Miejscami czuję się w tym Bangkoku, jakbym biegał po Night City z #cyberpunk2077.
Edit. Daje sobie wyzwanie - wrzucić jutro zdjęcie miejscowego pączka. 🍩
#podroze #bangkok #tajlandia



Miejscami czuję się w tym Bangkoku, jakbym biegał po Night City z #cyberpunk2077.
Edit. Daje sobie wyzwanie - wrzucić jutro zdjęcie miejscowego pączka. 🍩
#podroze #bangkok #tajlandia



Zaloguj się aby komentować
Trochę #heheszki ale raczej to #panikurwa :)
#naukajezykow #jezykiobce #tajlandia #podroze #boogiecontent
Zaloguj się aby komentować
Młody nie chce usnąć, więc stwierdziłem, że mu poczytam.
Wziąłem do ręki wierszyki bo czemu by nie.
Zacząłem młodemu czytać, jego bardziej interesowało to jak smakuje okładka i czy da się ją wsadzić do buzi ale po skończonym czytaniu, żona się pyta co to znaczy “Patataj”.
No to tłumaczę etymologię tego wyrazu dźwiękonaśladowczego, że konie, kopyta i tak dalej.
-a ha, bo patataj to po Tajsku “Język Tajski”
No i się czegoś nauczyłem.
#jezykiobce #tajlandia #dzieci


Zaloguj się aby komentować
Za niecały miesiąc lecę na wakacje do Tajlandii. Wstępnie ląduje w Bangkoku, również z niego wylatuje. Niemniej, nie chce spędzić 2 tygodni w samej stolicy i staram się sobie ułożyć jakiś ciekawszy plan, skoro mam jeszcze trochę czasu i nie mam jeszcze zorganizowanego noclegu.
Nastawiam się bardziej na aktywne zwiedzanie niż leżenie plackiem na plaży i łojenie drinów. Więc chętnie bym pojechał/poleciał w głąb kraju, aniżeli na jakieś Phuket. Wiadomo, w Bangkoku chce liznąć (he he) trochę kultury, ale na drugiej stronie szali mogę i postawić na zamknięcie się na 3 dni u mnichow w jakimś klasztorze.
W związku z tym wszystkim, biorę od każdego uczestnika po 200cbln z konta i słucham polecajek. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#podroze #tajlandia #azja #backpacking
@WilczyApetyt i jeszcze drobny komentarz do tego:
Nastawiam się bardziej na aktywne zwiedzanie
normalnie tez lubię dużo zwiedzać i chodzić po różnych ciekawych miejscach ale gorąc i wilgoć w Tajlandii skutecznie ochlodzily (he he) mój zapał. Myślę, że przy planowaniu zwiedzania warto warto swój normalny apetyt na zabytki i ciekawostki podzielić przez 2 a może nawet przez 3. Chociaż pewnie są i tacy, dla których pogoda nie jest problemem
@WilczyApetyt
Miejscowość AoNang w prowincji Krabi to dobra baza wypadowa jeżeli chciałbym po kilku dniach w Bankgkoku zobaczyć bardziej rajskie klimaty. Sama miejscowość jest turbo turystyczna, ale możesz wynająć łódź i płynąć na mniej oblegane wyspy czy miejscówki. Skuterkiem w głąb lądu możesz też pojechać i wejść na Tiger Temple albo na punkt widokowy DragonCrest Mountain.
Całkiem inny klimat znajdziesz na przykład na wyspie Koh Phangan - wyspa gdzie dużo jest takich nomadów, backpackersów, podróżników. Dobre miejsce jakbyś chciał właśnie zaznać innego życia niż w stolicy czy w turystycznych miejscach. Na KohPhangan nie ma lotniska, powrót do Bangkoku (bo zakładam że stamtąd masz potem lot powrotny) możesz ogarnąć z pobliskiej wyspy Koh Samui (droższe bilety) albo z kontynentu z miejsowoaci Surat Thani.
Surat Thani super jakbyś chciał zobaczyć miejsce gdzie właściwie w ogóle nie ma turystów, w knajpach nie rozmawiają po angielsku, ciężko dorwać menu po angielsku itp. Celowo spędziłem tam jedną noc przed wylotem, jak zapytałem w knajpie o drogę na night market po angielsku to zawołali jakąś fryzjerkę z końca ulicy bo ona jedyna coś potrafiła powiedzieć i zrozumieć.
Spędziłem kilka tygodni w Tajlandii wiec mogę coś doradzić.
W lutym robi się dość ciepło, ale sucho więc jest całkiem dobrze.
Bangkok możesz sobie zostawić na koniec, żeby nie spóźnić się na powrotny samolot.
W samym Bangkoku nie będę wiele polecał bo nie o to pytasz, ale ostatnio duże wrażenie zrobił na mnie Wat Ratchanatdaram, świątynia buddyjska zbudowana na planie czegoś w rodzaju szachownicy, przez co wewnątrz masz prosty labirynt po którym przyjemnie się chodzi. Ma kilka poziomów. Jak jesteś przed 10 to nie ma dużo ludzi. Wstęp 20 THB.
W parku miejskim Saranrom Park w pobliżu wody i wodzie chodzą 2 metrowe jaszczurki i pływają żółwie. Wstęp wolny.
To park obok Wielkiego Pałacu Królewskiego.
Chatuchak Market targowisko na 15 000 straganów, kupisz tam wszystko i dobrze zjesz. W formie night marketu działa w nocy i weekendy.
Co do zakupów to Bangkok to dobre miejsce żeby sobie garnitur sprawić, sprytne tajskie ręce zrobią co trzeba i jak trzeba za mniejszą kasę niż u nas, a na koniec ładnie spakują i dowieziesz to do Polski, mogą też wysłać.
Przepłynąć się łódką po kanale. Łódki działają jak komunikacja miejska, niestety z roku na rok jest ich coraz mniej.
Ściągnij sobie Graba to taki Uber.
Ściągnij sobie też 12Go to apka do kupna biletów na wszystkie środki transportu.
Jak masz możliwość to 12Go użyj do wyszukania połączenia a kup u agenta bądź bezpośrednio, będziesz miał lepszą cenę.
W Tajlandii i całym regionie mają też coś takiego jak autobusy sypialne, super rozwiązanie. Są różne klasy. Ta najzwyklejsza już jest wystarczająca. Jak się ma więcej niż 180cm to nie zawsze da się nogi wyprostować.
Zawsze w autobusie, pociągu itp trzeba mieć coś z długim rękawem bo klima chodzi tak że można zamarznąć.
Jak zanieczyszczenie powietrza przekroczy jakiś poziom to komunikacja miejska jest darmowa w Bangkoku. Często się zdarza w porze suchej.
Kup sobie lokalną kartę SIM, zaoszczędzi Ci to czas i pieniądze.
Od Bangkoku godzinę jazdy na północ pociągiem jest Ajutthaja czyli średniowieczny opuszczony kompleks świątyń. Do zwiedzania polecam wynająć rower. Zajmie to pół lub cały dzień.
Dalej możesz jechać na północ pociągiem do wspomnianego już Chiang Mai
Co do pociągów, to mają super sypialne pociągi, w drugiej klasie każdy ma swój odseparowany wygodny boks, jest klima, jest czysto i spokojnie. Kosztuje to zwykle jakieś 100zł. Są też wagony restauracyjne. Bilety najlepiej przez stronę państwową srt thai, strona może nie działa najlepiej za to powoli
O Chiang Mai nie będę nic pisał, ale na północ masz jeszcze Pai takie trochę hipisowskie miasteczko, powowlne tempo życia a dokoła góry zamieszkane przez różne plemiona. Tu jest fajnie wziąć skuter i jechać w te góry, tylko nie tam gdzie znaki krzyczą "etniczne wioska" "wioska plemienia Karenów" bo to straszna komercja tylko gdzieś obok gdzie nie ma masowej turystyki, czyli dwie wioski dalej.
Na wschód jest Chiang Rai i Biała Świątynia która według mnie jest festiwalem kiczu większym niż Licheń i jest tam milion ludzi.
Jeszcze dalej na północ jest Mae Salong czyli też górska wioska, fajnie położona. Dookoła znajdują się plantacje herbaty, można sobie iść na taką plantację która ma wiele aktywności do zaoferowania. Można kupić u nich dobrą herbatę i zabrać do Polski i od tej pory kupować już tylko dobrą herbatę.
Tu też polecam wynająć skuter.
Kilka lat temu w tych okolicach można było bez wizy przekroczyć granicę z Birmą , ale po kolejnym przewrocie mogło coś się zmienić. (tylko do miasta granicznego Tachileik)
No i to już byłby czas wracać do centralnej części kraju w której masz bardzo fajny park narodowy Khao Yai (siedem lat temu wstęp kosztował 300 THB)
W parku dzikie słonie, tygrysy, krokodyle, małpy, niedźwiedzie i masa innych stworzeń.
Dżungla robi wrażenie,
W parku można wynająć przewodnika, można chodzić samemu, można jechać na nocne safari które głownie płoszy zwierzęta. Można iść po tropach słoni, których prawdopodobieństwo spotkania jest całkiem spore.
Są różne opcje zakwaterowania, ja wybrałem pole namiotowe gdzie mogą Ci wynająć wszystko od namiotu po poduszkę.
Na koniec można jeszcze skoczyć na piękną wyspę Ko Chang (południowy wschód)
Na wyspie również jest park narodowy, słonie (nie wiem czy dzikie) małpy i dżungla, teren dość pagórkowaty.
Wyspa nie jest taka mała, można się na nią dostać promem który płynie niecałą godzinę.
Siedem lat temu była dość spokojna, ale widzę na google maps że nawet piękną Lonely Beach zabudowali.
W Tajlandii i regionie masz całkiem tanie połączenia lotnicze więc nie musisz się ograniczać do jednego kraju.
To byłoby chyba na tyle.
Życzę udanego wyjazdu.
Zaloguj się aby komentować
Polak znika z kosztownościami po seksie z kobietą z Phuket
Tajka ostrzega innych po utracie gotówki i kosztowności po spotkaniu seksualnym z Polakiem w Phuket. Ofiara podzieliła się swoją historią z Phuket Times 12 grudnia.
https://thethaiger.com/news/phuket/polish-man-vanishes-with-valuables-after-sex-with-phuket-woman
#polska #tajlandia
Zaloguj się aby komentować
#tajlandia #podroze #podrozujzhejto #muaythai #tworczoscwlasna #youtube
Siema w tamtym roku byłem ponad miesiąc w Tajlandii, udało mi się zostać kopniętym przez Superleka czyli podwójnego mistrza muay thai, było fajnie
Tutaj szybki filmik
https://www.youtube.com/watch?v=GeVO69y4wp0
zapraszam do subskrybowania mnie fajnie będzie wtedy
Zaloguj się aby komentować

"Było to na pewno jedno z moich najważniejszych doświadczeń życiowych. Niekoniecznie chciałbym je powtórzyć. Raczej chciałbym, żeby nauka z tego i dla mnie, i dla innych była taka, abyśmy potrafili uniknąć takich sytuacji w przyszłości" - mówi w rozmowie z RMF FM prof. Witold Szczuciński....
Tilly Smith (ur. 1994) to Brytyjka, która jako dziecko uratowała życie około 100 osób na plaży Mai Khao w Tajlandii, ostrzegając ich na kilka minut przed nadejściem tsunami wywołanego trzęsieniem ziemi na Oceanie Indyjskim w 2004 roku. Smith, mając wówczas 10 lat, zdobyła wiedzę o tsunami na lekcji geografii.
Tło wydarzeń
Smith uczęszczała do Danes Hill School, prywatnej szkoły w Oxshott w hrabstwie Surrey, a następnie do Stowe School, szkoły z internatem w hrabstwie Buckinghamshire.
Dwa tygodnie przed tsunami, na lekcji geografii prowadzonej przez nauczyciela Andrew Kearneya, Smith dowiedziała się, jak rozpoznać oznaki tsunami. Podczas spaceru z rodziną na plaży Mai Khao zauważyła symptomy, o których się uczyła, i ostrzegła rodziców. "Woda była naprawdę, naprawdę spieniona," wspominała. "Nie była spokojna, nie cofała się i wracała. Po prostu wchodziła coraz dalej".
Początkowo jej rodzice nie uwierzyli w możliwość tsunami, ale Smith stanowczo stwierdziła: "Idę. Na pewno będzie tsunami." Jej ojciec, Colin, odczytując powagę sytuacji w głosie córki, przekonał ochroniarza do ewakuacji plaży.
Przypadkowo w pobliżu znajdował się Japończyk mówiący po angielsku, który usłyszał słowo "tsunami" i potwierdził jej przypuszczenia, dodając, że wcześniej miało miejsce trzęsienie ziemi na Sumatrze. Plaża została ewakuowana do drugiego piętra pobliskiego hotelu na chwilę przed uderzeniem 9-metrowej fali. Uratowano wszystkich, a Mai Khao Beach była jedną z nielicznych plaż bez ofiar śmiertelnych.
Ojciec Tilly powiedział później: "Gdyby nie ona, po prostu spacerowalibyśmy dalej. Jestem przekonany, że byśmy zginęli."
Rodzina Smithów początkowo odrzuciła prośby o wywiady, ale Tilly wystąpiła w ONZ w listopadzie 2005 roku oraz wzięła udział w kampaniach edukacyjnych podkreślających znaczenie edukacji o katastrofach.
Nagrody i wyróżnienia
9 września 2005 roku Smith otrzymała nagrodę Thomas Gray Special Award od Marine Society & Sea Cadets.
Planetoida 20002 Tillysmith została nazwana na jej cześć. W mediach zyskała przydomek "Anioł Plaży".
W grudniu 2005 roku magazyn Mon Quotidien przyznał jej tytuł "Dziecka Roku".
Historia Tilly jest wykorzystywana w materiałach edukacyjnych o trzęsieniach ziemi i tsunami.
#edukacja #tajlandia #ciekawostki
Zaloguj się aby komentować
Prezentuje dzisiejszego pad thaia - jedno z moich ulubionych dań. Domowe rameny dostawały pioruny to domowy pad Thai chyba też zasłużył?
#gotujzhejto #gotowanie #tajlandia

Zaloguj się aby komentować
Skoro u Was zima, to coś na rozgrzewkę #nurkowanie #tajlandia

Zaloguj się aby komentować
Na straganie w dzień targowy, obdzierają krokodyla że skóry #podroze #tajlandia #gotowanie ja lubię jeść krokodyla

Zaloguj się aby komentować
#podroze #tajlandia chyba trening dla włamywaczy hotelowych
Zaloguj się aby komentować
Wyjechałem na półtora miesiąca do Tajlandii. Po mojej wizycie w Japonii, myślałem, że będzie bardziej cywilizowanie.
Tajlandia zaskakuje mnie na każdym kroku bodźcami; przechadzając się ulicami tego pięknego miasta z każdej strony atakują nas zapachy, dźwięki, obrazy - jest głośno, kolorowo, gorąco, sugestywnie...
Pierwszy z moich vlogów do oglądnięcia tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=YBonQGLUOqQ
Zapraszam do subskrybowania, będzie tego więcej :3
#tworczoscwlasna #podroze #tajlandia #youtube
Zaloguj się aby komentować
zainspirowany wpisem @bojowonastawionaowca poszedłem se zmacać trąbę pod okiem eksperta
każdemu polecam, pamiętajcie żeby robić to jak najbardziej etycznie
https://www.hejto.pl/wpis/drodzy-panowie-drogie-panie-niespodziewanie-zaczal-sie-juz-listopad-a-jako-ze-na
#podroze #podrozujzhejto #movember #tajlandia #macanietraby

Zaloguj się aby komentować
Bogactwo część główna, widok z sypialni.
#podroze #podrozujzhejto #tajlandia #gownowpis #taniewakacje

Zaloguj się aby komentować
Dziwki (nie moje zainteresowania)
Koks (nikt nie proponował)
Tajski boks (totalnie super, bardzo polecam)
#podroze #podrozujzhejto #sport #narkotykizawszespoko #tajlandia

Zaloguj się aby komentować
Hello my friends
Ping pong show
<pop>
Come come
#podroze #podrozujzhejto #tajlandia #gotujzhejto #gotowanie

Zaloguj się aby komentować