#warszawa

70
2525

Tak sobie przeglądam działki w "dobrych" lokalizacjach, czyli miasto aglomeracyjne w obwarzanku warszawskim, wszystkie media, spokojna boczna utwardzona ulica i blisko do SKM (5-10 min. spacerem).


Zaczniemy od tego, że prawie takich działek nie ma, a jak są, to ceny kosmiczne, zazwyczaj > one million cebullion, a bardziej pod dwa miliony.


Ok, no to trochę gorsze lokalizacje, nadal miasto, ale bez mediów, daleko do SKM, droga gruntowa i ceny rzędu 600-800 tys.


Swoją działkę na zadupiewie 31 km od PKiN kupowałem 4 lata temu za 120k i to według mnie już było drogo.


Ale to ile trzeba wyłożyć teraz za trochę lepszą lokalizację...


I tak się zastanawiam, ja za mało zarabiam, czy coś tu się bardzo popierdoliło w te parę lat?


Kto te działki za tyle hajsu kupuje?


#nieruchomosci #dzialki #warszawa

@kitty95 ogólnie jako że się trochę znam. Ceny w dobrych lokalizacjach są zawyżone, ale ludzie je kupują. Tu jest ten sam mechanizm. Ludzie którzy kupili mieszkania i się już trochę dorobili chcą mieć domu. Popyt na działki będzie jeszcze z 5-10 lat. Chociaż już dzisiaj lepiej kupić ruderę w dobrej lokalizacji niż pustą działkę.

Jeżeli bierzesz pod uwagę 2 milionowe miasto to działka dobrze lub w miarę dobrze zlokalizowane muszą być drogie, bo takich gruntów jest mało w porównaniu do chętnych nabywców. Poza tym patrzysz na cenę przez pryzmat zabudowy jednorodzinnej podczas gdy taki teren może też kupić jakiś deweloper i postawić tam jakieś szeregowce lub jakieś kamienice.


Kwestia też akumulacji dochodów. Ceny tych dóbr rosną raz że względu na dostępność kredytów (teraz już nie) a dwa przez akumulację dochodów, a trzy przez brak wiedzy inwestycyjnej polaków. Takie działki kupuje nie koniecznie ktoś na kredyt jako pierwsza nieruchomość. Tylko korposzczur wyższego szczebla który ma już mieszkanie w mieście i chce uciec z Warszawy ale mieć ją blisko, to jest marzenie wielu takich osób.

No i nie ukrywając cena transakcyjna pewnie różni się od ceny ostatecznej, w przypadku domów wychodzą koszty utrzymania tego, a taka ziemia może stać, jej posiadacz pewnie też już nie ma co robić z pieniędzmi więc nie musi jej sprzedawać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Posiadam Mazdę 323P z 1997 r. , takiego typowego kopciucha diesla Euro 2/3.

Przy czym nie kopci bo ma 176tys. przebiegu i jest to auto zadbane.


Chciałbym nim swobodnie poruszać się w strefie czystego transportu i widzę dwie opcje:

a) Rejestrację jako pojazd zabytkowy

b) Europejską kartę parkingową


Którą z tych opcji powinienem brać pod uwagę w pierwszej kolejności? Macie podobne emocje związane Waszymi klasykami lub wypracowane rozwiązania? Proszę o podpowiedź #warszawa. Może to przez sentyment, ale bardzo mi zależy by Mazda dalej funkcjonowała w ruchu...


Dysponuje następującymi argumentami:


* Primo: jestem zameldowany na Żoliborzu (żeby nie było xD)

* Secondo: Mam na Bemowie babcię ze stwierdzeniem jaskry i wymienionym kolanem tj. wysoki stopień niepełnosprawności, oraz matkę o srednim stopniu niepełnosprawności zwiazanym z wadą słuchu(przy czym zameldowaną obecnie w Skierniewicach-Mazda niestety też została zarejestrowana "na prowincji")

* Terzo: Mazda 323P BA 2.0d to auto unikatowe, nienazbyt skorodowane, zastosowano tu unikalne rozwiązania technologiczne, oryginalne części (poza tylną wycieraczkąl) i o ile mój research przeprowadziłem właściwie stawiając flache chłopakom z OSK to jestem

właścicielem jednego z ośmiu takich aut z silnikiem diesla zarejestrowanych w kraju.

#pasja

#motoryzacja #klasycznamotoryzacja #sct #pokazauto #mazda #uwagaklasyk

9bad5479-d239-44be-97c6-72fe84ccf7ce
d6e3d288-9793-42c6-b4a2-bfdaf8363a82
Heheszki userbar

Na razie bym olewał temat. Szczęśliwie ta strefa nikogo nie obchodzi i wygląda bardziej jako temat na obtrąbienie sukcesu i dostosowanie się do przepisów Unii. Czasami trafi się jakaś pokazówka z kilkoma mandatami, ale strucle po ulicach nadal jeżdżą i stoją bez zmian więc mam nadzieję, że tak to nadal zostanie.

Zaloguj się aby komentować

Przystanek trawajowy w ujęciu nieoczywistym. W tle widać "CITY" warszawskie w okolicach ronda Daszyńskiego. Niesamowite, jak ta dzielnica się zmieniła w ciągu dziesięciu lat.

Zdjęcie niestety niedoświetlone, ale może dzieki temu właśnie ma swój klimat.

Jeśli idzie o naświetlanie, to nie mogę się przywyczaić do pomiaru światła dla analoga. Trzeba to zrobić "dla cienii". W cyfrowym aparacie zawsze łapałem uśrednioną wartość, a nawet musiałem pilnować, żeby nie prześwietlić, bo łatwo o to było - zwlaszcza w moim Fuji. Tutaj jest dokładnie odwrotnie, stąd też mam sporo fotek niedoświetlonych.

Zdjęcie zrobione aparatem Exa 1b + Mamiya 55mm + Ilford HP5

#warszawa #wola

#fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna

129809e9-6275-429e-88ed-af5e00846111

Zaloguj się aby komentować

Przez protest rolników musiałem przejść 3km na piechotę xD no jak ja ich k⁎⁎wa nienawidzę, o co oni protestują w styczniu? Że zima i nie rośnie?


#rolnictwo #protest #warszawa #zalesie

@Sweet_acc_pr0sa to nie jest randomowy protest, tylko zaplanowane zgromadzenie/przemarsz

@Fishery zgromadzenie ma związek z rozpoczęciem prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej, rolnicy mają swoje postulaty i o nich właśnie przypominają. To nie jest randomowe palenie opon na rondzie czy inne wysypywanie jabłek.

@Miedzyzdroje2005 to że się mieszka w Warszawie nie oznacza, że trzeba z otwartymi ramionami przyjmować każdą zamkniętą ulicę. Nawet jak się to akceptuje, to może to wkurwiać.

Zaloguj się aby komentować

@pol-scot dyrektorem National Museum Scotland w Edynburgu jest dr Chris Breward.

On też ma podobno polityczne konotacje a jest na stanowisku od 2020 roku.

DLACZEGO NIKT O TYM NIE MÓWI!?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Takie bezeceństwa na Powązkach. Mnie się podobają. Lubię spacerowac po tym cmentarzu i zaczynam rozumieć o co to wielkie coroczne halo ze zbieraniem kasy na ratowanie zabytków.

Zdjęcie zrobione Exa 1B + Mamiya 55mm + Ilford HP5

#tworczoscwlasna #fotografia #fotografiaanalogowa #warszawa

99a46503-02ac-4fc5-9b53-0cc87c94198a

@adamszuba Powązki mają za⁎⁎⁎⁎sty klimat, a jeszcze część żydowska to wgl jak z jakiegoś horroru. Widać tam dokładnie, że nawet najwięksi ludzie dawnych czasów odchodzą w całkowite zapomnienie

Zaloguj się aby komentować

Czekam na tramwaj. Dwie starsze panie siedzą koło mnie na przystanku. Jedna do drugiej: Nie no, jednak stare miasto to jest stare miasto. Druga odpowiada: Nie ma porównania.

Trudno się z takimi stwierdzeniami nie zgodzić.

Zdjęcie nie powiązane, ale zrobione oczywiście na Starym Mieście.

#pasta #warszawa #pasjonaciubogiegozartu #fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna

51f9dfc8-cc4f-44bc-a474-7a421892ae46

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W nagraniu genialny pokaż skuteczności polskiej policji. Czworo policjantów nie jest w stanie zatrzymać jednego nietrzeźwego i agresywnego kolesia. W pewnym momencie koleś wsiadł do autobusu. Policji nie przeszkadzało, że obok przechodzą starsi ludzie, czy rodzice z dziećmi.


Najbardziej mnie boli, że policjanci ewidentnie nie wiedzą jak się zachować. Wygląda jakby nie mieli lub nie znali procedur na wypadek jednego agresywnego kolesia unikającego zbliżenia się do policji.


A co jeżeli to byłoby kilku ludzi z jakimiś pałkami? Albo jedna osoba z karabinem? Też by darli japy "pań podejdzie!" i czekali aż jakiemuś przechdniowi stanie się krzywda?


https://youtu.be/YNLwmgzpDrs?si=MGtastenq9\_YW26R


#warszawa #polska #policja

Zaloguj się aby komentować

Kilka fotek z bazaru Olimpia. Kupić i sprzedać można tam naprawdę dużo, przykładowo obiektyw, albo aparat 😀. Nie chodze tam zbyt często, bo zazwyczaj tłum jest ogromny a za tłumami nie przepadam.. Muszę przyznać jednak, że miejsce ma swój klimat, zwłaszcza od kiedy duzo handlarzy to obcokrajowcy, zazwyczaj o wchodmiej proweniencji.

Foty robione aparatem Zorki 4 z obiektywem Jupiter na kliszy Ilford HP5.

#fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna #warszawa #chwalesie

99c07e50-50a1-4060-98fa-6e7ace70f71a
38994ac6-3e8a-42e5-928a-b0e15f3f494d
d08f3563-458a-4d33-ae27-0ee41c285766
62c4a474-5444-4cb0-9e12-9b8f916728fa

Zaloguj się aby komentować

Śmieszna ta Wwa, 80% cip po trzydziestce pyta się czy chodzisz albo chodziłeś na terapię xD


Jak ja mam im wytłumaczyć że mam kochających rodziców a w dorosłym życiu nikt mnie specjalnie nie skrzywdził? XD


#zwiazki #tinder #warszawa #psychoterapia

@Sweet_acc_pr0sa Ja bym to obrócił jakoś w żart: "Jak dotąd, korzystałem tylko z aromaterapii", albo coś takiego. O fizjoterapii nie wspominaj, bo pomyślą, że jesteś dziadkiem, już lepiej wygląda psychoterapia.

Bo traumy sprzedają tylko bijący rodzice xD


Trauma to nie jest wydarzenie w życiu tylko przeżycie tego co cię spotyka


Więc okoliczności są sprzyjające lub nie, ale królewicz z dobrego domu może być straumatyzowany, a osoba w której domu się piło i biło może nie być


Ale tłumaczę jakiemuś typowi z internetuw który nie może se znaleźć baby i nazywa je wszystkie cipami żeby się lepiej poczuć, i kto tu jest głupi, hehe, ja

Zaloguj się aby komentować

42 626,89 + 12,16 + 44,37 = 42 683,42


Siemka sportowe świry! Czasem trzeba odwalić coś grubego, no to wziąłem i odwaliłem xD


Z okazji wyjazdu do #warszawa bieganko po Wawrze i okolicach. Niestety najmłodszy zachorował, więc trzeba było zmienić plany i żona z nim została w domu. Tak więc gdy dziś rano jakoś sam się obudziłem przed 5 rano, to szybko przekalkulowałem: piekarnia 4 km od domu, czynna od 9... albo będę musiał po biegu specjalnie jechać do piekarni, albo trzeba tak zorganizować żeby do piekarni trafić o odpowiedniej porze. No jeszcze trzecia opcja, czyli bezczynne leżenie i klikanie na komkuterze - skreślona na starcie. No to na szybko sobie wytyczyłem trasę, powiedziałem do siebie "chyba żartujesz", zjadłem dwa ptasie mleczka, pomarańczę, zabrałem z sobą batonika i równo o 5:15 wyruszyłem na trasę. O tyle spokojny, że skoro żony nie ma na miejscu to nie będzie biadolić i się martwić że mnie długo nie ma


Biegło się bardzo przyjemnie - na termometrze +1°C, lekko gęsta mgła, zero deszczu, wiatru brak. Tuptałem sobie bez stresu w luźnawym tempie, tak żeby się zbytnio nie zmęczyć. Na ulicach pustki totalne, nieliczne auta i jeszcze mniej liczni piesi. Jak doleciałem do lasów to w ogóle już żywego ducha nie spotkałem.


I tak wszystko przebiegało luźno, minął półmetek... i wtedy się okazało, że nie do końca się przygotowałem. Jeszcze przez kilometr walczyłem i liczyłem na to, że się uda tego uniknąć - ale niestety, musiałem zbeszcześcić obszar Natura 2000 xD Lżejszy wyruszyłem dalej


Bałem się trochę na początku o to że ugrzęznę w błocie - ale jednak było bardzo fajnie, elegancko ubite drogi i ścieżki, czasem nawet oświetlone. Moja kamizelka Ironmana sprawowała się doskonale, udało się ani razu nie pomylić trasy.

Niewiele po 9 dotarłem do piekarni Wanda (już raz tu byłem i wiedziałem, że będzie mnóstwo dobrości) i obkupiłem się w pyszne pieczywko. Przy okazji wyszło, że czynna jest jednak od 8:30 więc niepotrzebnie tak szalałem... ale w sumie i tak chciałem


Jak dobiegłem do domu, to wyszło że źle wyznaczyłem trasę - chciałem strzelić podwójny papaton 42,74 a tu niestety wyszło o 2 km więcej. A co tam, jest dobrze


Na razie dobrze mi się chodzi, zobaczymy jak będzie jutro xD


Miłej niedzieli!


P.S. @bojowonastawionaowca zrobiłem jak sugerowałeś, tyle że wcześniej xD


#sztafeta #bieganie

45587410-2ad8-472b-a187-06a3df3a4794

@pluszowy_zergling czasem czeba W sumie to byłem ciekaw czy dam radę, najlepsze że nie opracowałem żadnego planu awaryjnego xD

@enron grubo, a mnie Bozia pokarała, jak jeździłem na fitnessy to było zdrowie i proszę, stan podgorączkowy po wyjściu do kina, podejrzewam, że jakiś bąbelek mi sprzedał coś ^_^ Będzie zombie mode ~~

żeby to sobie jakoś wyobrazić, to sprawdziłem na google mapie jakie to by były różne trasy 44km od miejsca w którym jestem i muszę stwierdzić że jesteś jednak szalony xD

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry, chciałem odnieść się do panującej opinni że tinder jest ch⁎⁎⁎wy.


Otóż mam inne odczucie, korzystam z niego od mniej więcej miesiąca, w tym czasie wyszedłem na kilkanaście spotkań, kilka z nich skończyło się randka, a kilka innych czymś wiecej


Generalnie zdjęcie mam jedno, i to ch⁎⁎⁎we a cały czas wpadają mi pary. Wiadomo często różnej maści bazylię jednak jest też dużo fajnych dziewczyn


Niektóre nawet piszą pierwsze,


Na żadnym że spotkań nie musialem "stawiać" kobiety wręcz wymagają aby mogły płacić za siebie no a ja nie będę im tego odbierać


Generalnie jestem zadowolony, może za jakiś czas wrzucę "ładniejsze" zdjęcia aby sprawdzić jaki wtedy będzie odzew


No i pisze to z punktu widzenia mieszkańca stolicy, w mniejszych miastach może jest inaczej


Ale ten ich gold to must have, chociaż 6 dych za pół roku to nie jakoś drogo więc kupilem xD


#tinder #zwiazki #randki #warszawa #sweetsiepuszcza

@A_a nie wiem, w moim wypadku jest powyzej akceptowalnej ale nie musi sie to odnosci do innych xD jak gadalem z niektorymi laskami co goscie wypisuja to sie nie dziwie ze wg nich sytuacja jest beznadziejna xD


nic gorszego od desperatow

@Sweet_acc_pr0sa


Jak jest się ładnym, to na pewno jest łatwiej. : D


Mnie Tinder po prostu męczy - trudno jest mi znaleźć kogoś, kto mógłby do mnie pasować. Jak korzystałem, to przesuwałem w prawo może jeden profil na 20-30? Albo nawet rzadziej. A jak już się udało z kimś sparować, to rozmowy bywały dość drętwe. I ja nie jestem wygadany, i dziewczyny nie wykazywały się zainteresowaniem moją osobą - nic na siłę.

@Sweet_acc_pr0sa


U mnie każdy związek poprzedzony był długim pisanie, ale oba zaczęły jako związki na odległość. :')


Spróbuję Twojej metody, jak kiedyś zdecyduję się na powrót do prób randkowania. Na razie mi się nie chce. X)

Zaloguj się aby komentować