczyli jak czasem jestem niemiły.

@Opornik Zdrówka, na mnie się możesz powyżywać jak masz ochotę. Jak już ktoś ma oberwać to dlaczemu nie ja?

Zaloguj się aby komentować

Tydzień pogadałem trochę z jedną dziewczyną i jej chłopakiem, to wczoraj się dowiedziałem, że są żarty, że ją podrywałem. Ma ADHD, traumy i po prostu miło mi się z nią rozmawiało a żarty już są. Nie potrafię funkcjonować w społeczeństwie, zawsze gdy coś zrobię lub nie zrobię to jestem wyśmiewany. Jeszcze nie mogę nic zrobić bo inna kobieta wymyśliła ten dowcip. Kobiety każdą interakcje odbierają jako podryw, molestowanie itp.

#zalesie #logikarozowychpaskow

@Dudleus Za dużo bierzesz na łeb. Wyluzuj, chill.. Za dużo wnioskujesz, za dużo siebie obarczasz odpowiedzialnością z reakcje innych. To jest ich problem, nie twój

Ja na ten przykład zawsze walę prosto z mostu. I co? Wszędzie musieli się przyzwyczaić

A w tym konkretnym przykładzie jeśli ktoś ploty puszcza - popuść wodze fantazji i powiedz że tak naprawdę na trójkąt chciałeś ich namówić A co, niech się plebsik spuszcza...

Zaloguj się aby komentować