#przyroda

13
2000

Zaloguj się aby komentować

> Ampleksus (łac. amplexus – „uścisk”) – odruch płciowy występujący u płazów bezogonowych. Jest to pozycja niezbędna do złożenia jaj przez samicę i wyrzucenia nasienia do wody przez samca.

Zaloguj się aby komentować

Bosco Verticale, czyli „Pionowy Las”, to innowacyjne wieżowce mieszkalne w Mediolanie, zaprojektowane przez Stefano Boeriego. Budynki te mają na swoich balkonach ponad 900 drzew i 20 000 roślin, co nie tylko poprawia jakość powietrza, ale także redukuje hałas i tworzy unikalny mikroklimat. To jeden z najbardziej znanych przykładów ekologicznej architektury na świecie.


#ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #qualitycontent #wlochy #mediolan #ekologia #natura #przyroda

d358ea7d-64e6-4491-8592-6269372c8349

Człowiek zrobi dosłownie wszystko, by jak największą powierzchnię ziemi za⁎⁎⁎ać betonem. A wystarczy się nie rozmnażać w tempie królika.

@mehow To jest łapanie się prawą ręką za lewe ucho. Ani w budowaniu ani w utrzymaniu takiego budynku nie ma cienia ekologii. Hipokryzją jest udawać, że w środku miejskiej zabudowy (naturalnego środowiska człowieka cywilizowanego, ze wszystkimi plusami i minusami) da się odtworzyć przedindustrialną sielankę. Demokratycznie i niskokosztowo xD

Zaloguj się aby komentować

Gniazdo Bielika Amerykańskiego w porównaniu do strażnika dla skali.


Gniazda mogą mieć do 2.5 metra średnicy i 3.7 metra głębokości, a ich waga dochodzi do pół tony.


#ciekawostki #ptaki #przyroda

f9ec0b4c-e9a0-4b24-8c14-02ed83d8b336
e615c823-4145-4344-b4dc-74eef0a4723f

Pół lasu wykarczowane aby jakiś oreł mógł se gniazdo zrobić, przesada. Jakoś sikorki mogą zrobić z trawy i się trzyma. Gdzie ekologia?

@kitty95 Strażnik faktycznie wygląda jak banan dla skali przy tym gnieździe - w sensie, że też nadałby się do konsumpcji dla mieszkańca.

Zaloguj się aby komentować

Belgijski fotograf krajobrazu i przyrody Yves Adams podzielił się zdjęciem, które wywołało ogromne poruszenie. Udało mu się bowiem uchwycić na nim złotego pingwina. Nietypowy kolor pingwina to prawdopodobnie skutek leucyzmu.


To choroba, charakteryzująca się częściowym lub całkowitym brakiem obydwu rodzajów melaniny. Yves Adams wspomina, że żółty pingwin sam podszedł w stronę ekipy i wyłonił się spośród stada tysięcy tradycyjnie umaszczonych pingwinów królewskich.


#ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #qualitycontent #zwierzaczki #pingwin #natura #przyroda


źródło: Wiedza bezużyteczna @ Facebook

aa64ba16-af3b-449c-9148-f9d9826488d1

Zaloguj się aby komentować

Śnieżny cierń W Legendarium Tolkiena pojawiają się niekiedy fikcyjne rośliny, których wygląd lub właściwości zostały częściowo zainspirowane rzeczywistymi. Jedną z takich roślin jest aeglos, którego nazwa oznacza „śnieżny cierń”. Aeglos miał być wysoko rosnącą, ciernistą rośliną przypominającą kolcolist (Ulex), jednak dorastającą do większych rozmiarów, a jego słodko pachnące kwiaty miały być śnieżnobiałe zamiast żółtych. Jest wspomniany między innymi przy okazji opisu góry Amon Rûdh w Dzieciach Húrina.


Aeglos u Tolkiena nie jest „przyjemną” rośliną – cień jego wysokich łodyg zaopatrzonych w liczne, rozgałęziające się ciernie jest opisany jako ponury. W opisie Amon Rûdh pojawia się obok innych roślin, które wydają się symbolicznie zapowiadać tragiczny los Túrina Turambara.


Zwyczajny kolcolist (Ulex) pojawia się w kilku miejscach we Władcy Pierścieni. Jest wymieniony jako jedna z roślin rosnących nieopodal wschodniej bramy Morii, później pojawia się także w opisie posępnej, częściowo wypalonej okolicy północnego Ithilien i bujnych, kolczastych zarośli, przez które Gollum prowadził Froda i Sama do Mordoru. W przekładzie Marii Skibniewskiej nazwa tej rośliny została przetłumaczona jako „kolczoliść” lub po prostu jako „kolczaste krzewy”.


Kolcolist, w szczególności kolcolist zachodni (Ulex europaeus) jest szeroko rozprzestrzenioną rośliną, która rzeczywiście często jest związana z okolicami, gdzie miały miejsce pożary. Dorasta do trzech metrów wysokości i kwitnie na żółto. Szybko się rozrasta, stabilizuje glebę i chroni ją przed erozją. Staje się jednak łatwo rośliną inwazyjną.


#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #tolkien #wladcapierscieni #lotr

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

3895c943-f947-4b9e-8969-3fb3a9f97cb6

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry!


Nie ma to jak wstać skoro świt i posłuchać ptaków.


Apka - MerlinBird


#przyroda #ptaki #ornitologia #ciekawostki #dziendobry

fb4ec079-7771-4bee-beab-a94ce139c65c

Zaloguj się aby komentować

Problem z koniczyną W siódmym rozdziale "Hobbita" J. R. Tolkiena można natknąć się na fragment, w którym są opisane kwitnące kwiaty rosnące nieopodal domu Beorna. W oryginale w języku angielskim są to kwiaty rozmaitych koniczyn (ang. clover):


It was the middle of the afternoon before they noticed that great patches of flowers had begun to spring up, all the same kinds growing together as if they had been planted. Especially there was clover, waving patches of cockscomb clover, and purple clover, and wide stretches of short white sweet honey-smelling clover. There was a buzzing and a whirring and a droning in the air. Bees were busy everywhere.


W opracowaniu Flora of Middle-Earth wyróżnione rośliny zostały zidentyfikowane jako różne gatunki koniczyny: purple clover - koniczyna łąkowa (Trifolium pratense), white sweet honey-smelling clover - koniczyna biała (Trifolium repens). Z identyfikacją cockscomb clover był pewien problem, ponieważ wygląda to na jakąś nazwę zwyczajową, jednak prawdopodobnie chodzi tu o koniczynę krwistoczerwoną (Trifolium incarnatum). Dlaczego? Tak się składa, że kwitnąca koniczyna krwistoczerwona przypomina trochę inną roślinę kwitnącą na czerwono - celozję, zwyczajowo nazywaną po angielsku cockscomb - stąd mogła wziąć się nazwa cockscomb clover.


Kwitnące koniczyny w ogrodzie Beorna miałyby jak najbardziej sens. Beorn hodował pszczoły, a kwiaty koniczyny, w szczególności koniczyny białej, są miododajne i są chętnie uprawiane w okolicach pasiek. Co prawda, pszczoły nie odwiedzają raczej koniczyny łąkowej, bo z uwagi na budowę jej kwiatów nie mogą dosięgnąć do jej nektaru, ale ponieważ pszczoły Beorna były dużo większe niż normalne, pewnie nie stanowiłoby to dla nich problemu


W polskim tłumaczeniu mamy natomiast inny zestaw roślin:


Było już dobrze po południu, gdy spostrzegli wśród traw całe łany kwiatów, a że te same odmiany rosły razem, wyglądało to na dzieło ludzkiej ręki. Najwięcej spotykali koniczyny białej i czerwonej, a także rozkołysane kępy szelężnika grzebieniastego i polne goździki pachnące miodem. W powietrzu roiło się, brzęczało i bzyczało.


Zatem cockscomb clover przetłumaczono tu jako "szelężnik grzebieniasty". Szelężnik (Rhinathus) i pszeniec grzebieniasty (Melampyrum cristatum) to rośliny łąkowe, pasożytnicze, niemające znaczenia w pszczelarstwie i raczej nieuprawiane w ogrodach - więc raczej średnio by tu pasowały. Goździk polny (Dianthus campestris) użyty w tym tłumaczeniu też nie bardzo odpowiada white sweet honey-smelling clover, ponieważ i ten, i niemal wszystkie podobne goździki mają kwiaty różowe, a nie białe


#ciekawostki #tolkien #hobbit #ksiazki #rosliny #przyroda #botanika

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

6606d902-778a-4a7e-b349-01eada075b71

Szczęście, ale jakie? Przesądy związane z czterolistną koniczyną przybierały w Europie różne formy – popularne było między innymi przekonanie, że czterolistna koniczyna przedstawia symbolicznie wszystkie sfery życia, w których szczęście jest człowiekowi najbardziej potrzebne: sławę, bogactwo, miłość i zdrowie. W innej wersji miała reprezentować trzy chrześcijańskie cnoty: wiary, nadziei i miłości, uzupełnione dodatkowo o szczęście.


Według niektórych przesądów celtyckich czterolistna koniczyna miała nie tylko przynosić szczęście, ale i zapewniać temu, kto ją nosi, dar widzenia niewidzialnych lub ukrytych w innych postaciach wiedźm, wróżek i duchów. Miała także zabezpieczać właściciela przed ich szkodliwym wpływem. W Kornwalii wierzono na przykład, że jeśli w jakimś domu dziecko zostanie podmienione przez czarodziejskie istoty, czterolistna koniczyna położona w kołysce zmusi je do zabrania odmieńca i oddania ludzkiego dziecka.


W XIX-wiecznym angielskim tekście poświęconym roślinom można znaleźć fragment mówiący o tym, że kobiety parające się magią zbierają czterolistne koniczyny nocą przy pełni księżyca, a potem mieszają je z werbeną i innymi składnikami – choć nie sprecyzowano dokładnie, w jakich celach – z kolei młode dziewczęta mają w zwyczaju szukać czterolistnej koniczyny za dnia, pragnąc zapewnić sobie dzięki niej szczęście.


#ciekawostki #przyroda #rosliny #folklor #historia

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

c4d7c1bb-76d8-47da-a48e-e0b9fc69db55

Zaloguj się aby komentować