Zaledwie 5 motogodzin wyjeżdżone traktorkiem ogrodowym od zmiany oleju i filtrów przed sezonem, a tu przy rutynowym sprawdzeniu poziomu oleju na bagnecie taka sytuacja: stan mocno ponad max, a po oddesaniu prawie 400 ml i przelaniu do pojemnika wyraźnie czuć zapach benzyny, a sam "olej" normalnie jak woda....
Oby to była tylko zaprana syfem igiełka w gaźniku, a nie zużyte pierścienie w silniku. Chociaż sprzęt ma 22 lata, to różnie może być, a kolejka w serwisie pewnie na miesiąc+ czekania
#zalesie #ogrodnictwo