#heheszki #ciekawostki #ciekawostkiprzyrodnicze #krowy #mieszczuchy

#heheszki #ciekawostki #ciekawostkiprzyrodnicze #krowy #mieszczuchy

Zaloguj się aby komentować

Amazonia wciąż skrywa tajemnice, które zaskakują nawet doświadczonych badaczy przyrody. Najnowsze odkrycie, dokonane przy pomocy dronów i zaawansowanego modelowania statystycznego, potwierdziło istnienie największego znanego na świecie miejsca lęgowego żółwi rzecznych. Przełomowe badania,...
co jak co, ale chyba mrówkolew pasuje pod tag...
#dziwnypiesek
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Mr%C3%B3wkolwowate
#mrowki #owady #przyroda #ciekawostkiprzyrodnicze #mrowkolew #dziwnypiesek

Zaloguj się aby komentować

Pisałem już kiedyś o cyjanobakteriach z rodzaju Nostoc, których galaretowate kolonie, pęczniejące po deszczu, bywały w przeszłości brane za wydzielinę gwiazd lub planet, spadającą na Ziemię. Nie jest to jedyny przykład przypisywania pozaziemskiego pochodzenia różnym substancjom o dziwnym wyglądzie...
Pamiętacie Krutka?
Naszego bociana prymusa, który wraca jako jeden z pierwszych?
https://www.hejto.pl/wpis/krutek-slynny-bocian-z-krutyni-2-wrzesnia-dotarl-do-egiptu-na-polwysep-synaj-pod
No to już do nas leci:
via: Mazurski Park Krajobrazowy
"Gdzie jest Krutek?
To pytanie słyszymy od końca lutego. Nareszcie możemy na nie odpowiedzieć. LECI!
Wczoraj (9.03.2025) był już w Turcji i jeśli wszystko będzie dobrze ptak powinien za kilka dni zameldować się w Polsce. Krutek w podróż na zimowisko wyruszył, podobnie jak rok wcześniej, około 15 sierpnia. 2 września doleciał na Płw. Synaj w okolice Szarm el-Szejk. Tam spędzał ostatnią zimę i byliśmy przekonani, że tak będzie i tym razem.
Bocian miał jednak inne plany, ponieważ 25 października przeleciał nad Zatoką Sueską do Afryki. Sygnał z nadajnika utraciliśmy 27 października na granicy Egiptu z Sudanem. Przerwa w nadawaniu trwała aż do 8 marca, gdy zaczęły się pojawiać "zaległe" dane z pobytu w Afryce.
Krótka historia Krutka:
Bocian trafił jako pisklę do Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Bocianów w Krutyni w 2014 roku z okolic Kętrzyna. Został tu odchowany, zaobrączkowany (nr obrączki: 4P812) i wypuszczony na wolność. Pierwszy udokumentowany powrót Krutka do Krutyni był w 2021 roku. Wówczas usiadł na gnieździe 21 marca. Kolejne 3 lata to czas "ekspresowych" powrotów. Każdego roku przylatywał na koniec lutego wzbudzając swoim powrotem niemałe emocje.
A kiedy będzie w tym roku?
Trzymajcie kciuki za podróżnika z Krutyni! "
#ciekawostki #przyroda #zwierzaczki #zuchpostuje #ciekawostkiprzyrodnicze #bociany #ornitologia

@Bystrygrzes
Bociany latają tak daleko z powodu sezonowych zmian w dostępności pokarmu. Latem w Europie, gdzie bociany gniazdują, jest obfitość owadów, ryb i innych małych zwierząt, które są ich podstawowym pożywieniem. Zimą jednak te źródła pokarmu znikają, co powoduje, że bociany muszą migrować do cieplejszych regionów, takich jak Afryka, gdzie mogą znaleźć wystarczająco dużo jedzenia.
Polska była jednym z największych europejskich terenów lęgowych bocianów, z około 20-25% światowej populacji. Wybór Polski jako miejsca gniazdowania wynika z dostępności odpowiednich siedlisk, takich jak mokradła i pola uprawne, które zapewniają im pożywienie i bezpieczne warunki do życia. Dodatkowo, bociany są w Polsce uważane za symbol dobrodziejstwa i szczęścia, co może wpływać na ich ochronę i przychylność lokalnej społeczności.
Zaloguj się aby komentować

Nie tylko ptaki są znane z bardzo długich migracji. Niektóre nietoperze przemieszczają się tysiące kilometrów przez Europę, Afrykę czy Amerykę Północną. Jednak o migracjach latających ssaków wiemy znacznie mniej niż o ptasich lotach długodystansowych. Naukowcy z Instytutu Zachowania Zwierząt im....
Krutek – słynny bocian z Krutyni 2. września dotarł do Egiptu na półwysep Synaj - podobnie jak w roku ubiegłym.
A czy wiecie, bociany są w stanie lecieć 8-10 godzin dziennie, więc średnią trasę wynoszącą ok 4600 km ptaki pokonują mniej więcej w ciągu 18-19 dni - co w przypadku Krutka potwierdza się - odległość pokonana z Krutyni na półwysep Synaj wynosi 4687 km w 19 dni
#ciekawostki #przyroda #zwierzaczki #zuchpostuje #ciekawostkiprzyrodnicze #bociany


Zaloguj się aby komentować

Dzięcioł białoszyi to ptak rzadko u nas występujący (w całej Polsce jest tylko kilka tysięcy par), ale bardzo podobny do dzięcioła dużego (ok. milion par); łatwo go zatem pomylić z dzięciołem dużym. Jednak to, że pomyłki takie zdarzają się obserwatorom ptaków – szczególnie tym mniej wprawionym – to...
Ciekawostki pszczelarskie, cz 6.
Lot weselny królowej pszczół
Matka pszczela (królowa) tylko jeden raz w życiu jest zapładniania (unasienniania).
W pierwszych dniach swojego życia młoda królowa przebywa w ulu przez około 5 dni, a następnie odbywa tzw. "lot weselny" w celu unasienniania, ale jeśli nie kwapi się do wylotu, to pozostałe pszczoły wyganiają ją z ula.
Lot odbywa się na wysokość kilkuset metrów (do 700 metrów). W swoim krótkim locie królowa jest zapładniania przez jak największą ilość trutni. Każdy truteń po zapłodnieniu matki umiera, gdyż odrywa się od niego narząd kopulacyjny (patrz na załączony gif nr 2).
Unasiennianie nie może trwać długo w celu uniknięcia ryzyka dla matki (drapieżniki). Po 2-3 dniach od unasienniania królowa zaczyna składać jaja, czyli mówimy, że zaczyna czerwić.
W zbiorniczku nasiennym matka pszczela ma zapas 5-7 milionów plemników i intensywnie czerwi przez około 2 lata i w sezonie wiosenno letnim składa nawet do 3000 jaj na dobę.
U starszych królowych zdolność ta zaczyna maleć i zanika. Pszczoły wtedy wymieniają matkę na młodą, ale w pasiece najczęściej robi to pszczelarz.
Załączony gif przedstawia lot weselny matki pszczelej.
#pasieka #pszczoly #ciekawostki #ciekawostkiprzyrodnicze #natura


@Pan_Slon NIE u człowieka. To zależy od gatunku. Dla pszczoły na przykład taka strategia rozmnażania jest najbardziej korzystna. Samica pszczoły ma miliony jaj do zapłodnienia. A na przykład człowieka ma tylko jedno... Dlatego mężczyźni mający miliony plemników będą 'towarem" mniejszej wartości niż kobiety, które mają jedno jajko. Co pokazuje nam większa huć mężczyzn, większa pruderia wśród kobiet, a także w ogóle historia i sposoby kulturowego organizowania się w społeczeństw zapewniających większe bezpieczeństwo kobietom, mężczyzn posyłających na ryzyko, niebezpieczeństwa i śmierć, gdy to konieczne.
Strategie człowieka są najbardziej korzystne, gdy są nastawione raczej na wierność i na monogamię, co wyjaśnili naukowcy, np. R. Dawkins, który fajnie to opisał w jednej z książek.
Dawkins napisał to w anegdocie, w której posłużył się teorią gier. Nie pamiętam słowo w słowo, ale w przybliżeniu, parafrazując wygląda to tak:
Podejmując seks mężczyzna nie ryzykuje nic i dostaje +5 punktów za przekazanie genów potomstwu. Jeśli kobieta zostanie opuszczona przez mezczyznę, to przyjmuje na siebie cały koszt ciąży, połogu, karmienia, wychowania potomka. Kobieta dostaje wtedy co prawda +5 punktów za potomka, ale ponosi koszt -10 punktów za cały ciężar zrzucony na nią.
W takiej sytuacji mężczyzni zauważają, że mają plusowe punkty za płodzenie potomstwa, ale nie ponoszą żadnych kosztów, dlatego zupełnie zrozumiałe i logiczne staje się zapładnianie jak największej ilości kobiet bez zobowiazań. Dodatkowo powstaje ryzyko, że kobieta łatwa nie nosi wcale jego potomstwa, co przyczynia się do mniejszego przywiązania i porzucenia kobiety.
Kobieta jest natomiast stratna. Co prawda ma potomka, ale ponosi ogromne koszty i ryzykuje bardzo wiele (w dawnych społecznościach nawet wręcz ogromne ryzyko głodu i śmierci zarówno jej i potomka). Taka strategia zupełnie nie opłaca się kobietom, a w skali całego społeczeństwa jest tak problematyczne, że doprowadza do licznych patologii i osłabienia zarówno reprodukcyjnej, jak i społecznej wydolności danej populacji.
W takiej sytuacji kulturowo reguluje się znacznie większa wstrzemięźliwość kobiet, ostrożność i nowe strategie - uwodzenie, kokieteria, zaloty, zdobywania partnerki, odraczanie seksu, instytucje małżeństwa, kulturowe tabu itd.
Mężczyznom coraz trudniej jest zdobyć łatwą partnerkę, okazuje się że ponoszą kleskę za klęską, bo partnerki zazwyczaj nie są łatwe. Natomiast łatwe partnerki zaczynają zauważać, że ponoszą porażkę w porównaniu do tych wiernych i monogamicznych kobiet. Ogólnie zaczyna więc wzmacniać się strategia dostosowana do takich warunków, w których stawia się na większą wierność.
Wtedy:
2)mężczyźni mają znacznie większa pewność, że potomatwo jest ich, a nie jakiegoś innego mężczyzny i mają też większe szanse, że ich potomstwo przetrwa, gdy się nim zaopiekują.
całe
Ostatecznie, przez setki tysięcy lat natura wyselekcjonowała nas tak, że mamy tendencję do zakochiwania się w partnerce, partnerze, które trwa do około 4 lat, czyli niezbędne minimum wymagane do tego, by mężczyzna pozostawał przy kobiecie i dziecku w krytycznych momentach, w ciąży, połogu, karmieni i pierwszych latach życia dziecka, gdy zarówno ono jak i kobieta jest bezradna (szczególnie w dawniejszych czasach).
Zaloguj się aby komentować