Jednym z moich ulubionych miejsc podczas oprowadzania gości po Lake District jest kamienny krąg niedaleko Keswick, którego wiek szacuje się na około 4 000–4 500 lat.Ma około 20 metrów średnicy, ale to nie jego rozmiar robi największe wrażenie. Przy wschodniej krawędzi, wewnątrz kręgu, znajduje się tajemniczy prostokąt ułożony z kilku głazów. Gdy wyjmie się kompas, okazuje się, że linia wyznaczająca idealny wschód prowadzi dokładnie przez szczelinę pomiędzy dwoma największymi, niemal bliźniaczo podobnymi kamieniami.Lubię opowiadać moim gościom własną hipotezę. Wyobrażam sobie, że tysiące lat temu było to miejsce spotkań starszyzny, narad, podejmowania ważnych decyzji, a być może także rytuałów i składania ofiar – ze zwierząt, a może nawet z ludzi. Wszystko to działo się na długo przed powstaniem religii, które znamy dzisiaj.Na końcu z uśmiechem dodaję, że odbywało się to „na długo, zanim stworzyliśmy bogów”. To oczywiście tylko żart i prowokacja do refleksji. Moi goście z Bliskiego Wschodu nie zawsze od razu wychwytują ten humor, ale kiedy już zrozumieją kontekst, reakcje są zazwyczaj bardzo pozytywne. #uk #lakedistrict

