Prawie wyjebałem sobie górne jedynki robiąc stojak na parasol. Otóż samo to czarne gówno wypełnione piachem nie ma szans utrzymać parasola ale miałem stary stojak na koła i idealnie średnice się zgrywają więc postanowiłem go wykorzystać - włożyłem go pod spód i pierwsza rurka wystaje przez otwór w tym obciążniku. Wpadłem na pomysł żeby przestawić tak całość łapiąc za tą rurkę i ciągnąc do góry nachylając się nad tym…Rurka wyskoczyła z tego krzyżaka na dole i przyjebałem sobie w górną wargę xD teraz chłodzę zimnym piwkiem ale trochę poplułem krwią i jest opuchlizna w jednym miejscu zrobił się krwiak wyczuwalny jako kulka na środku górnej wargi. Dobre rozpoczęcie majówki xD #zalesie

3d4c28bb-ce60-4c23-a69e-e6cd034294d9
b57feed9-8fe8-4cbe-acc5-45860414ff1c

Komentarze (5)

@keeetko @bojowonastawionaowca nawet nie zdążyłem przeczytać a tu już Kapitan Owcen swoją tarczą obronił mnie przed czytaniem wysrywu jakiegoś niezrównoważonego łba XD

@Belzebub no hej


A ja u siebie mam taki parasol z ikei, gdzie są wlasnie takie worki z piachem i szczerze mowiac stoi mi juz drugi rok. Parasol w sensie.

e9ed4ccc-5917-4e29-b6f2-a2d90471a341

@Belzebub Nie nie, są cztery worki. spięte ze sobą nawzajem sznurkami. Natomiast noga parasola ma 4 elementy poziome, tworzące stopę, na której po prostu kładziesz te worki. Wszystko jest naprawdę stabilne i nawet przy duzych wiatrach daje radę. Jeden worek waży tak na oko 25-30kg [pic rel]

f2868ef1-9727-4f18-bed4-b93f29dad1ad

Zaloguj się aby komentować