#oswiadczeniezdupy

0
560

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No i się zaczęło… nigdy w życiu jeszcze nie dostaliśmy tego alertu telefon nieźle zaczął napierdalać także ciekawe doświadczenie. Ciekawi mnie ta symulacja erupcji #oswiadczeniezdupy

d5aabafe-222f-475f-bee5-d0e4574bd4d7

@Belzebub, 2 lata temu, we Włoszech mieliśmy ze znajomymi podobnie — jedziemy samochodem przez Toskanię i nagle jeden, potem reszta telefonów zaczyna brzęczeć, wszystkie wydawały ten sam dźwięk. Przeszedł mnie zimny dreszcz, bo jeszcze nie wiadomo było, do czego kacapy mogą się posunąć w związku z wojną na Ukrainie, a wiedziałem, że to jakieś ostrzeżenie obrony cywilnej. Okazało się, ze to test, ale co się wydygałem, to moje XD
https://www.youtube.com/shorts/KUk_5kzFquc


W historii alertów dalej widnieje, co ciekawe, po którejś aktualizacji alerty mi się wyłączyły, musiałem włączyć ponownie.

f73ceea5-961a-4f8e-9984-31393a3681f1
0877a864-e64f-4791-beb5-537ba8f3e396

Zaloguj się aby komentować

Nigdy nie miałem najlepszego mniemania na temat gołębi. W zasadzie uważam je za jedne z najgłupszych zwierząt, a jedyne z czym mi się kojarzą, to syf. No nie mam do nich szacunku za grosz.


Niedawno utwierdziłem się w swoim zdaniu o tych latających szczurach.


W ciągu dnia od pracy na HO oderwał mnie hałas z balkonu. Poszedłem zobaczyć co się stało. Patrzę, a tam gołąb. Ale nie taki zwykły syfiarz miejski, tylko syfiarz hodowlany. O, tego jeszcze nie było. Okazało się, że właśnie “awaryjnie” wylądował. Czytaj: prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olił w ścianę z impetem. No i tak sobie siedział. Nie powiem - trochę się zmartwiłem, czy nic mu się nie stało, bo jednak żywe stworzenie. Próbowałem podejść, ale żwawo przede mną uciekał. Mówię sobie: “nie jest z nim chyba tak źle. Ale z drugiej strony jednak nie odlatuje. Może oszołomiony i potrzebuje chwilę, żeby dojść do siebie?”. Wróciłem do pracy i w międzyczasie szukam jakiegoś kontaktu, żeby mu pomóc. Eko-straż nie zajmuje się gołębiami i gdzieś mnie tam odesłali. Pomyślałem, że złapie gada i zawiozę do weta, co by mu się przyjrzał. Co prawda pazurki miał spore i trochę się obawiałem, że mnie przypadkiem poharata i dostanę jakiejś gangreny. Wziąłem rękawice-wampirki, pudło po butach i dawaj za nim. No i tak się ganiamy po tym balkonie, aż w końcu podskoczył na barierkę i odleciał.


TEN JEGO MÓŻDŻEK DOZNAŁ FATAL ERRORA, NIE OGARNĄŁ, ŻE MOŻE LATAĆ I UZNAŁ SZKLANĄ BARIERKĘ ZA PRZESZKODĘ NIE DO PRZEJŚCIA. I tak przez pół dnia dreptał w tę i z powrotem…


Ale co nasrał na balkon, to jego.


#niesamowitahistoria #zwierzeta #golebie #latajaceszczury #oswiadczeniezdupy

5b12282c-7db9-4daa-a99b-5560ee6b4991

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu mnie też, nie polecam. Ledwo z urlopu wróciłem a już bym chciał jechać ponownie ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Kolej straciła trochę na romantyzmie i tym stukocie kół, przedziałach z zasłonką, czy pierdolnięciem drzwiami. Za to teraz jeździ się szybciej, komfortowo i punktualniej niż kiedyś. Jeżdżę kilka/kilkanaście razy w roku, zarówno IC, jak i regionalnymi i jest to mega wygodne.

Zaloguj się aby komentować

@Big__lebowski dwa tyg temu miałem 5 stopni o 6 rano wyjeżdżając do pracy. Szwecja tutaj. Za to 4 tygodnie temu rano było 24 i 37 w dzień.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kupiłem ostatnio po kilogramie orzechów włoskich, brazylijskich, migdałów i nerkowca + 400g orzeszków ziemnych w soli.

Podjadam, podjadam i 3kg więcej na wadze.

Koniec k⁎⁎wa!

Od dzisiaj ograniczenie kalorii i za 36 dni ma być 4kg mniej.


Talerz odstawiam,

jak wierzba wśród wichrów - trwam,

ugięty, lecz mocny.


#jebacgrubasow #jebacslodycze #oswiadczeniezdupy #haiku

Zaloguj się aby komentować

Jakbyście wpadli kiedyś na pomysł żeby płynąć kajakiem po Wiśle w kierunku Gdańska to nie róbcie tego od Goczałkowic

#oswiadczeniezdupy

Dopiero leżąc w namiocie w okolicach Brzeszcz dowiedziałem się, że trasa wiślana zaczyna się od Oświęcimia xD

4b5b9ee1-f9d8-4052-b40a-bd19bac36480

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tata przywiózł mi z Niemiec Tyskie.

Prosiłem go o to, bo chciałem sprawdzić tę legendę.

No k⁎⁎wa, nie smakuje jak siki. 5,2%. Całkiem ok piwo.

#oswiadczenie #oswiadczeniezdupy #piwo #pijzhejto

96a3336e-00a5-41b8-b0f6-e6136066876c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie jestem znawcą gier, ale jeśli ktoś tak jak ja lubi gry logiczne jak Portal czy Talos Principle, to na pewno warto zagrać w Stray

Zaloguj się aby komentować

Okay to jak obiecałem tak napiszę.

Ja nie wiem czy każdy tak ma, ale ja mam szczęście do głupich sytuacji, czasem śmiesznych, czasem groźnych dla zdrowia fizycznego lub psychicznego a czasem tak absurdalnych, że sam czasem się zastanawiam co tu się odjebało. Dziś będzie jedna z tych historii.


Moja żona uwielbia ciuchy więc w większości tych butikow czy innych małych sklepów ją znają. Czasem do tego stopnia, że wywodzą się z tego jakieś znajomości na gruncie prywatnym - wspólne grille czy inne wypady.

Akcja dzisiejszego odcinka #czlowiekprzypal m a miejsce w takim małym butiku. Najczęściej jak żona uprawia swoje polowanie na ciuchy ja idę w zupełnie innym kierunku ogarnąć swoje sprawy, ale nie tym razem - stwierdziłem, że pójdę z nią. Zapaliłem sobie papierosa przed sklepem i wpadam w połowie dyskusji mojej żony z koleżanką z butiku na temat liftingow I innych tuningow medycyny estetycznej. Gwoli ścisłości koleżankę znam ze spotkań prywatnych przy piwie itd. Szybkie cześć cześć, co tam u ciebie i jako uzależniony od kawy odpalam sobie podwójne espresso i wsłuchuje się w rozmowę - przeważnie średnio mnie kręcą te rozmowy między kobietami, ale ta była o operacji plastycznej cycków więc mój mózg szybko wyłapał ten przekaz - bo jak to wiadomo 9 na 10 facetów lubi cycki a ten dziesiąty lubi tych 9.


No i ta koleżanka mówi "wiesz ja jestem 6 miesięcy po operacji i serio mi się podoba i ogólnie samoocena mi skoczyła", moja żona mierząc ciuchy w przebieralni odpowiada cos w stylu "no ja też się zastanawiam, ale nie wiem czy chcę bo mam problemy z kręgosłupem - muszę o tym pomyśleć". No i w tym momencie do tematu dołączam ja - mistrz intelektu k⁎⁎wa jego mac z pytaniem "a w jaki sposób robili operacje, czy przez sutek czy przez nacinanie Na dole jak w pornolach widać". Koleżanka odpowiada "nacinali na dole ale ogólnie teraz już po zagojeniu nic nie widać, patrz" i dosłownie z szybkością sonica rozpina dwa guziki W koszuli I wywala cycki na zewnątrz. Ja oczywiście w głowie pełny mindfuck co tu się odjebało ale patrzę na te cycki - bo kto by nie spojrzał. Oczywiście w tym momencie odsłania się zasłona z przebieralni i na całą sytuację patrzy moja żona. Oderwałem wzrok, spojrzałem na nią i mówię "widzisz jakie fajne? Też musisz się nad tym zastanowić", po czym w tył zwrot i kierunek kanapa dokończyć kawę. A moja żona chyba przeżyła podobny mindfuck co ja bo jedyne co z siebie wyjaknela to "no pomyślę",po czym przeszły dalej do typowo kobiecej rozmowy. I tak się powoli żyje da tej wsi - myślałem, że zakończy się to jakąś aferą a koniec końców przeszło bokiem. Chyba poziom zaufania (albo olewania) w naszym związku osiągnął wyższy poziom.

#oswiadczeniezdupy #cotusieodpierdala

"widzisz jakie fajne? Też musisz się nad tym zastanowić"

czekaj, TO TY TO POWIEDZIAŁEŚ A NIE KOLEŻANKA? XDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Zaloguj się aby komentować

Mieliśmy startować pojutrze w zawodach ultra na dystansie ponad 100km. Niestety zdrowie pokrzyżowało nam plany.

Wczoraj u mnie mocna gorączka, u @scorp od kilku dni poważny kaszel i osłabienie. Co prawda dziś czujemy się lepiej ale w takich chwilach trzeba kierować się rozsądkiem. Zdrowie mamy jedno, a startów w zawodach możemy mieć jeszcze wiele przed nami :)


Czy jest przykro? W cholerę. Tu nawet nie chodzi o wydane pieniądze na start, sprzęt i przygotowania czy poświęcony czas ku tym zawodom. Ale to była po prostu walka z własnym ego i narzuconymi przez siebie oczekiwaniami.

Jeszcze odbijemy to sobie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Są i plusy tej sytuacji:

- Szybciej rozpoczniemy nowy blok treningowy

- Mamy mase niewykorzystanych żeli na przyszłe treningi xD


Parę dni regeneracji i można zacząć przygotowania na jesienne starty. W rozkładzie jazdy oficjalnie mamy:

28.09 Półmaraton Gdańsk

25.10 Maraton w Lizbonie (Nasza pierwsza zagraniczna impreza biegowa ❤️)


W komentarzach przyjmuję wasze prognozy odnośnie tego jakie wykręcę czasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#bieganie #biegajzhejto #sztafeta #oswiadczenie #oswiadczeniezdupy #sport

@Trypsyna Byłem ciekaw jak wam setka pójdzie ale masz rację zdrowie ważniejsze! Także mocnego w wejścia w nowy program treningowy i spalenia kapci maratonie w Lizbonie .

@Trypsyna Bieganie setki samo w sobie to szaleństwo, przy problemach zdrowotnych to już by był obłęd. Współczuję Wam i podziwiam za zdrowy rozsądek. Sam się zastanawiam, czy miałbym go tyle co Wy

Zaloguj się aby komentować

Ludki mieszkające na wsi, możecie narzekać że brak perspektyw i w ogóle beznadzieja i pewnie macie rację. Ale wyznam wam że jako mieszczuch od urodzenia, niesamowicie wam zazdroszczę tych wiejskich sklepików gdzie od razu po wyjściu można usiąść i wypić piwo z innymi.


To jest coś absolutnie niedostępne dla takich mieszczuchów jak ja. Bo raz, że gdybym się w takim miejscu pojawił i spróbował usiąść koło was to... zwyczajnie bym się bał że mnie zjecie wzrokiem :)


A dwa, że nawet nie mam takiej logistycznej możliwości. Nie przyjadę przecież do was na wieś samochodem, napije się i nie wsiądę z powrotem za kierownicę i wrócę do domu.


Pozostają mi tylko ch⁎⁎⁎we bary robione na jedno kopyto w centrum miasta, z piwem cztery razy droższym niż w waszym sklepie/barze i powrót boltem do domu w cenie kolejnego czterokrotnie przepłaconego piwa.


Tak więc trzymajcie się tam i jeśli w taki upał siedzicie właśnie pod jakimś sklepem jak z tego obrazka co wam wygenerowalem z ai i narzekacie jak u was beznadziejnie, to wiedzcie że jest chociaż jeden ludek, który wam tego zazdrości.


Na zdrowie!


#wies #oswiadczeniezdupy #zycienawsi #piwo

3d7bb395-ad76-40e4-964d-a141aa08b78f

@RobertCalifornia sam mam coś w stylu połączenia baru/sklepu w okolicy i bardzo fajnie działa. Na plus, że nie jest to miejsce dla lokalnych pijaczków a raczej dla ludzi na rowerach, ewentualnie takich, którzy specjalnie przyjeżdżają z pobliskiego miasta, żeby się wyciszyć przy kawce czy tam innym lodzie.

dfbdc0c6-448f-4bc4-baa6-5a2ea52a047d

No takie sielankowe myślenie trochę. Fajnie to wygląda, ale najczęściej gadanie kończy się na narzekaniu, żydach i ogólnie jak wszyscy kradną. A potem jakieś anegdotki jak to zajebałem żonie albo okradłem matke

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować