Zdjęcie w tle
jaczyliktoo

jaczyliktoo

Fenomen
  • 102wpisy
  • 986komentarzy

Na Wy.... Hejto śmieszek poza kontrolą, w rzeczywistym świecie bardzo poważny człowiek.

Ćpam jod, zazdroszczę tym, którzy mogą to robić na co dzień. Różnica powiętrza w stosunku do śmierdzącego Wrocławia jest astronomiczna, chyba trzeba spiąć poślady i ogarnąć tu sobie jakąś nieruchomość
#baltyk #kolobrzeg #zdrowie
a412cb40-127b-457c-8a63-5b21aee769a4
Enzo

Kiedyś mieszkałem nad oceanem w małym miasteczku w Islandii gdzie ogrzewanie było z wód geotermalnych z ziemi i nie było żadnego palenia w piecach. Wieczorem nawet auta prawie nie jeździły a do plaży miałem 300 metrów. Tak czystego powietrza już pewnie nigdy nie zaznam.

Marchew

@jaczyliktoo @Enzo Coś w tym jest. Posiedziałem niedawno dzień nad Bałtykiem, zaszyłem się gdzieś na odludziu w trawach na wydmie. Prawie przysnąłem, jaka czystość umysłu, same miłe wspomnienia i marzenia. Będąc w mieście nie potrafię się tak odprężyć. Nie ważne czy to mieszkanie, duży park, po prostu się nie da. Jeden czy dwa urlopy w roku tego nie poprawiają. Drugie takie miejsce w Polsce to góry, ale oczywiście szczyty 2000m+ npm.

blamad

No patrz, ja mam odwrotnie - siedzę nad Bałtykiem kilka dobrych lat i coraz częściej myślę że zjebałem i trzeba było brać kredyt na południu Polski. Obecnie gdzie bym nie chciał wybyć za granicę mam do przewalenia najpierw 6h własnego kraju.

Zaloguj się aby komentować

Zostań Patronem Hejto i odblokuj dodatkowe korzyści tylko dla Patronów

  • Włączona możliwość zarabiania na swoich treściach
  • Całkowity brak reklam na każdym urządzeniu
  • Oznaczenie w postaci rogala , który świadczy o Twoim wsparciu
  • Wcześniejszy dostęp, do wybranych funkcji na Hejto
Zostań Patronem
Uwaga, wkładam kij w mrowisko!

Jako chłop pozostawiony na 2 dni, sam w domu, z zakatarzaoną, 5 letnią córką, stwierdzam, że thermomix, to najpożyteczniejsza rzecz jaką można mieć w kuchni.

Kot, to najmniej pożyteczna rzecz jaką można mieć w kuchni.
#gotowanie #kuchnia
38fa82e2-02f1-476a-b3e8-990dbda5c3f3
ruhypnol

Kot do thermomixa, kotleciki na obiad i spokój do końca aresztu domowego

Jim_Morrison

Najpożyteczniejsza rzecz w kuchni to kucharz.

Zaloguj się aby komentować

Zmarł Janusz Rewiński - Bosman Bank, Prezes Nowak, Stefan "Siara" Siarzewski, wymieniać można byłoby długo. Nie wiem jak dla Was ale dla mnie, jako boomera, dorastającego w latach 90, Rewiński z jego z charakterystycznym humorem, niepodrabialną mimiką i talentem do rozśmieszania ale i po prostu wprowadzania w dobry nastrój, to miłe wspomnienie dzieciństwa i tak już chyba będzie zawsze. Dziękuję Panie Januszu
#filmy #polskiefilmy #aktorzy

https://www.youtube.com/watch?v=_qclrs8qCPE
SuperSzturmowiec

Dziś jeszcze nie było info

Pirazy

@jaczyliktoo wg oficjalnych datowan urodzeni w latach 1980-1998 to millenialsi a nie boomerzy, chyba ze urodziles sie przed 1980 ale i tak nie ogarniam jak tych z kolei nazywajo

Zaloguj się aby komentować

Nocna śpicie? Bo jeż w ogródku nie śpi, ktoś musi nie spać, żeby spać mógł ktoś. Koniec podlewania, dobranoc się z Państwem!
#zwierzaczki
68641649-24da-43b0-b7d8-22e3009acd1a
Stateczny_Pomidor

@jaczyliktoo Straszy jeżyka lampom, trybu nocnego się używa.

Modrak

@jaczyliktoo a wiesz czego teraz możesz się dowiedzieć, jeśli tylko, jeśli tylko chcesz?

Zaloguj się aby komentować

Jak tam Kasie i Tomeczki, imprezujecie przy piątku? Bo ja leże w za krotkim łóżku z podkurczonymi nogami, taka biba przy weekendzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gownowpis #dzieci
58d48ade-77b2-4722-97b3-594382f22f03
vinclav

Już się schlało towarzystwo i nie może wstać... Co się dzieje z tą młodzieżą...

PaczamTylko

e tam, spanko to przecież jednoosobowe party. Baluj ile wlezie

piksel169

Komentarz usunięty przez moderatora

Zaloguj się aby komentować

Zainspirowany wpisem @Endrevoir, który wywołał turbo gównoburzę w komentarzach, jak to do marketu powinno się jeźdźić małymi autami, udałem się do pobliskiej Mrówki największym bydlakiem, który akurat stał dzisiaj na podjeździe Ale przynajmniej starałem się zmieścić w liniach
#bardzomalywacek
072bdae3-b545-4c15-930b-1b1715d768a9
Sweet_acc_pr0sa

@jaczyliktoo ciekawe skomd wzioł na to pieniomżki, złodziej


XD

spawaczatomowy

@jaczyliktoo Chodź na piwko a nie po marketach jeździsz

neon71

Wygląda jak mrówka w gajkowie ;)

Zaloguj się aby komentować

Wczesne lata 90, moja matka, patrząca jak rozpakowuję świąteczny prezent.
#heheszki #fanatycyubogiegozartu
bd28a520-43d8-41d1-bd9a-09f00188e05b
Fox

@jaczyliktoo połowe zjadłem przed sylwestrem

prosto_w_srodek_dupy

@jaczyliktoo jakiś czas temu oglądałem "czego pragną kobiety" jak widziałem Mela Gibsona to widziałem tego mema. Beka przez cały film

Felonious_Gru

@jaczyliktoo fajnie, że udało się to ograniczyć

Zaloguj się aby komentować

20 lat w Unii Europejskiej, a ponad 20 lat temu, były takie nastroje
https://youtu.be/tksEMhPqmYs?si=hexFJJawZYaLGuPE
#uniaeuropejska #polityka
dildo-vaggins

Dobrze pamiętam jak było przed wejściem i nadal uważam że UE to było jedno z lepszych momentów jakie nam się przytrafiły. A to że obecnie UE zeszła ze swoich torów i broni interesów głównie dwóch państw to inna sprawa, nadal uważam że nie ma innej lepszej alternatywy.

RACO

@jaczyliktoo czym oni kurwa kręcili reportaże? Toster ma lepszą jakość nagrywania niż to co puszczaja

Half_NEET_Half_Amazing

@jaczyliktoo 

NATO i UE

strach myśleć co by było gdybyśmy nie byli ich członkami

Zaloguj się aby komentować

Dzień 4: chyba zrobię sobie przerwę z publikacjami kolejnych moich wpisów. Męczą mnie już komentarze ludzi, którzy bez czytania całości przybili mi łatkę nałogowego alkoholika dla którego nie ma ratunku, albo te, w których mowa o tym, że takie zakłady, to najgorszy objaw alkoholizmu.

Gwoli przypomnienia, zrobiłem wpis ile piorunów tyle dni bez alkoholu, intencją było pokazać, że można spędzać majówkę bez piwka, można odmówić teściowi albo dawno niewidzianemu kumplowi, bo alko w sumie nie jest konieczne do szczęścia. Owszem napisałem, że po sobie widzę, że alko pojawia się w sytuacjach, w których mógłby się nie pojawiać, że widzę go częściej w swoim życiu, stąd rzucam hasło nie piję przez x dni, ile dacie piorunów i zobaczymy co będzie.

Dostałem sporo komentarzy z życzeniami powodzenia, trzymania kciuków i jakieś heheszki ale dostałem też mnóstwo wywodów domorosłych psychologów i co chwilę byłem wzywany do tablicy, żeby odpowiedzieć np. dlaczego piję flaszkę dziennie? What? xD

Rok temu zacząłem stosować post przerywany, co za tym idzie nie jem kolacji, w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. Ciekawe, czy gdybym zrobił post „ile piorunów, tyle dni bez kolacji” też bym dostał info zwrotne, że na pewno mam problem, nie dam rady i nie ma dla mnie ratunku? A w ogóle, to jestem chory, a to podstępna choroba i dostanę zwrotnego strzała ze zdwojoną siłą – będę jadł potem podwójne kolacje xD 

Konkludując, co do samego mojego postanowienia, ma się dobrze i zamierzam go dotrzymać, na ten moment wychodzi na to, że robię przerwę od alko jakoś do początku 2025. Cholernie jestem ciekawy jak odbije się to w pozytywnym znaczeniu na moim organiźmie. Co do wpisów, to może po prostu będę robił jakieś tygodniowe podsumowania? Wtedy ci „eksperci” z komentarzy będą mniej upierdliwi, nie wiem, przemyśle to
#ciagbezalkoholowy
958350b3-7857-45ed-be23-53a7f2072674
Pan_Buk

@jaczyliktoo A tak z ciekawości, oznaczałeś sobie bilirubinę? Bo ja to "tylko jedno piwko dziennie" i wyszło 1,59 mg/dL

Więc chociażby to jest powodem, żeby trochę spasować z piciem.

kotybazyla

@jaczyliktoo Toksyczni ludzie są wszędzie. Trzeba mieć wyjebane.

brain

@jaczyliktoo @HolQ

Myślę że spora cześć nieporozumień w wątkach takich jak ten i ogólnie w dyskusji o alkoholizmie i uzależnieniu wynika z tego że różnimy się w tym co te słowa dla nas oznaczają. Słowo alkoholik jest tak negatywnie nacechowane że nie chcemy go usłyszeć w kontekście nas samych i podejrzewam że większość osób pijących często i dużo oburzyłoby się gdybyśmy ich tak nazwali. Dlatego przynajmniej w niektórych terapiach unika się z początku słowa alkoholik, tylko używa określenia że ma się problem z alkoholem. Inne zagadnienie jest ze słowami uzależnienie i przyzwyczajenie, które co niektórzy mogą stosować jako synonimy w kontekście spożycia alkoholu, ale te drugie nie wywołuje w nas takich negatywnych odruchów jak te pierwsze. I tak w głowach wielu pojawia się ciąg myślowy: ktoś pije regularnie -> jest uzależniony -> jest alkoholikiem.

Inna sprawą w uzależnieniach alkoholowych jest fakt że wyróżniamy różne rodzaje uzależnień. Są uzależnienia substancjonalne (czyli alkohol, narkotyki, lekki, tytoń itp.) jak również uzależniania behawioralne gdzie nasze zachowania - można nawet powiedzieć przyzwyczajenia - wpływają negatywnie na nasze życie, a my mimo tego dalej się ich trzymamy. Spożywanie alkoholu może przejawiać negatywne skutki w czyimś życiu na długo zanim osoba ta uzależni się od substancji, ale zgodnie z definicją to już będzie alkoholik. W części literatury tematycznej stosuje się definicję że alkoholizm to choroba w której spożywanie alkoholu przez jednostkę powoduje jakiekolwiek szkody u tej jednostki lub społeczności w której żyje. Jest ona bardzo szeroka i nie mamy problemu z przypięciem alkoholizmu do kogoś kto pije dużo i często, mam przez to problemy w pracy albo cierpi na tym jego rodzina. Ale czy osoba pijąca rzadko, ale kiedy piją to w takich ilościach że kilkukrotnie przekracza zalecane przez WHO dzienne i tygodniowe limity ilości spożywanego alkoholu, też sobie przypadkiem nie szkodzi? Przez to jak szeroka jest ta definicja i jak negatywne wywołuje emocje ja jej nie lubię i staram się stosować wspomniane wcześniej “mieć problem z alkoholem”.

Zaloguj się aby komentować

Dzień 3: dzisiaj wcześniej, bo wena jest. Póki co widzę coraz więcej przesłanek, że alko to w moim przypadku nawyk, nie nałóg. Zmiana nawyku nie jest trudna o ile robi się to z głowq, w skrócie, zastępuje jeden innym, a nie pozostawia po nim dziurę. Oczywiście nawyk słaby najlepiej zastępować lepszym, u mnie wjechał sport. No i trudno mówić o tym, że zmiana już nastąpiła, bo jak wynika z badań, na to potrzeba określonego czasu. Polecam książkę "Siła Nawyku" Duhigga

Oczywiście zaraz odezwą się ci którzy przybili już mi alkoholizm po pierwszym wpisie, że jeszcze zobaczę, że jeszcze mnie złapie, póki co luz blues. Czy miałem ochotę się napić wieczorem? Jasne, ale tak samo mam ochotę być teraz na Malediwach, to że mnie tam nie ma, nie jest sprawą mającą wpływ na kulistość ziemi i postrzegania przeze mnie wszechświata.

Kolejne 35 pln, leci do skarbonki, pozdro Hultaje!
#ciagbezalkoholowy
bfdc4907-89f4-473d-8a1d-384ced48840b
Dudleus

@jaczyliktoo przeczytaj jeszcze "atomic habits ". Wcześniej piłeś tyle czasu, że nie miałeś czasu na sport?


W co inwestujesz zaoszczędzone pieniądze?

OlFunkyBastard

@jaczyliktoo samo to, że musisz rzucać jest objawem alkoholizmu. Jest wiele różnych typów tej choroby.

u-xrb73

Fajny zakład, taki który jeśli wytrzymasz utwierdzi Cię w w złudnym przekonaniu ze „kontrolujesz, a jeśli nie wytrzymasz to sobie wmowisz ze to tylko taki zakład na fajnym portalu.


Jakby nie było jestem z Tobą i powodzenia.

Ps zawołaj jak się skoczy pozdro

Zaloguj się aby komentować

Dzień 2: Właściwie to 3, bo ostatni raz alko w ustach miałem w środę, no ale powiedzmy, że liczymy od wczorajszej deklaracji. Poprzedni wpis ma 242 pioruny, więc najbliższy alkohol wypiję najwcześniej w wigilię! Dzięki za zaangażowanie i troskę o moje zdrowie

Jakieś zmiany przez te 2/3 dni? Drogi żółciowe odpoczeły, jak pijecie i kuje was wątroba, to najpewniej nie wątroba, bo ta nie jest unerwiona ale woreczek żółciowy, który zbiera syf z alko w ten sposob, że zagęszcza zbyt mocno żółć, w dużej mierze przez odwodnienie i wypłukanie minerałów, a przez to większa szansa na złogi i kamienie żółciowe, które powodują ból i wrażenie "nabrzmiałości". Coś tam mnie uciskało i przestało, poza tym poranki bez ciężkiej głowy (dzisiaj pobudka o 6:30) większa lotność umysłu i więcej siły w ciągu dnia, więc bardzo na plus.

Finansowo, zakładając jaką łychę piłem, to jakieś 35 pln w kieszeni i tyle idzie na subkonto Lecimy dalej! #ciagbezalkoholowy
ad900c54-8cb0-49a3-b532-fcb1cf0f11eb
AdelbertVonBimberstein

@jaczyliktoo trzymaj się. Dzisiaj umarł mój wujek lat 51. Zabił go alkoholizm.

W jednym się nie mylił jak sprzedawał ziemię na działki dwa lata temu i powiedział:

"Już nigdy w życiu nie będę musiał pracować."

Zaloguj się aby komentować

No dobra Kasie i Tomeczki, piątek wieczór to dobry moment, żeby zacząć #ciagbezalkoholowy ile piorunów tyle dni bez alkoholu i żeby nie było, że to puste słowa, to będę zdawał Wam relacje każdego dnia jak mi idzie i jakie widzę różnice w psychice i organiźmie.

W czym rzecz? Zaraz minie rok od czasu jak zacząłem walkę z sadłem pozbywając się 16 kg, teraz czas na pozbycie się nawyku drineczka bo stres, drineczka bo radość, czy drineczka bo smutek. Może nie było to nadużywanie ale zacząłem łapać się na tym, że coraz częściej ten drink mi towarzyszy. Pora powiedzieć stop, a nic tak nie motywuje, jak deklaracja na forum, tak więc czas na dziennik:

dzień 1 - dawno nie było piątku wieczór bez szkalneczki dobrej whisky, w sumie na co to komu, komu to potrzebne, chociaż dziwnie tak na czysto celebrować początek weekendu, czas start!
20357cc3-220c-44ae-8d60-f92de33d3e42
Michumi

@jaczyliktoo ech.. Też muszę. Za dużo wale

jaczyliktoo

@Michumi to dołączaj, w kupie raźniej

dolchus

@jaczyliktoo Wierzę że piszesz szczerze więc kibicuję też szczerze. Aktualnie też mam postanowienie na no-alko aż do osiągnięcia pewnego celu. Wcześniej przez długi czas była zasada że alko i inne używki tylko sb, nd i święta i zajebiście się z tym czułem że się tego trzymam niezależnie od okoliczności - szacunek do samego siebie.

Nie ma co życzyć powodzenia bo chodzi o silną wolę i dyscyplinę więc ogarniesz ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Mr88m

Łap pioruna na zachętę i wytrwaj Ja nie pije od Bożego Narodzenia 2022 i jakoś leci Żuć alko dla siebie a nie dla codziennej relacji na Hejto bo to nie pamietniczek za rok się pochwal jak Ci poszło Powodzenia.

Zaloguj się aby komentować

Artykuły mają tu mniejszą siłę przebicia, więc poza wspomnianym, dodaję również tutaj, bo warto obejrzeć

Kolejna część z kanału Ciekawe Historie, na temat transformacji w Polsce i zależności, w tym podziałów politycznych, których konsekwencje, możemy obserować do dzisiaj. Polecam, jak zwykle w przypadku Bartka, mega ciekawy materiał

https://youtu.be/rVTVmqEU-S4?si=ZeoJStdiGXORJU1T

Zaloguj się aby komentować

No dobra staruchy, pamiętacie taki film jak "300 mil do nieba"? Kolaboracja Michała Dejczera jako reżysera i Michała Lorenca odpowiedzialnego za muzykę. Ależ to chwytało za serce, a to "Jędrek nie wracajcie tu nigdy", do tej pory dzwoni mi w uszach. Parszywe to były czasy, na pohybel tym, którzy narzekają co mamy teraz. Tak pod wspomnienia zamierzłych czasów...
https://www.youtube.com/watch?v=-uyccSEJqA4
#filmy #polskiefilmy
MementoMori

Panie zapytaj o coś z lat 60-70 a nie takie świeże filmy xd

tosiu

@jaczyliktoo były? Niewiele się zmieniło.

jaczyliktoo

@tosiu dla ludzi, którzy pamiętają tamte czasy takie stwierdzenie brzmi jak największy wyraz ignorancji. Historia filmu oparta jest na faktach, chłopaki uciekają z kraju pod tirem, nie pociagiem intercity, nie klimatyzowanym autokarem, nie samolotem dostępnym w każdym większym mieście, samochodem swoim czy z carsharingu, tylko siedzą ukryci na półce pod naczepą tira, ukrywając się przed celnikami i milicją. Serio, spróbuj temat jeszcze raz przemyśleć z odrobiną refleksji.

tosiu

@jaczyliktoo no dobra masz racke, chodziło mi bardziej o to, że stwierdzenie "Jędrek, nie wracajcie tu nigdy" jest aktualne. Wystarczy pomieszkać w Kopenhadze żeby nie chcieć wracać.

Zaloguj się aby komentować

Następna