#praca

17
1983

Ja nie rozumiem, skąd się biorą w ogóle te anonse „hiring a founding engineer”. Jeżeli nie macie nikogo, kto może zrobić produkt, to co z was za startup?

Obessali inwestorom, obiecali złote góry, teraz szukają parobka który im to zrobi.

Pewnie zamierzają zamieszać na rynku, sprzedać się czym prędzej konkurencji która zlikwiduje i produkt i zespół, zrealizować zysk. Scenariusz 90% startupów z tzw. pierwszego świata. Nawet gdyby samo ogłoszenie było fejkiem to idealnie oddaje rzeczywistość.

Zaloguj się aby komentować

Rekruterka napisała na LinkedIn, że ma dla mnie ofertę i jak złożę cv, to zadzwoni telefonicznie. Wysłałem CV. Pisała w piątek po południu. W międzyczasie, w poniedziałek wpadło jeszcze na pracuj ogłoszenie (ale może zamówione wczesniej?)


2 dni robocze - 0 kontaktu. Ani telefonicznie, ani LinkedIN. Mój profil pasował mocno pod ofertę, ale w formularzu trzeba było wpisać oczekiwania brutto.

Wy⁎⁎⁎⁎ła się na mnie? Rekruter zewnętrzny, szuka kandydata pod profil, więc myslałem, że odezwie się szybko. Czy może za szybko wymagam odzewu?

#pracbaza #praca #rekrutacja

Zaloguj się aby komentować

Pracuję z narcyzami. Jestem od sprzedaży, obsługi klienta i zarządzania projektami w niedużej firmie IT/E-Commerce/Marketing.

Mój szef zawsze widzi winę w obsłudze, a nigdy nie w tym, że specjaliści mają wbite w komunikację ze mną, klientem, są niezaangażowani czy pozamykani w schematach ,gdy swiat idzie do przodu (nazwałbym to wypożyczalnią kaset DVD biorąc pod uwage ich skrajny pracowniczy konserwatyzm).

Oni zaś jak klientowi sie nie podoba, to oszust, krętacz, głupek ,idiota, frajer i niech wypierdala XD

A na koniec chlip chlip bo w sumie potrzeba więcej klientów i pieniązków, trzeba sprzedawać XD

Jakakolwiek uwaga, że praca nie jest dobrze wykonana lub klientowi się coś nie podoba,, to obraza majestatu.

Oferty chcą, żebymk składał na takim poziomie, jak renomowane firmy, a my taką nie jesteśmy, ale ZA MAŁO BIERZEMY, TO DLATEGO NAS NIE WYBIERAJĄ XD Do krytykowania innych pierwsi, czują się na wysokim poziomie, a tak nie jest,.


#pracbaza #praca

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ze trzy razy już przechodziłem Covid, pierwszy był ciężki ale następne już lżej bo uklad odpornościowy się nauczył.

Za to wiosną miałem grypę i miesiąc wycięty z życiorysu. Covid przy tym to jest mały pikuś.

Zaloguj się aby komentować

Ludzie chyba nie rozumieją, że w tym powrocie chodzi o to, żeby ludzie sami się zwolnili bo nie potrzeba ich tyle. Allegro od lat jest przykładem innowacji na siłę, ktoś w końcu stwierdził że trzeba to przeciąć bo chude lata nadchodzą a zwolnienia kosztują ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Niewiele rzeczy zrobiło tyle dobrego w moim dorosłym życiu co przejście na full remote z powodu covidu. Co prawda szef obiecał że tak już u nas zostanie ale kryzys w branży i niestabilna sytuacja w firmie sprawia że nie wiem co mnie czeka w najbliższej przyszłości, a chyba firm gdzie dają możliwość 100% zdalnie jest już jak na lekarstwo

Zaloguj się aby komentować

Dostałem ofertę nowej pracy, co byście zrobili na moim miejscu? Nowa praca PLUSY: - 30% więcej brutto - Firma o większej renomie - Biuro bliżej domu - możliwości słynnego rozwoju - UoP

Nowa praca MINUSY: - Zadaniowy czas pracy - Większy stres (prawdopodobnie) - Praca dla zewnętrznego klienta

Dotychczasowa praca PLUSY: - fajna atmosfera - UoP - Lubię ją - tryb pracy 8-16 - względny spokój

Dotychczasowa praca MINUSY - rutyna - mniejsze pieniądze niż w nowej pracy


#praca #ankieta

Zmieniać pracę?

298 Głosów

Z jednej strony - rutyna w końcu cię wypali. Z drugiej - stres? Nie! No i jak będziesz cały czas tempo nakręcał, to też się wypalisz.

Jeśli zaś chodzi o kasę, to może okazać się, że obecna jest elastyczna, jak usłyszą o ofercie.

@DerMirker ewentualnie możesz zostać jeżeli w.obecnej pracy krótko pracujesz np mniej niż 2 lata i nie chcesz mieć w CV nadzuergane. A tam to niestety jeżeli chcesz się rozwijać zawodowo to warto pójść.

Zaloguj się aby komentować

#praca #emigracja


Już prawie spakowany. Czyli jeszcze masa roboty Jak zwykle bagażnik będzie cały zawalony.

Jutro z rana wyjazd do Wolfsburga. Tam mnie jeszcze nie było.

Mieszkanie ogarnięte, okolica spoko. Co prawda blok, ale dookoła domki jednorodzinne.

Trzymajcie kciuki

Będę mieszkał z jakimś współlokatorem, oby był normalny

Z rana wyjeżdżam bo liczę, że przyjadę przed gościem i będę mógł wybrać pokój. Wiadomo, kto pierwszy ten lepszy.

ad77d2e9-476c-4557-a48a-bb4f5516c7c9

Zaloguj się aby komentować

To ja, bo myślałem, ze stanowisko będzie trochę bardziej inżynierskie, ale okazało się być głównie menadżerskie xd

Zaloguj się aby komentować

OK, uwaga, szalone pytanie:

Jakie są za i przeciw by pracownik ODMÓWIŁ podwyżkę oferowaną od szefostwa? Jesteś właśnie ściągnięty z biurka siadasz przed biurem szefa z aneksem i widzisz tą "korektę" płacy. Brzmi jak z automatu prawda? Ale przecież to jest jakiś wybór:

Podpisać albo i nie.


Przeciw:

  • szef się wkurwi, weźmie Cię za dziwaka, jesteś do skreślenia, bo z pie⁎⁎⁎⁎⁎⁎ętymi się nie pracuje

Zalety:

  • możliwość targowania innych benefitów w danej pracy?

  • krótkotrwała satysfakcja z pokazania swoistego środkowego palca wobec szefa...

  • ... tym bardziej jeśli rzucone zostały ochłapy nie mające nawet okrągłego procenta, ale to już ch⁎⁎⁎wa firma


#pracbaza #praca #korposwiat #korposzczury i może jakaś #depresja

Ziomek obronił doktorat i dostał propozycję 50 zł brutto podwyżki xDD dwa miesiące później już w nowej robocie był


Comarch, true story

Zaloguj się aby komentować

Grzmotnąłem w poniedziałek młyn i w sumie nie liczyłem na nic więcej poza zyski planowane do odbioru.


Wczoraj miałem rozmowę z dyrektorem - ot pierdu pierdu, a dziś dzwoni kierownik, że z okazji przedłużenia umowy +20% do podstawy

W sumie to chyba pierwszy raz kiedy bez żadnej rozmowy o finansach po raz drugi w jednej firmie dostaję podwyżkę (wcześniejsza dotyczyła stawek prowizyjnych).


#pracbaza #praca

Zaloguj się aby komentować

Może jest tutaj ktoś zainteresowany tematem zarządzania danymi w firmie produkcyjnej?

Jutro mój kumpel będzie prowadził webinar, który ma proste założenie → pokazać, jak zarządzać danymi w PDM tak, żeby nie tylko ułatwiło to pracę, ale było też PROSTE.

Bez obciążania zespołu skompilowanymi procedurami i kosztownych inwestycji. W roli głównej SOLIDWORKS PDM Standard.

Zainteresowanych zapraszam: https://events.teams.microsoft.com/event/2548c73b-cc38-4b1b-9c20-8ed717bf375e@8dd08955-18a8-4cd7-8017-5f997f4d47af

#inzynieria #technologia #cad #solidworks #praca #zarzadzanieprojektami #przemysl

650ebf0f-a394-4206-b9f7-263d4590f5fe

@Vilified troche moje rejony zawodowe, ale akurat teraz nie potrzebuje. Ale super, ze wrzucasz!

a z ciekawostek, to "gach" to kochanek (najczesciej mezatki)

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio gadałem z kumplem o tym czy miał kiedyś radochę po zrobieniu czegoś w pracy w #korposwiat i jestem ciekaw jak jest u was.


Sezonowo wiele razy pracowałem fizycznie - jakieś roznoszenie ulotek, praca na magazynach, przy wywożeniu śmieci, nawet jako listonosz i pamiętam że bardzo często po dniu pracy miałem taką satysfakcję że dzień się skończył, że coś się udało zrobić. Nawet w momentach gdy była to najbardziej durna, powtarzalna praca, to na koniec miałem takie poczucie zrobienia czegoś.

Później, w krótkiej karierze nauczycielkskiej, też pamiętam to uczucie kiedy wychodziłem ze szkoły i czułem że coś udało się zrealizować, ale to już koniec dnia.


A odkąd mam taką typowo biurową pracę, to bez względu na to jakie stanowisko zajmowałem, jaką pracę wykonywałem, już nie mam tego uczucia skończonej pracy. Dobrze wykonana? Tak. Jednak nie takie coś że coś zrobiłem, ukończyłem.

#praca #pracbaza

@Maciek Absolutnie nie mam poczucia spełnienia z pracy w korpo. Wręcz przeciwnie - jest sporo podcinaczy skrzydeł przez co nie chce się już angażować w nowe tematy. Projekty ucinane z dnia na dzień, ciągłe dokładanie zadań, brak sprawiedliwego systemu premiowego itd.


Większą satysfakcję mam z umycia okien w sobotę niż z zamknięcia grubego projektu w korpo

Zaloguj się aby komentować

Czuję się wypalony w robocie. Mała firma, duży chaos, brak progresu z czymkolwiek i jeszcze ja na to zapierdalam + jedna dziewczyna. Nawet szef to zauważył, kto ciągnie firmę (jest nas obecnie 10 osób). Reszta "pomaga". Chłop na tym samym stanowisku co ja (Sales/Account) właściwie to był moim asystentem XD Miał swój portfel klientów (akurat on nie sprzedawał), a żył moimi tematami.

Laska, o której wyżej, zapierdala za dwóch za siebie i drugiego speca, który jest w sumie drugi po szefie. I się rozleniwił. Poza tym, stoimy w miejscu z rozwojem oferowanych usług (głównie przez gościa wyżej, co się zakopał w strefie komfortu i nie chce wyjść, a jest introwertykiem i nie czai, że oglądamy plecy konkurencji).

100 % odpowiedzialności za sprzedaż i utrzymanie klienta ponoszę ja, bo kolega to w sumie w ostatnim roku stracił kilkanaście tysięcy miesięcznie z umów, a ja przyniosłem liczone w kilkudziesięciu tysiącach abonamentów (IT/E-Commerce) i tak się bujamy. Pracuje tam 4 lata i szef go lubi, więc "on coś się zaangazuje i pomoże, odciąży" XD

Ostatnio było spotkanie w firmie, że trzeba wszystko zmienić, bo jest niekolorowo. Stos rzeczy CO, ale nic JAK. I 2 tygodnie po spotkaniu wszystko wraca do normy. 0 planu na cokolwiek.


Do tego pracuję zdalnie, więc sam muszę organizować sobie pracę. Potem spowiadać się z wyników pracy zespołu, która jakościowo jest taka sobie. No i jeszcze pilnować wszystkich projektów, pilnować płatności w fakturach, szukać nowych klientów.

Prawie nie mam narzędzi. Sprzedażowo działam na zimno, ale nie mam nawet dobrej prezentacji. Nie mam case study. Lecę na bajerze i wspomagam się dostępem do jednego narzędzia analitycznego + storytelling.

Mam dość w c⁎⁎j, ale pech jest taki, że pracuję tam rok i 3 miesiące, a poprzednie dwie firmy pracowałem po roku. W sprzedaży/obsłudze klienta takie "skakanie" strasznie chujowo wygląda. Ale i tak ofert praktycznie nie ma, na które mógłbym aplikować. A nie chcę już szukać pracy na siłę, bo to wtedy właśnie wychodzi jak wychodzi.

Nie umiem się jawnie opierdalać, a raczej czuję się z tym źle, bo muszę mieć zajęcie.

#pracbaza #praca #zalesie

Zaloguj się aby komentować

#praca


Wolelibyscie, bedąc zdrowym kawalerem, robić w Polsce to co w miarę się podoba ale za pieniądze jakie wiadomo, czy jechać za granicę i j⁎⁎ać ale za dwa razy tyle?


znam trochę jezyk i nie mówię tu o pracy na szparagach przez agencję.


(może tojlet kliner się trafi jak ban buk da)

@death070 no zrobiłem tak kiedyś, pojechałem na rok do UK, wróciłem i od tamtej pory moje jedyne zagraniczne eskapady to wakacje


Moja odpowiedź to zależy

@death070 jak chcesz się czegoś dorobić (poza garbem xd) to zagranicą i j⁎⁎ac ile wlezie i planować powrót za x lat np

@A_a jeśli sie zdecyduję to nie na wyjazd ciągły, a ogólnie max 7 lat.


Chodzi o to aby niczego nie żałować właśnie za te x lat.

@death070 i tak będziesz żałować, bo cokolwiek nie wybierzesz to będziesz myśleć a co by było gdyby xD

Zaloguj się aby komentować

Zadałem pytanie pod wpisem haerek o tworzeniu sekcji biegowej o sekcję rowerową.

W co ja się wplątałem

Byłem nawet na rozmowie u nich jak to by mogło wyglądać. Próbowałem przeforsować 10 gr za kilometr, ale raczej byłyby to "punkty" za kilometr wymieniane na wsparcie fundacji czy coś. Cóż, może chociaż innych ludzi poznam ¯\_(ツ)_/¯


#praca #pracbaza

Zaloguj się aby komentować