#sport

12
3619

Jeszcze nigdy nie byłem tak zawiedziony kadrą narodową jak w chwili obecnej. W pamięci mam kadry od Wójcika i jeszcze takiej bryndzy nie pamiętam.


Taktyka z 3 obrońcami jest z d⁎⁎y nieprzystosowana do umiejętności i mentalności reprezentantów. Gramy taktyką w której 3 obrońców wspierać powinni dwaj wahadłowi i defensywny środek pola. Założenia wyglądają dobrze ale realizacja jest marna. Dlaczego? Ano dlatego, że obrońcy jednak tej pomocy nie otrzymują, co widzieliśmy m.in. na ME. Skrzydłowi zaangażowani w ofensywę fizycznie nie wyrabiają biegania po całej długości boiska i najzwyczajniej w świecie nie nadążają wracać. Lepsi są defensywni pomocnicy bo niejednokrotnie obserwowałem ich spacerujących, gdzie nawet sędzia ich wyprzedzał w podążaniu w kierunku własnego pola bramkowego. Mamy wówczas sytuację, że każda kontra przeciwnika kończy się wielką luką przed blokiem obronnym, a 3 naszych obrońców bez przewagi liczebnej nie jest w stanie pokryć wbiegających w nią ze środka boiska zawodników. O ile to na tle Litwinów czy Maltańczyków nie jest widoczne to jak trafiamy na mocnego rywala ... to kończy się jak zwykle. Dlaczego my tak gramy? Bo ktoś wmówił nam, że tak wygląda nowoczesny football? Parę lat temu Włosi zaczarowali świat takim ustawieniem ale nam to nie wychodzi. To nie jest wstyd grać 4 obrońcami. Hiszpanie się nie wstydzą. Może nie wiedzą, że to nowoczesne i modne? Czekam tylko na moment, aż w końcu ktoś zatrudni prawdziwego selekcjonera z zagranicy, ten zmieni taktykę na 4-4-2 albo 4-5-1 i nagle wszyscy obwołają go wizjonerem.


Powołania Probierza są z d⁎⁎y, a wybór pierwszej 11 wygląda jak losowanie. Do tego dochodzą jakieś osobiste wycieczki selekcjonera wobec niektórych piłkarzy czy bzdrune tłumaczenia. Przykłady? Zacznijmy od tego, że w dalszym ciągu, z wyjątkiem kilku piłkarzy - Skorupskiego, Kiwiora, Bednarka, Zielińskiego, Zalewskiego, Lewandowskiego, ciężko jest stwierdzić, który z naszych zawodników należy do kadry A, a który gra rolę zmiennika. Zawodnicy są powoływani z czapy i bez sensu. Oyedele dostaje szanse gry po bodajże 1 meczu ligowym, bodajże Bogusz był powołany na kadrę na mecze towarzyskie i nie dostał nawet 1 minuty gry, Zalewski jest powoływany będąc na kontuzji po czym selekcjoner za swoją głupotę skompromitowany musi przepraszać jego trenera, Puchacz był powoływany gdy nie grał w klubie ale już powoływany nie jest choć gra. Jednych zawodników selekcjoner wystawia do składu na mecze o punkty (!) mimo, że nie grają w klubie, argumentując, że kadra musi im pomóc bo oni pomagali kadrze, a innych nie wystawia tłumacząc, że nie grają w klubie. No i do tego dochodzi akcja z Cashem i Grabarą. Czy na prawdę Grabara nie zasługuje na powołanie na jedno zgrupowanie chociażby po to by zobaczyć czy jednak przez te kilka lat, od kontrowersyjnych słów, trochę w głowie mu się nie poukładało? Czy my na boku obrony i na skrzydle mamy tak duże bogactwo, że Cash, podstawowy gracz klubu Premier League (nawet nie podnoszę, że uczestnik LM bo to wypłynęło dopiero w tym roku), nie jest powołany na ME?


Raczej wszyscy sobie zdajemy sprawę, że nasza kadra to nie jest obecnie top 8 czy 16 świata ale dotychczas nie było takiej bryndzy. Owszem, mieliśmy gorsze momenty, zmarnowane ME przez polską myśl szkoleniową Smudy, kilku selekcjonerów, którzy zrezygnowali po 2 czy kilku pojedynczych meczach, technikę gry w murarza, błaganie Messiego o litość, ale nigdy tak długo trwający cyrk jaki zapewniał selekcjoner. A wiecie co jest w tym najgorsze? Że PZPN nie widzi problemu. Bilety się sprzedają, kasa się zgadza, cudem awansujemy na ME/MŚ (więc hajs z praw tv się zgadza), na które mało jaka kadra nie jedzie, a zaraz skończymy zgrupowanie z kompletem punktów, na którym graliśmy z ogórami i będzie można dalej urządzać się w tym bagnie i udawać, że jest ok bo selekcjoner jest kolegą prezesa i razem pili wódeczkę. Tymczasem bilans naszych spotkań pod wodzą Probierza wygląda picrel. Wygrywamy z ogórami, Szkotami dzięki fartowi i Turcją w meczu towarzyskim xD No ja pi⁎⁎⁎⁎le. Nawet remisy i wygrane z ogórami na farcie.


#pilkanozna #mecz #sport

b2ce3a9b-fa0e-420a-8d29-068bf5862b62

@100mph Słuszna opinia. Tak naprawdę najważniejsze są interesy tzw. środowiska. Sporo ludzi żyje z tej sportowej patologii i są tam zaangażowane spore pieniądze. I nie chodzi tylko o Związek i działaczy. Załatwiacze wszelkiej maści, media i dostarczyciele kontentu, producenci pamiątek, właściciele praw, menedżerowie - to tylko kawałek grupy nacisku na popularność sportu, w którym standardy nam odjechały za horyzont.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kilka myśli ode mnie oraz zainspirowanych komentarzami z reddita o wczorajszej walce Błachowicza z Ulbergiem. Kolejność w sumie losowa.


  • Błachowicz jest w świetnej formie jak na 42 lata. Jednak mimo wszystko nadal - Błachowicz ma 42 lata i to jest widoczne. Szczególnie było to widać po walce, kiedy Jano ledwo stał, spocony jak ruda mysz, a Carlos wyglądał jakby mógł spokojnie polecieć jeszcze ze dwie rundy.

  • Po pierwszej rundzie ktoś wrzucił tweeta że już teraz widać że walka będzie na split decision. Ostatecznie tak się nie stało, ale faktycznie było blisko. W zasadzie wszystkie walki Janka od utraty pasa takie były (Ankalayev, Poatan, i teraz Ulberg). Wiadomo, że nie ma co go usprawiedliwiać - powinien sam się bronić swoimi wynikami w klatce. Niemniej, ciekawe jakby się potoczył ten etap jego kariery, gdyby trafił na kilku bardziej przychylnych sędziów.

  • Waga półciężka UFC stała się dywizją low-kicków. Nuuuudyyyy. Co drugi ma petardę w prawej ręce, ale boją się ich używać, żeby nie wpaść na kontrę. Wczorajsza walka dobrze to pokazała - wzajemne obijanie piszczeli w oczekiwaniu na błąd przeciwnika. Rozumiem podejście obu stron. Jano ma 42 lata, został ojcem, kariera się powoli kończy - nie ma już takiej agresji jak kiedyś. Z kolei Carlos podszedł do byłego mistrza zachowawczo, bo "Legendarna Polska Siła" może i jest wyświechtanym frazesem, ale wszyscy wiemy że Błachowicz potrafi znokautować. Niemniej - nudno się to ogląda.

  • Tylko Czeski Samuraj może nas uratować! Serio, czekam na jego powrót po kontuzji. To jest chyba jedyny zawodnik w półciężkiej, który nie boi się pójść na wymianę, a jednocześnie potrafi dobrze boksować. Nie widziałem lepszego show w tej kategorii od jego walki z Teixeirą.


#sport #sztukiwalki #mma #ufc #janblachowicz

5acf56ff-9fd2-42c6-87f4-d2c5759cbb7d

Zaloguj się aby komentować

Eukontanto/Akankanto - noszenie żon

Eukontanto to fińska dyscyplina sportowa, stworzona z myślą o małżeństwach, choć udział w zawodach mogą brać również osoby niebędące w formalnym związku - kobieta uczestnicząca w zabawie musi mieć jednak ukończone 17 lat, a jej masa ciała nie może być mniejsza niż 49 kg.


Eukontanto to swoista interpretacja wyścigów. To sport drużynowy, w którym biorą udział mężczyźni, noszący na barkach swoje żony. Zawodnicy muszą trzymać swoje partnerki na ramionach w ściśle określonych pozycjach, np. do góry nogami, a celem wyścigu jest jak najszybsze dotarcie do mety.


Trasa wyścigu liczy 235,5 metra i zawiera trzy przeszkody - pierwszą z nich jest basen wypełniony wodą, który ma ok. metra głębokości i 10 metrów długości. Kolejne przeszkody to belki ustawione na wysokości 110 cm.

Początki eukontanto są datowane na końcówkę XIX wieku. Co roku w fińskim mieście Sonkajarvi odbywają się Mistrzostwa Świata w Biegu z Żoną na plecach. Co ciekawe, choć jest to fińska dyscyplina sportowa, częściej w zawodach wygrywają Estończycy.


https://www.youtube.com/watch?v=7XGcpkg8S04

#ciekawostki #sport

f90c87b4-39f3-4388-a6f7-e0271981ffdf

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hej sportowe świry!


Szukam do domu bieżni, takiej którą mógłbym schować pod kanapę, więc bez rączek po bokach. Służyć ma jako sprzęt do biurka, ewentualnie do truchtu dla żony (55kg). Ja trochę gorzej bo jakieś 105kg żywej masy będzie po tym spacerowało. Ktoś poleci jakieś konkretne modele? Ciężko mi znaleźć w sieci jakiegoś rzetelnego porównania różnych modeli i nie bardzo wiem na co zwracać uwagę. Budżet do 2k, chociaż im mniej tym lepiej ^^


#sport #bieganie #fitness #zdrowie #zakupy #pytanie #pytaniedoeksperta i trochę #pracaprzybiurku #praca #biuro

@cebulaZrosolu Sprawdza się dobrze? Mocno hałasuje takie urządzenie? Chcę odpadać jak dzieciaki będą spać i się zastanawiam czy będzie ok.

@Fen sprawdza się, chociaż to nie do biegania a do chodzenia 6km/h jest max speed.


Ale tak to jest dosyć cicha, w drugim pokoju nie słychać, że ktoś chodzi. Też zależy czy na bosaka czy w butach chodzić, na boso słychać bardziej.


Ogólnie jestem zadowolony z zakupu, to bardziej żona chciała ale ja też korzystam :)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Skąd się wziął taki kurs na polską reprezentację? Proste, w elinacjach to się starają, ale na mistrzostwach już niekoniecznie. Czy się stoi, czy się leży, hajs z reklam się należy... #bukmacherka #reprezentacja #pilkanozna #sport #hazard

7bed48b0-5f04-4e6a-8ce1-1b2091a58c51

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@boogie tygrys ma przewagę w przyczepności. Jakby tego człowieka postawić na odpowiedniejszej powierzchni niż kostka, to wygrałby z łatwością. W przypadku przeciągania liny masa i przyczepność są kluczowe.

@KierownikW10 wątpię, aby wygrał. Tygrysy to same mięśnie. Najmniej będzie ważyć 100kg, zazwyczaj zdecydowanie więcej.

@boogie o kierwa. Jestem zaskoczony ile dorosły osobnik tygrysa może ważyć a wg Internetów i do 300 kg. To rzeczywiście, człowiek jest bez szans.

Zaloguj się aby komentować