#religia

11
747

Recenzja: Ciemniejący wiek


Do wygrania egzemplarz książki „Ciemniejący wiek. O niszczeniu świata klasycznego przez chrześcijan”. Pozycja podejmuje się ukazania chrześcijaństwa w świecie antycznym w nieco inny i bardziej kontrowersyjny sposób. Książka jest nagrodą w konkursie, którego organizatorem jest IMPERIUM ROMANUM. Co trzeba zrobić, aby móc się cieszyć z nagrody?


Aby wziąć udział w konkursie, należy w terminie do 11 czerwca 2023 r.:


+ napisać ciekawostkę dotyczącą świata antycznych Rzymian lub w jakiś sposób powiązaną z rzymską historią. Najciekawszy tekst zostanie nagrodzony książką, a praca opublikowana na stronie IMPERIUM ROMANUM.


Teksty, wraz z imieniem, nazwiskiem i adresem zamieszkania uczestnika (przesłane dane zostaną wykorzystane jedynie w wypadku wygranej w konkursie – przekażę je wtedy sponsorowi, by mógł przesłać nagrodę, a imię i nazwisko zwycięzcy opublikuję), należy wysłać zgłoszenie na adres: [email protected] , umieszczając w tytule maila: „Ciemniejący wiek”. Praca musi spełniać wymogi edytorskie.


Wśród uczestników, którzy nadeślą najciekawsze prace, wybrane zostaną zgodnie z regulaminem


+ egzemplarz książki „Ciemniejący wiek. O niszczeniu świata klasycznego przez chrześcijan” autorstwa Catherine Nixey


Fundatorem nagród jest Wydawnictwo Filtry -> https://wydawnictwofiltry.pl/


https://imperiumromanum.pl/konkurs/recenzja-ciemniejacy-wiek/


#imperiumromanum #ciekawostki #ksiazki #konkurs #religia #historia #rzym #antycznyrzym #gruparatowaniapoziomu #listaimperiumromanum #ciekawostkihistoryczne #ancientrome #wojsko #europa #swiat #militaria #venividivici #qualitycontent #archeologia

e0e7cc2a-5b12-4e33-945b-02f4e5a3cf9d

Zaloguj się aby komentować

Frontiersman


#ukraina #religia


Wigilia 25 grudnia na Ukrainie.


Prawosławna Cerkiew Ukrainy dziś zadecydowała o przyjęciu nowojuliańskiego kalendarza, który w praktyce jest nieco zmienionym kalendarzem gregoriańskim. Jednym słowem, na Ukrainie teraz Wigilia będzie świętowana w tym samym dniu co i w całym świecie zachodnim. Przynajmniej przez większość Ukraińców. Taką samą decyzję jeszcze wcześniej podjął Ukraiński Kościół Gregkokatolicki. Tak samo jak i Rada kościołów protestańskich. Zobaczymy ile zostanie przy starej dacie, bo teraz to będzie też pytanie wyboru tożsamości dla mieszkańców tego kraju.


Ciekawe jest jednocześnie to, że w Polsce, Polska Cerkiew Prawosławna ten kalendarz odrzuca tak jak i gregoriański i na ogół mocno jest ukeirunkowana na Moskwę. Więc prawosławni Ukraińcy, których jest teraz w tym kraju sporo, nie mając wyboru muszą religijne święta obchodzić wedlug starego kalendarza w mocno promoskiewskiej organizacji religijnej w tym kraju. Kalendarz staje się teraz pytaniem politycznym. Bo cerkwie prawosławne krajów wchodzących w EU i stare patriarchaty Bliskiego Wschodu, dawno już przyjęły nowy zreformowany kalendarz. Większa część światu prawosławia przyjęła go. Natomiast Moskwa po prostu chce pokazac swoją odrębność i wyjątkowość. Więc i ci kto sie za nią opowiadają, mają przyjmować te same reguły gry. Również w pytaniach religijnych.


Ktoś może pomysleć, że to sa wszystko kwestie bez znaczenia. Bo to jest religia i jej znaczenie spada. Ale dopóki Rosja aktywnei wykorzystuje swoją cerkiew do budowania wpływów w innych krajach, do destabilizowania ich, do siania propagandy ruskiego miru, to będzie ważne. Na Ukrainie wśriód zagorzałych ateistów istnieje takie powiedzonko "Jestem ateista, ale ateistą Ukraińskiej Cerkwi Prawosłwanej". Wskazuje ono na to, że nawet osoby nie religijne, nadal rozumieją wagę istnienia własnej niezaleznej cerkwi narodowej dla bezpieczeństwa wewnetrznego kraju.


______________________________________________________________


Dla tych z was, kto byłby chętny wesprzeć moją niezależną publicystykę---->


Patronite.pl : https://patronite.pl/Frontiersman


buycoffee : https://buycoffee.to/frontiersman


Patreon : https://www.patreon.com/frontiersmannews

@OlaBoga "Cerkiew Ukraińska" jest przez większość cerkwi - i to zaznaczam cerkwi wcale nie "promoskiewskich" a AUTOKEFALICZNYCH traktowana jako schizmatycka.


Powołał ją sobie Zełeńki jak Henryk VIII Anglikanizm,oparł ją o kilku ekskomunikowanych duchownych i dla was ukraińców fajnie bo przecież "ukraińska" bo przeciw rosji i bo patriarcha w Konstantynopolu (choć politpoprawnie nazywają okupowany Konstantynopol Stambułem) zaklepał - złośliwi mówią,że za łapówki - bez zgody pozostałych hierarchów jak jakiś papież (patriarcha jest pierwszym spośród równych, z tego jest zresztą cała "schizma wschodnia"). Przy takim tempie zmianach robionych wbrew tradycji (która w prawosławiu to podobno świątą jest) "na złość ruskim" to za chwilę ci "prawosławni" ukraińcy zostaną grekokatolikami albo wręcz protestantami... Choć dzięki Franciszkowi to pewnie koniec końców Katolicyzm też będzie odłamem protestantyzmu


Pewnie zaraz się okaże,że jeszcze w tej waszej "ukraińskiej cerkwii" wzorem nas katolików dla wygody zrezygnujecie z komunii pod dwoma postaciami a potem kapłan weźmie wino białe zamiast czerwonego żeby łatwiej było kielich umyć (Ja tu nie szczuję na katolicyzm,ja jestem jeszcze nominalnie katolikiem i czytałem jak nasz kościół tak idiotycznie to tłumaczy - gdy prawosławni wyraźnie zwracają uwagę,że to symbol ciała i krwi Chrystusa,jego ofiary - do cholery !). Potem pewnie już z górki - kapłaństwo kobiet i homosie odprawiający mszę a diabeł ogonem na nią będzie dzwonił


Ja jako Polski katolik (choć nie jakoś fanatycznie wierzący) skłaniający sie ku prawosławiu na to i podobne herezje w kościele i gorsze typu panachama czy typu dni islamu czy judaizmu patrzę z wkurwieniem (herezja jak jasna cholera - toż to poganie !),a dla ciebie to betka.


Zresztą to GREKOKATOLICCY Ukraińcy właśnie odpierdalali co odpierdalali na Wołyniu,ten szczegół historyczny znam. Może to i nie po chrześcijańsku nienawidzić i wypominać,ale i złem jest pozwalać na zło i jego pochwalanie nawet po tylu latach.


No ale tak,wiadomo ty jako Ukrainiec piszesz co piszesz i pewnie nawet wierzący nie jesteś, to nie za bardzo kumasz co cię ta cerkiew w której może teoretycznie jeszcze jesteś naucza. Cerkiew naucza,że z pewnych powodów ta cała tradycja ma znaczenie i nie można jej tak dla zabawy i z powodów politycznych - "światowych" - zmieniać ot tak. Doucz się,a jak nie jesteś prawosławnym - zmień wyznanie zamiast udawać kogoś kim nie jesteś.

@dsol17 wylizuj schizma zawsze była niepopularna w kościele. (Tak to już jest jak organizacja traci członka który mu płaci i na dokładkę wykonuje jego rozkazy) Zawsze zachęcała do tego by kościół łamał swoje zasady miłowania, nie ma się co obrazac

Polska cerkiew generalnie jest zorientowana na Moskwę obecnie ze względów politycznych (nie wiem też czy tutaj wątki agenturalne nie grają roli). Po prostu napływ dużej ilości osób wyznających prawosławie, zorientowanych lub przynajmniej ciągnących do ukraińskiej cerkwi jest zagrożeniem dla polskiej organizacji kościelnej. Warto tutaj przypomnieć, że Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny był przeciwny ruchom zjednoczeniowym kościołów na Ukrainie i nie uznaje kanoniczności Kościoła Prawosławnego Ukrainy.


Swoją drogą to taka ciekawostka, że biskup Sawa przez ponad 20 lat współpracował z SB jako TW ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@jotoslaw to się zdecyduj, chcieli zrobić "porządną" czy "rękami Macierewicza". Te dwie rzeczy są sprzeczne. Macierewiczowi dokumenty przyklejają się do rąk, nawet gdy pokwitował ich pobranie.

Potem dane arbitralnie "wysmykują mu się do mediów".

Bardzo kurwa porządnie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jehowi to są głupi jak but XD


Akurat mam wolny dzień do przejebania czasu na głupoty i akurat znowu się wylęgli sekciarze na ulice, więc znowu robię im napisy "tedy do sekty" ze strzałkami wskazującymi w ich stronę na chodnikach za pomocą kredy. Typy przestawiają się o parę metrów więc rysuje kolejna strzałkę, póki co już 3x się przestawiali XDDDD ale ciągle obok tego samego napisu XDDDD


Czekam aż wpadną na to że mogą zmienić okupowany róg skrzyżowania.


Skrzyżowanie radiowej z powstańców w #warszawa jak cos XD


póki co lecę na drobne akupy ale ich skontroluje jeszcze za godzinkę czy jakoś tak


#jehowi #swiadkowiejehowy #religia #bekazpodludzi

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Co prawda jestem nacjonalistą, ale średnio mi po drodze z kościołem. Do samego chrześcijaństwa nic nie mam (Wielki miłośnik Tołstoja here), ale ogólnie preferowałbym powrót do bardziej świeckich form nacjonalizmu, zamiast mieszania idei narodowych ze skrajnym religijnym fundamentalizmem i realizowaniem interesu instytucji kościelnej. Powiedziałbym nawet, że to prędzej kościół powinien służyć interesowi państwa i narodu jeśli chciałby dalej normalnie funkcjonować w naszym kraju. Póki co to historycznie wychodzi mu rola raczej pasożyta i ten stan dalej się utrzymuje. Osobiście myślę, że silny narodowy rząd o świeckim nastawieniu dużo skuteczniej byłby wstanie podporządkować kościół interesowi wspólnemu niż liberałowie kiedykolwiek byliby zdolni to osiągnąć.


#nacjonalizm #kosciol #religia #polityka #neuropa #4konserwy

ca89bafe-0ab2-436b-b7c9-f6d3b8b63378

@Al-3_x

Co prawda jestem nacjonalistą, ale średnio mi po drodze z kościołem


nic w tym dziwnego, polski nacjonalizm, zwlaszcza ten z przelomu XIX i XX wieku, był świecki, a momentami antykościelny. Kościuszkowski i chyba powstaniolistopadowy też.


zamiast mieszania idei narodowych ze skrajnym religijnym fundamentalizmem i realizowaniem interesu instytucji kościelnej


nie wiem gdzie i kiedy widziałeś fundamentalizm religijny w polsce. nie przypominam sobie specjalnych przypadków. Polacy generalnie niczego nie traktują poważnie (co ma swoje i wady i zalety).


Powiedziałbym nawet, że to prędzej kościół powinien służyć interesowi państwa i narodu jeśli chciałby dalej normalnie funkcjonować w naszym kraju.


to dość stary spór w chrześcijaństwie. ogólnie historycznie to raczej religijne elity, posiadające wiedzę, kontrolowały państwo i władców. i w zasadzie każde mocniejsze panstwo miało swoją własną religię albo chociaż ideologię. i swoją kastę kapłańską. teraz tę rolę pełnią media i środowiska oligarchiczno-„naukowe”.


Póki co to historycznie wychodzi mu rola raczej pasożyta i ten stan dalej się utrzymuje.


trochę przesada, a trochę coś w tym jest.


Osobiście myślę, że silny narodowy rząd o świeckim nastawieniu dużo skuteczniej byłby w stanie podporządkować kościół interesowi wspólnemu niż liberałowie kiedykolwiek byliby zdolni to osiągnąć.


tylko skąd ten narodowy rząd ma mieć siłę? skoro obecny jest całkowicie na usługach zachodnich mocodawców i bliżej mu do okupanta niż bycia „narodowym”. tu powinno byc odwrotnie: Polacy powinni stworzyc wlasna ideologie, do niej kastę kapłańską, nawrócić na nią cały naród i potem objąć władzę. ale czy to możliwe, kiedy przeciwko sobie mamy telewizje, internet, gazety, banki i korporacje, policję i służby, a w ostatecznosci wojsko własne i obce? wątpię.

@Al-3_x ziom ale zasadniczo to jest standard, większość ruchów niepodległościowych miała antyreligijne zacięcie, w krajach trzeciego świata ciągle to zresztą widać.

Zaloguj się aby komentować

zawsze się zastanawiałem jak by to u nas wyglądało i w innych krajach europy jak by nie było chrześcijaństwa tylko rodzime religie jak by to wyglądało jak byśmy wierzyli w starych bogów ehh..


#przegryw


#religia


#przemyslenia

469002bd-c29e-4cbc-b1f0-654e622cd760

@BasementBOY Prawdopodobnie to samo, co z amerykańskimi indianami. Zostalibyśmy dawno podbici i skolonizowani przez chrześcijańskie kraje i Polski by w ogóle nie było. Przyłączenie się do tego klubu było konieczne, żebyśmy nie byli postrzegani jako dzikusy i odmieńcy.

@bug-overflow nie trzeba sięgać tak daleko, starczy zapoznać się z historią plemienia Prusów. Pełna eksterminacja plemienia, wyrżnięcie, schłopienie i germanizacja pozostałości, zasiedlenie niemieckojęzycznymi kolonistami.


Chodzi nie tyle o dzikusów czy odmieńców, ale państwowotwórczy element chrześcijaństwa, w tym dziedziczenie władzy, powiązanie wszelkiej opozycji wobec władcy z religijnym bluźnierstwem. Pismo i łacinę, które razem otworzyły drogę do korzystania z dorobku cywilizacji i utrwalania własnych osiągnięć. Nie ma co sikać pod wiatr, w Europie dawne wierzenia przetrwały jedynie w najbardziej odległych i niegościnnych pustkowiach, w centrum kontynentu albo się schrystianizowałeś, albo znikałeś jako plemię.

@ewa-szy Duża część mieszkańców północnego Mazowsza ma pruskie korzenie. Część Prusów uciekła przed krzyżackimi prześladowaniami na Mazowsze, a jakaś część mogła tam mieszkać wcześniej. Koniec końców spolonizowali się. Pozostały tylko nazwiska z pruskim rodowodem i niekiedy nazwy miejscowości.

Jako ciekawostkę podam, że jedno z pruskich plemion nazywało się Sasinowie. Ciekawym tego tematu polecam stronę

http://prusowie.pl/

ja się często zastanawiam co by było gdyby Varus nie był takim zadufanym kutafonem i nie zatracił trzech legionów w Gerkanii. Marzę wtedy o wygranej Rzymu i świetle cywilizacji karnie maszerującym na wschód.

Zaloguj się aby komentować

Policja w Kenii odkryła co najmniej 21 ciał podczas dochodzenia w sprawie sekty, której wyznawcy, jak się uważa, zagłodzili się na śmierć. W sobotę urzędnicy poinformowali o siedmiu zgonach, jakie odkryto w związku z dochodzeniem po aresztowaniu lidera kultu Paula Mackenzie Nthenge, który podobno kazał zwolennikom głodować, aby "zobaczyć Jezusa". Jak stwierdziło anonimowo policyjne źródło po ekshumacjach w lesie Shakahola poza miastem Malindi:


W sumie od wczoraj mamy 21 ciał.


W jednym grobie śledczy znaleźli ciała trójki dzieci z ojcem po jednej stronie i matką po drugiej. Inny grób zawierał ciała kobiety i dziewczynki, obie zwrócone do siebie. Szacuje się, że denaci zmarli w ostatnich tygodniach. Policja zidentyfikowała co najmniej 58 podejrzanych grobów na terenie kościoła Good News International Church, którego liderem był Nthenge, co budzi obawy, że liczba ofiar śmiertelnych znacznie wzrośnie. Jedno z kenijskich mediów podało, że w grobach mogło zostać pochowanych ponad 100 osób.


Śledztwo rozpoczęło się pod koniec marca, kiedy dwóch chłopców zostało znalezionych martwych po tym, jak zostali zagłodzeni, a następnie uduszeni przez swoich rodziców. Wskazówki doprowadziła policję do pastora Paula Mackenzie Nthenge, który rzekomo udzielił rodzicom zmarłych dzieci "drogowskazów" jak pójść do nieba i spotkać Jezusa.


https://bnonews.com/index.php/2023/04/kenyan-cult-leader-told-followers-to-starve-themselves-at-least-21-dead/


#wiadomosciswiat #kenia #religia #afryka

Zaloguj się aby komentować

Ciekawostka na dzis z rosyjskiej infosfery:


Na roznych stronach (oficjalnych, rosyjskojezyczncych) pojawily sie odwolania do religii zapewne sprowokowane zachowaniem Putina (ikonka), a zatem do listy walki o pokoj, dobrobyt, z nazizmem, o ruskij mir, obrony oblezonej twierdzy dolaczamy wojne religijna:


  1. Srogi Putin (Prawda anglojezyczna) wizyta swoja oznajmiajacy, ze nadeszly czasy wiazacych decyzji (a wszyscy walczacy walcza w obronie wiary):

"The icon that Putin gifted is also of special significance. As you know, there are no unbelievers in trenches. Russia's great commander Alexander Suvorov used to say: "God is leading us, He is our general!"


  1. Komsomolska Prawda poswiecila caly artykul (z dzisiaj) temu jak "Ukraincy uzywajac broni NATO niszcza rosyjska wiare":

"Główny klasztor Donbasu stał się arką na linii ognia


AFU używa broni NATO do zniszczenia świątyń głównego klasztoru Donbasu, klasztoru św. Mikołaja


Klasztor św. Mikołaja to najbardziej znany i czczony klasztor w Donbasie. Znajduje się na linii frontu, gdzie mnisi żyją pod ostrzałem.


DROGA ZOSTAŁA WYSADZONA W POWIETRZE.


Hamowanie przed rowem.


- O mój Boże, droga została wysadzona..." Żołnierze wyskakują z Żiguli. Ktoś radykalnie zamknął drogę: wkopał ładunki i - pop! - Teraz tylko czołg.


- Czy to możliwe na "Niwie"? - Domyślam się. Ale za sobą ciągnę na sznurku przeciągniętą zhiguli. A za mną stoi Toyota z przyczepą. Nie ma możliwości przejścia.


- Jesteśmy w złym miejscu, jesteśmy na widoku. Nie chcę, żeby nas trafili! - Siergiej z napięciem przesuwa karabin maszynowy dookoła. - Spróbujmy na polu.


Niedawno surowo ostrzegał, żeby nie trafić na pobocze, że nie przejechać na minę. A teraz proponuje jazdę w terenie, że nie wolno przejeżdżać po minach?


Siergiej i ochotnik Giennadij patrzą pod nogi i rozkazują:


- Dalej!


Wciskam gaz i powoli wpełzam na luźne pole, ciągnąc za sobą również starego Żiguli. Jakby co... przynajmniej nie jest przeciwpancerny!


Mamy piaskową ikonę Matki Boskiej. Widać, nie pozwoli się zgubić.


ŻYWI NIE ODCHODZĄ


Giennadij zadzwonił do mnie z propozycją wyjazdu do klasztoru św. Mikołaja. Jest producentem filmowym w świeckim życiu. Ale jest bywalcem kościołów. Chciał zrobić film o klasztorze na linii frontu koło Ugledaru. Potem postanowił, że zrobi to, gdy klasztor będzie bezpieczny. Tymczasem ma jedno zadanie - przetrwać. Teraz Giennadij przyjmuje pomoc humanitarną - warzywa, zboże, ciasta, świece... Tym razem zebrał tak dużo, że jego przyczepa ugina się od ciężaru, skrobiąc o dno. Można jeździć po równej drodze, ale nie można po wybojach.


Wolontariuszka Irina jedzie z Genadijem i wiezie samą ikonę Matki Boskiej Peszczańskiej. Nie jest ona przeznaczona dla monasteru, tam jest wystarczająco dużo relikwii. Ikona pomoże nam dotrzeć na miejsce i wrócić do domu.


Wolontariuszka Irina idzie z Genadijem i niesie właśnie tę ikonę Matki Bożej Peszczańskiej.


Część ciężkich bagaży przesuwa się w mojej "Niwie", wypełniwszy tylne siedzenie aż po dach. Razem ze mną siedzi też matka Elena z klasztoru św.


- Możemy rozmawiać, ale nie w klasztorze - tam nie dają błogosławieństwa" - wzdycha matuszka. Po wizytach dziennikarzy jest za dużo ostrzału.


Dwóch żołnierzy, którzy znają drogę, zgłosiło się na ochotnika, by nam towarzyszyć. Musimy jechać w nocy, ostatnie kilometry bez światła, żeby nie zwracać na siebie uwagi.


Wielu mnichów i mniszek zostało rannych, niektórzy zabici. Ale oni nie odchodzą żywi. W przeciwnym razie klasztor przestałby istnieć.


Klasztor Zaśnięcia NMP Nikoło-Wasilewskiego znajduje się na samej linii styku, a nawet lekko wystaje do przodu. Ukraińskie siły zbrojne ostrzeliwują go więc z trzech stron. Prawie codziennie: miny, granaty, hidżmarsy.


Wielu mnichów i mniszek zostało rannych, niektórzy zginęli. Ale żywi nie odchodzą. W przeciwnym razie klasztor przestałby istnieć. Nawet teraz przetrwał tylko dzięki czystej sile ducha, ani jedna struktura nie pozostała nietknięta.


Klasztor św. Mikołaja to dwa klasztory, męski św. Bazylego i żeński św. Mikołaja. Przed rozpoczęciem walk mieszkało tam 200 mnichów i mniszek. Teraz jest ich około 60.


MODLITWA O ZWYCIĘSTWO


Matka Elena pochodzi z Zaporoża. Przyjechała do klasztoru po tym, jak usłyszała o świętym starcu Zosimie, który go założył. Zmarły ponad 20 lat temu starszy wiedział o wszystkim wcześniej. Przepowiedział, że Rosjanie i Banderowcy będą walczyć i zbudował klasztor, aby bracia mogli schronić się przed ostrzałem pod ziemią.


- Strzelają codziennie - powiedział Matuszka. - Kiedyś z Ugledaru wyjeżdżał ukraiński czołg, strzelał do nas swoją amunicją i odjeżdżał. Czasem dwa czołgi naraz. Padły drzewa morelowe, które były posadzone pod Zosimą. A nasz ogród był taki piękny, cały w kwiatach!


- Próbowali nas wysiedlić - było zbyt niebezpiecznie tam mieszkać. Ale my nie wyjeżdżamy. To jest główny klasztor w Donbasie. Pielgrzymi przychodzili tu, by oddać cześć starszemu Zosimie. Teraz nie ma jak się tu dostać. W sąsiedniej wsi Nikolskoje psy i koty zostały bez swoich właścicieli i przyszły do nas, aby je uratować, jak do arki.


- Jak wy żyjecie? - Pytam. - Kiedy uderzają w Donieck, jest szansa, że pocisk przeleci obok. Miasto jest duże. Ale klasztor to nie miasto, tu nie da się nie trafić.


- Kiedy strzelają, nie wychodzimy na dziedziniec - mówi zakonnica. - Chowamy się w podziemnym refektarzu, modlimy się o zwycięstwo.


W klasztorze jest kaplica, w której pochowany jest Zosima. Jego przeczucia są teraz opowiadane jako proroctwa.


Z DALA OD BANDEROWCÓW I SZATANA


W klasztorze znajduje się kaplica, w której pochowany jest Zosima. Jego przeczucia są obecnie opowiadane jako proroctwa. Ostrzegał o zbezczeszczeniu Ławry Kijowsko-Peczorskiej przez ateistów. Mówił, że szaleństwo zacznie się w Kijowie i dotknie Rosję, ale ona się oprze i zachowa wiarę.


Podobno Janukowycz przyjechał do Zosimy, aby się wyspowiadać. Kiedy kandydował na premiera Ukrainy, poprosił starca o błogosławieństwo, ale Zosima odmówił, ostrzegając, że ta droga jest podstępna i obarczona "strasznymi próbami". Janukowycz doszedł do szczytu władzy bez jego błogosławieństwa. I ostrzeżenie Zosimy się sprawdziło...


Przed śmiercią starosta zostawił duchowy testament swoim parafianom:


"Trzymajcie się Moskwy, trzymajcie się Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Trzymajcie się z dala od kijowskich polityków, banderowców i satanistów. Żyjcie w języku Puszkina, nie popełniajcie błędu. Tak, aby odrodziła się nie Ukraina bez twarzy, ale Święta Ruś Kijowska. Żeby wrogość Słowian minęła, i żeby skończyła się "Nezalezhnost". Aby Rosja, Ukraina i Białoruś były jednym narodem rosyjskim.


Dla Kijowa, który wybrał drogę Bandery i NATO, testament Zosimy był nie do przyjęcia. Gdyby można było zburzyć opactwo bez śladu, AFU by to zrobiło. Próbują.


CEL DOSKONAŁY


Za Wołnowachą droga staje się coraz gorsza. W naszą stronę jadą czołgi i APC. W ciemnościach wyprzedza nas ogromny BREM, pojazd ratowniczy, rycząc i plując. Czołg gdzieś utknął i będzie wyciągany.


- Przyciemnij światło, - mówi Siergiej. - Albo lepiej je zgasić. Zbliżamy się.


Jazda w nocy bez świateł nie jest łatwa. Nie widać drogi. Zepsuta polna ścieżka zamienia się w rzekę błota, nie jedziesz po niej, płyniesz. Wszystko odbywa się ze słuchu. Jeśli w pobliżu ryczy pojazd opancerzony, szybko czołgamy się na pobocze, zanim nasza przyczepa zostanie rozjechana przez gąsienice w ciemnościach.


Ostatnie sto metrów do klasztoru musimy przelecieć przez otwartą przestrzeń ognia. Już świtało i można nas dostrzec. Droga jest w dołach od pocisków. Na poboczu leżą zmaltretowane samochody, które nie zdążyły przejechać. Nie chcemy dokładać się do ich kolekcji.


Przed nami białym łabędziem lśni katedra Zaśnięcia, dokładna kopia katedry o tej samej nazwie z moskiewskiego Kremla. Widać ją z każdego miejsca. Zbudowali ją, żeby bardziej rzucała się w oczy. Teraz jest idealnym celem. Tak samo jak nasz konwój pędzący drogą.


O Boże, pomóż mi! I wciskam przepustnicę do końca.


To co zobaczyliśmy jest zdumiewające. Skrzydło z celami dla kobiet w klasztorze zostało zniszczone przez haimarsy (a Amerykanie koordynują każdy strzał oddany przez AFU z tej instalacji - więc zatwierdzili świątynię Boga jako cel!). Rozbite zostały warsztaty i łaźnia. Pocisk zapalający przebił kopułę katedry i ta spłonęła. Resztki złoconej folii kopuły skrzypiały i kołysały się na wietrze ostrymi wstęgami. Niewypały wystają na drzewach klasztornego ogrodu.


Z dzwonnicy kościoła św. Bazylego nie zostało nic. Dzwony się rozpłynęły. A kiedyś klasztor słynął z bicia dzwonów. A dzwonnikami były siostry.


Teraz wszyscy bracia mieszkają w dolnym refektarzu kościoła Wszystkich Świętych.


- Mnisi są tu jak katakumbowi pierwsi chrześcijanie. Dokonują duchowych wyczynów - wyjaśnia mi Giennadij, gdy rozładowujemy samochody.


Szybko przenosimy pudła, żeby nie zalegać na podwórku.


- Jak się macie? - słyszę rozmowę.


- Wczoraj znowu oberwał. Kot został postrzelony. Łapy połamane - odpowiada zakonnica.


Obok mnie biega pies Belysh. Ktoś próbował go zabić. Odstrzelili mu dolną szczękę, ale pies został wypuszczony w klasztorze i teraz przełyka jedzenie bez żucia.


- Nie boisz się tu przychodzić? - pytam Giennadija, z trudem podnosząc kolejny worek.


- Boję się. Co ja mogę zrobić? Bóg odmierzył wiek dla każdego.


Postanowiliśmy pojechać inną drogą, krótszą i mniej błotnistą. Ale też bardziej niebezpieczną - dużo otwartych przestrzeni. Jeśli będziemy jechać, jest szansa na przejechanie. Mnisi nas błogosławią i otwierają bramę.


Gdy zbliżamy się do blokady drogi, dyżurujący tam żołnierze zastanawiają się: jak to się stało, że przejechaliście!


Jak to możliwe!!! Mamy ze sobą ikonę Peszanki, a mnisi nas pobłogosławili. Dopóki mamy wiarę, demony nas nie zabiorą.


""


#rosja #pravda #ukraina #wojna #religia

6c36d9bc-2de4-4576-95c9-d27a7405418c
4a55aefd-287c-4158-8fcc-952ca675f406
ddc6fd72-82fe-48fb-a8de-ddaa6a6c5234
e354a578-d547-460e-bd8f-74500442c5b1
b5c80fdc-1e48-45a0-afb2-9ca1ae06fd20

Za Stalina było to samo, przed 1941 kościół i wiara była passe, duchowni jechali na Syberię albo szli pod ścianę a w świątyniach składowali zboże albo cegły, po najeździe Niemców sobie przypomnieli o kościele

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@To_Stan_Umyslu A fakt. Mea culpa maxima. Tak czy inaczej powinni obserwatorium do spraw biskupów z lepkimi rączkami zrobić

Zaloguj się aby komentować

Święta Brygida z Kildare, jedna z trzech świętych-patronów Irlandii.


(ur. 452-456, zm. ok. 524) – dziewica, ksieni, założycielka podwójnego klasztoru w Kildare (jednego z najstarszych w Irlandii), święta Kościoła katolickiego.


Opiekunka prac na roli i opiekunka wyrobów mlecznych.


Znana też z cudu przemienienia wody z kąpieli w piwo.


Innym razem wysłała do jednej z parafii beczkę z piwem, która podczas podróży uległa rozmnożeniu, i piwa wystarczyło aż dla osiemnastu kościołów.


Zachował się nawet X wieczny poemat, który zaczyna się od słów:


"Chciałabym ofiarować Bogu jezioro piwa"


I'd like to give a lake of beer to God.


I'd love the heavenly


Host to be tippling there


For all eternity.


I'd love the men of Heaven to live with me,


To dance and sing.


If they wanted, I'd put at their disposal


Vats of suffering.


White cups of love I'd give them


With a heart and a half;


Sweet pitchers of mercy I'd offer


To every man.


I'd make Heaven a cheerful spot


Because the happy heart is true.


I'd make the men contented for their own sake.


I'd like Jesus to love me too.


I'd like the people of heaven to gather


From all the parishes around.


I'd give a special welcome to the women,


The three Marys of great renown.


I'd sit with the men, the women and God


There by the lake of beer.


We'd be drinking good health forever


And every drop would be a prayer.


#ciekawostki #religia #chrzescijanstwo #piwo #zywotyswietych

33c34f6b-3c7f-4be4-ad6e-5d99d467ad24
fe08067c-47b5-4443-a0c3-30f34722406a

Zaloguj się aby komentować

@Mielonkazdzika Nieźle się dziadzia odkleił na starość. Ciekawi mnie czy zawsze przejawiał jakieś ciągoty do dzieciaków i teraz na starość się nie może pohamować przed kamerami.

@Gustawo_Albiono w naszej kulturze wygląda to na pedofilię. I dla nas jest to nieakceptowalne (podobnie jak 12-letnie żony w islamie, czy też obgryzanie napletka w judaizmie)

Zaloguj się aby komentować