Moja mama która pracowała nawet dłużej ale 3/4 jako prywaciarz- złodziej miała pod koniec życia (3 lata temu) 1830zł emerytury z której oddawała 430zł na zus bo miała czelność nadal prowadzić biznes. J⁎⁎ać panią anetę która za swoją nieudolność obwinia każdego poza samą sobą.
@Opornik jako emeryt nie płacisz składek społecznych z działalności, a więc nie odkładasz na emeryturę.
Jako pracownik to co innego. Dostajesz standard wypłatę i co roku przeliczasz emeryturę.
Właśnie wyhechałem z Krakowa i Tatr. W Krakowie trzeba się mocno trzymać za kieszeń. Podrzucam wam nasze koszty za jeden dzień dla 3 osób, żebyście wiedzieli na co się nastawić.
Nocleg kosztował 300 zł, co jest jeszcze normalną ceną. Na zwiedzanie Wawelu trzeba wydać więcej – samo zwiedzanie katedry, dzwon Zygmunta i przewodnik to 240 zł, a do tego doszło jeszcze wejście do Smoczej Jamy za 45 zł. Jedzenie na mieście też swoje kosztuje, śniadanie z kawą dla trzech osób to 150 zł, a na obiad z pierogami i kompotem wydaliśmy kolejne 150 zł. Do tego kawa i sok dla córki (60 zł), pączki i przekąski (30 zł), lody i woda (30 zł). Do tego dochodzą pamiątki za 50 zł i przejazdy Boltem, bo chcieliśmy wszystko szybko załatwić, co kosztowało nas 90 zł.
Łącznie jeden dzień w Krakowie kosztował nas 1145 zł.
Zestawienie wydatków:
Nocleg: 300 zł
Wawel (katedra, dzwon, przewodnik): 240 zł
Smocza Jama: 45 zł
Śniadanie z kawą: 150 zł
Obiad (pierogi, kompot): 150 zł
Przejazdy Boltem: 90 zł
Kawa i sok: 60 zł
Pamiątki: 50 zł
Przekąski: 30 zł
Lody i woda: 30 zł
Razem: 1145 zł.
To jest jeden dzień dla 3 osobowej rodziny, bez pełnych atrakcji, bez pełnego zwiedzania Wawelu, najtańszy hotel, zwykle restauracje, zwykle atrakcje. Opcja standard. Jak by ktoś chciał na bogato to spokojnie może liczyć koszt X3 i macie 3k za dzień.
Zamiast promować się jako najdroższy kurort w Polsce i chwalić się w social mediach najdroższymi kawiarniami, to mogą promować się jako zwykle miasteczko w Polsce i postawić na większą dostępność.
@Purple_Pimp Nikt tego nie wyda po polsku. Sprzedaż nigdy nie zachwycała, a agenci autora upadli na głowę i żądali odnowienia praw do poprzednich osiemnastu tomów, by wydać dziewiętnasty
Jednym z moich ulubionych miejsc podczas oprowadzania gości po Lake District jest kamienny krąg niedaleko Keswick, którego wiek szacuje się na około 4 000–4 500 lat.Ma około 20 metrów średnicy, ale to nie jego rozmiar robi największe wrażenie. Przy wschodniej krawędzi, wewnątrz kręgu, znajduje się tajemniczy prostokąt ułożony z kilku głazów. Gdy wyjmie się kompas, okazuje się, że linia wyznaczająca idealny wschód prowadzi dokładnie przez szczelinę pomiędzy dwoma największymi, niemal bliźniaczo podobnymi kamieniami.Lubię opowiadać moim gościom własną hipotezę. Wyobrażam sobie, że tysiące lat temu było to miejsce spotkań starszyzny, narad, podejmowania ważnych decyzji, a być może także rytuałów i składania ofiar – ze zwierząt, a może nawet z ludzi. Wszystko to działo się na długo przed powstaniem religii, które znamy dzisiaj.Na końcu z uśmiechem dodaję, że odbywało się to „na długo, zanim stworzyliśmy bogów”. To oczywiście tylko żart i prowokacja do refleksji. Moi goście z Bliskiego Wschodu nie zawsze od razu wychwytują ten humor, ale kiedy już zrozumieją kontekst, reakcje są zazwyczaj bardzo pozytywne.
#uk #lakedistrict
Szukam porady. Jakie hamulce zamontować na przednią oś. Aktualnie mam 350mm i tak zostanie, bo z tego co kojarzę to 380mm tarcze nie zmieszczą się w kołach 18", a nie uśmiecha mi się zmieniać teraz felg I opon.
Ogólnie problem jest taki, że hamulce mają problem z ogarnięciem masy auta przy awaryjnym hamowaniu. Wystarczy jedna sytuacja i zaczyna się bicie.
Macie może jakieś marki do polecenia?
Grand Cherokee 2021 Wk2 3.6 awd - do tego auta potrzebuję rozwiązania.
@jarezz Jak po kosztach to najpierw upgrade producenta tarcz i klocków. Dawno temu to nawet do Audi 80 B2 założyłem na przód tarcze i klocki z niby oklepanego Brembo ale różnica była duża względem tanich nonejmów - nie krzywiły się po awaryjnym czy kałuży.
Inna sprawa - moim zdaniem kupowanie dziś hebli Bosha to równie dobrze można wziąć MaxGeara - ta sama chuyowa jakość i dużo podróbek. A Brembo to tylko z oficjalnej dystrybucji.
A jak to nie pomoże to trzeba będzie dobrać większe heble.
Nie wiem jak w tym przypadku, ale w moim lżejszym z 330 mm potrafią się fabryczne tarcze zwichrować, miękkie są i kiepsko znoszą obciążenie.
Po wymianie na lepsze tarcze nikomu się nie gnie, więc pewnie tak jak inni sugerują, poszedłbym w tę stronę. Dobry płyn hamulcowy i przewody, żeby się nie gotowało i też będzie lepiej ze znoszeniem. Podobno wyszły też ostatnio podkładki między klocek a zacisk do lepszego przenoszenia temperatury, ale ile w tym prawdy, a ile marketingu, to nie wiem.
W 2 x pajero jedno 1.75t drugie 2.5t działa wysmienicie, pamiętaj zeby wyczyscic piasty włosiem negroida oraz sprawdzić czy nie mają bicia bocznego. Najtańszy zegar kupisz za 40 ziko. Sprawdź także zaciski czy nie sa zblokowane tłoki i jarzma, przegrzana od niecofajacego sie zacisku w ciezkim aucie bije po tygodniu od montażu.
I montuje mikody + green stuf w każdym aucie 4x4 u siebie więc sumarycznie zestaw weryfikowany ma 300-400k kilometrów. Same mikody z kolei wrzucam na firmowe auta tutaj pewnie od 2004 pękły 2 bańki i złego slowa nie powiem o tych tarczach nacinanych.
Czasem warto posprzątać w aucie, znalazłem z tyłu czekoladę, tylko nie wiem jak długo tam była. Auto stoi w garażu od początku maja, więc upały jej nie roztopiły. Może tylko orzeszki wydłubać?
#motocykle
Ktoś poleci jakiś prostownik do moto? Potrzebowałbym coś takiego, co nie zniszczy akumulatorów i dopasuje się do ich pojemności, będzie obsługiwał aku 4Ah kwas, 8Ah agm i 18Ah kwas. Zastanawiam się, czy zwykły prostownik z jednym przyciskiem, obsłuży je wszystkie.
@aarahon ja mam lidlowy automatyczny, działa lata, nie narzekam, ale też nijak się pewnie ma do obecnych wypustów. Wtedy był na forum motocyklowym bardzo popularny.