#przemyslenia

7
1559

Dzisiaj miałem okazję przetestować wyświetlanie dopuszczalnych prędkości na mapach Google na naszym rodzimym podwórku i o ile w UK to zdaje egzamin bo tam trzy główne prędkości na krzyż i faktycznie real time, podjeżdżasz do znaku / miejscowości i zmienia się na ekranie (w szoku byłem z tą precyzją) to u nas jest tak nasrane znakami, że nie nadąża zmieniać xDDDD Jest znak 50 km/h za 100m już 40 km/h za 20m znów 50 km/h i za 25m 30 km/h… Google i tak pokazywało ciagle 50 km/h xD Czasami bywało ok, ale to na tych główniejszych drogach, a nie jakiś pobocznych / osiedlowych. Jeszcze przy fotoradarach zmieniało się przy dojechaniu do znaku, a na niektórych ulicach głównych gdzie jest 70 km/h i tak pokazywało 50 km/h - Łódź. Poza obaszadem zabudowanym radzi sobie dużo lepiej, najlepiej wiadomo… drogi szybkiego ruchu, autostrady. U nas tak często zmieniają te znaki nawet z dopuszczalnymi prędkościami, że nie będą nadążać za aktualizacją, chociaż nie wiem na jakiej zasadzie oni te dane pozyskują bo chyba nie ze Street View xD Wiadomo, że od tego i tak są znaki na drodze i lokalsi wiedzą co i jak… więc podobnie przydatny ficzur dla zamiejscowych tak jak z MPH na wyspach, tylko troszkę kulejący.

#google #mapygoogle #ruchdrogowy #samochody #przemyslenia

00a84b3e-c018-4918-aaa2-eee3939768a8

@bartlomiej_rakowski

A ja wczoraj testowałem po Wrocławiu i bardzo elegancko działało. A też było na odcinku, gdzie jest duża zmienność znaków.

Dziś to testowałem na ok 300km

I to działa z kamerki? Skanuje zdjęcia czy jak janosik bazuje na społeczności?

Bo np skrzyżowań nie ogarniało jako znoszących limity

Zaloguj się aby komentować

Wybory sie skonczyly dwa tygodnie temu i cena benzyny i diesla juz prawie 6,60 zl.

Ktora stacja najdrozsza?

Oczywiście, ze orlen.

Tego obajtka to naprawde powinni wsadzic do pierdla za dzialanie na szkode spolki i takie ch⁎⁎⁎we manipulowane cenami paliw.

Gdzies czytalem ze chlopu grozi nawet 25 lat pierdla, ale to science fiction

#polityka #przemyslenia

@bartek555 @Tylko_Seweryn

Nie karmcie oczywistego trolla-za kazda reakcje tez maja placone takie typy.

Im wieksza z nim dyskusja, tym lepszy troll.

No nie, orlen za Obajtka wcale a wcale nie bawi się w politykę. To, że w kupionej prasie jawnym tekstem nie pozwalał umieszczać reklam innych niż PiS komitet ów partyjny Ch, bo niezgodne z linią Partii, to nic nie znaczy. Pamiętajcie benzyna w Szwajcarii za 10 taka. Dobra, to może podstawy handlu dla opornych: nikt nie prowadzi biznesu dla idei, tylko by mieć zysk, sprzedawaj najdrożej jak klient może kupić. Szwajcaria. Może za 10, w Polsce zaczną autobusem jeździć, bo kurde nie będzie ich stzc

Zaloguj się aby komentować

Bóg wyrzekł słowo stań się, Bóg i zgiń wyrzecze!

Kiedy od ludzi wiara i wolność uciecze,

Kiedy ziemię despotyzm i duma szalona

Obleją, jak Moskale redutę Ordona:

Karząc plemie zwycięzców zbrodniami zatrute,

Bóg wysadzi tę ziemię, jak on swą redutę


#historia #cytaty #literatura #polska #patriotyzm #takbylo #przemyslenia

453e4c58-d3a6-4568-8d6d-1685e5aaf0da

Zaloguj się aby komentować

Festiwal spierdolenia zwany powszechnie w nowomowie groobing. Byłem dzisiaj na cmentarzu zapalić znicze dla dla Taty, Babci, Dziadka i Siostry. Od początku uderzyła mnie atmosfera pikniku połączonego z odpustem. Dzieci bez skrępowania rodziców drące buzie i piszczące tata ja teraz chcę na wózek. Mama kup mi watę! Młodzi fajnopolacy toczący dyskusję nad grobami, który to ma fajniejsze auto a kto komu w rodzinie zaszkodził i sprzedał majątek. Tak serio byłem tego świadkiem. Jakiś pan robiący sobie sweet focie z dzieckiem na rękach w pełnym uśmiechu nad grobem nawet nie wiem kogo z bliskich ale musi być z niego dumny. Kobieta świecąca latarką z telefonem ale nie pod nogi na ścieżkę po której stąpa ale wprost przed siebie, przez co wlazłbym na jakiś grób i sobie głupi ryj rozwalił. Crem de la crem gość który centralnie przede mną puszczał sobie muzykę z komórki. Jakieś umca umca. Zawszę jak słyszę podobne dźwięki przypomina mi się scena z Wesela na podstawie Wyspiańskiego jak chamy tańczą w kółku w parch. Na koniec Grób Nieznanego Żołnierza. Masa ludzi stojąca, śmiejąca, gadająca między sobą. Jeden mówi o patrz znicz pęka zaraz będzie pożar hehe. Stoję obok kładę znicz zapalam, robię znak krzyża i m ciszy się modlę. Z politowaniem i przepraszam z pogardą patrząc na tę tłuszczę idiotów. Jeden kątem oka widzi co robię i szybciutko się żegna, tak jakby mu się zrobiło głupio. Oddalam się. Za mną ojciec z dziećmi. Dzieciak się pyta taty a kto tutaj w ogóle spoczywa tato? A nie wiem przecież to grób nieznanego żołnierza. Polacy. Odwracam się i mówię, że tutaj spoczywa tylko dziesięciu Polaków, reszta to 134 żołnierzy armii czerwonej i 100 Austryjaków. Gość zrobił oczy jak pięciozłotówki mówiąc o nie wiedziałem. Jak co roku dużo nerwów mnie kosztuje wizyta 1 listopada. Chyba zacznę chodzić do bliskich w dzień zaduszny bo serio ale jest coraz gorzej z naszym narodem. Poziom zidiocenia z roku na rok się pogłębia.

#przemyslenia

54e4e00f-1905-4c1a-b9bd-6d8e58232ca5

@Pindorek wszyscy powinni płakać, biczować się, mieć minę jak smutna p⁎⁎da i rozmawiać tylko o śmierci. Jak dla mnie to problem nie jest z ludźmi tylko z tobą. Wyjmij głowę z własnego tyłka.

Zaloguj się aby komentować

Czasem się zastanawiam, dlaczego w polskiej polityce nie może być


A) Lewicy, która jest patriotyczna, świecka, ale nie antyklerykalna. Taka partia na wzór starego PPS, która dbałaby o prawa pracownicze, chciałaby rozdziału Kościoła od państwa, przy jednoczesnym poszanowaniu tradycji, mimo swojej prosocjalnej polityki, byłaby też antykomunistyczna


B) Prawicy na wzór Tchateryzmu, czyli coś, co poniekąd głosi Konfederacja, ale jej nie wychodzi. Wsadzenie do wora wszystkich szurów, ale też ostra walka z patologią, zamiast jej pogłębiania i zabiegania o jej poparcie (tu patrz też PiS)


#polityka #gownowpis #przemyslenia

Zaloguj się aby komentować

Jakie jest według was najbardziej przereklamowane miasto w Polsce pod kątem możliwości, jakości życia, pracy i zarobków?


Według mnie Gdańsk. Choć miasto jest naprawdę ładne, ceny nieruchomości są totalnie z kosmosu. Sam Bałtyk też nie jest morzem śródziemnym, żeby był to jakiś super czynnik, zwłaszcza że raczej mówimy o zatoce.


Poza tym, korzystać z uroków Gdańska można też mieszkając w Gdyni, która jest zdecydowanie tańsza. Jeśli chodzi o rynek pracy, Warszawa jednak nokautuje Trójmiasto. Poza tym jest jeszcze aglomeracja śląska, gdzie ceny mieszkań są dużo niższe, natomiast pracy jest od groma w różnych sektorach.


Problem jest też taki, że gro ofert dotyczy w Gdańsku mieszkań będących na totalnym wypizdowiu - Łostowice, Jasień i tak dalej. Trasa nie zahacza o SKM, a dojechać stamtąd do centrum (Wrzeszcz, Oliwa do pracy np) w godzinach szczytu to koszmar, chyba szybciej już dotrzeć do Tczewa, pracując w centrum Gdańska.


#nieruchomosci #trojmiasto #zycie #przemyslenia #gownowpis #pracbaza #pieniadze

Poznań. Taka Bydgoszcz na sterydach. Mieszkania drogie. Robota niby jest, ale nisko płatna i wymagająca niskich kwalifikacji: magazyny, produkcja, itp. IT, consultingu, BPO, SSC, finansów jak na lekarstwo. Nic tu nie ma i się nie dzieje, wszelkie wydarzenia kulturalne, rozrywkowe, ogólnokrajowe to Warszawa, Kraków, Wrocek, Trójmiasto, Spodek w Katowicach. Odpływ ludzi, atomizacja i zlewaczenie społeczeństwa. Brak aglomeracji , jest Poznań, trochę dużych wioch dookoła i to wszystko. Do tego okolica nudna: Trójmiasto ma morze, Wrocław, Śląsk, Kraków góry, a Wielkopolska jest płaska jak stół, nudna, rolnicza i ciężko to nawet o lasy czy fajne jeziorka. Ponadto wszędzie stąd daleko, pół dnia jazdy samochodem.

Zaloguj się aby komentować

Wytłumaczcie mi czemu pokazywanie patologii wśród młodzieży szerzy nią u nich?


Jak przestanę oglądać takie rzeczy to kiedy będę multimilionerem?


Są te gale dla grypsery, sex workerek, alkoholików, pedofili itp. I generalnie wielkie oburzenie, że młodzi ludzie to oglądają I też tacy będą w przyszłości i rodzice powinni interweniować.


Rodzice mają teraz siedzieć nad nimi cały czas wpajając im wartości, żeby dni dzieci wyglądały tak: 5:00 pobudka, medytacja, joga, ćwiczenia stoickie, śniadanie. Na 6 bieganie kilka km. Potem basen a po basenie siłownia. Na 9 jakaś szkoła nauka albo praca bo po co szkoła do 17 potem pianino, nauka języków, tenis. 22 spać i koniec dnia. Dieta wyliczona co do grama i odpowiednia suplementacja. Tylko po to, żeby nie zobaczymy nigdy żadnej patologi.


Za dzieciaka się oglądało jak Korwin masakruje lewaków, mówi o paroweczkowym biznesie w wolnym rynku i potem się okazuje, że jako dorośli nie są takimi wolnościowcami wszyscy.


Sam po siebie wiem, że nigdy nie ciągnęło mnie do rozwoju i robienia kariery to też tego nie robiłem za to oglądałem magicala w gimnazjum. A ci co mają teraz swoje biznesy, wynajmują kilka mieszkań nie mieli czasu na takie rzeczy, ale też zarabianie kasy ich jarało a dla mnie nauka czego kowliek pożytecznego I praca to jest męczarnia i przymus. #patologia #kiciochpyta #przemyslenia

@Dudleus nawet dobrze ci szlo, doczytalem ze ogladales to gowno w gimnazjum i stracilem caly szacunek i zainteresowanie, bardzo mi wszystko jedno. Jesli ci sie podobalo i klaskales niczym przyglup to przygłupem jestes, wróć jak bedziesz mial dzieci - sam bedziesz sie smial z tego jakim amebem byles. milej niedzieli.

nigdy nie ciągnęło mnie do rozwoju i robienia kariery to też tego nie robiłem za to oglądałem magicala w gimnazjum.


a dla mnie nauka czego kowliek pożytecznego I praca to jest męczarnia i przymus. 


I generalnie wielkie oburzenie, że młodzi ludzie to oglądają I też tacy będą w przyszłości i rodzice powinni interweniować.


@Dudleus No to mozna powiedziec, ze potwierdziles hipotezę, ktorą chciales obalic. Moze jakby twoi rodzice zwracali uwagę na to co ogladasz to bys nie wyrósł na bumelanta bez ambicji

Zaloguj się aby komentować

9,5 rzeczy, które nie podobają mi się w Polsce


https://www.youtube.com/watch?v=1i_-86NYVjM


Gość wraca do Polski po 10 latach życia w Stanach i wyznaje co najbardziej nie podoba mu się w kraju nad Wisłą - po 5 miesiącach życia w Polsce.


#ciekawostki

#polska #podroze #gospodarka #przemyslenia #usa #rozkminy

Co najbadziej nie podoba Ci się w Polsce?

61 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Ogólnie mam wrażenie, że im dalej idzie świat, tym ludzie są po prostu bardziej nieogarnięci i nie radzą sobie z takimi sprawami jak: jak budowanie trwałych relacji, branie odpowiedzialności za siebie i innych, radzenie sobie ze stresem i wyzwaniami dnia codziennego i tak dalej.


Dzisiejszy nowoczesny człowiek to 25-30 latek/latka będący/a w nieformalnym związku, nieposiadający/a dzieci, mający/a psa lub kota (którego nie traktuje jak pupila domowego, tylko jak dziecko), wynajmujący/a z partnerem/partnerką deweloperską klitkę (tutaj wyrazy współczucia dla kota), który żyje z dnia na dzień.


Z wygody? Z powodu nowoczesnego stylu życia? Z powodu realizowania swoich pasji?


Nie, najczęściej z bezradności i ze strachu przed jakąkolwiek odpowiedzialnością w życiu. Nadchodzi trend Piotrusia Pana. 30 is the new 20, jak to zaczynają mówić. 30 letni Maaurycy z kolorowymi dziarkami nie ma dzieci nie dlatego, że jest człowiekiem sukcesu i ma zawalony grafik, ale dlatego, że bachorem trzeba się zająć, a to go przerasta. Nie ma samochodu nie dlatego, że jest eko i lubi komunikację miejską, ale dlatego ,że auto trzeba ubezpieczyć, zrobić przegląd, naprawić, a to przecież wszystko zajmuje czas i jest STRESUJĄCE.


Za to stresujące nie jest granie w gierki na konsoli, palenie trawki, oglądanie porno i tak dalej. Poza tym, jeśli Maurycy fiknie, to wystarczy tupnąć nogą i Maurycy się STRESUJE.


Według mnie taki stary Janusz light-alkoholik w stylu 3 browary dziennie wieczorem pod sklepem i praca w kołchozie jest dużo bardziej życiowo ogarnięty niż 30 letni Maurycy Key executive brand manager 8.000 zł netto na B2B (!) + VAT XDD Po prostu jeden urodził się w powiatowym i wychował w latach 70-80 i robi co robi z braku perspektyw, a drugi miał bezstresowe wychowanie na Osiedlu Cynamonowym przy ulicy Kolorowej xD Można się śmiać, że Janusz jest uzależniony od browarów, ale chociaż nie upodla się waląc kreski do nosa w dyskotekowej toalecie :v Poza tym przez 20 lat na raty remontował dom, wychował dzieci i możesz na niego liczyć, a Maurycemu a) nie chce się b) nie ma czasu c) nie potrafi pomóc.


Sam nie jestem boomerem, mam 27 lat, ale jakieś zasady w życiu przyswoiłem. I jak patrzę na tych vifonów, co każde mniejsze życiowe wyzwanie jest dla nich S-T-R-E-S-U-J-Ą-C-E, to mi słabo. Potem próbuję się do nich przekonać, bo może ci ludzie mają swoje pasje, ale wtedy widzę Youtube, FAME MMA, Instagram i "melanżyk" i już nie mam ochoty xDD


K⁎⁎wa, bezstresowe wychowanie i bezstresowe spędzanie czasu wolnego xD


Może to straszny #gownowpis ten mój wywód i sam wpis ma radykalny wydźwięk, ale zadam jedno pytanie


Dlaczego ludzie wszystkiego się boją, a mężczyźni stali się takimi cipkami? To nie jest wstyd, że czegoś nie umiesz, choćby miało to być wkręcenie żarówki. To nie jest wstyd, że się czegoś boisz. To nie jest wstyd, że coś cię przerasta


Wstydem jest to, że nie chcesz się nauczyć, stawić czemuś czoła, pękają ci majty i uciekasz przed życiem do jakiejś nory, zamykając się w złotej klatce, bo tak jest nowocześnie, a życie wykraczające poza komfort hedonizmu jest STRESUJĄCE, a tak w ogóle to ciemnogród.


Dla porównania - mój tata nie nauczył mnie zbyt wiele, bo był bardzo zapracowany i nie bywał często w domu. Ale jak ja dziś czegoś nie potrafię, lub robię coś ślamazarnie, to mnie krew zalewa, a nie się stresuję i próbuję do skutku. Podobnie jest z każdą inną rzeczą. Po prostu sama myśl o jakiejś porażce jest nie do pomyślenia.


#zycie #takaprawda #bekazpodludzi #heheszki #przemyslenia #czytajzhejto

@Lopez_ nie ma co mówić że mężczyźni stali się cipkami po prostu sie dostosowali, teraz są zupełnie inne wymagania niż za PRL, kiedyś wystarczyło że nie piłeś jakoś dużo i nie biłeś mocno i byłeś dobrym mężem, utrzymać rodzinę wbrew pozorom było łatwo bo wszyscy byli jednakowo biedni a więc jeśli pracowałeś to z pensji robotnika cała twoja rodzina żyła biednie jak na dzisiejsze czasy ale względnie normalnie jak na tamte bo wszyscy może oprócz partyjniaków których była garstka tak żyli, w dzisiejszych czasach aby być "prawdziwym mężczyzną" trzeba dalej wypełniać te patriarchalne wymogi jak zarabianie więcej od partnerki i wymogi które wykreowały komedie romantyczne czyli usługiwanie kobiecie, nie da się ich wypełnić bez odpowiedniego zaplecza w postaci bogatych rodziców a dodatkowo dochodzi do tego niestabilność związków skoro większość małżeństw kończy się rozwodami to nie opłaca się aż tak emocjonalnie inwestować w związek, ja na przykład nie wyobrażam sobie być w związku zbyt długo już byłem sam zająłem się swoimi rzeczami nie będę za was umierał na wojnie i zapierdalał 12 godzin dziennie nie mam co prawda kota nintendo kolekcji mangi i innych rzeczy dla spierdolin ale robię inne "nie przystające normalnemu chłopu rzeczy" nie mam zamiaru spełniać czyiś oczekiwań z d⁎⁎y wyjętych niech ta cywilizacja upadnie i przepadnie nie jest warta niczego

@Lopez_ 

Mechanizm projekcji, proszę bardzo, nie dziękuj: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Projekcja\_(psychologia)

To co Ty myślisz o społeczeństwie, o ludziach, mężczyznach, kobietach, itd. nic nie mówi o rzeczywistości ani o tym jacy ci ludzie są, natomiast bardzo dużo mówi o tym kim jesteś, co o sobie myślisz, co wypierasz. Po prostu przeciskasz wszystkie wydarzenia w Twoim życiu przez filtr w swojej głowie - pewne doświadczenia zauważasz i odpisujesz sobie swoją narrację, inne ignorujesz, bo nie potwierdzają twojej tezy o rzeczywistości. Fajnie, że masz takie przemyślenia, to jest bazą do pracy nad sobą, narzekanie na innych ludzi nic nie zmieni. Pozdrawiam

@mrmydlo @koniecswiata @bartek555 @GordonLameman


https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1667982,1,chlopcy-30-czyli-faceci-jak-dzieci.read


Psychologowie alarmują: to już epidemia. Pokolenie 20-, 30-, a nawet 40-latków nie chce dorosnąć.


Metrykalnie dorośli, psychicznie i emocjonalnie dziecięcy, przedłużają swoją młodość fryzurą, casualowymi ciuchami, sposobem spędzania wolnego czasu, stylem życia. Nie zakładają rodziny i nie wyprowadzają się z domu. Ilość młodych dorosłych mieszkających z rodzicami to jedyny wskaźnik pozwalający statystycznie uchwycić skalę zjawiska kidultów. W Polsce to ok. 2,5 mln młodych ludzi do 35. roku życia. Prawie 44 proc. Jesteśmy na drugim miejscu w Europie, po Włoszech, gdzie mammoni to ponad połowa młodych dorosłych. Ale zjawisko dotyczy nie tylko Europy.

Zaloguj się aby komentować

Moje randomowe (z dodatkiem Cuba Libre) #przemyslenia #przemysleniazdupy odnośnie UE, Tuska i jego rzekomej koalicji oraz partii PiS.


To będzie być może ostatni wysryw, bo już taki typ od długich wpisów już jest, a Wam nie chce zabierać cennego czasu na czytanie czyichś wypocin.


Obejrzałem sobie o tym kto oponował zjednoczenia Niemiec:

https://www.youtube.com/watch?v=A6UXMUbsiT8


Wygląda na to, że Francja, UK i Włosi mieli obawy, że staną się ekonomicznym hegemonem (kiedy już RFN nim był).

Żeby nie było to jeszcze cytat byłego MSZ z UK

>“Margaret Thatcher was fearful of German unification because she believed that this would bring an immediate and formidable increase of economic strength to a Germany which was already the strongest economic partner in Europe.”

https://en.wikipedia.org/wiki/Douglas_Hurd


I to skłania do dalszych refleksji. A co dzisiaj jest?


A teraz ilekroć pada hasło, że Niemcy to UE i że robią sobie z tego podwórko to jesteś nazywany szurem, prawakiem i pewnie PiSdzielcem.

Na bonus insynuacje jak to Tusk jest "agentem". I nie chodzi mi o dyskredytację Donalda, bo rachunek zysków odnośnie integracji z UE (wincyj kasy, bogacenie się, budowa infrastruktury) i strat (rzekoma suwerenność) jest ciężka do wyliczenia.


To znaczy cieszę się z obecnego układu sił, że być może obecna nacjonalistyczna partia (bo tych typów co sobie flagą wycierają mordę nie można nazwać patriotami) zostanie zepchnięta do opozycji (w najlepszym wypadku, jeśli PSL się nie wyłamie tutaj).

BTW Konfa to dla mnie larperzy, którzy z racji mandatów niespecjalnie naszkodzili, ale nasmrodzili i robią zasłonę dymną dla PiSu.


Ale nawet taki zepsuty zegar jak PiS dwa razy wskaże dobrą godzinę i pytanie nawet na poziomie filozoficznym o suwerenność kraju jest jak najbardziej walidna.


Najbardziej mnie martwi, a może wręcz śmieszy, jest to jak Donald Tusk jest reklamowany na jeźdźca na białym koniu. Daleko mi do potępiania typa, ale nie byłbym w stanie go przywitać otwartymi ramionami, co najwyżej uścisnąć mu dłoń z kurtuazji, bo jeszcze na taką zasługuję.


Ogólnie, to chciałbym mieć sprawę postawiono jasno. Niemcy przez UE dążą do federalizacji. I tutaj masz wady i zalety.

Nie ma tego. Mam narrację TVP pod hasłem "muh suwerenność" oraz TVNowską "ale ta Unia jest za⁎⁎⁎⁎sta i w ogóle nie bądź nacjonalistą jak PiSmaki".


Strasznie mnie to irytuje. Bo etapy integracji UE to jest ogromny kawałek chleba (a już zapomnij ogólnie o całym UE) i tutaj ramówka wiadomości nie starczy.


Był taki przedmiot. Wiedza o społeczeństwie. Żałuję, że nie wgryzłem się w ten temat i daję się ogrywać jak frajer nie mając gruntowej wiedzy na temat społeczeństw i państw.

Natomiast wiedza historyczna regularnie mówiła, że oś UK, Niemcy i Francja (w historii jeszcze Hiszpania, Austria, Włochy, Turcja) regularnie się kontrolowała o siłę i hegemonię i dlaczego ta gra polityczna się nie zmieniła do tej pory? (no dobra, traktat węgla i stali i późniejsze UE pohamowało zabijanie się co parę dekad).


#polityka #neuropa

@wielkaberta nie bez powodu niemcy nazywaja lokomotywa EU

tylko jest taki problem z lokomotywa ze wagon nie jest w stanie wyprzedzic lokomotywy, co zaczynala robic europa srodkowa (wegry przeskoczyly portugalie czy grecje pod wzgledem pkb per capita, anglia pod wzgledem pkb zaczynala sie zbliżać do polski (wg szacunkow w ciagu kolejnych 10 lat mieli byc nizej od polski)

no nic wygral tusk i bedzie ustawianie na nowo gospodarki pod niemcy, bezrobocie i praca u niemca ku chwale rzeszy

Zaloguj się aby komentować

Chiny ograniczają eksport grafitu


Po ogłoszeniu przez USA zakazu eksportu mikroprocesorów do Chin i po śledztwie w UE o subwencjach do chińskich e-aut Pekin wprowadził ograniczenia w eksporcie wyrobów z grafitu, wprowadzając system zezwoleń (licencji) eksportowych.


Wygląda na to, że ekonomiczna rywalizacja zachodu z Chinami się zaostrza. Jest to dość ciekawe w kontekście ostatnich doniesień o problemach chińskiej gospodarki.


Złe prognozy dla Chin. Źródło problemu cały czas to samo


W 2023 r. wzrost PKB Chin wyniesie 5,3 proc., spowolni do 4,5 proc. w przyszłym roku i 4,0 proc. w 2025 r., a następnie spadnie do 3,0 proc. do 2033 r. – wynika z prognoz ekonomistów Goldman Sachs. Jednym z czynników hamujących wzrost PKB ma być spowolnienie na rynku nieruchomości.


Era globalnej dominacji Chin dobiegła końca. To już oficjalne


Komunistyczna Partia Chin nieustannie dążyła do rozwoju gospodarczego za wszelką cenę, nawet gdy skupienie na jednym celu przypłacała kosztownymi błędami politycznymi. Skutkiem było rozdmuchanie gigantycznej bańki rynku nieruchomości, obciążenie prowincji długami i nieumiejętność odejścia od nadmiernego polegania na inwestycjach. Skupione wyłącznie na pieniądzach Chiny nie miały czasu na korygowanie gospodarki.


Chu — nazywana "gwiazdorką" chińskiej analizy zadłużenia — powiedziała, że słabość ta nie jest tylko wynikiem cyklicznego spowolnienia; jest to część trwalszego procesu przesunięcia łańcuchów dostaw w wyniku tarć handlowych z Europą i Stanami Zjednoczonymi. Są to potężne siły, których nie da się łatwo zawrócić.


Oprócz bańki na rynku nieruchomości dodałbym, jeszcze inny problem. Mianowicie zachodnie firmy odchodzą od stawiania fabryk w Chinach i przenoszą się do innych krajów jak Wietnam, czy Meksyk. USA odcina też Chiny od wysokich technologii i przenosi ważne fabryki do siebie. Innym problemem jest też spadająca demografia i brak licznej klasy średniej, która mogłaby napędzić konsumpcje wewnętrzną. Ciekawa jest jednak reakcja samego rządu chińskiego na tą sytuacje. Tu znowu cytuje.


Przywódca Chin Xi Jinping sprawił, że w centrum uwagi Komunistycznej Partii Chin (KPCh) znalazła się nie gospodarka, a bezpieczeństwo narodowe. Bogacenie się przestało być wielkim celem Chin; tym celem jest teraz władza. W rezultacie zmieniły się zarówno priorytety rządu, jak i jego zachowanie. W przeszłości, gdy tylko się wydawało, że na horyzoncie majaczy recesja, KPCh przychodziła z pomocą. Tym razem nie będzie żadnego poważnego wsparcia.


Relacjami Pekinu ze światem zewnętrznym nie kierują już zasady racjonalności ekonomicznej, ale raczej pragnienie władzy politycznej.


Pekin nie przeznaczył pieniędzy, a nawet nie mówi o ich zebraniu na programy socjalne dla starzejącej się populacji, nie podjął też żadnej próby rozwiązania problemu kosztów utrzymania młodych rodzin. Gdyby modernizacja gospodarki była najważniejsza, kwestie te znalazłyby się na liście priorytetów już wiele lat temu, ale tak nie jest. Chińscy politycy nie chcą załamania gospodarki, ale też nie naciskają już na jej rozwój z kosmiczną prędkością.


Jest to z pewnością ciekawe w kontekście ostatnich doniesień na temat rozwoju zbrojeń w Chinach oraz tamtejszej sztucznej inteligencji.


Pentagon: Arsenał nuklearny Chin rośnie szybciej, niż przewidywaliśmy


Stany Zjednoczone podały, że w ciągu ostatniego roku Chiny znacznie powiększyły swój arsenał broni nuklearnej i obecnie posiadają około 500 operacyjnych głowic bojowych. Z rocznego raportu opublikowanego przez Pentagon wynika również, że Pekin chce podwoić swój arsenał do ponad 1 tys. głowic do 2030 roku. Pekin zapewnia jednak, że nadal opowiada się za polityką nuklearną „nie pierwszego uderzenia”.


Według Xi Jinpinga, do 2049 r. ChRL ma mieć „armię na światowym poziomie”. Według danych z budżetu publicznego wydatki Chin na wojsko w 2023 r. wzrosły o 7,2 proc. do 1,58 biliona juanów, czyli 216 miliardów dolarów amerykańskich. Według Amerykanów rzeczywiste nakłady mogą być znacznie wyższe.


Jest to dość zabawne w kontekście słów pana Dr. Napierały, który głosił, że Chiny nie są wstanie być równym rywalem dla USA, a nawet Rosji ze względu na niską ilość broni nuklearnej. Jak widać robią oni co mogą by zniwelować tą różnice w ciągu najbliższych kilku lat.


Jak wiemy rosną też stale napięcia na linii Chiny-Tajwan, ale i też wokół Morza Południowochińskiego. Chiny rozwijają ekspresowo swoje siły morskie i powietrze i widocznie starają się poszerzyć swoje wpływy na Pacyfiku rzucając tym samym wyzwanie USA w tym regionie. Zacieśniają również współprace z Rosją pomimo ostatniej wojny na Ukrainie.


Mam osobistą teorie, że chiński rząd orientując się, że nie jest wstanie jednak zdominować świata ekonomicznie i stojąc przed widmem gospodarczego załamania jakie spotkało już Japonię w latach 90 ubiegłego wieku będzie coraz bardziej stawiać na rozwój armii i konfrontacje militarną. Na ten moment myślę, że ciągle są za słabi by rzucić realne wyzwanie zachodowi w konflikcie zbrojnym, ale z drugiej strony wydają się być też dość mocno aroganccy. Ich rząd mógł też uwierzyć we własną propagandę jak to miało miejsce w przypadku Rosji... Tak czy inaczej myślę, że czeka nas przynajmniej nowa zimna wojna w najbliższych latach.


#usa #chiny #geopolityka #gospodarka #ekonomia #wojsko #wiadomosciswiat #przemyslenia

232e3076-e989-4221-8ec9-832e06ccb393

@Al-3_x Chiny próbują rozsadzić USA od środka, bo wiele z obecnych problemów socjalno-kulturowych ma swoje podłoże w chińskich wpływach w wielu amerykańskich przedsiębiorstwach. Także dobrze jest przeczytać, że faktycznie ich gospodarka słabnie i biznes odwraca się od Chin.


Mają bardzo agresywną propagandę, materiały propagandowe umieszczają nawet w filmach Disneya czy ostatnio w tym przeklętym filmie Barbie gdzie w Wietnamie wprost zakazano jego wyświetlenia, bo na mapach w jednej scenie Chiny były oznaczone jako właściciel wód graniczących z Wietnamem. Politycznie Chiny rozpychaja się jak tylko mogą, gdziekolwiek mogą.


Zresztą ostatnio mi polecono chińską propagandę z okresu Mao do przestudiowania, bo jej w zasadzie nie znam i rozmówca twierdził, że sowiecka propaganda mogła Chińczykom buty czyścić, pod tym względem tradycje mają bardzo silne i rzeczywiście - jakby nie patrzeć - Mao zbudował silne, względnie zjednoczone państwo pomimo bycia fatalnym przywódcą. Na tej płaszczyźnie Chiny są bardzo niebezpieczne.

@Al-3_x eksport im spadł dużo bardziej niż przyznają, bezrobocie rośnie szybko, obcinają pensje gdzie tylko mogą.

Skala bankructw przedsiębiorstw dopiero się zaczyna.

Kryzys na nieruchomościach spowodował spadek cen -30%, w niektórych miastach -50%.

Przewidywany wzrost PKB jest zawyżony.

Kapitał (nie tylko zagraniczny) ucieka.

Chiny właśnie wchodzą w "stracone dziesięciolecie".

Zaloguj się aby komentować

Nauka vs wiara? Absurdalny spór.


Parafraza kilku myśli bardzo mądrego agnostyka, naturalisty, którego najbardziej znane dzieła miałem przyjemność przeczytać. Hoimar bon Ditfurth.


- Spór ideologiczny między niektórymi naturalistami i teologami jest wynikiem ogromnego, historycznego nieporozumienia. Niektórzy naturalisci, gdy znajdowali jakieś naturalne wyjaśnienie zjawiska przyrodniczego, to natychmiast wykorzystywali je do ataku na wiarę. Wtedy teolodzy odruchowo próbowali negować naturalistyczne wyjaśnienie danego zjawiska. Zupełnie niepotrzebnie. To, że jakieś zjawisko da się wytłumaczyć naturą, w ogóle nie kwestionuje istnienia Boga i nie ma tego na celu (w każdym razie nie powinno być wykorzystywane w tym celu). Powstało w ten sposób błędne koło i absurdalny spór.


- Nauka i teologia - te dwie dziedziny zajmują się w zasadzie czymś innym i posługują się odrębnymi metodami. O ile nie wchodzą sobie w kompetencje, to przyjaźnie współistnieją.


- Boga nie powinno się udowadniać. Boga się zwiastuje.


Hoimar von Ditfurth, niemiecki lekarz, neurolog i psychiatra, doktor habilitowany nauk medycznych. Profesor psychiatrii i neurologii na Uniwersytecie w Heidelbergu. Od 1969 pracował jako niezależny publicysta naukowy.


#przemyslenia #wiara #nauka #opinia

Zaloguj się aby komentować

Byłem na targach pracy na wydziale by wyrwać się z domu, ale było mniej gratisów niż w zeszłym roku. Na plus, że była firma z suplementami to sobie zgarnalem białko kreatynę batona i bransoletkę.Na pracę i tak nie mam szans to nie wiem czy aplikować bo poddałem się w lato. Na targach zawsze bardzo mili ludzie, którzy dali radę się przebranzawiać i niby chętnie przyjmują, ale ja i tak nie mam szans.


#studbaza #przemyslenia #pracbaza

Zaloguj się aby komentować

Najgorzej jak człowiek do⁎⁎⁎⁎dala sam sobie. Dopierdalanie samemu sobie jest gorsze niż jak ktoś do⁎⁎⁎⁎dala. Odkąd przestałem do⁎⁎⁎⁎⁎alać sobie sam, wkręcać sobie jakieś zjebane, negatywne scenariusze na banie to wszystko zaczęło iść do przodu i jest git.


#przemyslenia #takaprawda

dcfe677d-369e-4f47-bd95-1efcc7fca945
evilonep userbar

@evilonep mi bardzo pomogła książka w której się dowiedziałem, że to wynik systemu 1, automatycznego, który generalnie jest głupi, zmyśla, „kłamie”. Aczkolwiek jest to system instynktowny i bardzo nam potrzebny, jednak niewolno podejmować decyzji na podstawie tego co podpowiada, dopóki nie jesteśmy ekspertami w danej dziedzielnir ;)

Zaloguj się aby komentować

Czy znacie kogoś, kto stracił pracę / przebranżował się z powodu sztucznej inteligencji? Ja już widzę, że miliony osób w przyszłości stracą pracę na pewno. Wszelkiej maści content makerzy, tłumacze, programiści (statystyki stacka już spadły), fotografowie, marketingowcy itd. zostaną zastąpieni przez Prompt masterów. Stosunek na pewno nie będzie 1:1. Aczkolwiek wiem, że na chwilę obecną na pewno spać spokojnie mogą twórcy. Filmowcy, graficy, muzycy, wokaliści. IT umie tylko podrabiać, ale jakość jest tego taka jak z albumów w latach 90. Był POPCORN z hitami za 40 zł i bazarowy POPCRON za 10 zł z coverami hitów. Różnica była duża. SI, które jest tym bazarowym POPCRONEM, nawet ulepszana, nadal będzie marną podróbką. Tylko Tarantino zrobi filmy w swoim stylu, tylko przeruchany przez SI Greg Rutkowski może modyfikować swój styl, a SI po nim podążać. Z muzyką w ogóle jest jeszcze śmieszniej. Obecne "hity" to covery coverów starych dobrych hitów. Wiec tutaj SI w ogóle nie ma podjazdu


#pytanie #przemyslenia #sztucznainteligencja

@tosiu Pierwsze co to słaby punkt twojego argumentu, jest taki, że AI może też być Prompt Masterem, szczególnie, że będzie miało dostep w czasie rzeczywistym do trendów i może w kilka sekund zacząć wypluwać PopContent, który aktualnie trenduje. Problem w tym, że im więcej contentu generuje to zaczyna się uczyć na samo od siebie. Ładuje do pamięci content który samo wygenerowało. Coraz więcej artystów jak przemysł muzyczny zablokowało swoją twórczość od trenowania AI, szczególnie biznes muzyczny szybko zareagował i powstrzymali ta pierwszą falę.


Druga sprawa, jeśli o mnie chodzi. To jako osoba zajmująca się projektowaniem, to wręcz tylko ułatwi mi to pracę. AI ma funkcję zrobić coś ładnego. Ale od tego do produkcji jest droga, przez wybór materiałów, projektu, kosztorys, przeróbki ... można wymieniać. Właściwie AI jest narzędziem by Artysta, Twórca mógł zainspirować się i rozbudować. Albo daje możliwość stworzenia większych projektów mniejszym kosztem.


AI dla mnie to świetne narzędzie. Teraz mogę zrobić cała reklamę w 3D, głos podłożyć z AI taki jak chcę, twarze tekstury wygenerować z AI, muzykę taką jak chcę kupić za grosze. I stworzyć reklamę samemu w kilka dni, która jeszcze dekadę temu wymagała by udziału całego studio.


Więc nie wiem jak taki Prompt Master miał by to zastąpić. Do tego czasu nawet on będzie zdelegowany.

Pierdolenie z tymi programistami, ci którzy to piszą ewidentnie nigdy nie programowali. Jakby wymagania biznesu były wystarczająco precyzyjne żeby na ich podstawie napisać kod to byśmy mieli problem, póki tak nie jest to jesteśmy bezpieczni

Zaloguj się aby komentować

Mam przeolbrzymi ból d⁎⁎y, niedziela wieczur, chłop rozkminia o której iść spać żeby jako tako ogarnąć obowiązki służbowe, a gówniara sobie odpala PokerStars na ajfonie i kroi tych leszczy z hajsu w te yebane karty przez Internet. Skosi jakiś szmal i będzie spać do 13. I tak praktycznie codziennie. To jest aż niepojęte, że tak można, echhh...


#gownowpis #przemyslenia

26abd61c-139d-4937-93b1-7b5c71753071
evilonep userbar

Zaloguj się aby komentować

Słucham sobie Good Times, bad times.... I zatrzymałem się na tym fragmencie


Sukcesywne zwiększanie zasięgu


A co gdyby zainstalować rakiety w stylu spacex , które zamontowane na odrzutowcach, transportują je na wskazane miejsce, następnie się odłączają i wracają do domu?


Taka podwózka do odrzutowców, by mogły dalej przelecieć. #przemyslenia #wojna #wojsko #samoloty #spacex


https://youtu.be/4buWUO8r26o?t=1571

@Klopsztanga Znajdź samolot który udźwignie 600t, bo tyle waży F9.

A coś mniejszego? No to Virgin Orbit miało LauncherOne, mały udźwig, spore problemy i brak odzysku.

Rakiety i samoloty to inny świat.

Zaloguj się aby komentować

Sturmabteilung(SA) czyli dowód na to, że geje też mogą być nacjonalistami. To zabawne, ale do pewnego okresu partia nazistowska była bardziej progresywna niż nasi współcześni narodowcy skoro ich główną bojówką dowodził gej. No ale naziści nie byli aż tak mocno przeciążeni retoryką katolicką i bardziej im chodziło by podporządkować religie państwu niż państwo religii. Wielu nazistów miało też ciągoty do ezoteryzmu, okultyzmu czy pogaństwa. To ich odróżnia od takiej konfederacji (co wcale nie czyni tutaj konfederacje czymś lepszym). Sam osobiście uważam, że trzymanie się tej retoryki anty LGBT jest dość głupie w dzisiejszych czasach.


#revoltagainstmodernworld #nazizm #historia #teczowepaski #przemyslenia #nacjonalizm

96341590-4c4d-4f30-85f0-3cc053b48dbc

@Al-3_x A może jeszcze lepsze by było nie trzymanie się ani retoryki anty-lgbt ani pro-lgbt? Nachalna propaganda powoduje odrzucenie - to nie jest nic nowego, dotyczy i jednych i drugich.

Zaloguj się aby komentować

Nie wydaje mi się żeby Konfederacja weszła teraz z PiS w koalicje. Gdyby PiS wygrał to by była zupełnie inna sytuacja, ale obecnie nawet w sojuszu z Konfą nie będą mieć większości. Konfa niewiele na tym zyska, za to może dużo stracić bo jej wyborcy najprawdopodobniej całkowicie by się od niej odwrócili. Konfederacja zdobyła zdobyła i utrzymuje swój elektorat w dalszym ciągu jako partia antysystemowa. Z drugiej strony Korwina nie ma teraz w sejmie. Jeśli pozbędą się jego i Brauna to jest szansa, że Memcen trochę ociepli ich wizerunek i za kilka lat uda mu się poprawić ten wynik. Oczywiście mogę się mylić. To jedynie, pewne moje rozważania.


#konfederacja #polityka #wybory #przemyslenia #4konserwy #neuropa

Korwin założy własną partię i będzie się z nimi napierdalać. Chłop nigdy w życiu nie pracował ciężko to się nudzi, do śmierci będzie się bawił w politykę.


Braun na luzaczku wskoczył do Sejmu więc jest za mocny żeby go wywalać a jeśli dostaje jeszcze hajs od ruskich to ma zaplecze żeby wystolikować Memcena i przejąć konfę.

...jak środowisko zacznie się wewnętrznie napierdalać.

@wombatDaiquiri Jesteś tutaj chyba jedynym choć trochę rozsądnym z tych co napierdalają na konfę. Jak zacznie. Ale obecnie nie są u władzy więc nie zacznie.


OP @Al-3_x nie jest całkiem rozsądny pomimo tego,że rozsądnie pisze:

Jak ta dwójka odejdzie to podejrzewam, że spora część szurów poszła by za nimi.

ponieważ pisze też:

Jeśli pozbędą się jego i Brauna to jest szansa, że Memcen trochę ociepli ich wizerunek i za kilka lat uda mu się poprawić ten wynik.

Memcen i Bosak liczą,że zrobią z Konfederacji partię umiarkowaną bo są karierowiczami i idiotami. To jest jednak jeden z powodów dla którego w wyborach osiągnęli tak słaby wynik. Jakby ktoś chciał głosować na partię "umiarkowaną" i politycznie poprawną to ma trzecią drogę. Albo PO lub PiS.


Konfederacja (i lewica) muszą być choć trochę radykalne i jednoznacznie po stronie po której teoretycznie są - i nie mogą się bawić w centryzm za bardzo,albo ich nie będzie w sejmie.Kropka.


Próba sprzedania Konfederacji jako partii umiarkowanej to jak próba sprzedawania Old Spice jako produktu dla gejów mającego łagodny i delikatny zapach. Wizerunek marki - mówi wam to coś ? Tego typu "rebranding" to się nie może po prostu udać, konfy nie da się "sprzedać" wyborycy jako partię umiarkowaną.

Zaloguj się aby komentować

Nie jestem w stanie pojąć koncepcji dyscypliny. Dla mnie jest to na siłę robienie rzeczy, które nie sprawiają przyjemności by czerpać z nich korzyści w przyszłości typu: dłuższy czas życia, pieniądze oraz wpisać się do kanonu prawidłowego życia. Z dyscypliną kojarzą mi się: ćwiczeznia stoickie, które pozwalają osiągnąć szczęście, siłownia włącznie z dietą dające zdrowie i prawidłową sylwetką, nauka która dla większej kasy. Ja jestem leniwy to zawsze będę biedny i pewnie umrę mając 30 lat.


#przemyslenia #rozwojosobisty

@Lubiepatrzec oczywiście, że się da. Zaczyna się od małej rzeczy, którą chcemy (nie) robić i uczymy swój mózg, jak to jest być zdyscyplinowanym. Z czasem nabieramy doświadczenia i łatwiej nam jest robić ważniejsze/trudniejsze rzeczy.

@Lubiepatrzec i ile milionów twoja firma robi dzięki temu, albo jesteś teraz ciągle szczęśliwym a bez dyscypliny nic nie sprawiało ci radości?

@Dudleus człowiek większość rzeczy robi na automacie bo ma takie nawyki, a jak nie masz ich wykształconych to zmiana nie jest taka łatwa. A motywacyjna kołczingowa szuria z gatunku #rozwojosobisty to najczęściej kompletne przeciwieństwo tego, co powinno się robić.

Zerknij sobie tu

https://www.youtube.com/watch?v=75d_29QWELk

a jak chcesz wincyj to do książki "Atomowe nawyki"

@cotidiemorior no właśnie o to mi chodzi trzeba wstawać o 5 i bieganie, siłownia, basen na 9 do pracy o 20 koniec w międzyczasie się uczyć i po pracy, jeść dobrze wszystko w zegarku dokładnie bez możliwości spontaniczności w życiu a każdy dzień będzie wyglądał identycznie i to wszystko po to by być jak inni i robić cały czas więcej kasy i żyć dłużej bo inaczej nie będzie nigdy się szczęśliwym. Nie przeczytam atomowych nawyków bo wolę umrzeć biedny mając 30 lat niż być milirarderem. U mnie też to nie działa tak łatwo, przez 120 dni codziennie uczyłem się jezyków aż stwierdziłem, że nie chce mi się i olałem to. Chociaż powinienem wrócić do angielskiego bo inaczej nie dostanę pracy na helpdesku ani w sumie nigdzie. Obecnie nawet nie wiem jakie mam nawyki, chyba że przeglądanie internetu codziennie. Naczytałem się na hejto i wykopie jakich to ludzie nie mają efektów tydzień po odstawieniu alkoholu mają nowe emocje, chęci do życia, kobietę, większego kutasa a u mnie po 2 miesiącach nic się nie zmieniło, ograniczam też cukier i nie czuję różnicy

@Dudleus no to nie zmieniaj nic jak ci dobrze, ja nie wiem o chuj ci chodzi. xD Ani ten filmik ani mój komentarz ani książka, której nie przeczytasz nie są o byciu miliarderem przez życie od linijki i triggerowanie się w każdej sekundzie czy robisz dobrze, wręcz przeciwnie. Tylko o tym jak zmienić coś w swoim zachowaniu o ile chcesz zmienić. Jeśli nie chcesz to żyj jak żyjesz i miej wyjebane w co inni myślą. xd

@Dudleus

 « Olbrzymia część poczynań nie ma splendoru

Jednak rozwój zaczyna się w punkcie oporu. » Chodzi o to ze ci wydaje ze nie sprawi ci to przyjemnosci bo projekcja samego siebie robiacego cos moze sie wydawac duzo bardziej ch⁎⁎⁎wa niz robienie tego. Ogarnij np ilu ludzi biega tutaj na hejto, pewnie pierwsze razy to bylo zmuszanie sie i « dyscyplina » ale z czasem tak im weszlo w krew ze teraz nawet po calym dniu pracy i tak ida. Chodzi wedlug mnie o ta dopamine z « grindowania » czyli dazenia do odleglego celu mini kroczkami.

@ErwinoRommelo tylko nie potrzebuję bieć 10% bodyfatu i biegać codziennie by być jak inni na hejto. Ile takie grindowanie daje dopaminy i rynek nie oferuje żadnych zammieników?

Zaloguj się aby komentować