Chłop w sukience pozwolił brać kiełbasę do buzi śmiech na sali #bekazkatoli

Chłop w sukience pozwolił brać kiełbasę do buzi śmiech na sali #bekazkatoli

Szanuję i nawet trochę podziwiam ludzi, którzy faktycznie przestrzegają tych reguł, postów i tak dalej.
Ale takie podejście - jest post, ale pan biskup pozwolił, więc jem kiełbasę - to jest kpina.
I od biskupa raczej bym oczekiwał przypomnienia o poście, a nie odwołania, bo majóweczka i grill.
Albo mamy zasady, trzymamy się ich, i nie ma że boli - albo nie.
Jaki sens ma post w sytuacji, gdy i tak nie mamy ochoty na kiełbasę?
Zaloguj się aby komentować
Sabrina Carpenter wyśmiała fankę która użyła odgłosu Zaghrouta (odgłos używany w na bliskim wschodzie czy Afryce jako forma uhonorowania czegoś) podczas jej koncertu co uznano za przejaw islamofobii i natychmiast grzecznie przeprosiła na Twitterze za to. Nie przeprosiła jednak za zrobienie teledysku w kościele gdzie paradowała ubrana jak kobieta lekkich obyczajów co z pewnością oburzyło sporo chrześcijan. Widać którą religie współcześnie traktuje się poważniej na zachodzie i daje się jej większy respekt. Chrześcijaństwo jest praktycznie martwe, a sami chrześcijanie wychodzą na bandę frajerów których można traktować jak chłopców do bicia.
#polityka #religia #islam #chrzescijanstwo #bekazkatoli

Ta, sami chrześcijanie którzy porównują się do jezusa w tym nie pomagają xD
Takie zachowania to nie jest powód że ludzie odchodzą od kościoła i szanują jak szanują tylko wycieranie sobie mordy chrzescijanstwem. Do tego wszelkie afery pedofilskie tuszowane latami przez wielkiego papieża, Dąbrowy górnicze oraz wtrącanie się kościoła w politykę.
Co tu szanować kiedy plują ci w mordę.
Zaloguj się aby komentować
Czy wiedzieliście, że od 1932 w Polsce #homoseksualizm nie był zakazany? Tymczasem w Finlandii do 1971 był zakazany, z czym Tove Jansson, autorka Muminków musiała się ukrywać, wymyślając... Topika i Topcię, w oryginale Tofslan och Vifslan?
Z kolei od 1956 do 1993 r. #aborcja w Polsce nie była zakazana i stamtąd Szwedki i Finki do nas przyjeżdżały?
Okropne, jak się prawo w Polsce zmieniło, wszystko przez katolicki konkordat, który TW Bolek w nas wmusił.
#leszke #polska #prawo #takaprawda #bekazkatoli #rozowepaski #niebieskiepaski #ciekawostki no i troszkę #gruparatowaniapoziomu #muminki
@PozegnanieKrolow odpowiadam na zarzutkę ale konkordat srordat, to moherowe zapalenie mózgu prędzej, a za to inny imperator odpowiada który też wszedł w komitywę ale z pewną partią. Jestem (przynajmniej w teorii) takim samym katolikiem jak "obrońcy życia" lvl 70+. Ale przy świątecznym stole nie wymieniam elgiebetów jako zagrożenia narodowego. A zamiast o aborcji można by porozmawiać o antykoncepcji bo o tym, co niestety obserwuję ciągle wiele osób nie słyszało.
Owszem, można zarzucić katolibanowi udupienie edukacji zdrowotnej ale temat jest bardziej skomplikowany niż tylko zrzucanie wszystkiego na konkordat.
Zaloguj się aby komentować
rozpoczynamy coroczny festiwal upolitycznionych grobów pańskich
#bekazkatoli #bekazprawakow #polityka

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Fajna manipulacja. Tylko tekst, na który się panowie Łukasz Warzecha i (polecany przez rosyjską ambasadę) Bartosz Lewandowski z Ordo Iuris powołują, w ogóle nie dotyczy JANA PAWŁA II, a KAROLA WOJTYŁY, gdy był kardynałem krakowskim.
Papieżem JANEM PAWŁEM II został później i tuszował pedofilię dopóki był w pełni władz umysłowych, to fakt, nie opinia
#polityka #bekazkatoli #bekazprawakow #cenzopapa #hejtoobrazapapieza #papaj

W tajnych archiwach może nie ma, ale w Wikipedii jest.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Crimen_sollicitationis
Ostatecznie Papież Jan Paweł II zadecydował, aby wykorzystywanie seksualne osoby nieletniej poniżej osiemnastego roku życia, którego dopuszcza się duchowny, włączyć do nowej listy przestępstw kanonicznych zastrzeżonych Kongregacji Nauki Wiary . Przedawnienie w tych przypadkach zostało ustalone na dziesięć lat, poczynając od ukończenia osiemnastego roku życia przez ofiarę.
Mam nadzieję, że stary dziad smaży się w piekle jak na to zapracował.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#bekazprawakow #bekazkonfederacji #bekazkatoli #polityka

Zaloguj się aby komentować
mam nadzieję, że dożyjemy czasów kiedy prokuratura zajmie się ale tą niezrównoważoną i nienawistną babą
#bekazprawakow #bekazkatoli #polityka

Zaloguj się aby komentować
Takie tam #heheszki i #czarnyhumor oraz #czerstwyhumor #2137 #bekazkatoli #hejto40plus
Miłego wieczoru :)





Zaloguj się aby komentować
@festiwal_otwartego_parasola ja tam sie księdza słucham. Kiedyś w niedzielę (ze 20 lat temu) wyskoczyłem do innego miasta, spaceruję po rynku przy którym był kościół i słyszę księdza z głośników: kto popiera invitro niech nie waży się przekroczyć murów kościoła, dopóki zdania nie zmieni!
I od tego czasu chodzę tylko na chrzty i pogrzeby, ale przeważnie i tak stoję na dworze.
Zaloguj się aby komentować

O tej lekcji religii przed rokiem było głośno nie tylko w Puławach. Jedna z doświadczonych nauczycielek, siostra zakonna z 36-letnim stażem pracy, legitymująca się "wyróżniającą" oceną pracy, zaczęła przemycać uczniom 8 klasy swoje bardzo wyraziste poglądy polityczne. Nie wiedząc o tym,...
@Belzebub w sumie śmieszne, że ludzie, którzy nie wierzą w zmiany klimatu i globalne ocieplenie wierzą za to, że niewidzialny dziadzia w niebie zapierdala z magiczną zapalniczką i podpala australię, zabijając niewinne zwierzęta, bo niektórzy ludzie brzydko robią. Dodatkowo - Mało miłosierne z jego strony tak palić niewinne stworzenia XD
Zaloguj się aby komentować
sędzia trybunału konstytucyjnego, na szczęście już była
sztandarowe elity pisowskie
#bekazpisu #polityka #bekazkatoli

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@festiwal_otwartego_parasola Ciekawi mnie jak on to chce sprawdzić
Z tego co wiem to przy konkordacie po ślubie (a technicznie przed
Zaloguj się aby komentować
dobrze się zestarzało
#bekazkatoli #polityka #bekazprawakow

Zaloguj się aby komentować
#bekazkatoli #kosciol
Mozna się z autorem nie zgadzać,ale w jednym ma rację.Kościół katolicki w Polsce to niereformowalny beton.Czarna mafia ma się dobrze.I to wszystko w imię wiary.
Źródło: profil K.Z. Bielewskiego na FB
PAPIEROWY KRZYŻ I ZŁOTE KARTY – KOŚCIÓŁ W TRYBIE LUKSUS
Niektórzy wierzą w cuda, ja – w PIT-y i paragony. Dlatego, gdy słyszę, że Kościół „nie ma z czego żyć”, to mam ochotę zanucić „Barkę” w rytmie disco polo i zapytać, ile kosztuje dziś zbawienie, z podatkiem czy bez. Kościół w Polsce to nie wspólnota, to holding. A ksiądz to nie pasterz, tylko dyrektor do spraw przepychania się po datki.
Tu nie chodzi o wiarę. Tu chodzi o władzę, pieniądze, seks i tajemnice, które cuchną jak kadzidło z odzysku. Kiedy słyszymy o Funduszu Kościelnym – tym stalinizmem zwanym subwencją – przypomina się, że mamy 2026 rok, a państwo polskie nadal funduje biskupom ZUS i konserwację marmurowych kropielnic. 272 miliony złotych. Rocznie. Na instytucję, która zatrudnia własnych księgowych, prawników i – jak się okazuje – kochanki.
Celibat? Aha. Na papierze. W rzeczywistości to fikcja godna Netflixa. Byłych księży, partnerki, dzieci „na boku” i haracze dla milczących przełożonych. Parafie jako pralnie pieniędzy, probostwa jako rezydencje, seminaria jako szkoły życia w bezkarności. Zamiast duchowego przewodnictwa – leasingi, libacje i luksusy. Proboszcz z Harleyem to nie anegdota. To model.
Wierni, ci biedni frajerzy z kopertami, fundują kolacje w hotelach pięciogwiazdkowych, bieliznę z katalogów premium i wakacje na Malediwach. A w zamian dostają błogosławieństwo i upomnienie o spóźnionej wpłacie. Kościół nie zna litości, zna tabelę darowizn.
Jest jeszcze gorzej. To system ochronny dla przestępców w sutannach. Homoseksualne orgie w plebaniach, relacje z ministrantami pod dywanem, SMS-y z treścią, która powinna lądować w aktach śledczych, nie na ambonie. A kiedy w końcu wybucha skandal – wina spada na „kobietę grzeszną”, a ksiądz zostaje przeniesiony. Z parafii do parafii. Jak pedofilska poczta.
I oto mamy nowego papieża – po śmierci Franciszka, ostatniego, który próbował posprzątać to stado świętych przekrętów. Nowy następca Piotra? Cóż, wciąż ciepły w fotelu, zbyt świeży, by ocenić, zbyt milczący, by zaufać. Ale jedno wiemy: Rzym od zawsze ma inną definicję grzechu niż reszta świata.
A Polska? Tutaj króluje Jędraszewski – nacjonalistyczny kanclerz duchowej ciemnoty. Facet, który zamknął okno papieskie i otworzył sejf. Zwolnił samotne matki pracujące w kurii, wybudował sobie pałac godny Monte Christo, a teraz – jako emeryt – przeniósł się do rezydencji w centrum Krakowa. Jego twierdzą jest parafia, jego pretorianami: księża od kasy i zastraszania. Obajtek polskiego episkopatu – ksiądz Michalczewski – trzyma klucze do kościelnych milionów. Majątek mariacki, kamienice, hotele, a jak trzeba – i zabytkowe obrazy. Kościół w Krakowie to nie duszpasterstwo. To holding Fr3 z logo krzyża.
I oto na scenę wchodzi kardynał Ryś – nowy metropolita, człowiek wiary i dialogu. Różni ich wszystko: Ryś mówi o pojednaniu, Jędraszewski o in vitro jako szatańskim planie. Ryś przeprasza Żydów za Brauna, Jędraszewski ich publicznie upokarza. Ryś to duchowny współczesności, Jędraszewski – żywa relikwia lat 50. Pytanie, czy Ryś zdoła odbetonować tę strukturę. Czy otworzy zamurowane okno i zamknie tę duchową mafię.
Bo to mafia. Z własnym kodeksem milczenia, własnym mechanizmem awansów i kar, i z jednym celem: przetrwać. Jak mafia – opiera się na lojalności, gotówce i grzechu, który można przykryć ciszą. I z jakiegoś powodu, wciąż mają miliony wyznawców. Może dlatego, że w Polsce Bóg mieszka nie w niebie, tylko w Urzędzie Skarbowym, gdzie nie wolno sprawdzać przelewów z tacy.
A co z Tuskiem? Obiecał rozliczenia, likwidację Funduszu Kościelnego, świeckie państwo z krwi i kości, a nie z opłatka i kropidła. Minęły miesiące, a rozliczeń jak nie było, tak nie ma. Komisja? Jeszcze się nie zebrała. Konkordat? Wciąż nienaruszony. Deklaracje Tuska brzmią dziś jak kazanie o ubóstwie z ambony wyłożonej marmurem. Zamiast politycznej rewolucji – polityczny konfesjonał. I znów Kościół rządzi zza ołtarza, trzymając jedną rękę na Biblii, a drugą na budżecie.
Czy jest jeszcze miejsce na wiarę? Tak. Ale nie w biurach parafialnych. Nie w piwnicach plebanii z workami banknotów. Nie w ustach hipokrytów, którzy jedną ręką głaszczą dzieci, a drugą przeliczają koperty. Wiara, jeśli gdzieś się tli, to w tych, którzy – mimo wszystko – nie przestali zadawać pytań. I domagać się prawdy.
Czas rozliczeń? Przekroczony termin. Potrzebujemy rewolucji, nie reformy. Apostołów, nie księgowych. Zamiast święconej wody – zimnego prysznica dla całego tego systemu.
KONIEC FELIETONU – AMEN. Z PRZYCISKIEM ALARMOWYM.

Zaloguj się aby komentować
#bekazprawakow #bekazkatoli #polityka

Zaloguj się aby komentować